Jump to content


Maus


  • Please log in to reply
1025 replies to this topic

jjacc #21 Posted 16 November 2012 - 09:21 AM

    Private

  • Player
  • 30526 battles
  • 48
  • Member since:
    06-25-2012
Witam, od początku przygody z WoT chciałem mieć myszke, już mi troche przechodzi, zrobilem ok 40 bitew i to byla tragedia, raczej nie dlatego że to kiepski czołg ale dlatego że nie mam pomyslu jak tym grać. Może jakieś sugestie... :Smile_Default: .

jjacc #22 Posted 16 November 2012 - 10:04 AM

    Private

  • Player
  • 30526 battles
  • 48
  • Member since:
    06-25-2012
W mieście to jeszcze ogarniam, ale taka piaszczysta rzeka albo smocza faja i do tego 5 arty... jak tu żyć panie :arta:

dave7235 #23 Posted 16 November 2012 - 10:40 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 7699 battles
  • 95
  • Member since:
    03-25-2012
Wg mnie zbyt szybko poleciałeś na 10 tier (eff 975), polecam pograć trochę na niższych tierach. Ja sam jestem dopiero na ósmym (KT), ale mało nim gram bo jestem świadomy moich (wciąż zbyt niskich) umiejętności.

Edited by dave7235, 16 November 2012 - 05:36 PM.


jjacc #24 Posted 16 November 2012 - 10:56 AM

    Private

  • Player
  • 30526 battles
  • 48
  • Member since:
    06-25-2012
zgadzam sie, myszka troche odpocznie, mi tez najlepiej gra sie do 8 tieru, is3 juz z radości lufą merda

WielkiM #25 Posted 16 November 2012 - 11:26 AM

    Private

  • Player
  • 22703 battles
  • 31
  • Member since:
    08-02-2011
Jak dla mnie Maus jest całkiem przyjemnym czołgiem. Bardzo go polubiłem, chociaż bitew na nim mam niewiele. Czy jest lepszy od E-100 - trudo powiedzieć, bo E-100 też bardzo lubię. Oba mają swoje plusy i minusy. Maus wbrew pozorom nadal jest jeżdżącą fortecą.

jjacc #26 Posted 16 November 2012 - 11:35 AM

    Private

  • Player
  • 30526 battles
  • 48
  • Member since:
    06-25-2012
to ja mam chyba jakiegoś made in china bo wszystko w niego wchodzi nawet jak go kątuje, ale to pryszcz, najgorsze jest to, że prawie zawsze musze się tłuc z conajmniej dwoma przeciwnikami, częściej trzema, a do pomocy nikogo, tylko ja mam takiego pecha czy wszyscy traktują Mausa jak zaraze?

Sweetgogoing #27 Posted 16 November 2012 - 01:06 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Diplomat
  • 32244 battles
  • 1,133
  • Member since:
    02-28-2012
Pułapka na myszy - i niczego więcej dodawać nie trzeba.
Odznaczenie do wywalenia i to jak najszybciej... Wypacza tylko rozgrywkę na wysokich tierach.
HTki zamiast wspomóc Cię w walce na zagrożonej flance - pędzą bić mausa. Artyleria zamiast supportować - tłucze po te 500 dmg w mausa. Medy, zamiast flankować - zajeżdżają mausa od tyłu.

Maus w przeciwnej drużynie oznacza atak małpiego rozumu u członków twojej drużyny i nic z tym zrobić się nie da.

KrwawyKartofel #28 Posted 16 November 2012 - 06:35 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 13579 battles
  • 531
  • Member since:
    08-10-2012
Jak się nim gra na randomach? Słyszałem,że nie za bardzo bo wszyscy na niego polują.

_K_o_m_a_n_d_o_S_PL_ #29 Posted 16 November 2012 - 06:58 PM

    Private

  • Player
  • 22410 battles
  • 18
  • [NAZWA] NAZWA
  • Member since:
    12-24-2011
Gra się kiepsko..

ajrisz #30 Posted 17 November 2012 - 12:12 AM

    Private

  • Player
  • 27242 battles
  • 28
  • Member since:
    02-20-2012
Odkąd rozpocząłem swoją przygodę z WOTem, Maus był magnesem który sprawił że zacząłem grindować niemieckie drzewko. Po zakupieniu tego cacuszka nie mogłem się doczekać pierwszych potyczek. Początki były strasznie trudne, byłem masakrowany niemiłosiernie. Jednak początkowe męczarnie z czasem zmieniły się w naprawde fajną gre.

