Jump to content


VK 28.01


  • Please log in to reply
539 replies to this topic

Atreyu_ #41 Posted 28 November 2012 - 05:35 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010
Stoczyłem VK'ą 28 ponad 2000 bitew. Obecnie tylko zbijam na nim gwiazdki  ale wspominam go bardzo miło.

Genialny anty-scout, troll gun rozrywa inne LT, a te [szczególnie AMXy wyższych tierów] które nie chcą zejść na hita można taranować [2x cięższy od większości LT z którymi walczy] i to dopełnia dzieła zniszczenia. Jako typowy scouter/spotter, też potrafi wiele namieszać. Jeśli ktoś nauczy się gry LT na tym potworku i będzie średniakiem, to po przesiadce na dowolne dedykowane LT innych nacji będzie wymiatał. ;)

Loofah #42 Posted 09 December 2012 - 03:10 AM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011
Eee nigdy tak nie było i nie będzie. Po prostu czołgom lekkim współczynnik camo jest taki samo w ruchu jak i gdy stoją. WIęc gdy czołg ciężki zauważysz z 400m gdy jedzie i z 380m gdy stoi, tak lekkiego czy jedzie czy stoi zobaczysz z np 300m. I tylko to, albo aż.
Co nie zmienia tego że na lekkim siata daje naprawdę sporo, a lorneta jest potrzebna jak gra się jako pasywny spotter.

Atreyu_ #43 Posted 09 December 2012 - 04:06 AM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010

View PostFilemon89_PL, on 09 December 2012 - 02:43 AM, said:

To ja się męczyłem Leopardem żeby kopać po dupskach arty nowym VK wypasionym w bajery takie jak maskowanie, a tu widzę kicha. Czy to błąd w grze, czy co?

Zrobiłem na Leo 2000 bitew [z betą 2500], zrobiłem na VK28 2000 bitew. Mogą kopać tyłki - ale to kwestia kierowcy. Współczynnik camo factor dla pojazdu stojącego i pojazdu w ruchu to jedno, a siatka działająca [z pewnym opóźnieniem] jak pojazd stoi to drugie. To tak nie działa jak na tym filmie, co nie zmienia faktu że te pojazdy mają dobre, działające w ruchu camo.

View PostLoofah, on 09 December 2012 - 03:10 AM, said:

Eee nigdy tak nie było i nie będzie. Po prostu czołgom lekkim współczynnik camo jest taki samo w ruchu jak i gdy stoją.

Nie czołgom lekkim, tylko dedykowanym scoutom. To często powtarzany mit. Dla przykładu VK28 ma taki sam camo factor w ruchu jak stojąc, to samo Leo, ale już Pz38Na nie ma czegoś takiego mimo że to LT i mimo że wrzucany jest jako zwiadowca do wysokotierowych bitew.

View PostLoofah, on 09 December 2012 - 03:10 AM, said:

Co nie zmienia tego że na lekkim siata daje naprawdę sporo

Przy poprawnie wyszkolonej załodze, daje niewiele i działa tylko gdy stoimy, a są dużo potrzebniejsze moduły do VK28. Zestaw: optyka, wenta i dosyłacz do 10,5cm [jedyne sensowne działo moim zdaniem] jest optymalny.

View PostLoofah, on 09 December 2012 - 03:10 AM, said:

a lorneta jest potrzebna jak gra się jako pasywny spotter.

Pasywny, znaczy martwy w wypadku tego pojazdu. :)

MindChanger #44 Posted 09 December 2012 - 08:07 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29284 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 04:06 AM, said:

Pasywny, znaczy martwy w wypadku tego pojazdu. :)

Nope. Ja gram jako pasywny scout, wyniki możesz sprawdzić :)

Loofah #45 Posted 09 December 2012 - 10:31 AM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 04:06 AM, said:

Zrobiłem na Leo 2000 bitew [z betą 2500], zrobiłem na VK28 2000 bitew. Mogą kopać tyłki - ale to kwestia kierowcy. Współczynnik camo factor dla pojazdu stojącego i pojazdu w ruchu to jedno, a siatka działająca [z pewnym opóźnieniem] jak pojazd stoi to drugie. To tak nie działa jak na tym filmie, co nie zmienia faktu że te pojazdy mają dobre, działające w ruchu camo.



Nie czołgom lekkim, tylko dedykowanym scoutom. To często powtarzany mit. Dla przykładu VK28 ma taki sam camo factor w ruchu jak stojąc, to samo Leo, ale już Pz38Na nie ma czegoś takiego mimo że to LT i mimo że wrzucany jest jako zwiadowca do wysokotierowych bitew.



Przy poprawnie wyszkolonej załodze, daje niewiele i działa tylko gdy stoimy, a są dużo potrzebniejsze moduły do VK28. Zestaw: optyka, wenta i dosyłacz do 10,5cm [jedyne sensowne działo moim zdaniem] jest optymalny.



Pasywny, znaczy martwy w wypadku tego pojazdu. :)
Oczywiście że martwy, w końcu gdy mnie nie widzą a ja, moja drużyna i moja arta ich widzą to sytuacja ogromnego zagrożenia istnienia mojego czołgu.
Na pewno możesz się pochwalić miażdżącymi statami na tym czołgu, w przeciwieństwie do nooba mojego pokroju (a większość moich bitew na tym czołgu była dawno temu i nieprawda, gdy ogarniałem tą grę zdecydowanie słabiej).

