Jump to content


Tiger (P)


  • Please log in to reply
650 replies to this topic

barcelonista_pl #61 Posted 27 January 2013 - 12:02 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19547 battles
  • 843
  • Member since:
    02-21-2012
Wkurzył mnie ten specjal który teraz jest. Dzień przed wejsciem było info że to Tiger P będzie ze zniżką i lepiej zarabiał. Wczoraj odpalam gre z myślą o kupnie a tu ...normalna cena i przeceniony zwykły Tiger. WTF? Odpalam stronkę a tam zmienione na zwykłego Tigera. Brak profesjonalizmu i  jak zwykle zniżki w 90% na zwykłego a na tigera p prawie niespotykane.

Edited by barcelonista_pl, 27 January 2013 - 12:03 PM.


swiatek #62 Posted 27 January 2013 - 12:52 PM

    Corporal

  • Player
  • 8987 battles
  • 131
  • Member since:
    04-12-2011

View Postbarcelonista_pl, on 27 January 2013 - 12:02 PM, said:

Wkurzył mnie ten specjal który teraz jest. Dzień przed wejsciem było info że to Tiger P będzie ze zniżką i lepiej zarabiał. Wczoraj odpalam gre z myślą o kupnie a tu ...normalna cena i przeceniony zwykły Tiger. WTF? Odpalam stronkę a tam zmienione na zwykłego Tigera. Brak profesjonalizmu i  jak zwykle zniżki w 90% na zwykłego a na tigera p prawie niespotykane.

akurat gwoli ścisłości historycznej, to Tiger H a nie Tiger P brał udział w walkach w Afryce! Tak w ogóle to się błąd wkradł w newsa (właśnie z tymi Tygrysami), który został sprostowany. Czasami trzeba tylko poszukac na forum ;)

barcelonista_pl #63 Posted 27 January 2013 - 04:16 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19547 battles
  • 843
  • Member since:
    02-21-2012

View Postswiatek, on 27 January 2013 - 12:52 PM, said:

akurat gwoli ścisłości historycznej, to Tiger H a nie Tiger P brał udział w walkach w Afryce! Tak w ogóle to się błąd wkradł w newsa (właśnie z tymi Tygrysami), który został sprostowany. Czasami trzeba tylko poszukac na forum ;)
Wiem że popełnili bład i mnie też w niego wprowadzili. To że Tiger P nie brał udziału w walkach to nie znaczy że ma nie występować w specjalach (i nie mam na myśli koniecznie obecnego). A niestety bardzo rzadko sie pojawia.

Edited by barcelonista_pl, 27 January 2013 - 04:16 PM.


Kedorlaomer #64 Posted 31 January 2013 - 02:59 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 3915 battles
  • 882
  • Member since:
    08-15-2012
Kupiłem kiedyś ten czołg z myślą o tym, że będzie to mój jedyny słuszny tier VII. Gram bez premki i koszty eksploatacji nie są bez znaczenia, z tego powodu sprzedałem T29(drogie ammo, topowa armata niecelna, sam czołg genialny). Nigdy też nie miałem parcia na grę na wysokich tierach, bo czołgi które tam są to czysta fantazja. Zawsze jednak chciałem mieć niemiecki czołg ciężki, czyli Tygrysa, a że ciężkie niemieckie zaczynają się dopiero od VII tieru :Smile_sceptic: to jakoś dotarłem do obydwu Tygrysów. Niestety moje oczekiwania wobec wersji P były chyba zbyt duże. Bardzo się rozczarowałem tym czołgiem. Zagrałem tylko koło 100 bitew ale niemal wymaksowanym pojazdem, bo moduły w większości już miałem zbadane na Tygrysie H. Dla mnie(subiektywnie) jest to tylko odrobinę lepszy czołg. Gruby przedni pancerz nadaje się do tego, żeby sobie poprawić samopoczucie, a nie do walki. Nikt przy zdrowych zmysłach nie celuje w płytę 200mm , gdy bez problemu trafi w dużych rozmiarów weakspoty. Gdy Tygrys P stoi gdzieś daleko, to jest groźnym przeciwnikiem, ale nawet wtedy wystarczy celować mniej więcej pod wieżę. Jak nie trafimy w "szyję" to piguła wejdzie w wieżę albo w przednią belkę z wizjerem kierowcy. Poczciwym Churchillem VII można z 400-450 metrów trafiać raz za razem we właz dowódcy lub w dolna płytę i to bez problemu. Kolejną beznadzieją tego czołgu są  skosy pancerza z przodu. Wieża jest usytuowana mocno z przodu(to akurat lubię), co zachęca do ustawiania się skośnie do winkla i wykorzystania grubości pancerza po skątowaniu. Co z tego, skoro akurat te właśnie durne skosy wystawiamy bezpośrednio na ostrzał, a wchodzi w nie wszystko. Mam wrażenie, że na polu bitwy nawet więcej da się zrobić zwykłym H, dzięki lepszej mobilności i możliwości w miarę szybkiego dojechania tam gdzie są potrzeby. Zwłaszcza jak ktoś dobrze ogarnia medy, w tym te cięższe.Jak dla mnie, ten niby/uber pancerz z przodu za wiele nie daje, za to wydatnie pogarsza mobilność tego czołgu. Jakby na to nie patrzeć, nerf na Tygrysy to nieodłączny element tych pojazdów, który to dostajemy w prezencie od Wargaming zaraz po zakupie. Będę próbował dojść do KT i pewnie tez się rozczaruję, ale tego potwora akurat muszę mieć, nawet jeśli tylko będzie cieszył oko właściciela stojąc w garażu.