Moje odczucia są następujące: jeżdząc tą stodołą po pierwsze należy unikać w każdy możliwy sposób odkrytych przestrzeni, gdyż naprawdę Maus działa na artylerie jak płachta na byka (bardzo przydaje się praktyka gry artylerią, wiemy w którym miejscu jesteśmy bezpieczni). Oczywiście zdarzają się otwarte mapy (chociażby kampinówka w trybie spotkaniowym) gdzie mamy po 5 artylerii w teamie i wtedy ukryć się jest bardzo ciężko i bardzo szybko padamy. Po drugie cała magia pancerza myszki zawarta jest w trzech słowach: kątowanie, kątowanie i kątowanie (priorytetem jest chowanie weakspota na przodzie i kątowanie wieży po oddaniu strzału). Sam rozegrałem dopiero 200 bitew tym czołgiem i cały czas doskonale tę umiejętność, dzięki której mysza jest twardym orzechem do zgryzienia dla wszystkich X tierów poza amerykańskimi niszczycielami T110E4 i T110E3 (gram tylko na randomach i tak to wygląda z mojej perspektywy).

Z wyposażenia wożę z sobą: dosyłacz, wentylację i osłonę przeciwodłamkową. Moim skromnym zdaniem dosyłacz i wenta jest obowiązkowa, osłonę można jeszcze od biedy zamienić na stabilizator.
Załoga to:
1. BiA
2. Naprawa
3. opcjonalnie co kto lubi (wbrew pozorom przydaje się taranowanie dla kierowcy, mimo tego że Maus jest ślimakiem bardzo często walczy w zwarciu i kilka hp więcej zabrane przy zderzeniu może  decydować o naszym przeżyciu).

Dodam od siebie iż dziwi mnie stosunkowo mała ilość myszek w porównaniu do E-100, który dla mnie jest chyba najłatwiejszym X tierem HT do ubicia :) sytuacja pewnie ulegnie zmianie kiedy pojawi się więcej brytyjskich X tierów HT i to one zajmą to zaszczytne miejsce ;)

Edited by ajrisz, 17 November 2012 - 12:17 AM.


Ashaman #31 Posted 17 November 2012 - 03:37 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 22781 battles
  • 477
  • Member since:
    03-21-2011
No chcialem opisac jak bujac Myszke do walki ale w zasadzie niewiele mozna dodac do tego co napisal Ajrisz.
To najkrotszy, dobry poradnik jak kierowac Mausem zeby miec frajde i kile.

Dla tych ktorzy twierdza, ze na randomy sie nie nadaje: potrzeba Ci wiecej walk zeby opanowac ten czolg,
ja naprawde nie rozumiem jak mozna nim miec tylko 45% WR.

Ma jednoczesnie magie (magnes na wszystko co u wroga jeszcze jezdzi, lacznie z Loltraktorem jesli ktos w plutonie go ma)
i tejze magii nie ma. Zadnych czarow, tylko katowanie i unikanie odslonietych dla arty pozycji.

Ignoruj przeciwnika ktory nie moze Ci zagrozic, male bzdety mozesz miazdzyc przyciskajac do sciany,
nie pozwalaj za blisko podjezdzac medom i niskim HT.

Jako perki - BiA ... bycmoze, ale ja preferuje naprawe i poprawe zwinnosci.
Czasem pada ammorack ale nie pamietam aby mi wybuchl.
Czesciej ale bez przesady daje sie Mausa podpalic.

Ten czolg teraz porownany z tym co bylo 2 patche temu to bajka.
Do patcha 0.7.5 (chyba po 0.7.0) jezdzilo sie nim naprawde ciezko.
Teraz to czesto spacer po parku.
Przydaje sie jazda w plutonie z medem aby opedzal inne od Ciebie
lub podlecial wyspotowac arte.

Maus potrafi odbic strzal z kazdego TD tieru X. (Czy golda rowniez ... hmmm, nie wiem).

