Jump to content


Ferdinand


  • Please log in to reply
759 replies to this topic

Sevard #1 Posted 26 October 2012 - 11:44 PM

    Second Lieutenant

  • Beta Tester
  • 17574 battles
  • 1,080
  • [K-P-W] K-P-W
  • Member since:
    12-27-2010
Temat poświęcony pojazdowi Ferdinand (niemiecki niszczyciel czołgów tieru VIII).

patton456 #2 Posted 03 November 2012 - 03:16 PM

    Private

  • Player
  • 10177 battles
  • 40
  • Member since:
    12-11-2011
Na słoniu mam odblokowany 1 silnik i zawieszenie.Zbieram exp na nowe działo ,te z JP nie przeszkadza aż tak zbytnio.Gorzej jest z rozmiarami i manewrowością (tfu ... Jaką manewrowością!?). Z tego co zauważyłem ten czołg się nie obraca , świeci jak neon ,a każdy artylerzysta ma jakiś uraz do tej maszyny( ja z resztą też). Jakie plusy ? Nie którzy mówią że pancerz. Nie zauważyłem na nim pancerza poza tą blaszką ,która odbija jedynie nieogarnięte 7tiery ,a co z lepszym działem , 246 penetracji i 490 dmg na 8 tierze to chyba nieźle ? Ta jeśli nie porównywać z innymi TD tego tieru ... Ale jestem wciąż dobrej myśli :) Jakoś to będzie bo minusy nadrabia wyglądem.

Pozdrawiam ( warto zapoznać się z tą niesforną maszyna w celu ulepszenia swojej mechaniki gry niszczycielami !)

ADAMEKSZ #3 Posted 03 November 2012 - 11:10 PM

    Sergeant

  • Player
  • 65412 battles
  • 206
  • [JBZT] JBZT
  • Member since:
    04-01-2012
Ferdek wyposażony na full jest zabójczą maszyną !!! Ale wcześniej trzeba przemęczyć 88 i 105 bo są do bani w wysokich losowaniach ! Ja mam dosyłacz, szybsze celowanie i lornetę polową  :Smile_Default:

Rybek78 #4 Posted 04 November 2012 - 12:02 AM

    Private

  • Player
  • 18689 battles
  • 6
  • Member since:
    06-04-2012
Właśnie kupiłem i od razu 5 fragów w pierwszej bitwie na stoku :). Jestem raczej zadowolony ale fakt szybkością to on nie grzeszy.

przemkoski #5 Posted 04 November 2012 - 12:31 AM

    Sergeant

  • Player
  • 6854 battles
  • 288
  • Member since:
    04-08-2012
Bez 128mm armaty to niestety "chłopiec do bicia", z 88 i 105 ciężko coś ustrzelić.Na fulla potrafi zaskakiwać (pozytywnie jak i negatywnie).Dość łatwy do objechanie,słabe camo, średnia zwrotność,słaba prędkość, dobry pancerz .
128 mm działo wreszcie potrafi ugryźć ,choć zdarzają się "strzały za nic ".

OldBix #6 Posted 04 November 2012 - 12:51 AM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011
Ferdi to taka maszyna, w której niebotyczne znaczenie ma załoga. Gdy jeździłem nim na trzyperkowej, był maszyną do unicestwiania przeciwników. Po przełożeniu chłopaków do JgPz E-100 musiałem przyjąć jednoperkową kombinowaną załogę z Dicker Maxa i StuGa III. Niszczyciel stał się momentalnie niegrywalny. Przestał jeździć (pierwszy kierowca miał 100% hamowanie sprzęgłem i 80% jazdy terenowej) i zaczął tragicznie pudłować. Brak żarówki na 100% sprawił, że kilkukrotnie stałem się łatwym fragiem. Całkowity brak naprawy doprowadzał do rozpaczy po zdjęciu przez przeciwnika gąsienicy. Maksymalna konfiguracja w niczym tu nie pomagała. Teraz chłopaki robią powoli drugiego perka i grywalność zaczyna się poprawiać, aczkolwiek powoli i na pewno nie bezboleśnie.
Do kolegi @patton456 - bez najlepszego silnika i przede wszystkim działa 128mm Ferdek jest jedynie chłopcem do bicia. Ze swej strony zalecam przede wszystkim opracowanie armatki, wtedy exp na silniki pojawi się momentalnie. Pancerz tego TD jest (jak na niemiecki sprzęt) fenomenalny. Buda (przedział bojowy) wytrzymuje bardzo dużo, łącznie z ostrzałem artyleryjskim i niejeden wysokopoziomowy light (13-75, 13-90 a nawet Bat Chat) zdziwią się dingując od twoich boków lub tyłu podczas objeżdżania. Od przodu trzeba pamiętać o chowaniu brzucha, gdyż jak u wszystkich niemiaszków łapie on absolutnie wszystko. Gdy wystawisz jedynie superstrukturę - przeciwnik będzie miał twardy orzech do zgryzienia, bo na dachu nie ma weakspotów.