Edited by Kedorlaomer, 31 January 2013 - 03:10 PM.


jakub_czyli_ja #65 Posted 31 January 2013 - 04:59 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 37701 battles
  • 3,498
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    09-17-2011
Mi się tam ten pancerz z przodu podoba.
P nie pali się od trafienia w przód, jak to się zdarza H, wystarczy że pocisk zniesie, to zamiast siadać na miękkich dolnej płycie albo wieży w ogólności siada na twardym przednim pancerzu.
Ogarniętych graczy może to nie rusza, ale nieogary wymiękają, zownienie takiego pomidorowego IS3 z 3k bitew przy użyciu pancerza który jakimś cudem odbija BL-9 oraz długiej 88 która bez krępacji przebija przednią płytę IS-3 robiąc dwie dziury na jedną próbę strzału IS-3 (tak to widzi nieogar w IS-3, 7,25s przeładowania) daje wiele radochy.

Kedorlaomer #66 Posted 31 January 2013 - 11:18 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 3915 battles
  • 882
  • Member since:
    08-15-2012
Jakub, sytuacje opisane przez Ciebie czasem potrafią przywrócić wiarę w wartość maszyny. Podobne sytuacje zdarzały mi się dość często przy grindzie Churcha VII, tylko z kilkoma medami V i VI tieru,  tłukącymi gdzie popadnie po pancerzu i naturalnie rozwalonymi jeden po drugim. Jeszcze niedawno mocno narzekałem na ARL44, którego topowe działo jest bardzo kapryśne i nawet sprzedałem ten czołg, po to żeby go w końcu odkupić, pograć więcej i stwierdzić, że jest i tak bardzo dobry. Być może jeszcze nie dorosłem do Tigera P. Pomęczę model H, jak ogarnę przyzwoicie ta blaszaną niemiecką konserwę, to może podejmę wyzwanie i spróbuję jeszcze raz.

jakub_czyli_ja #67 Posted 01 February 2013 - 12:45 AM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 37701 battles
  • 3,498
  • [XII-2] XII-2
  • Member since:
    09-17-2011
Ja P miałem przed H z powodu grindu - do długiej 88 można dojść szybciej bo wchodzi na stockową wieżę, nie pamiętam i nie chce mi się liczyć czy gąsienice są potrzebne.

P i H są bardzo różne - P ma pancerz i teoretycznie większą prędkość maksymalną, ale ma słabe przyśpieszenie i wolno dochodzi do prędkości maksymalnej. H ma słaby pancerz, żenadne rozmieszczenie podzespołów owocujące częstymi pożarami przy trafieniu z praktycznie każdej strony, niską prędkość maksymalną, ale dobrą dynamikę i jest zwrotny, więc jednym i drugim gra się zupełnie inaczej oprócz tego, że najlepiej być jak najdalej od wroga.