Podpowiedz dla obecnych i przyszlych kierowcow: naucz sie do Mausa strzelac, bedziesz wiedzial co i kiedy chowac kiedy sam nim kierujesz.

Pozdr,
Ash

WielkiM #32 Posted 19 November 2012 - 10:06 AM

    Private

  • Player
  • 22703 battles
  • 31
  • Member since:
    08-02-2011

View PostAshaman, on 17 November 2012 - 03:37 AM, said:

Dla tych ktorzy twierdza, ze na randomy sie nie nadaje: potrzeba Ci wiecej walk zeby opanowac ten czolg,
ja naprawde nie rozumiem jak mozna nim miec tylko 45% WR.

Można, można... trafiam na takie teamy, że po chwili zostaję sam i cała przeciwna drużyna rusza na mnie :-)

Treyzrazer #33 Posted 20 November 2012 - 03:56 PM

    Sergeant

  • Player
  • 13498 battles
  • 203
  • Member since:
    03-29-2012
A ja mam u dowódcy Mausa żarówkę. Gorąco polecam. Arta to nie snajper i posiada większe pole ostrzału niż obszar zajmowany przez czołg. Przesunięcie Mausa o kilkanaście metrów może cię uchronić przed utratą HP. Nie każdy gracz, który gra artylerią jest szybki lub strzela "na rympał". Niektórzy wolą dokładnie wymierzyć by być pewnym ciosu, a to wymaga czasu na skupienie. Rozegrałem ponad 1500 walk artylerią i mnóstwo razy czołgi uciekały mi spod celownika z powodu posiadania żarówki.

Treyzrazer #34 Posted 20 November 2012 - 04:04 PM

    Sergeant

  • Player
  • 13498 battles
  • 203
  • Member since:
    03-29-2012

View PostKrwawyKartofel, on 16 November 2012 - 06:35 PM, said:

Jak się nim gra na randomach? Słyszałem,że nie za bardzo bo wszyscy na niego polują.

A no tak. Gram Mausem tylko na randomach i mam sporą uciechę gdy spore siły przeciwnika angażują się w "zaliczenie Mausa" zapominając o strategii całej druzyny. Jeśli moja drużyna jest "ogarnięta" to robi swoje i a ja służę jako lep na naiwniaków. Oczywiście w takiej sytuacji schodzę pokonany ale jeśli trochę nadgryzę wroga to wraz z wygraną mej druzyny zyskuję z gry dobry pakiet doświadczenia i kredytów.

Treyzrazer #35 Posted 20 November 2012 - 04:56 PM

    Sergeant

  • Player
  • 13498 battles
  • 203
  • Member since:
    03-29-2012

View Postjjacc, on 16 November 2012 - 09:21 AM, said:

Witam, od początku przygody z WoT chciałem mieć myszke, już mi troche przechodzi, zrobilem ok 40 bitew i to byla tragedia, raczej nie dlatego że to kiepski czołg ale dlatego że nie mam pomyslu jak tym grać. Może jakieś sugestie... :Smile_Default: .

Nie zniechęcaj się. Będziesz miał sporą frajdę z Mausa.


Najlepsze dla Mausa to:

- asysta drugiego czołgu
- dużo zbudowań na mapie
- kątowanie
- dystans do przeciwnika - nie za duży


Fatalne dla Mausa:

- otwarte przestrzenie
- walka w pojedynkę ze zwrotnym przeciwnikiem

Wykorzystuj najpotężniejszy silnik czołgu w WOT.
Byłem juz wielokrotnie atakowany "na zwarcie". Niskiego przeciwnika da się pokonać jeśli walka toczy się przy stromym zboczu góry lub zboczu opadającym do wody. Do wody juz kilku zepchnąłem - toną i tyle.  Wpychałem już kilku na strome zbocze (1750 KM silnika Mausa robi swoje). Wpychanie pod górę dezorientuje przeciwnika i rozprasza mu celowanie. Oczywiście wymaga to sprytu i umiejętności przewidzenia ruchu przeciwnika ale można się tego nauczyć. Dwa razy poświęciłem się i przyparłem raz T110E4 raz T110E5 do budynku. Nie mogli się stamtąd ruszyć do końca gry. 2000HP i 2200HP unieszkodliwione (ja i tak byłem wtedy spisany na straty)

Powyższe uwagi dotyczą specyficznych sytuacji bo ogólnej recepty na udaną zwycięską grę nie ma.
Ale na pierwszym planie stawiam na strategię całej druzyny, pełną współpracę i stałe kontrolowanie wydarzeń na całej mapie.

jjacc #36 Posted 22 November 2012 - 10:58 AM

    Private

  • Player
  • 30526 battles
  • 48
  • Member since:
    06-25-2012
Dzięki za podpowiedzi.