barcelonista_pl #7 Posted 04 November 2012 - 02:18 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19547 battles
  • 843
  • Member since:
    02-21-2012
Mnie to ostatnio denerwuje na nim jego topowe działo. Tyle absurdalnych strzałów za zero to chyba nie mialem dawno w żadnym innym pojeździe. Lolki pokroju KW-1s w bok, papierowe tdki, T-50-2, artyleria. Najgorsze że te strzaly potrafia występować seriami (2-3 pod rząd). Wtedy mam ochotę nawet go sprzedać. Wiadomo ile się jest wtedy w plecy bez premki po takiej bitwie gdzie nic nie wchodzi. Też tak czasem macie?

DominikWrobel #8 Posted 04 November 2012 - 05:49 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,952
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012
Koło działa w rogi budy od przodu włazi wiele pocisków ale o jakiej najniższej penetracji to nie wiem. Jeśli 10.35 sekund reloadu to dużo dla kogoś to niech nie próbuje ruskich potworków typu ISU, którego znacznie bardziej wolę od ferdka.

Edited by DominikWrobel, 04 November 2012 - 05:51 PM.


patton456 #9 Posted 04 November 2012 - 07:35 PM

    Private

  • Player
  • 10177 battles
  • 40
  • Member since:
    12-11-2011
@incarnation_Hermann_Bix  - Może chodzi nam o dwie różnie maszyny?Na mojej "buda" wpuszcza wiele ( w losowych miejscach) ,a czasem może coś zatrzyma (maxymalnie to pocisk od T34), wróciwszy do "brzuszka" przyjmuje wiele strzałów za zero nawet od topowych tierów!
Niestety dość często pada kierowca , a jak nie mam apteczki to po prostu odchodzę od komputera.

Dziś odblokowałem nowe działo i zostałem mile zaskoczony :) góra wytrzymuje jakby więcej , cammo się poprawiło ,a mobilność TYLKO mnie irytuje.Z nowym działem zrobiłem 2 bitwy ,a w nich ogólnie zadałem 6k dmg.Ale pewnie z biegiem czasu się to zje....

Pozdrawiam.

Devourer1 #10 Posted 06 November 2012 - 12:06 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 41010 battles
  • 1,538
  • [W_T_G] W_T_G
  • Member since:
    04-29-2012
W zasadzie sensowniejsza mobilnośc jest dopiero po ostatnim silniku. Ale pancerz jest dobry. Lekko skątowana przednia płyta odbija dość sporo, nawet od X tierów się zdarza.

barcelonista_pl #11 Posted 06 November 2012 - 10:50 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19547 battles
  • 843
  • Member since:
    02-21-2012
Ostatnio widziałem niezłego pro w ferdku. Bitwa 8 tierów (większość) i niższych ale koleś z mojej drużyny 10 fragów nim zrobił na 11 naszego teamu. Czyli ponad 90% wrogów sam ubił a mimo to przegraliśmy. Jak go niemal otoczyli na końcu to jeszcze zdołał kilku zdjąć.

patton456 #12 Posted 07 November 2012 - 08:34 PM

    Private

  • Player
  • 10177 battles
  • 40
  • Member since:
    12-11-2011
Skąd ja to wiedziałem .... Dzisiejsze bitwy na ferdku porażka np. Jedzie drugi ferdek w serii 5 strzałów 1 tylko przebij się za jedyne nędzne 400 hp'ków ,a powinienem go przebijać wszędzie tam gdzie mam fantazje(może po za jarzmem) Inna sytuacja wystawiam "bude" do KW-4 , który penetruje ją bez problemu ,a ja mam problem z wieżą na wieży ....( na 3 strzały 1 przebił)Średni dmg zamiast 490 wynosi około 430-460 ?
Ciekawe co będzie dalej :)

TapChan #13 Posted 07 November 2012 - 10:41 PM

    Major

  • Player
  • 25146 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011
Jak sobie policzysz ile trafionych przebija to średni dmg na strzał oscyluje w granicach 300-350, czasem jeszcze niżej. Od chyba dwóch patchy, czyli od 8.0 to działo stało się bardzo kapryśne. Czasem pięknie wszystko wchodzi, czasem trafia 1/3 strzały bo reszta leci po brzegach a tylko co drugi trafiony przebije... Generalnie jednak przyjemny i zaskakująco mocny. Już nie raz rozwalałem cwaniaczków, którym się wydawało, że łatwo ze mną pójdzie.

