Jump to content


JagdPanzer IV


  • Please log in to reply
454 replies to this topic

VeganPL #41 Posted 23 January 2013 - 10:01 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 13735 battles
  • 99
  • Member since:
    02-22-2012
Jak dla mnie jeden z najbardziej genialnych niskopoziomowych niszczycieli....Dobrze mi się nim grało. Przyjemnie przez niego przeszedłem i wspominam go dobrze. Pak 36 i nie ma w swojej klasie czołgu który mu jest w stanie zaszkodzić.

przemkoski #42 Posted 24 January 2013 - 10:10 AM

    Sergeant

  • Player
  • 6854 battles
  • 288
  • Member since:
    04-08-2012

View PostVeganPL, on 23 January 2013 - 10:01 PM, said:

Jak dla mnie jeden z najbardziej genialnych niskopoziomowych niszczycieli....Dobrze mi się nim grało. Przyjemnie przez niego przeszedłem i wspominam go dobrze. Pak 36 i nie ma w swojej klasie czołgu który mu jest w stanie zaszkodzić.

W którym miejscu ta jagoda ma armatę pak 36 ?

szkodnik_PL #43 Posted 30 January 2013 - 04:00 PM

    Private

  • Player
  • 10715 battles
  • 22
  • [FMTPL] FMTPL
  • Member since:
    12-16-2012
Witam
jak widać po mojej ilości bitew nie mam zbyt dużego doświadczenia, dlatego chciałbym zapytać się jaki sprzęt polecacie do tego niszczyciela. Mam tutaj na myśli zarówno armatę jak i dodatkowe wyposażenie.
Z góry dziękuję za pomoc :)

OldBix #44 Posted 30 January 2013 - 06:29 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011
Działko - pomimo nędznej penetracji 88mm. Wyposażenie - rammer, wentylacja i raczej osłonięta optyka niż lornety, bo na dalsze odległości trudno przebić tiery VI+ więc trzeba podjechać bliżej, przez co 'scopes' tacą na znaczeniu.
Nie zrażaj się tym TDkiem. Jest nędzniejszy od StuGa, ale to dlatego, że StuG jest wybitnym niszczycielem. Generalnie JgPz IV radzi sobie całkiem nieźle, tyle że musisz nim trochę inaczej jeździć (gdzieś pomiędzy pierwszą a drugą linią).

Eta123 #45 Posted 02 February 2013 - 12:44 PM

    Sergeant

  • Player
  • 10851 battles
  • 235
  • Member since:
    08-28-2012
Witam czołgistów wczoraj kupiłem sobie tego TD i jestem zadowolony (narazie posiadam lufke L70) i mam pytanko czy składać 9k expa na lufę czy iść dalej jakie pociski ładować i gdzie jechać (chować sie czy attak :D) :)

_mikhal #46 Posted 02 February 2013 - 01:22 PM

    Captain

  • Player
  • 29864 battles
  • 2,443
  • Member since:
    12-08-2012
zdecydowanie chowac sie i strzelac z daleka,\pancerz szału nie robi wiec nie warto sie wystawiac bo szybko zginiesz

Kumpel111 #47 Posted 02 February 2013 - 01:25 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 12823 battles
  • 313
  • Member since:
    05-09-2011
Tak, opłaca się iść w nowe działo. A strzelamy z daleka. Pociski AP i kilka tych złotych pestek (na czarną godzinę)

Eta123 #48 Posted 02 February 2013 - 06:19 PM

    Sergeant

  • Player
  • 10851 battles
  • 235
  • Member since:
    08-28-2012
OK dziękuje wam macie "łapkę w górę" :)

Sturm22 #49 Posted 03 February 2013 - 08:14 PM

    Private

  • Player
  • 14491 battles
  • 16
  • Member since:
    05-12-2011
Ja tam mam go od dłuższego czasu i nie narzekam. Wszystko w nim mam oryginalne wraz z działem - L/70. Wiem że 8.8 jest lepsze ale jestem staroświecki.