Ashaman #37 Posted 23 November 2012 - 05:04 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 22781 battles
  • 477
  • Member since:
    03-21-2011

View PostTreyzrazer, on 20 November 2012 - 03:56 PM, said:

A ja mam u dowódcy Mausa żarówkę. Gorąco polecam.
Moim zdaniem zmarnowany perk.
1. Maus to nie light nie odskoczy
2. Lepiej grajac na arcie zapamietac gdzie nie ma zasiegu lub obserwowac w czasie walk gdzie staje Twoja arta i patrzec skad wyciaga czolgi.
3. Sa naprawde duzo lepsze perki w to miejsce.

Nie potraktuj tego jako zlosliwosci ani dogryzania, ale z WR 44% raczej powstrzymalbym sie od radzenia i skupil na przyjmowaniu porad.

Edited by Ashaman, 23 November 2012 - 05:07 AM.


Treyzrazer #38 Posted 24 November 2012 - 12:12 PM

    Sergeant

  • Player
  • 13498 battles
  • 203
  • Member since:
    03-29-2012

View PostAshaman, on 23 November 2012 - 05:04 AM, said:

Moim zdaniem zmarnowany perk.
1. Maus to nie light nie odskoczy
2. Lepiej grajac na arcie zapamietac gdzie nie ma zasiegu lub obserwowac w czasie walk gdzie staje Twoja arta i patrzec skad wyciaga czolgi.
3. Sa naprawde duzo lepsze perki w to miejsce.

Nie potraktuj tego jako zlosliwosci ani dogryzania, ale z WR 44% raczej powstrzymalbym sie od radzenia i skupil na przyjmowaniu porad.

:)

Moje posty to nie porady lecz spostrzeżenia. Perki, na które się zdecydowałem sprawdzają mi się i dlatego udzieliłem się na forum.
Co do statystyk na Mausie to powiem, że ostatnie 60 bitew zdołowało mi je trochę. Przeanalizowałem sobie te pasmo porażek.oto wnioski:
- większość bitew rozgrywała się na otwartych przestrzeniach lub na mapie zwanej cichy brzeg (nie lubię tej planszy lub jak kto woli nie umiem na nich grać
  Mausem)
- w około połowie bitew znajdowały sie od 4 do 5 artylerii w tym 2 lub 3 najwyższego tieru
- po zachowaniach graczy widac było, że to raczej ci lepsi
- mnóstwo plutonów i ludzi z klanów
- w mojej druzynie zawsze (podkreślam słowo zawsze) plutony znajdowały się w środku lub na dole tabeli, a w drużynie przeciwnej na górze i w środku.

Nie płaczę z tego powodu :) bo i tak mam z WOTa dobrą zabawę. Powyższe uwarunkowania, w których rozegrałem ostatnie 60 bitew oraz właściwości Mausa obniżały na starcie moje szanse na wygraną . Nie jestem mega super wymiataczem abym poradził sobie w każdych warunkach ale uważam, że dałem z siebie wszystko pomimo słabych ostatnio wyników.

Jeśli chodzi o statystyki to niemal zawsze mozna spojrzeć na nie z takiej strony, że będziemy z nich zadowoleni, a nasz krytyk zawsze znajdzie w naszych statystykach powód do wstydu. Taka to już magia statystyk.


Pozdrawiam.

Psycho2a #39 Posted 14 December 2012 - 03:32 AM

    Corporal

  • Player
  • 34865 battles
  • 104
  • Member since:
    01-10-2012
Robię żarówkę na praktycznie każdym czołgu. Mówcie co chcecie - dla mnie obowiązkowa umiejętność znacznie ułatwiająca grę. Mimo wszystko na większe odległość artylerii trudniej trafić w ruchomy cel niż stojący jak kłoda, prawda? ;) Na E100 też mam żarówkę i nie raz okazywała się być przydatną.