Krivek #14 Posted 08 November 2012 - 07:46 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 31226 battles
  • 73
  • [OT4KU] OT4KU
  • Member since:
    06-25-2012
jesli ktos nie chce sie meczyc z lamowatymi dzialami ktore maja problem z przebiciem 7-8 tierow nie mowiac wyzej polecam tym ktorych na to stac wydac troche plnów na zloto i wymienic na wolny exp ja po 15-20 bitwach tak zrobilem i odrazu sie lepiej gra, co do moblinosci wystarczy wylaczyc tryby spotkaniowy i szturm i kampimy ferdasem w bazie znajdujac jakis spot z odrobina kamuflaza (a jesli ma sie siatke+kamuflaz + perki kamo to juz wogole wybornie) i czekamy nieopodal capa zeby dobijac nadjezdzajace czolgi ktore niejednokrotnie zostaja zdjete zanim wogole pokapuja o co kaman a jesli zdazy sie ze twoja druzyna jest na tyle dobra ze nikt sie nie dojedzie do waszego capa to + z tego taki ze przynajmniej troche kredek wpadnie na czysto jesli nic nie strzelalismy.

ferdas jesli ma top gun jest czolgiem przed ktorym nie jeden 9-10 tier czuje respekt bo mimo iz silnijsze to rzadko kto wyjedzie wprost pod jego lufe zeby przyjac na miekko 300-500 dmg a jesli chcecie mobilne czolgi to zapraszam na medy lub francje od elc amx w gore... a jesli musi byc to TD to na amerykancow zapraszam z ruchoma wieza , tam mozna sie bic w 1-2 lini

OldBix #15 Posted 08 November 2012 - 11:49 AM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011

View PostKrivek, on 08 November 2012 - 07:46 AM, said:

czekamy nieopodal capa zeby dobijac nadjezdzajace czolgi ktore niejednokrotnie zostaja zdjete zanim wogole pokapuja o co kaman a jesli zdazy sie ze twoja druzyna jest na tyle dobra ze nikt sie nie dojedzie do waszego capa to + z tego taki ze przynajmniej troche kredek wpadnie na czysto jesli nic nie strzelalismy.
Ja pierniczę. A ja zawsze do przodu jechałem na pierwszą linię. Ale ze mnie beznadziejny noob. Dziękuję za drogocenne rady, na pewno skorzystam. Jezu - ponad tysiąc walk na Ferdinandzie zlamiłem jak ostatnia szmata. Przepraszam wszystkich którzy zostali przez MM zmuszeni do walki w tym samym teamie, w którym byłem ja na Ferdku.

..........




Ale moment ... Przecież ja na Ferdim mam całkiem znośne wyniki. To może nie ja jestem lama?

Edited by incarnation_Hermann_Bix, 08 November 2012 - 11:49 AM.


Flyagaric #16 Posted 09 November 2012 - 11:51 AM

    Major General

  • Player
  • 58032 battles
  • 5,028
  • [ZORRO] ZORRO
  • Member since:
    06-30-2011

View PostKrivek, on 08 November 2012 - 07:46 AM, said:

jesli ktos nie chce sie meczyc z lamowatymi dzialami ktore maja problem z przebiciem 7-8 tierow nie mowiac wyzej polecam tym ktorych na to stac wydac troche plnów na zloto i wymienic na wolny exp ja po 15-20 bitwach tak zrobilem i odrazu sie lepiej gra, co do moblinosci wystarczy wylaczyc tryby spotkaniowy i szturm i kampimy ferdasem w bazie znajdujac jakis spot z odrobina kamuflaza (a jesli ma sie siatke+kamuflaz + perki kamo to juz wogole wybornie) i czekamy nieopodal capa zeby dobijac nadjezdzajace czolgi ktore niejednokrotnie zostaja zdjete zanim wogole pokapuja o co kaman a jesli zdazy sie ze twoja druzyna jest na tyle dobra ze nikt sie nie dojedzie do waszego capa to + z tego taki ze przynajmniej troche kredek wpadnie na czysto jesli nic nie strzelalismy.

