Jump to content


JagdTiger


  • Please log in to reply
716 replies to this topic

SirBushman #701 Posted 29 August 2017 - 08:09 PM

    Lieutenant General

  • Player
  • 49544 battles
  • 6,918
  • Member since:
    06-30-2013
Ja go wielbiłem, bo grałem po wymaksowaniu i za każdym razem jak patrzę na JPzE100 to mam ochotę go odkupić.

MacusFlash #702 Posted 29 August 2017 - 08:30 PM

    Lieutenant General

  • Player
  • 38562 battles
  • 7,306
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    09-29-2011
Kiedyś dawał radę, ale teraz jest sieczony przez TD z ultra peną i mobilne maszyny.

Speedevill #703 Posted 29 August 2017 - 09:55 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 23009 battles
  • 1,552
  • [T_D_O] T_D_O
  • Member since:
    08-13-2016

View PostMacusFlash, on 29 August 2017 - 08:30 PM, said:

Kiedyś dawał radę, ale teraz jest sieczony przez TD z ultra peną i mobilne maszyny.

 

Nie tylko tdki.Medy 10tieru bez golda potrafią nadbudówkę przebić a jak nie to jest 330 peny gold.

Eska27 #704 Posted 30 October 2017 - 10:17 PM

    Private

  • Player
  • 23754 battles
  • 29
  • [SANDY] SANDY
  • Member since:
    10-27-2015
Nie no, fajny jest. Dpm robi robote, celność super, a mobilnośc, jak na takiego kloca całkiem całkiem. Nadbudówka jest mocna, puki nie walą z golda, wszystko co jest poniżej wpuszcza każdy strzał. Szwedzkie td robią z niego durszlak. Pena pozwala klepać absolutnie wszystko bez golda, a gold, to jak maus się kątuje :) 7.5 depresji, nie jest źle, ale też bez fejerwerków. Fajna zabaweczka

kbrs #705 Posted 18 March 2018 - 10:34 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 20080 battles
  • 738
  • [CT] CT
  • Member since:
    06-19-2013
Na razie mam mieszane uczucia, skonczylem jagdpanthere ii wbijajac druga biegłość (co mi sie zbyt czesto na czolgach nie zdarza), wzialem jagtigera i jak mobilnosc nawet nie jest zła (pamietam ferdka - to byla tragedia), tak bardziej martwi pancerze, w sumie sieknie go prawie wszystko na mordowni, jak dolna plyta zaslonieta to gorna na goldzie porobi z 90% czolgow ktore spotyka. ten magiczny niemiecki pancerz ktory lyka wszystko i waży setki ton vs. ruskie barachło gdzie walniesz 2mm za bardzo w prawo i is odbije dupskiem :>

cyborgian #706 Posted 20 March 2018 - 10:58 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28720 battles
  • 727
  • Member since:
    04-11-2012
Grałem nim patche temu, kiedy faktycznie wszystko co powyżej górnej płyty było w zasadzie nieprzebijalne. Teraz niestety sporo się zmieniło i można go szarpać jak się chce - choć istotna jest też wiedza gdzie i jak strzelać. W każdym razie nie wydaję się teraz taki super jak kiedyś. Niemniej działo, celność i DMG dalej robią robotę.

kbrs #707 Posted 20 March 2018 - 09:30 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 20080 battles
  • 738
  • [CT] CT
  • Member since:
    06-19-2013
Ja nie kumam tego czołgu, nie potrafie grac takim wolnym kałem, arta skupai sie tylko na mnie, wolne to jak cholera, zwrotne jak słoń, ciągle coś w nim pada jak nie załoga od arty czy przebic w superstrukture gdzie kazdy laduje ze złota, to silnik. To jest kawał wielkiego gówna, z  bliska gra się ciężko bo wiecznie cos sciaga gasiennice albo rozwala silnik, wychylic sie nie da bo nie mam wieży, na pancerz tez nie mam co liczyc bo jest właściwie tylko w jednym miejscu. Ruskie ścierwa moga być opancerzone i mobilne, niemieckie nie mają ani jednego, ani drugiego...

cyborgian #708 Posted 22 March 2018 - 10:17 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28720 battles
  • 727
  • Member since:
    04-11-2012

Jak chciałeś mobilność, to trzeba było iść w kierunku Grille. Jeśli tutaj narzekasz powolny pojazd, to nie idź do Jgpz ;)

 

Poza tym spokojnie, bo z tego co mówisz to ewidentnie czego innego oczekujesz od tego pojazdu w stosunku do co on naprawdę potrafi.



