Jump to content


Poradnik. Najprzyjemniejsze czołgi w grze - styl i taktyka

poradnik styl gry taktyka

This topic has been archived. This means that you cannot reply to this topic.
41 replies to this topic

Gniewomir85 #1 Posted 16 May 2012 - 12:25 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011
Witajcie. Postanowiłem stworzyć krótki poradnik, na temat najprzyjemniejszych czołgów, jakie zdarzyło mi się testować. Wskażę taktyki, moduły, umiejętności etc. najlepiej pasujące (moim zdaniem) do ich mocnych stron. Jeśli uznacie go za wartościowy, to najprawdopodobniej będę go systematycznie rozbudowywał/poprawiał/uzupełniał. Dotyczy tylko czołgów elitarnych, na pomarańczowo są wyróżnione kluczowe moduły, bez których cała konfiguracja jest bezużyteczna. I z góry uprzedzam - lubię niskie tiery. :Smile_Default:
Jeżeli chcecie pomóc w budowie poradnika - zapraszam na PM lub do komentowania. Nie jestem w stanie przetestować wszystkich czołgów w grze, więc jeśli znacie dobrze jakiś czołg i sądzicie, że należy do tych którymi gra się dla zabawy, przyjemności, a nie tylko aby grindować do kolejnego tieru... ślijcie mi PM lub piszcie poniżej. Warunki zamieszczenia poradnika: min. 150 bitew na opisywanym tanku, win ratio 50+, forma poradnika wzorowana na innych opisywanych czołgach - napisany po polsku :).

Spis treści:
  • Pz4
  • SU-26
  • T-34
  • M4A3E8 Sherman (autor: Jedrasik)
  • IS-3 (w budowie)
  • IS
  • AMX 12t
  • T-50
  • T-50-2
  • KV-2
Aktualizacje:
  • 16 maja 2012 - dodano SU-26
  • 18 maja 2012 - kilka poprawek stylistycznych, DAR Artillery Sights, T-34
  • 19 maja 2012 - replaye dla T-34
  • 21 maja 2012 - M4A3E8 Sherman (autor: Jedrasik)
  • 23 maja 2012 - replaye dla SU-26 i Pz4
Autorzy:
  • Gniewomir85
  • Jedrasik

Pz IV
Posted Image
Kliknij aby rozwinąć:
Spoiler                     

SU-26
Posted Image
Kliknij aby rozwinąć:
Spoiler                     


T-34
Posted Image
Kliknij aby rozwinąć:
Spoiler                     


M4A3E8 Sherman
Posted Image
Kliknij aby rozwinąć:
Spoiler                     

IS-3
Posted Image
Kliknij aby rozwinąć:
Spoiler                     

ps. prosze o przeniesienie do działu poradniki - wrzuciłem w niewłaściwe subforum

Edited by Gniewomir85, 23 May 2012 - 10:31 PM.


Bruner_PL #2 Posted 16 May 2012 - 12:47 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 3,425
  • Member since:
    06-26-2011
Kiedyś kombinowałem z kamuflażem na Pz IV i efekt był marny - lepiej polegać na krzakach, albo po prostu zainwestować w StuGa z dużo lepszym maskowaniem.
Co do opcji 1: miałem swego czasu GLD, ale efekt nie był jakiś wybitnie zauważalny - mi dość często padało ammo więc miałem zestaw: rammer, wentylacja, mokry magazyn amunicyjny.

Gniewomir85 #3 Posted 16 May 2012 - 01:00 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011

View PostBruner_PL, on 16 May 2012 - 12:47 AM, said:

Kiedyś kombinowałem z kamuflażem na Pz IV i efekt był marny - lepiej polegać na krzakach, albo po prostu zainwestować w StuGa z dużo lepszym maskowaniem.
Co do opcji 1: miałem swego czasu GLD, ale efekt nie był jakiś wybitnie zauważalny - mi dość często padało ammo więc miałem zestaw: rammer, wentylacja, mokry magazyn amunicyjny.

Ad 1
Stąd też nie rozpisywałem się na ten temat - też mi nie podszedł ten styl gry.

Ad 2
Stąd naprawa na 100% jako obowiązkowa umiejętność załogi w opcji "mobilny snajper". Zawsze staram się zachować repair na ammo rack, jeśli jest to możliwe, a zdjęte gąski nie grożą natychmiastową anihilacją.