Mausem dopiero dwie bitwy - fajna zabawa jak na razie (choć miałem dobre losowanie map). Niesamowite jak łatwo odbija pociski. Innymi czołgami trzeba się naustawiać, nakombinować... A tutaj? Hmm skręcmy trochę w prawo - przebije? Nieeee... Hmm wysuńmy trochę boku pod kątem - przebije? Nieee... Taki praktycznie troll tank :D

PLOjciec #40 Posted 17 December 2012 - 12:32 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 33257 battles
  • 88
  • Member since:
    09-07-2011
Mam tylko 360 bitew na Maus (win ratio 50%, 369 kill - gram nim tylko i wylacznie na Randomach, Kompaniach i treningach, na CW latam innymi)
.... i wciaz mnie zaskakuje ten pojazd. Zarowno na plus jak i na minus niestety.
Plusow ma tak duzo ze nie ma sie co rozpisywac.

Minus  -  ma jeden olbrzymi - wszyscy, ale to wszyscy w niego wala, koniecznie chca ubic zeby MausTrap dostac
Ale... ten Minus przeklada sie czesto na DUZY Plus - dlaczego ?
Arta przeciwnika i inne TDki i HTki skupione na Maus zapominaja jakos o pozostalych czolgach w druzynie i dostaja bęcki od współtowarzyszy.
Dostac Stalowa Sciane na nim to zaden problem (praktycznie co bitwe)
Obronic wlasna baze - tak przy pomocy TDka jest do tego stworzony a i sam daje rade.
Zrobic capa przeciwnikowi - zdarza sie jak sie doczlapie (i tak T95 przescignie heh)

Drugi taki malutki minusik to mobilnosc a trzeci to ROZMIAR !!! (no ale to Maus przeciez!)
Otwarta przestrzen dla niego to masa uszkodzen od Arty
W miescie przy nieogarnietych przeciwnikach jest nie do przejscia (katowanie, katowanie, katowania)

Wymaga supportu - nie moze dzialac w pojedynke - wtedy widac jego super zalety
Nie obroni sie przed medami w zwarciu (za wysoko dzialo, za wolno wieze obraca)
Zadaje stosunkowo nizszy dmg niz inne HT X ale przy szybkosci ladowania i odpornosci pancerza, inne HT X zdecydowanie wola 1:1 nie wyskakiwac od frontu na niego.
Jednak jak juz do boku podjada to Maus ma czesto pozamiatane.

Gaski padaja non stop (mam zwykle 3-4 na bitwe) bo kazdy tylko tam wali w pierwszej kolejnosci.
Wizjer takze czesto bo w "cycek" sie wali.
Uszkodzenie dziala - srednio co druga bitwe sie zdarza.

- jakby mu dac tak z 7-10km/h wiecej plus dzialo z E100 - to reszta HTkow zniknelaby chyba z gry :-)

Co do modułów zainstalowaych:
- dosyłacz, namierzanie, wentylacja (siatka przy tym olbrzymie jest nieprzydatna, oslona odlamkowa tez raczej nie)

Zaloga (skille i perki)
Dowodca - Szosty Zmysl, Mentor, Naprawa, Rozeznanie w Sytuacji
Kierowca-Mechanik: Naprawa, Hamowanie sprzeglem, Jazda Terenowa, Kontrolowane uderzenie (wszystko co moze poprawic mobilnosc)
Radiooperator - Naprawa, Gaszenie pozaru, Rozeznanie w Sytuacji, Zadza zemsty
Ladowniczy 1 - Naprawa, Gaszenie pozaru, Zastrzyk adrenaliny, Bezpieczne magazynowanie
Ladowniczy 2 - Gaszenie pozaru, Naprawa, Bezpieczne magazynowanie, Zastrzyk adrenaliny,
Celowniczy - Naprawa, Gaszenie pozaru, Strzal z biodra, Wyznaczony cel.

-  warto zastanowic sie nad Towarzysze Broni u kazdego zaloganta - zamiast rozeznania i magazynowania (no ale cos za cos)

Edited by PLOjciec, 17 December 2012 - 12:52 PM.





1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users