kbrs #709 Posted 22 March 2018 - 10:32 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 20080 battles
  • 738
  • [CT] CT
  • Member since:
    06-19-2013

od powolnego kloca oczekuje ze jest opancerzony, to chyba normalne co nie? :>

 

druga linie zrobiłem dawno temu, chwile przed tym jak grille dostal nerfa i stal sie kolejnym kupskiem. z jagdtigerem zaczynam sie dogadywac, no ale nie gralem wczesniej zadnym powolnym klocem z dobrym dzialem i ciezko mi sie przyzwyczaic, zwykle to krzaki i byle jak najdalej od pola bitwy : D



cyborgian #710 Posted 22 March 2018 - 11:11 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28720 battles
  • 727
  • Member since:
    04-11-2012

View Postkbrs, on 22 March 2018 - 09:32 AM, said:

od powolnego kloca oczekuje ze jest opancerzony, to chyba normalne co nie? :>

 

Ja też tego oczekiwałem po Jgpz :) dzisiaj z laserowymi medami podkręconymi goldem nie ma tanków wystarczająco opancerzonych ;)

kbrs #711 Posted 28 March 2018 - 11:01 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 20080 battles
  • 738
  • [CT] CT
  • Member since:
    06-19-2013
Zaczałem go nawet lubic, dzialo jest konkret, mobilnosc nawet ok jak na kloca, pancerz czaaasem cos odbije, dzisiaj np. robil mnie conqueror na stockowym dziale, w sensie w superstrukture walil ze zlota i wchodziło, na szczescie 128 mm jest na tyle celne ze moglem go robic w wizjer na dachu. Spory minus to zaleznosc od druzyny, najczesciej gine jak inne czolgi ciezkie czy opancerzone tedeki (glownie jednak ciezkie czolgi) to jakiejs ameby ktore pocisna gdzies w pizdu i na mordowni zostajesz sam, albo z marnym wsparciem i jesli przeciwnicy to nie podobne ameby - jestes w dupie. Zreszta zastanawia mnie to czasem, granie ciezkim czolgiem, takim co moze liczyc na pancerz to najlatwiejsza rzecz w tej grze, praktycznie na kazdej mapie jest jedna lub dwie miejscowki gdzie powinienes jechac i walic w przeciwnikow. No jedna, dwie tak na szybko nawet nie kojarze mapy ktora ma trzy takie, a jednak znajda sie debile ktore poleca jak najszybciej na capa, bo na bank nikt im nie przerwie w zdobywaniu bazy jesli beda chcieli to zrobic jako pierwsza rzecz w grze, albo na otwarte pole, albo zostana z tedekami gdzies w krzaku, bo pewnie siedzi taki mongoł i myśli sobie "hehe ale oszukałem system, mam wieże i dużo hp, nie jak te patafiany obok, ale naklepie damadżu" potem przy pierwszym strzale się świeci, dostaje bułe z każdej strony i zdziwienie co się stało, czemu niewidzialni wrogowie do mnie szczelajo :>

Edited by kbrs, 28 March 2018 - 11:03 PM.


mateusznawrot #712 Posted 29 March 2018 - 08:59 AM

    Sergeant

  • Player
  • 9547 battles
  • 294
  • Member since:
    08-26-2011
Nic tak nie poprawia humoru jak top HT siedzący w krzakach na tyle kiedy reszta drużyny ginie a przekleństwa na czacie rosną wprost proporcjonalnie do ilości zgonów :)

Edited by mateusznawrot, 29 March 2018 - 09:02 AM.


stud3nt #713 Posted 12 April 2018 - 09:53 AM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 26370 battles
  • 576
  • Member since:
    10-14-2010

JT posiada niestety spore wady.

- jest to kolejny czołg, w którym otrzymałem karę do celności. Na papierze długa 128mm jest świetna. Ale w praktyce... Wczoraj strzelałem się z T95. Odległość: od 20 do 40m. Oddaję 6 strzałów w jego garnek. Jedno przebicje. Jeden pocisk przeleciał nad garnkiem. Jeden wysrało w bok. Trzy pozostałe poleciały w dół kółka i odbiły się od 305mm pancerza. Powtarzam: odległość od 20 do 40m. Armata ma głupią tendencję do rzucania pocisków za nisko lub za wysoko. Na większy dystans jest podobnie: skupiam kółko w pełni (dodatkowy celownik serwerowy również pokazuje skupienie), ale naprawdę rzadko który pocisk leci w środek celownika lub jego okolice. Jakaś klątwa - albo, co bardziej prawdopodobne, współczynnik rozrzutu ustawiony indywidualnie dla każdej maszyny. Na E-75 doświadczyłem podobnego rozrzutnika gnojowego. Niestety, nie mogę udowodnić swojej teorii, takie dane są niedostępne dla zwykłego gracza.

- pancerz kadłuba i na bokach jest żałośnie słaby. Dwa razy widziałem inne JT, które nieostrożnie wyjechały na wroga i ich 2100HP zniknęło błyskawicznie. Sam też tak zostałem "zrobiony" - zaryzykowałem szybki wyjazd na Murowance nie znając pozycji wszystkich wrogów i po dwóch sekundach klikałem "wyjście do garażu".