Ale przyznam szczerze, nie zdarza mi się zbyt często trafienie amunicji (zwłaszcza teraz, gdy gram już bardziej "z głową"). Po prostu, gdy Pz4 dostanie się pod ogień - zwłaszcza wyższych tierów - ginie natychmiastowo. Poobijane Pz4 to rzadki widok. Zwłaszcza tam gdzie jest najwięcej zabawy, czyli w meczach "dużych chłopców", gdzie potrafi człowieka ponieść, gdy wbija strzał po strzale w nieosłonięty bok IS-3. ;)

I dlatego mokry magazyn amunicyjny imho jest nieopłacalny. Wolę lepszy od początku dps dzięki celowaniu z GLD, niż mokry magazyn który może, ale nie musi, mi pomóc w sytuacji w której najwyraźniej zawaliłem i mam 50% szans aby paść od kolejnego pocisku przeciwnika. Zwłaszcza, że Pz4 to cały czas dobry czołg do zarabiania i każde celne trafienie generuje kredyty.

Edited by Gniewomir85, 16 May 2012 - 01:11 AM.


vdrpl #4 Posted 16 May 2012 - 12:13 PM

    First Sergeant

  • Community Contributor
  • 0 battles
  • 1,832
  • Member since:
    12-04-2011
Nie wiem jak można zakładać temat o "najprzyjemniejszych" czołgach. Opisywać Pz4, który rzeczywiście jest świetny i bardzo przyjemny w grze i dodawać na listę T-34, który jest najgorszym 5 tierem w odczuciu większości graczy, którzy przerobili wszystkie drzewka.

Bruner_PL #5 Posted 16 May 2012 - 12:47 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 3,425
  • Member since:
    06-26-2011

View PostGniewomir85, on 16 May 2012 - 01:00 AM, said:

Zwłaszcza, że Pz4 to cały czas dobry czołg do zarabiania i każde celne trafienie generuje kredyty.

Wszystko ok, tylko weź pod uwagę różnicę cenową pomiędzy GLD i WAR - 300 000 kredytów. GLD raczej nam tej różnicy nie zwróci zbyt szybko ( o ile w ogóle ) zwłaszcza, że WAR też może nas czasem uratować od blow-upa ( ciągle jesteśmy w grze i możemy zwiększyć zysk ) czy zwykłego uszkodzenia ammo ( 3 000 za zestaw naprawczy ). Z jednej strony strzał z IS-3 czy Ferdynanda może nas skasować czy mamy WAR czy nie, ale wszelkie strzały od arty czy "karabinów maszynowych" są dla nas groźne. Ammorack jest tani i jednak daje trochę ulgi w grze, bo w przypadku, gdy zdechnie mi silnik czy działo nie mam dylematu czy użyć zestawu naprawczego czy nie. A działo też lubi paść, kiedy jakaś słabsza pukawka z uporem maniaka próbuje przebić się przez naszą wieżę :)

ishvarta #6 Posted 16 May 2012 - 01:50 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 125
  • Member since:
    11-16-2011

View Postvdrpl, on 16 May 2012 - 12:13 PM, said:

i dodawać na listę T-34, który jest najgorszym 5 tierem w odczuciu większości graczy, którzy przerobili wszystkie drzewka.

no nie wiem, mi osobiście T-34 grało się świetnie. Jak losuje na topie to pogrom wroga gwarantowany :) Mam na nim 280 bitew i nigdy go nie sprzedam. Szybki, zwrotny i to piękne przeładowanie 1,9s :rolleyes: Bajka. Do tego ładnie zarabia. Z piątych tierów może tylko (dla mnie) PZ III/IV mu dorównuje, ale nie grałam Shermanem i PZ IV jeszcze. Jak ktoś lubi szybkie działo i ruchliwy czołg to T-34 na pewno pokocha.

edit:
Spoiler                     

Edited by ishvarta, 16 May 2012 - 02:06 PM.


