Jump to content


Noob team po raz enty.


  • Please log in to reply
20533 replies to this topic

kombajnista_z_bizona #1 Posted 08 August 2012 - 09:44 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 5586 battles
  • 712
  • Member since:
    06-04-2012

*
POPULAR

czy wy też macie tak że przez kilka dni macie noobów w teamie? bo ja tak............wczoraj miałem noobów i dzisiaj tez nawet gwiazdki z czołgów nie zrzuciłem bo cały dzień porażki.Co robicie gdy macie takie cało dniowe serie noobów?

lukasz0093 #2 Posted 08 August 2012 - 09:53 AM

    Private

  • Player
  • 18031 battles
  • 25
  • Member since:
    10-31-2011
gram w dobrym plutonie, najlepsza metoda na noob team.

Beto3 #3 Posted 08 August 2012 - 09:55 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 39822 battles
  • 460
  • [GADS] GADS
  • Member since:
    12-30-2011

*
POPULAR

Ogólnie podam 4 sposoby:
1. Zacząć lepiej grać, tak żeby umieć ogarnąć taktykę na polu bitwy, wykorzystywać swój pojazd najlepiej jak się da aby odwrócić przegraną w wygraną...  (Mieć czołg minimum z 75% załogą wtedy jest się bardziej przydatnym).
2. Zmienić typ czołgu, tier czołgu.
3. Znaleźć sobie kogoś do plutonu kto ogarnia i może coś zmienić lub razem możecie coś zrobić.
4. Wyłączyć grę i iść porobić coś ciekawszego wrócić o innej porze dnia.

King_Zajob #4 Posted 08 August 2012 - 10:00 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28522 battles
  • 608
  • Member since:
    04-22-2011

*
POPULAR

Czasami bywa ze nawet dobrze grajac nie da rady samemu bitwy wygrac.
Jesli idzie kiepsko to zazwyczaj wylaczam gre zeby sie zbytnio nie denerwowac.

Fishmachine #5 Posted 08 August 2012 - 10:00 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 5728 battles
  • 1,410
  • Member since:
    03-23-2012

*
POPULAR

View Postkombajnista_z_bizona, on 08 August 2012 - 09:44 AM, said:

czy wy też macie tak że przez kilka dni macie noobów w teamie? bo ja tak............wczoraj miałem noobów i dzisiaj tez nawet gwiazdki z czołgów nie zrzuciłem bo cały dzień porażki.Co robicie gdy macie takie cało dniowe serie noobów?

Nooby mają to do siebie, że ich dystrybucja jest mniej-więcej równa w obydwu zespołach - jak trafią ci się takie 2-3 razy z rzędu, to potem trafisz na takich przeciwników.
Natomiast jeżeli to twój zespół ciągle przegrywa, to mam dla ciebie złą wiadomość:
Posted Image

Oxynium #6 Posted 08 August 2012 - 10:03 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 8594 battles
  • 57
  • Member since:
    04-27-2011

*
POPULAR

Są wakacje, więc gimbusy grają 24h.

redk1ng #7 Posted 08 August 2012 - 10:25 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 20692 battles
  • 355
  • [K_P_S] K_P_S
  • Member since:
    02-01-2011
Za dnia nasza polska młodzież, wieczorem przychodzi pierwsza zmiana i jest trochę lepiej.

jakub_czyli_ja #8 Posted 08 August 2012 - 10:36 AM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 37229 battles
  • 3,498
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    09-17-2011

View PostBeto3, on 08 August 2012 - 09:55 AM, said:

Ogólnie podam 4 sposoby:
1. Zacząć lepiej grać,
Jak na kogoś z win ratio o punkt procentowy poniżej statystycznych 49% to całkiem mocna rada.