- amunicja siada często i gęsto - co gorsza, również od trafień z przodu. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że jeszcze ani razu nie wybuchłem.

- kierowca i silnik również mają problemy z przeżyciem. Dwa razy miałem sytuację, gdy trzy kolejne trafienia w przód najpierw uszkadzały przekładnię (stan żółty), a potem ją niszczyły (stan czerwony) i byłem unieruchomiony.

- cierpi na potężny niedostatek mocy (co jest historyczne, w przeciwieństwie do całej fury ruskich UFOków) - jeśli zaczekamy zbyt długo lub oddalimy się za bardzo od kolegów, to bardzo trudno będzie za czymkolwiek nadążyć.

- duże rozmiary i brak kamuflażu. JT świeci się jak psu jajca i tylko w naprawdę gęstych krzakach można go schować.

 

Żeby nie było - maszynka ma mocne strony.
- po schowaniu kadłuba odbija zaskakująco dużo. Sądziłem, że będą mi się wbijać seryjnie obok jarzma, ale nie - jest to samo, co na JT88. Mimo że spotykamy potwory o znacznie wyższej penetracji, mają one sporo problemów z wycelowaniem.
- bardzo wysoki DPM - tylko Tortoise ma lepszy, ale przypłaca to kagańcem ustawionym na 20km/h oraz niższą penetracją i alfą;

- obraca się całkiem żwawo (mam czteroperkową załogę szkoloną na JT88 i Scorpionie) i nie tak prosto jest go objechać. Jeśli do tego dochodzi, to najczęściej ze względu na indolencję teamu, który nie potrafi zapewnić wsparcia;
- pociski długiej 128-mki lecą naprawdę szybko jak na AP-ki (1200m/s) i płasko - jeśli działo nie złapie dolnej/górnej sraczki, to można skutecznie walczyć z szybkimi maszynami.
- penetracja 276mm wystarcza na wszystko, co spotkamy w grze. W ciągu 60 bitew tylko raz użyłem golda.

 

Kluczem jest odnalezienie właściwego dla siebie miejsca na mapie. Jeśli się da - gram z bliska ze schowanym kadłubem. Jeśli nie - staram się trzymać w średniej lub dużej odległości i wspomagać natarcie/obronę, licząc na przyjazne losowania celności.
Jak każdy bezwieżowy TD jesteśmy mocno zależni od wsparcia innych graczy, dlatego pod żadnym pozorem nie należy grać samotnie. To zresztą dotyczy praktycznie każdej maszyny w grze...

==============================
=========== UPDATE ===========
==============================

Ok, Jpz E-100 wybadany. Na Jagodzie wbiłem 2 MoE (90%), 2400 DPB, 56% WR - i cały czas rosło. Zostawiam w garażu - jeśli następca mi się nie spodoba (a wiele na to wskazuje), to po prostu przeniosę załogę z powrotem.

A co do samej rozgrywki. Maszynę trzeba po prostu "wyczuć". Od ok. sto czterdziestej bitwy mniej więcej wiem już, kiedy robić za taran, a kiedy przyczaić się i wspierać z daleka. Na ten przykład, na Stepie prawie nigdy nie jadę na prawą stronę mapy (mordownia), tylko na którąś ze snajperskich górek i wspomagam własne medy w walce. W ogóle to stosunkowo rzadko pcham się na mordownie, sporo tu zależy od drużyny. Jeśli się taka trafia, to np. na Ensku robię za DPM-owy taran na mordowni.

 

Kluczem jest wykorzystywanie wszelkich przeszkód terenowych i natychmiastowe chowanie się po strzale. Jest to dość trudne ze względu na ograniczoną ruchliwość Jagody, ale niezbędne. Pancerz jest słaby, moduły i załoganci padają często i gęsto, a to przecież utrudnia granie. 
Przykłady awaryjności Jagody:

Spoiler

 

Kolejna moja prywatna porada. Zainstalujcie sobie dodatkowy celownik serwerowy i nauczcie z niego korzystać. To znacznie ograniczy częstotliwość występowania kalafiorów. 
Zobaczcie, jak to często wygląda:



Celownik w kliencie gry jest niby skupiony, ale serwerowy jest rozwalony (screen zrobiłem w momencie, gdy już trochę się zmniejszył, było jeszcze gorzej). Jeśli strzelisz w tym momencie - na 99% poleci kalafior.

 

Mimo to - działo potrafi czasem srodze zawieść. Najczęściej rzuci pocisk za wysoko lub za nisko i mamy pudło/rykoszet. Czasem rzuci w bok. Poniżej rzucam najbardziej jaskrawy przykład - strzelałem z 200m do innego JagdTigera i znosło pocisk na bok. Ten rykoszet kosztował mnie zremisowaną bitwę.