ferdas jesli ma top gun jest czolgiem przed ktorym nie jeden 9-10 tier czuje respekt bo mimo iz silnijsze to rzadko kto wyjedzie wprost pod jego lufe zeby przyjac na miekko 300-500 dmg a jesli chcecie mobilne czolgi to zapraszam na medy lub francje od elc amx w gore... a jesli musi byc to TD to na amerykancow zapraszam z ruchoma wieza , tam mozna sie bic w 1-2 lini

W sumie to nie lubię wjeżdżać na statsy, ale kolega sam się prosi.
Tylko niecałe 4000 bitew, z nich ledwie 145 na ferdim i już "konstruktywne" rady daje. Sporo musiałeś tego złota wymieniać, bo na Ferdim jest co odkrywać jak się nie ma innych drzewek porobionych.
Mam czelność stwierdzić, że masz za mało doświadczenia, żeby dawać rady innym jak grać tym tankiem. Nie posiadam tego TD, znam go jedynie z widoku po drugiej stronie lufy, a i tak jestem w stanie stwierdzić, że twe rady są gówno warte (!). Jakbym cię miał w teamie to bym się wkurzał nieźle, bo Ferdas jest cholernie mocny i twoja taktyka zwyczajnie osłabia drużynę. Nawet nie chodzi mi o to, żebyś był w szpicy jak Herman, ale czekać tą bestią w bazie, to jest po prostu marnotrastwo...

Wezmę się za niego dopiero po wymaksowaniu VK45A, bo tak będzie przyjemniej i oszczędzi mi to bolączek z brakiem mobilności. I pójdę przez TDeki, nie przez Tygysa P, bo nie chcę by ominęł mnie przyjemność gry JgdPantą.

Co do wymieniania golda na XPa, to jak jeszcze trochę pograsz to odkryjesz, że niektóre czołgi po wymaksowaniu tracą wiele ze swego uroku. Sam efekt grindu, często napędza moje starania na danym czołgu (just for the thrill of it). Free XPa używam tylko na co boleśniejsze moduły. Nie używam go nawet do zdobycia top działa - zazwyczaj idzie na gąski, do nowych czołgów i czasem na coś extra (druga wieża). Tylko tyle, żeby nie jeździć gołym stockiem. Wymiany golda próbowałem raz, dawno temu (gdzieś na twoim etapie) i wiem już teraz, że sa znacznie lepsze sposoby utylizacji golda w tej grze.

CrazyMartin #17 Posted 11 November 2012 - 12:51 PM

    Sergeant

  • Player
  • 16792 battles
  • 228
  • Member since:
    04-28-2011
Ja tam się z radami może wyrywać nie będę. Nie wiem czy jak mam na nim eff rating 1863 pkt. i 750 bitew to dosyć by się odważyć...  :Smile_veryhappy:

Ferdi to jeden z moich ulubionych pojazdów (co jest w sumie dziwne bo uwielbiam tylko LT i MT). W pełnej konfiguracji to killer. Działo wystarcza i na X tyr.
U mnie ferdi robi średnio na bitwę ponad 1650 dmg z chyba niezłym damage ratio 1.9 na jego korzyść i średnią 1.3 kill-a na bitwę z kill/death ratio 2.2 na jego korzyść.

Incarnation_Hermann_Bix dobrze prawi. W ferdku trzeba dbać o wyszkolenie załogi. Jej odpowiedni poziom daje naprawdę odczuwalny wzrost wydajności czołgu. Po wyekspieniu wszystkich modułów od razu trzeba włączyć doszkalanie załogi!
Bazowo ferdek ma cammo factor gdzieś między różowym słoniem na środku Antarktydy a sztucznymi ogniami na 4 lipca. Kluczowe jest maskowanie: siatka + 100 cammo skilla u każdego załoganta + koniecznie żarówa dla dowódcy.
Dla kierowcy szybsze skręcanie. Potem warto inwestować w naprawę. Ja zaczynałem u wszystkich od cammo, potem specjalistyczne ( w stylu żarówa dla dowódcy i skręt u kierowcy )  potem naprawa wszystkim.