Bruner_PL #7 Posted 16 May 2012 - 01:57 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 3,425
  • Member since:
    06-26-2011
To raczej najprzyjemniejsze czołgi wg autora - dla mnie T-34 i AMX12t to straszne szroty, a resztą nie grałem ;) ale jak on lubi nimi grać i znalazł na nie jakiś knif, który czyni grę przyjemną - niech pisze poradnik, nikomu nie zaszkodzi, a pomóc może :)

jakub_czyli_ja #8 Posted 16 May 2012 - 02:04 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 5,914
  • Member since:
    09-17-2011

View PostBruner_PL, on 16 May 2012 - 12:47 PM, said:

Wszystko ok, tylko weź pod uwagę różnicę cenową pomiędzy GLD i WAR - 300 000 kredytów. GLD raczej nam tej różnicy nie zwróci zbyt szybko ( o ile w ogóle ) zwłaszcza, że WAR też może nas czasem uratować od blow-upa ( ciągle jesteśmy w grze i możemy zwiększyć zysk ) czy zwykłego uszkodzenia ammo ( 3 000 za zestaw naprawczy ).
Naprawa Pz IV kosztuje mniej więcej tyle co zestaw naprawczy, nie widzę sensu naprawiania tego zarabiacza. Gaszenia ani leczenia załogantów zresztą też.

Loofah #9 Posted 16 May 2012 - 02:08 PM

    First Sergeant

  • Clan Diplomat
  • 0 battles
  • 10,641
  • Member since:
    08-06-2011
Tylko pamiętaj że po naprawie jesteś w stanie często jeszcze sporo zrobić co jest równe większemu zyskowi. Zwykle taki zestaw naprawczy się zwraca.

Bruner_PL #10 Posted 16 May 2012 - 02:16 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 3,425
  • Member since:
    06-26-2011
A ja w tym widzę jakąś bardzo głęboką ironię apropos moich wyliczeń, że te 300 000 się nie zwróci i GLD to jedyna słuszna opcja :P a jak uważasz inaczej to równie dobrze można na nim nie mieć niczego oprócz amunicji, bo i tak się nam to nie opłaci

Edited by Bruner_PL, 16 May 2012 - 02:17 PM.


jakub_czyli_ja #11 Posted 16 May 2012 - 02:21 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 5,914
  • Member since:
    09-17-2011

View PostLoofah, on 16 May 2012 - 02:08 PM, said:

Tylko pamiętaj że po naprawie jesteś w stanie często jeszcze sporo zrobić co jest równe większemu zyskowi. Zwykle taki zestaw naprawczy się zwraca.
Zazwyczaj jak muszę się naprawiać, to termin 'po naprawie' bywa dość iluzoryczny. Dawniej, jeszcze przez T34, Pz IV potrafił zarobić i naście k za bitwę, później zaczęło być mniej, jakiś ninja nerf zarobków czy co.
Odkąd mam T34 to zarabianie zmieniło kształt i coraz częściej zastanawiam się nad sprzedażą Pz IV, bo i eventów z zarobkami x2 nie ma.

Gniewomir85 #12 Posted 16 May 2012 - 03:47 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011
Ad 1

T-34 i AMX 12t na liście

Oba czołgi sprawiają mi niesamowitą frajdę, ale rozumiem że wiele osób może ich nie lubić, bo wymagają specyficznego stylu gry. Wyczekania na odpowiednią okazję nim ruszymy w wir bitwy. Jeśli jednak potrafimy wykazać odrobinę cierpliwości, to w nagrodę możemy dosłownie "zgwałcić" przeciwnika. Niechęć do nich może wynikać głównie z tego, że nie wybaczają błędów i jeśli źle wybierzemy moment wkroczenia do akcji to giniemy marnie.

ps. do poradników wrzucę replay czy dwa pokazujące gg moimi ulubionymi "szrotami". :)

Ad 2

Zarabianie na Pz4 + zestawy naprawcze, apteczki

Pz4 zarabia niezależnie od tego, czy używamy zestawów i apteczek, czy też nie. A że czerpię przyjemność z gry tym czołgiem, te trzy tysiące w plecy tak naprawdę mało mnie interesują. Wolę je wydać i dokończyć dobrą grę, niż psuć sobie przyjemność ginąc z powodu zdjętej gąsienicy, czy rannego ładowniczego.

Edited by Gniewomir85, 16 May 2012 - 03:53 PM.


karol66 #13 Posted 16 May 2012 - 08:27 PM

    Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 322
  • Member since:
    08-11-2010

View PostGniewomir85, on 16 May 2012 - 03:47 PM, said:

Ad 1

T-34 i AMX 12t na liście

Oba czołgi sprawiają mi niesamowitą frajdę, ale rozumiem że wiele osób może ich nie lubić, bo wymagają specyficznego stylu gry. Wyczekania na odpowiednią okazję nim ruszymy w wir bitwy. Jeśli jednak potrafimy wykazać odrobinę cierpliwości, to w nagrodę możemy dosłownie "zgwałcić" przeciwnika. Niechęć do nich może wynikać głównie z tego, że nie wybaczają błędów i jeśli źle wybierzemy moment wkroczenia do akcji to giniemy marnie.