P fajnie się gra jak się ma w garażu KW-4 albo Prototypa - podobna prędkość, podobna dynamika i działa do walenia z daleka.

profes79 #68 Posted 01 February 2013 - 08:54 AM

    General

  • Player
  • 21224 battles
  • 9,915
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012
P jest o tyle fajny, że będąc na topie jest w stanie spokojnie poprowadzić natarcie jakimś wąskim miejscem (na przykład mordownia na Himmelu czy mostem na Przełeczy) i ma spore szanse powodzenia dzięki pancerzowi który ma słabe punkty, ale jednak trzeba wiedzieć, gdzie celować. Tygrysem H takich manewrów się nie przeprowadzi.

marasenha #69 Posted 01 February 2013 - 09:18 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 40147 battles
  • 1,430
  • Member since:
    03-02-2011
Tiger P jest genialny do blokowania wąskich przejść, tak jak pisze Profes79. Kiedyś stanąłem tak pomiędzy pociągami na Ensku, po przeciwnej stronie był T29 i Tiger H - ubiłem obu samodzielnie, tracąc jedynie połowę hp. Niby ma oczywiste weakspoty w rodzaju kmu, wizjera kierowcy oraz ogromnego grzyba na głowie, ale wystarczy się wiercić jak z owsikami w dupie i nie jest tak łatwo w nie trafić. A, że nieogary lubią walić w skątowaną płytę przednią (dolną, środkową i przednią) to już nie nasz problem :)

foni #70 Posted 04 February 2013 - 05:51 PM

    Private

  • Player
  • 39288 battles
  • 23
  • Member since:
    02-02-2012
Tak,tym czołgiem mam zamiar dorobić się nastepców i zostawić go w garażu.
Często zadziwia mnie odporność przedniego pancerza jak i jego brak odporości.
Teraz wiem,że w tym drugim przypadku ktoś wiedział gdzie celować a ja stałem jak dupa...

Draxo83 #71 Posted 11 February 2013 - 04:19 AM

    Private

  • Player
  • 42207 battles
  • 20
  • Member since:
    10-20-2012
Naprawdę świetny HV, początki tródne jak z każdym innym czołgiem ale wymaksowany to czysta frajda.

Zasada grania bardzo prosta: jesteś na topie idziesz w ogień, 1sza linia jest twoja. Jeśli trafiasz na VII, IX tiery to spokojnie stój sobie na tyłach i wspomagaj nacierających. Działo jak w większości niemieckich czołgów bardzo celne (na El Halufie z 550m ściągnołem Su-100 na 2 strzały, a przecież to maleństwo)

Forged73 #72 Posted 11 February 2013 - 07:15 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 9185 battles
  • 308
  • [-SWP-] -SWP-
  • Member since:
    04-07-2012
To ja się tak męczyłem z VK3001(P)żeby dojść do tego tygryska a tu przeważają komenty, że on nie za mocny. Ech... :(
Czy to znaczy, że zwykły tygrys bez "P" mocniejszy? Wg wskazań "fabrycznych" właśnie bohater tego wątku wydawał mi się lepszy.

Edited by Forged73, 11 February 2013 - 07:16 AM.


Gibone #73 Posted 11 February 2013 - 07:39 AM

    Corporal

  • Player
  • 36241 battles
  • 166
  • [CZOPY] CZOPY
  • Member since:
    02-25-2012
Nie przejmuj się tym co niektórzy piszą bo to bardzo często gówno prawda.Ja przed kupnem każdego swojego czołgu wchodzę na to forum i czytam opinie o tym co mnie czeka..Zawsze znajdzie się ktoś kto napiszę że dany czołg jest słaby.Ostatnio mam jakąś fobie ,bo jak czytałem informacje o czołgach ciężkich  9 tieru to w każdym wątku znalazł się ktoś ,kto pisał ze dany czołg nie ma pancerza ..Więc Panowie, 9 tiery w ogóle nie mają pancerza!!! można walić z shermana;) I tak właśnie proponuje to brać.. Wszystko z dystansem ,pół żartem i samemu się przekonać..Tiger P to [...] czołg na 7 tierze..

Edited by EilaAurora, 14 February 2013 - 05:12 PM.


marasenha #74 Posted 11 February 2013 - 10:57 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 40147 battles
  • 1,430
  • Member since:
    03-02-2011
Mam teraz VK 4502 A i tęsknię za Tigerem P - kij mi z mobilności, jak właśnie pancerz gorszy niż u Tigera Porshe. WG zafundowało coś w podobie do grindowania AMX 40, a potem przeskok na super szybkiego ELCa. Tutaj jest podobnie i trochę to wymaga zmiany koncepcji gry.