Rage quity i okazjonalny i oczywiście zupełnie przypadkowy teamkill najcięższego debila pomagają na nerwy.

kombajnista_z_bizona #9 Posted 08 August 2012 - 11:28 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 5586 battles
  • 712
  • Member since:
    06-04-2012
A zgadnicie przez co moje WR sie zmniejszyło?

przez  gimbusów  

MARUD1 #10 Posted 08 August 2012 - 12:13 PM

    Sergeant

  • Player
  • 28494 battles
  • 270
  • [AZYL] AZYL
  • Member since:
    04-23-2011

View Postkombajnista_z_bizona, on 08 August 2012 - 09:44 AM, said:

czy wy też macie tak że przez kilka dni macie noobów w teamie? bo ja tak............wczoraj miałem noobów i dzisiaj tez nawet gwiazdki z czołgów nie zrzuciłem bo cały dzień porażki.Co robicie gdy macie takie cało dniowe serie noobów?

Ktoś kto narzeka na tzw. noob team powinien zadać sobie pytanie:
Co ja źle robię? Gdzie nie tak pojechałem? Co zrobić aby w następnej bitwie lepiej grać?
A nie lamenty wylewać na forum. Niekiedy jeden dobry zawodnik przesądza o całej bitwie. Jak? Zada tyle dmg przeciwnikowi ze pomimo szybkiej śmierci ten "noob team" wygra starcie. Wystarczy po prostu ogarniać czołg na którym się gra a nie za wszelką cenę grindować za free exp. I jeszcze jedno niekiedy nawet noob teamy słuchają to co napisane jest na czacie. Masz pomysł na rozegranie bitwy: podziel się nim.

Beto3 #11 Posted 08 August 2012 - 12:18 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 39822 battles
  • 460
  • [GADS] GADS
  • Member since:
    12-30-2011
@Jakub koksie rotfl i buhahaaha po prostu, rozumiem, że dla ciebie jak ktoś ma poniżej 50% zwycięstw to jest niesprawny umysłowo... bo ty jesteś gość z 55%... rotfl...
Widzisz większość moich bitew to był po prostu grindem i mi zwisało czy i jak potoczy się bitwa, różnica 120 bitew to między wygranymi a przegranymi to faktycznie kosmos... ja przynajmniej wiem, że mogę odwrócić wynik bitwy oraz poprawić swój gameplay, ale nie mam spinki żeby to robić albo się jakoś przejmować, bo gram dla przyjemności i przyjemności grania z kumplami.
A że akurat gram jadąc przeważnie na pierwszą linię albo tam gdzie pojechało najmniej czołgów, no to jest jak jest ;) Poza tym zawsze pozostaje mi te 1300 przegranych bitew do ilości twoich przegranych ;) a do tego czasu pewnie nadrobię te twoje wyroczniowe procenty.

Pandi_MerC #12 Posted 08 August 2012 - 12:27 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 12631 battles
  • 65
  • Member since:
    12-28-2011

*
POPULAR

tak tak cenne uwagi wszystko jasne ale ...
prawda jest taka iż to tylko gra i nie da się nic z tym zrobić też miałem wczoraj dzień porażek, dziś podobnie szczerze powiem statystki nic nie oddają jak patrze na graczy którzy mają piękne zielone i fioletowe staty a giną na początku
bitwy to żal mnie ogarnia, za każdym razem wszyscy mądrzy na tym forum docinają ludziom o win ratio poniżej 50% że nie ogarniają czołgów czy map - to żałosne popatrzcie na siebie ile faili jest przez właśnie pro graczy.

Pro graczy którzy wygenerowali sobie winratio na kompaniach i randomach niskotierowych. Prawda jest taka że na randomie rzadko można liczyć na wsparcie czy działanie drużynowe - więc proszę nie piszcie że jeden gracz potrafi
zmienić los całej bitwy po drugiej stronie też są gracze a nie boty

Ja już przestałem się wkurzać na przegrane bitwy noobów itp, płacz na forum też niczego nie zmieni bo zaraz pro gracze pojadą każdego i tak samo jest w WoT im wolno popełniać błędy my jesteśmy noobami - przykre nie pamięta bydle jak cielęciem było.

