Jump to content


Recenzja francuskich dział samobieżnych


  • This topic is locked This topic is locked
14 replies to this topic

Community #1 Posted 13 July 2012 - 04:50 PM

    Sergeant

  • Content Team
  • 0 battles
  • 31,609
  • Member since:
    11-09-2011
Druga część naszej recenzji dotyczy francuskich dział samobieżnych. Obejrzyjcie film i dowiedzcie się jak siać zniszczenie i postrach wśród przeciwników za pomocą tych potężnych pojazdów!

Pełen tekst wiadomości

Gniadex #2 Posted 13 July 2012 - 05:29 PM

    Corporal

  • Player
  • 11967 battles
  • 165
  • Member since:
    06-16-2011
Troszkę to naciągane, bo pociski zawsze trafiają wroga, nie zadają obrażeń sojusznikom, za to zadają wrogowi spore obrażenia, ale ogólnie przyjemnie się oglądało. Przynajmniej wiem co mnie tutaj czeka..

exmax #3 Posted 13 July 2012 - 07:14 PM

    Captain

  • Player
  • 40654 battles
  • 2,035
  • Member since:
    05-10-2011
No nie wiem czy to takie wspaniałe pojazdy. Nigdy tym czymś nie grałem. :) A choćby nawet, to i tak w nastepnym patchu go "osłabią:" Bo na tym polega polityka WG. Rzucić coś dobrego, a potem totalnie osłabić....

DominikWrobel #4 Posted 13 July 2012 - 07:19 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,935
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012
To teraz wiem czemu artą 5 tieru mi tak nie idzie. W pierwszy dzień było ok ale teraz? 70% to pudła. 15% splash i 15% czyste trafienie. Zanim celownik się skupi to działo by przeładowało ze dwa razy :/

del500699530 #5 Posted 13 July 2012 - 09:18 PM

    Corporal

  • Player
  • 13069 battles
  • 126
  • Member since:
    05-19-2011
Lorraine 39 celny?Propaganda......na ok.20 bitew tak rozrzucało celownik,i tak długo się zgrywał że nie dało się strącić nawet 1 z celownika artyleryjskiego...

Hubertus999 #6 Posted 14 July 2012 - 08:42 AM

    Private

  • Player
  • 7995 battles
  • 18
  • Member since:
    05-31-2011
Wygląda całkiem, całkiem a ten reloading....

Lehndorff #7 Posted 14 July 2012 - 12:08 PM

    Private

  • Player
  • 6073 battles
  • 4
  • Member since:
    03-30-2012
Gram od poczatku wprowadzenia artami francuskimi. Nie jestem jakimś tam maniakiem, szczególnie, że to moje pierwsze arty w WoT / wcześniej nie grałam artą/. Ogólnie mam teraz artę IV tieru / za parę bitew bedzie V tier/ - muszę powiedzieć, że całkiem przyjemnie gra się tymi pojazdami. Zazwyczaj 1 czołg na bitwe, w porywach do 3-4, jak na noobka artowego uważam, że nieźle.
Wg mnie sa dosyć celne - ale to moje subiektywne odczucie. Niedługo będę mieć Hummela to porównam, co lepsze.
Generalnie gra przyjemna, zero męczarni :)

bosqit #8 Posted 14 July 2012 - 03:22 PM

    Sergeant

  • Player
  • 50806 battles
  • 270
  • [4KDPG] 4KDPG
  • Member since:
    03-03-2012
Kupiłem artę LeFHa premium t.IV ... pomijając fakt, że mizerne to to i niemobilne (w porównaniu np do SU-5), to dodatkowo zarabia fatalnie.

Generalnews #9 Posted 14 July 2012 - 08:49 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44432 battles
  • 624
  • [MOSG] MOSG
  • Member since:
    10-01-2011

View PostCommunity, on 13 July 2012 - 04:50 PM, said:

Druga część naszej recenzji dotyczy francuskich dział samobieżnych. Obejrzyjcie film i dowiedzcie się jak siać zniszczenie i postrach wśród przeciwników za pomocą tych potężnych pojazdów!

Pełen tekst wiadomości
Działa samobieżne made in France ? Nie interesują mnie do momentu aż zaczną do mnie strzelać lub pojawią mi się w celowniku :D

nienasycony #10 Posted 14 July 2012 - 09:17 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 27327 battles
  • 617
  • [KFOR1] KFOR1
  • Member since:
    07-30-2011
myślałem, że ruskie arty są brzydkie, ale... zmieniłem zdanie :)

Pan_Maczek #11 Posted 14 July 2012 - 11:54 PM

    Corporal

  • Beta Tester
  • 16375 battles
  • 123
  • [PIT] PIT
  • Member since:
    08-10-2010
Witam.
Zważywszy, że miałem kilka sztuk złota, chyba z ciekawości i nudów kupiłem francuskiego "goldowego TeDeka" FCM36 Pak40..... Brak mi słów, aby kontynuować...





Zdaję sobie sprawę, że to nie było cudo ale żeby tak nabić się w butelkę...



Nie wiem jak inni użytkownicy tego pożal się Boże  - pojazdu, ale ja mam chęć wyjść z siebie i stanąć obok. Może jestem noobkiem (trudno).




Co z tego, że w miejscu całkiem szybko się "wywija", co z tego że armata szybko przeładowuje. To dwie zalety tego pojazdu - innych brak. Dosłownie.