Co do modułów to u mnie pewnie standard: siatka maskująca, dosyłacz i luneta dla większego zasięgu.

barcelonista_pl #18 Posted 11 November 2012 - 01:29 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19547 battles
  • 843
  • Member since:
    02-21-2012

View PostCrazyMartin, on 11 November 2012 - 12:51 PM, said:

Bazowo ferdek ma cammo factor gdzieś między różowym słoniem na środku Antarktydy a sztucznymi ogniami na 4 lipca. Kluczowe jest maskowanie: siatka + 100 cammo skilla u każdego załoganta + koniecznie żarówa dla dowódcy.
Dla kierowcy szybsze skręcanie. Potem warto inwestować w naprawę. Ja zaczynałem u wszystkich od cammo, potem specjalistyczne ( w stylu żarówa dla dowódcy i skręt u kierowcy )  potem naprawa wszystkim.

Co do modułów to u mnie pewnie standard: siatka maskująca, dosyłacz i luneta dla większego zasięgu.

Czy ja wiem czy jest sens marnować perka na maskowanie i miejsce na siatke maskująca aby próbować ukryć coś czego ukryć się nie da? Wg mnie podstawa na Ferdku to naprawa plus żarówa u dowódcy, potem specjalistyczne a na koncu BiA. Moduły to dosyłacz, skupianie, drążki skrętne aby żwawiej się ruszał i szybciej obracał.

Edited by barcelonista_pl, 11 November 2012 - 01:29 PM.


HerrGraves #19 Posted 11 November 2012 - 02:07 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 34696 battles
  • 459
  • [1PKS] 1PKS
  • Member since:
    02-02-2012
Drążki skrętne żeby szybciej się obracał? Ciekawa koncepcja :P Siatka przy wyszkoleniu cammo na 100 też nic nie daje ( lub daje pomijalny efekt rzędu metra ). Ja mam załogę na 100% cammo, skille osobiste na 100% w tym oczywiście żarówka u dowódcy,naprawa na 93% u reszty ( załoga wymienna z D.Maxem który naprawdę potrzebuje cammo). Wyposażenie to dosył, wenta i lorneta. Co do samego czołgu, to przed odkryciem ostatniego działa kląłem na niego i zmuszałem się do zbijania premek dnia. Chciałem porzucić tą linię i zająć się grą ruskimi TD, które mają cammo ( bardzo lubię grę D.Maxem która opiera się na świetnym cammo). Po odkryciu działa sytuacja zmieniła się diametralnie. Świetny ciężki TD którego można kątować jak HT ( duży poziomy wychył działa), po schowaniu brzuszka ciężki do rozwalenia, masakruje wrogów 128. Zobaczcie sobie statystyki po bitwie,  to właśnie Ferdek bardzo często zadaje najwięcej DMG.  Podsumowując - nie zniechęcać się i jak najszybciej wbijać 128 a Ferdi odwdzięczy się tonami DMG :D

CrazyMartin #20 Posted 11 November 2012 - 05:02 PM

    Sergeant

  • Player
  • 16792 battles
  • 228
  • Member since:
    04-28-2011
Wiecie, jak mówiłem orłem to ja nie jestem ale:

1) skill cammo + siatka daje różnicę, mój dowódca ma "szósty zmysł" to robiłem próby i wiem kiedy działa a kiedy nie, mając je razem nie jest się już różowym słoniem na Antarktydzie
2) jest dużo wątpliwości co do zakresu działania wentylatora. Na pewno działa na umiejętność podstawową ale raczej już nie na wszelkie umiejętności specjalne i perki więc trzymanie go po wyszkoleniu załogi na 100% nie ma już takiego sensu. Badający to dokładniej ludzie potwierdzili w moim wątku że o ile BiA pomaga to już nie ma dodatkowego wzrostu z umiejętności dodatkowych po dodatkowej wencie. Ja dokładnie nie testowałem bo wolę używać coś co działa na pewno. Od 2 miesięcy czekam na odpowiedź z community jak to w sumie jest z tym wentylatorem ale sami chyba nie wiedzą ( Falathi, tak, ja wciąż jestem monotematyczny  :Smile_veryhappy: i pytam o to samo)
3) drążki skrętne nie poprawiają manewrowości, silnik i umiejętności kierowcy za to tak, i to bardzo
4) co do modułów zajmowanie ich skupianiem to dla mnie marnotrawstwo, przy 128 ja nie mam żadnych problemów z celnością i czasem skupiania, lepiej zamiast tego mieć loader lub lornetę bo to się przekłada lepiej na skuteczność

Ale jak mówiłem noob-ię na nim na eff rating 1863 pkt. więc się nie znam  :Smile_Default:




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users