AMX jak najbardziej daje fun, bo ze względu na wymiary i max speed ma sporo opcji (w sensie zastosowania) nawet w wysoko tierowych grach.
T-34 natomiast może "być fajny" ale niestety tylko jak trafi na podobne tiery (czyli powiedzmy - w grach max tier 6, i to najlepiej takich, gdzie tych tierów 6 jest mało). W wyższych tierach niestety najczęściej robi za easy fraga bo jest za duży i za wolny.
I nie jestem naprawdę do niego uprzedzony - nieźle mi się nim grało, miałem na nim parę epickich akcji etc. Ale granie nim "dla przyjemności" zbyt często jest po prostu zepsute przez MM.
Prawda jest taka, że jak niski tier walczy z wysokimi to fun zapewnić może tylko działo z dobrym alfa dmg (vide SU-85 którym się nieźle bawię nawet w grach 8-9 tier) albo kombinacja małych wymiarów + mobilności.

Gniewomir85 #14 Posted 16 May 2012 - 09:10 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011

View Postkarol66, on 16 May 2012 - 08:27 PM, said:

Prawda jest taka, że jak niski tier walczy z wysokimi to fun zapewnić może tylko działo z dobrym alfa dmg (vide SU-85 którym się nieźle bawię nawet w grach 8-9 tier) albo kombinacja małych wymiarów + mobilności.

Pz4 też nie dysponuje aplaha dmg, a radzi sobie nieźle w wysokotierowych bitwach. :) T-34 musi po prostu zaczekać aż bitwa rozgorzeje na dobre, zakraść się z boku i faszerować przeciwnika - zwłaszcza że DPS ma lepszy niż Pz4.Przeciwnik go zauważy? Chowamy się za najbliższą dostępną osłonę i patrzymy jak nasi kumple kończą gościa, który zajmował się naszą zabawką, zamiast "dużymi chłopcami". To wymaga planowania i odrobiny szczęścia. Jest trudniejsze niż w wypadku Pz4, ale jak najbardziej możliwe. Mi to sprawia masę satysfakcji. Ale.. de gustibus non est disputandum

Edited by Gniewomir85, 16 May 2012 - 09:11 PM.


Bruner_PL #15 Posted 16 May 2012 - 09:22 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 3,425
  • Member since:
    06-26-2011

View PostGniewomir85, on 16 May 2012 - 09:10 PM, said:

zwłaszcza że DPS ma lepszy niż Pz4.

Tylko teoretyczny,  w praktyce nawet z GLD trzeba troszkę poczekać na całkowite skupienie celownika. Chyba, że mówisz o ładowaniu z naprawdę bliskich odległości. Kilka razy próbowałem to robić, np. przykleiłem się do tyłka Lwa, niestety w 90% przypadków byłem wtedy priorytetowym celem. Raz w takiej sytuacji jak biłem od boczku Tygrysa P wrogi IS-3 ustrzelił mnie, mimo, że był "związany" walką z T34... no i w sumie dobrze zrobił, bo Tygrysa uratował, a T34 okazał się niedomagać skillem i nie potrafił go przebić :facepalmic:

Edited by Bruner_PL, 16 May 2012 - 09:23 PM.


Gniewomir85 #16 Posted 16 May 2012 - 10:01 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011

View PostBruner_PL, on 16 May 2012 - 09:22 PM, said:

Tylko teoretyczny,  w praktyce nawet z GLD trzeba troszkę poczekać na całkowite skupienie celownika. Chyba, że mówisz o ładowaniu z naprawdę bliskich odległości. Kilka razy próbowałem to robić, np. przykleiłem się do tyłka Lwa, niestety w 90% przypadków byłem wtedy priorytetowym celem. Raz w takiej sytuacji jak biłem od boczku Tygrysa P wrogi IS-3 ustrzelił mnie, mimo, że był "związany" walką z T34... no i w sumie dobrze zrobił, bo Tygrysa uratował, a T34 okazał się niedomagać skillem i nie potrafił go przebić :facepalmic:

Po prawdzie, to w T-34 bardzo rzadko strzelam inaczej jak z bezpośredniego dystansu. Na większych nie czekam na pełne skupienie celownika, bo to co stracę na pudłach (nie tak częstych z załogą na 100% i rozrzutem liczonym po krzywej gaussa) odzyskuję z nawiązką dzięki szybkostrzelności 1,95sec na strzał. ( a będzie jeszcze mniej jak wyszkolę załogę zgodnie z planem), I tak, mam na nim rammer i gld. ;)

A co do "zajętości" czołgów. Dobra sytuacja to taka w której IS-3 odwracając wierzę dostałby w ammo rack od T34, ale sam wiesz jak jest, kierowcy premium tanków są bardzo dobrzy, albo BARDZO źli. :) A jeśli IS-3 nie musiał odwracać wieży, to - wybacz - źle dobrałeś moment ataku.

Edited by Gniewomir85, 16 May 2012 - 10:07 PM.


jakub_czyli_ja #17 Posted 16 May 2012 - 10:56 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 5,914
  • Member since:
    09-17-2011

View PostGniewomir85, on 16 May 2012 - 10:01 PM, said:

A co do "zajętości" czołgów. Dobra sytuacja to taka w której IS-3 odwracając wierzę dostałby w ammo rack od T34, ale sam wiesz jak jest, kierowcy premium tanków są bardzo dobrzy, albo BARDZO źli. :) A jeśli IS-3 nie musiał odwracać wieży, to - wybacz - źle dobrałeś moment ataku.
Wiesz co, aż sobie sprawdziłem twój performans na T-34.

No i twój różni się od mojego niecałym jednym celnym penetrującym strzałem podczas bitwy.
Tylko że tobie T-34 się niesamowicie podoba, a mi T-34 nie podszedł w sposób wybitny, nie lubiłem go i skończyłem w sposób dziwnie przypominający free expa, bo nie mam na nim żadnego ogona z expa.
To powoduje, że lekko tracisz wiarygodność, bo 474 dpb jednak nie powala - 85 średniego dmg daje 5,57 penetrującego strzała na bitwę - coś jak Klub Jednego Magazynka i franc. Albo 10 sekund wystawiania się na ostrzał, tyle ile przeładowuje HTk. Dodatkowo na Pz IV masz wyższy dpb, a te czołgi są na tym samym tierze. Więc po co kupować zachwalany T-34 skoro nawet zachwalający ma lepsze wyniki na Pz IV?

Z punktu widzenia kierowcy HTka - jeżeli jakiś nadaktywny med się kręci dookoła, to przeznaczenie jednej pestki na odparowanie go nie jest wielkim wyrzeczeniem, bo najwyżej oleję jedną turę peek-a-boo, bo tamten przecież nie podjedzie. Z T-34 potrafią fajnie schodzić na hita bo takie mnientkie są.

Gniewomir85 #18 Posted 16 May 2012 - 11:37 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011

View Postjakub_czyli_ja, on 16 May 2012 - 10:56 PM, said:

Wiesz co, aż sobie sprawdziłem twój performans na T-34.

No i twój różni się od mojego niecałym jednym celnym penetrującym strzałem podczas bitwy.
Tylko że tobie T-34 się niesamowicie podoba, a mi T-34 nie podszedł w sposób wybitny, nie lubiłem go i skończyłem w sposób dziwnie przypominający free expa, bo nie mam na nim żadnego ogona z expa.
To powoduje, że lekko tracisz wiarygodność, bo 474 dpb jednak nie powala - 85 średniego dmg daje 5,57 penetrującego strzała na bitwę - coś jak Klub Jednego Magazynka i franc. Albo 10 sekund wystawiania się na ostrzał, tyle ile przeładowuje HTk. Dodatkowo na Pz IV masz wyższy dpb, a te czołgi są na tym samym tierze. Więc po co kupować zachwalany T-34 skoro nawet zachwalający ma lepsze wyniki na Pz IV?

Z punktu widzenia kierowcy HTka - jeżeli jakiś nadaktywny med się kręci dookoła, to przeznaczenie jednej pestki na odparowanie go nie jest wielkim wyrzeczeniem, bo najwyżej oleję jedną turę peek-a-boo, bo tamten przecież nie podjedzie. Z T-34 potrafią fajnie schodzić na hita bo takie mnientkie są.