W drugiej linii mamy coraz bardziej powolne i lepiej opancerzone pojazdy, ale przeskok z tieru na tier jest delikatny i tak: po mobilnym Tigerze, mamy ciut mniej mobilnego Tigera II, ale lepiej opancerzonego i uzbrojonego i tak dalej aż do E-100. A tutaj najpierw muł Tiger P z mocnym pancerzem, potem jakaś VK - ni to med, ni to heavy, potem super muł VK 4502 B i na końcu muł mułów Maus :)

Andre_Stander #75 Posted 11 February 2013 - 12:32 PM

    Private

  • Beta Tester
  • 34265 battles
  • 38
  • Member since:
    01-14-2011
Jeden z moich ulubionych czołgów.

Generalnie jego rola na randomach zalezy od tego z kim nas wylosuje. Należy w każdym razie wykorzystywać bardzo celną 88kę. Spróbować schować dolną płytą (tą skątowaną) i możemy walić ile wlezie we wszystko co jeździ i jest na czerwono.

Jesli jesteśmy wysoko, mozemy się podłączyć pod jakiś brawlerów i z dystansu tłuc z długiej 88ki. Jak trochę przetrzebimy to ruszamy do przodu. Mozemy też jechac na czele i brać się za bary z VII z przeciwnej drużyny. Porszak ma wszystko czego trzeba do bycia czołgiem przełamującym jesli jest na szczycie zestawienia.

Jeśli jestesmy w środku, na dole to też dobrze jest nim snajpić z dystansu - szukamy weak spotów i walimy. Działo sie w miarę szybko przeładowuje jak na te tiery więc jesli mamy jeszcze perka "snajper" to możemy narobić szkód.

Jeżdżąc po mieście albo samemu po otwartym polu trzeba uważać żeby nas jakiś skaut nie otłukł. Czołg sie stosunkowo powoli obraca więc takie małe dziadostwo może nam narobić szkód.

Jesli zdarzy się to w mieście \, starajcie się plecami do ściany ustawić. Nie wiem czy to jakaś specyfika graczy grających na skautach ale wiekszość z nich nie zadowala sie pojechać dalej tylko próbowała podjąć ze mną walkę w mieścię i zawracała - tracąc prędkość. Cierpliwie trzeba poczkeać aż wjedzie w celownik i po piździku.

uchinator #76 Posted 11 February 2013 - 02:40 PM

    Sergeant

  • Player
  • 13108 battles
  • 249
  • Member since:
    02-05-2011
Tygrys P to chyba jeden z najłatwiejszych do jazdy czołgów w grze. Można nim wygrywać pojedynki z 8 tierowymi HT, chyba tylko T29 jeździ się łatwiej.
Jak się jest na topie to ma się bardzo duży wpływ na walkę, jak są 8 tiery to spokojnie mozna na pierwszej linii wspierać natarcie 8tierów albo snajpić. Czołg w trybie grania 'Easy' Jak ktoś się z nim ogra to potrafi naprawdę gromić. Zrobiłem na nim Ferdynanda i VK4502A i nadal pozostanie w garażu bo to dobra zabawka (choć wolę bardziej mobilnego Tygrysa H - ale tam trzeba się namęczyć odrobinkę aby mieć wyniki).

@marasenha VK4502 jest zupełnie innym czołgiem jak Tygrys P jesli próbujesz nim grac tak samo to umrzesz marnie i szybko. Porównywanie go do AMX 40 jest jednym wielkim nieporozumieniem. Grind VK jest łatwy i przyjemny, uzywa się stockowego dział bo najlepiej się sprawdza (szczególnie z max załogą strzela co 6,5 sekundy). gąski, silnik i fruuu snajpi się nim a potem morduje medy w walce bezpośredniej (lub uczestniczy w rushu z medami z drużyny). Poczytaj temat o VK4502 są tam dobre rady.

marasenha #77 Posted 11 February 2013 - 03:11 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 40147 battles
  • 1,430
  • Member since:
    03-02-2011

View Postuchinator, on 11 February 2013 - 02:40 PM, said:

@marasenha VK4502 jest zupełnie innym czołgiem jak Tygrys P jesli próbujesz nim grac tak samo to umrzesz marnie i szybko. Porównywanie go do AMX 40 jest jednym wielkim nieporozumieniem. Grind VK jest łatwy i przyjemny, uzywa się stockowego dział bo najlepiej się sprawdza (szczególnie z max załogą strzela co 6,5 sekundy). gąski, silnik i fruuu snajpi się nim a potem morduje medy w walce bezpośredniej (lub uczestniczy w rushu z medami z drużyny). Poczytaj temat o VK4502 są tam dobre rady.