Zanim zajmiecie pozycję mija czas, którego przeciwnik nie daje. Zanim zmienicie pozycję już Cię nie ma. Może dlatego dumnie nazwanego TeDekiem pojazdu powinno się opracować pozycje wczytywania na stanowisku na pierwszej linii albo inną dogodną?  Nie wiem. Chciałbym zapytać Szanowne WG jak powinienem grać tym debilem? Stać na capie i czekać aż do mnie podjadą? Bo logika wskazuje, że chyba tak. Nim po prostu nie da się skutecznie poruszać po mapie. Ten pojazd jeździ do 24 km/h tylko z górki! Po prostym rozwija prędkość do 18 km/h max. Na lekkiej pochyłości  ta spada do 11 -13 km/h. Tragedią jest wspinanie się pod górkę z prędkością max 5km/h. Celność jest różna, różnista. Na ogół trafia w cel, ale penetracji zbyt wielkiej nie ma. Kąt przesunięcia armaty jest żenujący. Zarobek nie jest wcale rewelacyjny jak na pojazd za golda. Uważam, że 10 tysięcy debilarów  za bitwę  i  15 -18 za wygraną przy ubiciu 2-3 przeciwników i uszkodzeniu kilku innych nie byłoby nikczemnoscią. Niestety obecnie to max 11 kawaków , a średnia 7. Zachęcam. Jak ktoś chce sobie wyrwać włosy z głowy proszę bardzo.
Zdaję sobie sprawę, że prędkość Mardera I nie była rewelacyjna i wahała się w zależności od podwozia od 23 do nawet 38 km/h.  Gra poza tym, że jakieś te czołgi były ma nie wiele wspólnego z rzeczywistością więc podniesienie prędkości do powiedzmy 30 km/h nie byłoby żadnym k*******m.



Ma ktoś pomysły? Na ten ze sprzedażą już wpadłem.

Edited by Pan_Maczek, 14 July 2012 - 11:58 PM.


Assasin_80 #12 Posted 16 July 2012 - 08:20 AM

    Corporal

  • Player
  • 30187 battles
  • 117
  • [LOWCY] LOWCY
  • Member since:
    05-26-2012
Zgodze się z postem powyżej. Miałem nadzieje na tdeka, który sprawi mi tyle samo radości co marder. Niby w statach widoczność rewelacyjna jak na tier III, ale szczerze kilka gier i nie widzę tej widoczności. Radio masakra. Celu nie widać dopuki, ktoś nie przyłoży. Działo takie sobie, może że załoge goldem nie robiłem tylko kredytami więc teraz 79 % - i tak słabo wszystko. No cóż kupiłem to gówno i trzeba się męczyć. Robie AMX i w sumie to samo doskwiera - niska prędkość. W statach AMX40 - 50 km/h chyba z górki raz mi się udało. Silnik i gąski upgrade i jestem zdegustowany co do statów a rzeczywistości. A tak narzekałem na prędkość TDeków niemieckich ;-). Przecież to są porche a francuzi chyba citroeny ;-). Przesiadając się z tego FCM na jadpanzera (który niby nie mrawy) to ten drugi wyrywa do przodu ;-).

DominikWrobel #13 Posted 16 July 2012 - 03:08 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,935
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012
Ale to temat o SPG a nie o TDkach. Chyba pomyliliście tematy bo podobne nazwy mają. Dociułałem do 6 tieru francuskiej arty. I strwierdzam jednogłośnie - Artyleria psuje grę. Grałem bitwy gdzie byłem na samym dole listy i jeśli gracze są ogarnięci to campią całą bitkę za domkami. Oczywiście artą nic nie ustrzelisz a i tak najczęściej to się trafi splashem. Zero przyjemności z gry dla tych co kampią bo dostaną od arty i zero dla arty bo każdy kampi. Kto to widział z 1000 metrów sadzić hity za 1000+ dmg. Jak komuś nie za dobrze się gra artą 5 tieru to lorraine 155 50 ma gorszy ruch działka ale szybciej i troszkę celniej strzela. Można w końcu TDkować bo wychyla działko w dół.

Edited by DominikWrobel, 16 July 2012 - 03:09 PM.


MaSz #14 Posted 16 July 2012 - 05:20 PM

    Corporal

  • Player
  • 11441 battles
  • 119
  • Member since:
    05-09-2011
Wie ktoś może jak nazywa się mod celownika którego używają w tym materiale ?

Fermacell #15 Posted 17 July 2012 - 07:02 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 36344 battles
  • 327
  • [KABAN] KABAN
  • Member since:
    11-30-2011
Poroniony pomysł z artą pędzącą jak scout i sypiaca pestkami z magazynku...

Przykład:
Końcówka bitwy na mapie Karelia moja drużyna 4 czołgi IS7, E75, IS3, Tiger P i 2 arty VIII tieru kontra E50 i Franc arta VIII tieru.
E50 z Tigerem na górze wymieniają razy. Reszta czołgów jedzie dobić przeciwników. Szukamy po drodze do E50 arty ale jej nigdzie nie ma. Po chwili pojawia się u nas w bazie (sic!) Klep raz, jedna nasza arta pada. Klep dwa, pada druga arta. Widząc co się dzieje zaczynam kapować i jak gdyby nigdy nic klep trzy padam z tej samej arty... i pozamiatane bo wrócić nie ma jak i capować na remis tez za późno.

Ktoś powie że można było odrazu w 3 capować i po problemie. Racja można było ale przy takiej przewadze raczej nie mysli się że przegra się przez capa. Nie odbieram też umiejętności panu w tej arcie bo akcje zrobił wyśmienitą. Rozumiałbym też taką akcje na capa medem lub lekkim i posprzatanie art ale artą? Kogoś chyba poniosło przy wprowadzaniu tego do gry...




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users