173 bitwy, 182 fragi i 58% win ratio. 20 utłuczonych HT. W tym Tiger i Tiger(P).  Moim zdaniem to wystarczająco dobra próbka statystyczna, aby wykazać, że często ten dmg ląduje dokładnie tam gdzie powinien. :) Abstrahując już od tego, że są lepsze i gorsze bitwy, T-34 łatwo ginie, wygrindowanie bez użycia free expa kosztuje, a wypracowanie sobie stylu gry i wyszkolenie załogi T-34 też zajęło mi trochę czasu.

Jeśli próbujesz powiedzieć, że T-34 ci się nie podoba - ok. W żadnym wypadku nikogo nie zmuszam do grania tym medem. Ale też nie przekonuj mnie, że to marny czołg, bo można wykręcać(dosłownie) na nim naprawdę epickie akcje, bijące poziomem funu powolne HT. A to własnie o o przyjemność z grania chodzi w tym poradniku. Jeśli kiedyś będę pisał poradnik na temat grindowania kasy - będziesz miał rację. Pz4 jest efektywniejsze.

karol66 #19 Posted 17 May 2012 - 01:35 AM

    Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 322
  • Member since:
    08-11-2010
Myśle, że obaj możecie mieć rację :)

Czołgi się często ocenia przez pryzmat "epickich walk" jakie się na nich stoczyło a zapomina o "szarości" przeciętnej gry na nich.
Ja np. trzymam T-34 w garażu bo od ponad pół roku nie jestem w stanie żadnym innym czołgiem pobić rekordu XP jaki nim zrobiłem ani zrobić medalu Kołbanowa. Z drugiej strony.... praktycznie nie jestem w stanie się zmusić do robienia nim choćby x2 XP bo za często trafia się na słabe bitwy (w sensie MM, teamu, mapy), w których albo czaisz się w krzakach bojąć się wystrzelić bo przeciwnik Cię zdejmie jednym strzałem albo padasz od razu na starcie.
Na bank nie można powiedzieć, że to słaba maszyna - "przechodzi" się przez nią z przyjemnością a pewnie i czasami z przyjemnością można do niej wrócić.
Ale jak pisałem w poprzednim poście - AMX w większości przypadków jest lepszym nabytkiem dla teamu (szczgólnie odpowiednio dopakowany ekwipunkiem), podobnie jak SU-85 czy "dawne" KV bo jest "bardziej uniwersalny" (czytaj: mniej uzależniony od tego, na ile inteligentnie pogra Twój team, w jaki tier bitwy Cię wrzuci i na jaką mapę).

A odchodząć od tematu lekkich/srednich czołgów... czy ktoś, kto bawi się Tigerem P może powiedzieć, na ile ten czołg podpada pod temat tego wątku?
Ja nie jestem fanem grania w najwyższymi tierami (optimum to dla mnie 7-8) i zastanawiam się w tej chwili czy robić ISU czy Tigera P jako nową, "docelową" maszyne do grania (dla funu nie dla kasy czy XP).
Co poptrafi ISU to pamiętam jeszcze z czasów przed wipe. Tigera P znam tylko od "drugiej strony" i wydaje się świetny (pancerz, działo) - skątowany potrafi spokojnie odbijać 8 tiery z dystansu. Nie znam go zato zupełnie od strony MM. Często go wrzuca do 9-10 tier czy raczej sporadycznie?

Gniewomir85 #20 Posted 17 May 2012 - 02:37 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 166
  • Member since:
    09-30-2011

View Postkarol66, on 17 May 2012 - 01:35 AM, said:

Czołgi się często ocenia przez pryzmat "epickich walk" jakie się na nich stoczyło a zapomina o "szarości" przeciętnej gry na nich.

+1. Celna uwaga.

View Postkarol66, on 17 May 2012 - 01:35 AM, said:

Co poptrafi ISU to pamiętam jeszcze z czasów przed wipe. Tigera P znam tylko od "drugiej strony" i wydaje się świetny (pancerz, działo) - skątowany potrafi spokojnie odbijać 8 tiery z dystansu. Nie znam go zato zupełnie od strony MM. Często go wrzuca do 9-10 tier czy raczej sporadycznie?

Nie robiłem jeszcze jednego ani drugiego, ale ISU z shotgunem ;) zapowiada się na dobra zabawę. Widziałem ogarniętego gracza który zdjął pod rząd trzy umiarkowanie uszkodzone 8emki i mojego IS-3.  Nic nie zrobiło na mnie większego wrażenia w tej grze jak -900hp po jednym strzale z ISU. ;)

Edited by Gniewomir85, 17 May 2012 - 02:38 AM.