Nie porównuje go do AMX 40, czytaj ze zrozumieniem. Chodzi mi o przeskok jaki jest po amx 40 i taki sam jest po Tigerze P. Jestem świadomy, że nie da się grać VK tak jak Tigerem. Próbuje grać bardziej jako med, ale na razie mam chyba jakiegoś pecha albo go nie ogarniam. Gram z 105tką, ale spróbuję z 88 tak jak mówisz. Może szybkostrzelność i penetracja pomoże.

maxc40 #78 Posted 13 February 2013 - 07:28 PM

    Private

  • Player
  • 19614 battles
  • 23
  • Member since:
    01-03-2013

View PostForged73, on 11 February 2013 - 07:15 AM, said:

To ja się tak męczyłem z VK3001(P)żeby dojść do tego tygryska a tu przeważają komenty, że on nie za mocny. Ech... :(
Czy to znaczy, że zwykły tygrys bez "P" mocniejszy? Wg wskazań "fabrycznych" właśnie bohater tego wątku wydawał mi się lepszy.

Heh, ja bym powiedział że gra VK3001(P) to była przyjemność w czystej postaci i pożałowałem że sprzedałem, żeby kupić Tygrysa P. Na VK miałem 63% wr, teraz widzę że na Tygrysie będzie ciężko do 60% dobić... Co prawda dopiero zaczynam, więc wypowiedzieć się będę mógł za jakiś czas, ale zaskoczyłeś mnie tym "męczeniem się" ;) bo to najfajniejszy czołg jakim do tej pory grałem (VK). Jeśli chodzi o wady Tygrysa P to jest ślamazarny a "najlepsze" dla niego działo jest co najwyżej średnie (200 przebicie i 220 damage), żeby chociaż jakoś się ładowało krócej to może bym był zadowolony. Być może to jeszcze kwestia przestawienia się ze stylem gry na czołg ciężki ale jeśli chodzi o jakąś finezyjną grę z dynamicznym okrążaniem, czy jakimiś spektakularnymi akcjami to raczej muszę zapomnieć. Taki trochę jeżdżący bunkier, tyle że wcale nie jest aż taki bardzo bunkrowaty.

No ale to tylko moje subiektywne zdanie... Czytając wasze opinie myślę że za jakiś czas w miarę kolejnych gier, moje zdanie o tym czołgu się poprawi ;)

Edited by Ajku, 13 February 2013 - 07:52 PM.


Caballor #79 Posted 16 February 2013 - 05:36 PM

    Corporal

  • Player
  • 12168 battles
  • 189
  • Member since:
    05-01-2012
Siemka, mam zamiar go kupić w najbliższym czasie, czy przewidujecie jakąś zniżkę na niego czy raczej mam sobie darować i nie czekać?

neomagnet #80 Posted 16 February 2013 - 07:08 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 35718 battles
  • 777
  • Member since:
    10-13-2011
A to wie tylko WG. Ewentualnie weź książkę od historii i spisz sobie wszelkie ważniejsze daty z wojny i pokombinuj kiedy może być zniżka na niego. Ja bym jednak nie czekał, czołg jest wart swojej ceny.

A jego mobilność wcale nie jest zła. Nie wiem skąd się wzięła tutaj ta definicja mobilności, że jak czołg się szybko kręci w miejscu to jest mobilny. To jest gówno nie mobilność, jak do celu dojeżdżasz ostatni. TigerP ma przyzwoity vmax i nie będziesz musiał się martwić o zajęcie jakiejś miejscówki jak na zwykłym Tigerze (który jest jak dla mnie najgorszym 7 tierem). Te 2 czołgi różni wyłącznie pancerz (zwykły Tiger go nie posiada) oraz vmax (jak prędzej) a jest to róznica ogromna. Tym czołgiem można stanąć do walki z niektórymi 9 tierami i mieć szanse, zwykłym Tigerem bałem się 5 tierów, które robiły z frontu sito.
Wracając jednak do tematu mobilności: TigerP jest mobilniejszy ponieważ przyśpiesza nie najgorzej, obrócić się również na ogół zdąży i ZAWSZE wyprzedzi zwykłego Tigera. Dodatkowym atutem posiadania dobrego vmax i pancerza jest taranowanie :D Najlepszy fun miałem jak rozpędzony AMX50 100 we mnie wjechał od frontu. Starczyła 1 piguła na dobitke. Sam straciłem niewiele.

Według mnie tylko i wyłącznie T29 go przewyższa, lecz niewiele i jak dla mnie oba mają miano najlepszego HT 7 tieru.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users