Po drugie forum powinno z zasady nieść pomoc użytkownikom którzy sobie nie radzą lub mają problemy z grą - a nie jechanie po graczach o słabszych statach, niestety Panowie umiecie tylko drwić z innych, zanim to zrobicie pomyślcie czy sami jesteście tacy idealni jak piszecie.

Na koniec jedna mała uwaga nie mam zamiary nikogo obrażać tym postem piszę tylko własne odczucia z gry i tego co się dzieje na forum.

Edited by Pandi_MerC, 08 August 2012 - 12:43 PM.


DominikWrobel #13 Posted 08 August 2012 - 12:46 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,952
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012
To ja chciałem dzisiaj po północy szybko zbić gwiazdki na 7 pojazdach i udało mi się to grając 8 walk :D także raz jest lepiej a raz gorzej. W tej co przegraliśmy złapałem laga za skałą i jak mi odlagowało to byłem na końcu skarpy... dostałem jednego strzała a jak próbowałem cofać grille mnie dopadł :(
Jedna walka z 14% szans na wygraną była w tym i oczywiście wygrana.
No ale coż nie raz było tak że ubiłem np. 3 albo 6 wrogów a reszta teamu już smacznie spała.. Tak jak ktoś wcześniej wspomniał graj z kimś w plutonie tylko żeby były podobne tierowo czołgi a nie jeden 6 tier a drugi 4.

MARUD1 #14 Posted 08 August 2012 - 12:47 PM

    Sergeant

  • Player
  • 28494 battles
  • 270
  • [AZYL] AZYL
  • Member since:
    04-23-2011

View PostPandi_MerC, on 08 August 2012 - 12:27 PM, said:


Prawda jest taka że na randomie rzadko można liczyć na wsparcie czy działanie drużynowe - więc proszę nie piszcie że jeden gracz potrafi
zmienić los całej bitwy po drugiej stronie też są gracze a nie boty

Prawda jest okrutna. Ktoś kto nie jest pewien swoich umiejętności właśnie zawsze wszystko zwali na "noob team". I najgorsze jest to że w większości są to gracze ze słabym statystykami.

orzel286 #15 Posted 08 August 2012 - 12:49 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 18094 battles
  • 1,195
  • Member since:
    01-20-2012

View PostPandi_MerC, on 08 August 2012 - 12:27 PM, said:

więc proszę nie piszcie że jeden gracz potrafi zmienić los całej bitwy po drugiej stronie też są gracze a nie boty
Czasami się zdarza
http://www.mediafire..._ensk.wotreplay


Spoiler                     


Azeldoh #16 Posted 08 August 2012 - 12:50 PM

    Corporal

  • Beta Tester
  • 29607 battles
  • 155
  • [GC4F] GC4F
  • Member since:
    11-15-2010

*
POPULAR

View PostPandi_MerC, on 08 August 2012 - 12:27 PM, said:

tak tak cenne uwagi wszystko jasne ale ...
prawda jest taka iż to tylko gra i nie da się nic z tym zrobić też miałem wczoraj dzień porażek, dziś podobnie szczerze powiem statystki nic nie oddają jak patrze na graczy którzy mają piękne zielone i fioletowe staty a giną na początku
bitwy to żal mnie ogarnia, za każdym razem wszyscy mądrzy na tym forum docinają ludziom o win ratio poniżej 50% że nie ogarniają czołgów czy map - to żałosne popatrzcie na siebie ile faili jest przez właśnie pro graczy.
Weź pod uwagę, że KAŻDY robi błędy. Różnica pomiędzy 'fioletowym'/'zielonym' a pomidorem jest taka, że gdy ci pierwsi raz na 10 bitew zrobią potworny błąd, ci drudzy 2-3 na 10, tak ci ostatni w 9 na 10 przypadków.