Metalowy_Mordulec #50 Posted 14 February 2013 - 01:08 PM

    Private

  • Player
  • 5037 battles
  • 9
  • [UGOR] UGOR
  • Member since:
    10-27-2012
Mam go niedługo, bo zaledwie 18 rozegranych bitew i jeśli chodzi o moje początkowe spostrzeżenia to podstawa gąski. Trochę namęczyłem się nim na stocku zanim nazbierałem expa na gąsienice i mogłem założyć lepsze działo i silnik. Mam teraz działo  7,5 cm L/70, najlepszy silnik i teraz to można pograć. Nie narzekam na niego, można zarobić, trochę ustrzelić a nawet stalową ścianę zdobyć przy delikatnym skątowaniu przodem.

OldBix #51 Posted 14 February 2013 - 01:25 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011
Wczoraj: 2311EXP i to na Serene Coast (Cichy Brzeg). Aż sam byłem w szoku, choć wiem na jak dużo ten niszczyciel stać.
Po powrocie do domu wrzucę podsumowanie w formie screenów i dla chętnych powtórkę.

marasenha #52 Posted 14 February 2013 - 01:33 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 39868 battles
  • 1,430
  • Member since:
    03-02-2011

View Postincarnation_Hermann_Bix, on 14 February 2013 - 01:25 PM, said:

i to na Serene Coast (Cichy Brzeg).

Akurat, moim zdaniem, Cichy Brzeg jest bardzo dobrą mapą dla tdków, tych do VII tieru, które mają jakąś mobilność. Ze wzgórza i z takiego jednego krzaczka po drugiej stronie bardzo ładnie się snajpi, tylko trzeba często zmieniać pozycję. Na pewno lepiej się gra tdkami, niż HT :)

OldBix #53 Posted 14 February 2013 - 01:45 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011

View Postmarasenha, on 14 February 2013 - 01:33 PM, said:

Akurat, moim zdaniem, Cichy Brzeg jest bardzo dobrą mapą dla tdków, tych do VII tieru, które mają jakąś mobilność. Ze wzgórza i z takiego jednego krzaczka po drugiej stronie bardzo ładnie się snajpi, tylko trzeba często zmieniać pozycję. Na pewno lepiej się gra tdkami, niż HT :)
[offtop]
Nie no, to nie tak. Miejscówek tak po jednej jak i po drugiej stronie mapy mam obstukane kilka i to nie w miejscach - powiedzmy sobie - kardynalnych dla TD. Tym razem też zagrałem w początkowej fazie trochę inaczej (bardziej jak med), bo nie było arty a XVM podpowiedział mi przed bitwą jak zrelokują się przeciwnicy, więc mogłem pojechać tam gdzie pojechałem. Chodzi o to że na sam widok napisu SERENE COAST dostaję delirium tremens i odruchów wymiotnych jednocześnie. Malinówka w porównaniu do tej mapki niesie wręcz nieskończoną liczbę rozwiązań taktycznych prowadzących do zwycięstwa (czy tam przegranej ;) ).[/offtop]

PaniJadzia #54 Posted 14 February 2013 - 01:48 PM

    Corporal

  • Player
  • 27688 battles
  • 152
  • Member since:
    04-09-2012
chętnie powtórkę obejrzę. Szczególnie że gram tylko TD-ami. A do Jpanzera IV ostatnio wróciłem. Pierwsze podejście było na poczatku kariery w WoT. Teraz odbieram go już trochę inaczej.

Edited by PaniJadzia, 14 February 2013 - 01:48 PM.


marasenha #55 Posted 14 February 2013 - 02:00 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 39868 battles
  • 1,430
  • Member since:
    03-02-2011

View Postincarnation_Hermann_Bix, on 14 February 2013 - 01:45 PM, said:

[offtop]
Nie no, to nie tak. Miejscówek tak po jednej jak i po drugiej stronie mapy mam obstukane kilka i to nie w miejscach - powiedzmy sobie - kardynalnych dla TD. Tym razem też zagrałem w początkowej fazie trochę inaczej (bardziej jak med), bo nie było arty a XVM podpowiedział mi przed bitwą jak zrelokują się przeciwnicy, więc mogłem pojechać tam gdzie pojechałem. Chodzi o to że na sam widok napisu SERENE COAST dostaję delirium tremens i odruchów wymiotnych jednocześnie. Malinówka w porównaniu do tej mapki niesie wręcz nieskończoną liczbę rozwiązań taktycznych prowadzących do zwycięstwa (czy tam przegranej ;) ).[/offtop]

Hah, rozumiem o co chodzi. Ja się z góry nastawiam na remis i totalną bierność teamu i co ciekawe rzadko się mylę. A żeby już nie robić offtopu, to dodam jedynie - wrzuć powtórkę.