Spoiler

 

Ogólnie jednak oceniam Jagodę jako bardzo fajną i przyjemną w graniu maszynkę.


Edited by stud3nt, 04 May 2018 - 09:44 AM.


TRad_PL #714 Posted 05 November 2018 - 10:06 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38493 battles
  • 895
  • [SE-SE] SE-SE
  • Member since:
    08-04-2017

Trzeba zrozumieć jedno: JTiger to działo. Obudowane pro forma jakąś blachą, jakieś kółka pod spodem, jakiś silnik, ale to są kwiatki do kożucha. Liczy się DZIAŁO. Ono jest jak z Franka Kimono - "Jak ja dołożę, wtedy nie daj Boże". Alfa, pen, celność, depresja, trawers - wszystko budzi szacun. Tyle że na tym kończą się zalety JT.

 

Prędkość nawet OK, ale HP/t < 10. Czyli nadaje się wyłącznie do jazdy z górki. Pod górkę - załoga wysiada, ładowniczy pchają, dowódca podaje tempo, celowniczy idzie szukać trakcji konnej.

 

Pancerz - ktoś widział, że coś kiedyś odbił. Podobno. Lepiej jednak zakładać, że wszystko wejdzie. Oczywiście artylerzyści, gdy nas dojrzą, dostają ślinotoku. Duże, wolne, bez pancerza - MNIAM.

 

Czyli w krzaki i czekamy na jelenia? Też nie bardzo, bo widać go z Proximy Centaura. Ja wiem, że to gwiazda najbliższa Układowi Słonecznemu (nie licząc Słońca), ale mimo wszystko.

 

Myślę, że najrozsądniejszy plan gry podał wyżej stud3nt. Druga linia, chowamy kadłub, nie zostajemy na widoku. Depresja jest przyzwoita, można wykorzystywać teren. Tym bardziej, że spoting też taki sobie. A że wkładanie jakiegokolwiek modułu niewpływającego bezpośrednio na dmg jest antytematyczne (pamiętmy, że JT to DZIAŁO), to lorneta jest kiepskim pomysłem (standard: rammer, EGLD, vent).



Xwoknaj #715 Posted 30 December 2018 - 07:37 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 5847 battles
  • 556
  • Member since:
    02-13-2018

Mam na tym klocku 39 bitew dopiero, ale na razie jestem zadowolony. 2405 średniego dmg i mam nadzieje na wiecej, no aż szkoda nie robić wiecej dmg w bitwach, dmg sam wpada. Odbija czasem, choć dużo przebija nas. Ale ustawiłem sie na granicy imperium na obronie w takim jednym miejscu i nastukałem 4300 odbitego, więc da się :D Przynajmniej mogę ruszyć z misją na odbijanie w bloku niemieckim i japońskim, ale zastanawiam się jak wbiję 4200 odbić 5 razy.. trochę niewykonalne, ale spróbuję. Z top działem robi siekę, ale na stoku nie narzekałem..

 

A teraz pytanie, jak ktoś to przeczyta kiedyś: co dać na trzecie wyposażenie, bo aktualnie mam te drążki, bo nie zamontowałbym dosłownie nic bez nich (bez wykupywania gąsek). Myślę nad tą osłoną, a lornetką.. parę metrów wizji by sie przydało czasem.



Ulthion #716 Posted 22 February 2019 - 04:20 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 25984 battles
  • 1,420
  • [WALLE] WALLE
  • Member since:
    04-20-2017
TD kupa :(  Pancerz ruskiego TD... z 7 tieru (su100m1), brak mobilności i brak tego co zwykle jest lub powinno być w zamian na takich maszynkach - walnięcie.
Niestety ciągle padający silnik nie sprawia, że jest szybszy :P Niby ma tą zaletę w postaci w miarę celnego działa i niezłego DPM ale to też ma np tortosie jednakże tamten posiada jakiś tam pancerz. Niby jego charakterystyka sprawia wrażenie czołgu 1/2 linii ale inaczej niż z krzaka to cienko tu cokolwiek zdziałać - zbyt szybko ginie, a jest chyba ulubionym celem wszystkich, bo łatwym. Czasem naprawdę coś odbije.. podobnie jak jego premkowa wersja 88 (tyle, że tamten jest na tierze 8..) Do przemęczenia 
Oby było warto dla tego walnięcia następcy :P

Telly__Savalas #717 Posted 22 February 2019 - 11:36 PM

    Corporal

  • Player
  • 49020 battles
  • 115
  • Member since:
    05-11-2011
Następny w drzewku jpe100 jest gorsze. Dłuższy czas przyładowania, kapryśna penetracja i celność.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users