View PostPandi_MerC, on 08 August 2012 - 12:27 PM, said:

Pro graczy którzy wygenerowali sobie winratio na kompaniach i randomach niskotierowych. Prawda jest taka że na randomie rzadko można liczyć na wsparcie czy działanie drużynowe - więc proszę nie piszcie że jeden gracz potrafi
zmienić los całej bitwy po drugiej stronie też są gracze a nie boty
Znam bardzo dużo "pro graczy". I cechą wspólną 99% tych "pro graczy" jest fakt, że osiągają te swoje 61-70% wr grając tylko na randomach. I naprawdę, jeden dobry gracz potrafi odmienić losy całej bitwy. A już szczególnie, gdy jest spotterem na np. malinówce :Smile_trollface-3:

View PostPandi_MerC, on 08 August 2012 - 12:27 PM, said:

Ja już przestałem się wkurzać na przegrane bitwy noobów itp, płacz na forum też niczego nie zmieni bo zaraz pro gracze pojadą każdego i tak samo jest w WoT im wolno popełniać błędy my jesteśmy noobami - przykre nie pamięta bydle jak cielęciem było.
"Pro" od "nie-pro" dzieli częstotliwość popełniania błędów. Oraz to jak te błędy zostały popełnione. Tzw. "pro gracz", gdy popełni błąd dzieje się to z powodu:
a: zwykłego pecha
b: błędnej decyzji - przykładowo sądził, że wszystko jest wyspotowane w okolicy, przekrada się do miejsca, z którego będzie miał lepszy ostrzał itp. a tu gong od jakiegoś "nie-pro" gracza, który stoi sobie perfidnie na środku pola, a nikt go wcześniej nie wyspotował.
Gdy tzw. "nie-pro" popełni błąd jest to przykładowo zupełne olanie, że na tyłek wjeżdża mu JT - będzie strzelał tym swoim medem do tygryska oddalonego na 600m zamiast przytulić JT i go ubić. W przypadku walki 1v1 będąc przykładowo w IS-4 a za przeciwnika mając E-100 będzie strzelał do niego na autoaimie z 10 metrów[autentyczny przypadek]. Autoaim celuje w takim przypadku w okolice działa.
Do tego tzw. "pro gracze" wiedzą, kiedy sami przez swoją głupotę padli, a kiedy padli przez głupotę kogoś z drużyny. W tym pierwszym wypadku zwykle siedzą cicho[chyba, że mają jakiś problem emocjonalny] za to w drugim - to już zależy od osobowości - albo bluzgają jak dzieciaki, albo piszą co ktoś zrobił źle mając nadzieję, że następnym razem ci ludzie zagrają lepiej. A ten "nie-pro" w 9 na 10 przypadków bluga na każdego, tylko nie na siebie.

Edited by Azeldoh, 08 August 2012 - 12:51 PM.


Pandi_MerC #17 Posted 08 August 2012 - 01:02 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 12631 battles
  • 65
  • Member since:
    12-28-2011
no więc jednak można ... plusik dla Ciebie Azeldoh :)

czajmen #18 Posted 08 August 2012 - 01:15 PM

    Corporal

  • Player
  • 16349 battles
  • 148
  • [-WIN-] -WIN-
  • Member since:
    03-03-2012
Z mojego doświadczenia - szybkie grindowanie (w jednym czasie kilka tanków) powoduje spadki WR - nie ma bata by utrzymać, gdy sprzęt nie jest jeszcze TOP. No i w sumie grać czymś szybkim i z dobrym działem, cyli praktycznie tylko MT - dlaczego? Bo jak team zlami, to macie czas na powrót do bazy i ściągnięcie capa, albo możecie szybko przeciwnika od tyłu zajechać, albo wjechać w bandę przeciwników, zginąć, ale przy okazji zrobić zamieszanie i dać szansę (teraz tylko by team wykorzystał) i zaatakował. Z doświadczenia wiem, że w przypadku gry ciężkim i wolniejszym czołgiem ciężko czasem wspomóc drużynę, bo po prostu się nie zdąży dojechać. Grając ciężkim i widząc, że w drużynie (kłania się XVM) dobry czołgista w ciężkim czołgu, to nie jedzcie tam gdzie on. Wygracie na jednej połowie, a team przegra na drugiej i robi się ciężko. Ja na szczęście (a może to moje umiejętności) mam długie serie wygranych - rekord to chyba 12 wygranych pod rząd, który utworzył serię 15 czy 16 bitew nie przegranych (13 bitwa była remisowa - tutaj lag przeszkodził mi na uzyskanie strategicznej przewagi). W sumie w tym dniu miałem tylko jedną przegraną i jeden remis na 18 bitew:

Victory ratio: 88.89%
Battles: 18
Experience gained: 13836
Capture points gained: 74
Defense points gained: 37
Damage per battle: 651
Average experience: 768.67
Capture per battle: 4.11
Defense per battle: 2.06

KV-1S 5 80%
Marder II 2 50%
AMX 12t 1 100%
T-50 1 100%
M2 Medium Tank 1 100%
PzKpfw IV 1 100%
KV-1 1 100%
JagdPz IV 1 100%
Type 59 1 100%
Grille 1 100%
Churchill 1 100%
VK 3001 (H) 1 100%
VK 3001 (P) 1 100%

Edited by czajmen, 08 August 2012 - 01:16 PM.


DominikWrobel #19 Posted 08 August 2012 - 01:16 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,952
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012

View Postcrystaleye811, on 08 August 2012 - 12:47 PM, said:

Prawda jest okrutna. Ktoś kto nie jest pewien swoich umiejętności właśnie zawsze wszystko zwali na "noob team". I najgorsze jest to że w większości są to gracze ze słabym statystykami.
Często jest tak że top HT z dobrymi statami pojedzie jako pierwszy i dostanie łomot bo reszta teamu bała się wychylić nosa aby mu pomóc :(

jakub_czyli_ja #20 Posted 08 August 2012 - 01:28 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 37229 battles
  • 3,498
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    09-17-2011

View Postcrystaleye811, on 08 August 2012 - 12:13 PM, said:

Ktoś kto narzeka na tzw. noob team powinien zadać sobie pytanie:
Co ja źle robię? Gdzie nie tak pojechałem? Co zrobić aby w następnej bitwie lepiej grać?
Hmm, pojechałem na flankę, rozwaliłem chyba ze 4 czołgi, 5k damadżu. Jako jedyny czołg przeżyłem bitwę gdy kilka czołgów przeciwnika zcapowało bazę.

Albo - jako jedyny pojechałem spotować przejazd podczas obrony na Prochorowce. Byłem sam, przez przejazd przewaliło się 5 czołgów wroga, zajechali mnie, a później niewidoczni rozstrzelali ych na górce.

Albo - rozstawiłem się artą podczas obrony na Erlenbergu. Nikt nie pojechał spotować przejazdu po prawej stronie za górką z domkami, tamtędy wjechały 3 KW i rozwaliły wszystko na krótkim zasięgu.

No gdzie ja nie tak pojechałem?

View PostBeto3, on 08 August 2012 - 12:18 PM, said:

@Jakub koksie rotfl i buhahaaha po prostu, rozumiem, że dla ciebie jak ktoś ma poniżej 50% zwycięstw to jest niesprawny umysłowo... bo ty jesteś gość z 55%... rotfl...
Zaraz tam niepełnosprawny. Ale to zabawne jak ktoś pisze o czymś, czego nie robi za dobrze.

Quote

Widzisz większość moich bitew to był po prostu grindem i mi zwisało czy i jak potoczy się bitwa, różnica 120 bitew to między wygranymi a przegranymi to faktycznie kosmos... ja przynajmniej wiem, że mogę odwrócić wynik bitwy oraz poprawić swój gameplay, ale nie mam spinki żeby to robić albo się jakoś przejmować, bo gram dla przyjemności i przyjemności grania z kumplami.
Wiesz, muszę przyznać że czegoś się nauczyłem - kolejnej wymówki graczy którzy "grają dla przyjemności", jakakolwiek by ta "przyjemność" nie była - to był tylko grind.
I ten kawałek o odwracaniu wyniku bitwy też jest słodki, "wiem że mogę".

Edited by jakub_czyli_ja, 08 August 2012 - 01:36 PM.





7 user(s) are reading this topic

0 members, 6 guests, 1 anonymous users