OldBix #56 Posted 14 February 2013 - 08:28 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011
Obiecane screeny i powtórka. Co do powtórki to nie wiem czy da się ją zlukać, bo do tej pory korzystałem z usług innej firmy hostującej te pliki, ale coś tam dziś nie działa.

http://www.wot-repla...4d45000000.html

Screeny:
Spoiler                     

Generalnie, to wróg popełnił jeden podstawowy błąd. Cromwell nie powinien zjechać na dół a powinien dojechać w miejsce gdzie ja byłem na długo przede mną. Wtedy bitwa potoczyłaby się zupełnie inaczej i moglibyśmy spotkanie przegrać. Mój kamp spot na stoku praktycznie ustawił cały mecz i przeciwnik miał związane ręce. Jedyne co mogli zrobić to próba przedarcia się po drugiej stronie torów (między skałkami), ale rush musiałby być bardzo szybki i skoordynowany. Szczęściem dla nas XVM pokazywał, iż szansa na taki sztum jest mniej niż znikoma. Pozostało im jedynie ginąć jeden po drugim.

Edited by incarnation_Hermann_Bix, 14 February 2013 - 08:54 PM.


francol2001 #57 Posted 14 February 2013 - 08:35 PM

    Corporal

  • Player
  • 17546 battles
  • 117
  • [_SPI_] _SPI_
  • Member since:
    05-28-2012
Witam,mam na tym czołgu 256 bitew
i uwielbiam na nim grać.
Jedyne czego nie lubię to prędkości na wstecznym.
Na nim miałem raz 6 fragow.

3style #58 Posted 24 February 2013 - 10:42 PM

    Corporal

  • Player
  • 16539 battles
  • 148
  • Member since:
    07-19-2012
Czytam, czytam i nikt nie pisze o tym ze co drugi strzal w obie plyty ponizej dziala niszczy silnik albo podpala? To chyba oprocz braku penetracji najbardziej wkurzajaca rzecz na tym czolgu.

turbokaloryfer #59 Posted 24 February 2013 - 11:16 PM

    Private

  • Player
  • 4081 battles
  • 24
  • Member since:
    06-16-2011

View Post3style, on 24 February 2013 - 10:42 PM, said:

Czytam, czytam i nikt nie pisze o tym ze co drugi strzal w obie plyty ponizej dziala niszczy silnik albo podpala? To chyba oprocz braku penetracji najbardziej wkurzajaca rzecz na tym czolgu.

Niestety to normalne na wszystkich niemieckich maszynach. Skrzynia biegów, która w niemieckich czołgach znajduje się z przodu, jest traktowana w grze tak samo jak silnik i dlatego nietrudno o pożar po jednym strzale w dolną płytę.

OldBix #60 Posted 25 February 2013 - 01:46 AM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011

View Postturbokaloryfer, on 24 February 2013 - 11:16 PM, said:

Niestety to normalne na wszystkich niemieckich maszynach. Skrzynia biegów, która w niemieckich czołgach znajduje się z przodu, jest traktowana w grze tak samo jak silnik i dlatego nietrudno o pożar po jednym strzale w dolną płytę.
Tu nawet nie chodzi o skrzynię biegów. Po skrzyni można strzelać nawet pięć razy pod rząd (środek wanny) i nawet jej nie uszkodzić. Najbardziej podatne na podpalenie są sprzęgła przeniesienia napędu (skrajne części LFP). Tam przycelowany strzał to w co drugiej bitwie podpalenie. JgPz IV nie pali się aż tak haniebnie. Najgorszy pod tym względem jest JgTiger 88 (ten premium). Wczoraj na pięć rozegranych bitew paliłem się cztery razy. Kilka dni temu w jednej bitwie dwa razy pod rząd (dwa strzały przeciwnika, dwa ogniska i do garażu). To jest prawdziwa jeżdżąca zapalniczka. Następny perk jaki na nim robię to Preventative Maitenance (Czyścioszek (?) czy jakoś tak). Co ciekawsze, na zwykłym JgTiger już nie pamiętam kiedy ostatni raz paliłem się po strzale w przód (po walnięciu od arty to a i owszem).

Edited by incarnation_Hermann_Bix, 25 February 2013 - 01:48 AM.





1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users