Lorneta to doskonały wybór,  bo przewaga zasięgu widzenia jest ogromna i nad dokładnie każdym, kto lornety nie ma.


Co do Pz 38nA - oczywiście się mylisz, a tu skromny dowód:
http://www.mediafire...9jdggx1lpnimqg7
Jak widać lighty nie tracą nic albo niemal nic w ruchu.

Edited by Loofah, 09 December 2012 - 10:33 AM.


Atreyu_ #46 Posted 09 December 2012 - 03:20 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010

View PostMindChanger, on 09 December 2012 - 08:07 AM, said:

Nope. Ja gram jako pasywny scout, wyniki możesz sprawdzić

Sprawdziłem - masz dużo, dużo mniej wyspotowanych na bitwę i nieporównywalnie mniej odznaczeń scouta 9/444. przy moich 286/2044 - a nie jadę na pałę jako kamikaze nigdy. Także moja metoda jest efektywniejsza jak chodzi o sam scouting.

Masz co prawda ładne WR wyższe o 2%, ale nie czuje się gorszy bo na przestrzeni ostaniach 400 bitew [wg. WoT Assistance] szło mi "przynajmniej" równie dobrze. :)

View PostLoofah, on 09 December 2012 - 10:31 AM, said:

Co do Pz 38nA - oczywiście się mylisz, a tu skromny dowód:
http://www.mediafire...9jdggx1lpnimqg7
Jak widać lighty nie tracą nic albo niemal nic w ruchu.

Rzeczywiście masz rację 38nA nie, ale rzuć okiem na inne lighty. Głupio tak opierać swoje słowa na czymś co je podważa. W poprzednim poście był mit że wszystkie nic nie tracą, nie było tam słowa "niemal" które wszystko zmienia, ale to dobrze bo zauważyłeś swój błąd - czyli uzyskałem to co chciałem. Zresztą chciałbym wiedzieć z której wersji to tabelka, bo ja widziałem inną. :)

PS: Też masz ładne WR i podobnie jak kolega wyżej jak chodzi o sam scouting [o którym rozmawiamy] masz dużo mniej wyspotowanych na bitwę i dużo mniej dmg zadanego przez drużynę przez podświetlanie. Masz za to o wiele więcej DMG zadanego na czołgu. Nigdy nie twierdziłem że jesteś gorszym graczem, jesteś lepszym graczem - ale ja jestem lepszym scoutem, lub raczej spotterem - bo tego nie ocenia się po zadanym DMG. :)

MindChanger #47 Posted 09 December 2012 - 05:12 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29284 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 03:20 PM, said:

Sprawdziłem - masz dużo, dużo mniej wyspotowanych na bitwę i nieporównywalnie mniej odznaczeń scouta 9/444. przy moich 286/2044 - a nie jadę na pałę jako kamikaze nigdy. Także moja metoda jest efektywniejsza jak chodzi o sam scouting.

Masz co prawda ładne WR wyższe o 2%, ale nie czuje się gorszy bo na przestrzeni ostaniach 400 bitew [wg. WoT Assistance] szło mi "przynajmniej" równie dobrze. :)



Rzeczywiście masz rację 38nA nie, ale rzuć okiem na inne lighty. Głupio tak opierać swoje słowa na czymś co je podważa. W poprzednim poście był mit że wszystkie nic nie tracą, nie było tam słowa "niemal" które wszystko zmienia, ale to dobrze bo zauważyłeś swój błąd - czyli uzyskałem to co chciałem. Zresztą chciałbym wiedzieć z której wersji to tabelka, bo ja widziałem inną. :)

PS: Też masz ładne WR i podobnie jak kolega wyżej jak chodzi o sam scouting [o którym rozmawiamy] masz dużo mniej wyspotowanych na bitwę i dużo mniej dmg zadanego przez drużynę przez podświetlanie. Masz za to o wiele więcej DMG zadanego na czołgu. Nigdy nie twierdziłem że jesteś gorszym graczem, jesteś lepszym graczem - ale ja jestem lepszym scoutem, lub raczej spotterem - bo tego nie ocenia się po zadanym DMG. :)

Spotting. Ale wiesz, jeżdżący scout wykryje może więcej targetów, ale czy dłużej będą podświetleni? Bardzo w to wątpię. Ja siędże w krzaczku i na dłuuuugi czas wrogowie są podświetleni. A to czasami bardziej się przydaje niż spotting aktywny, który zwiększa ilościowo liczbę wyspotowanych. Sprawdzanie w ten sposób czy ktoś jest lepszy czy gorszy jest błędem. Win rate wskazuje na to, że byłeś w błędzie - paswyny nie oznacza martwy. Mało tego. Mam większą przeżywalność tym czołgiem od Ciebie na tą chwilę. A trzeba podkreślić, że zawsze walczę do końca, nawet jeśli wiem, że zginę.

Atreyu_ #48 Posted 09 December 2012 - 05:24 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010

View PostMindChanger, on 09 December 2012 - 05:12 PM, said:

Spotting. Ale wiesz, jeżdżący scout wykryje może więcej targetów, ale czy dłużej będą podświetleni? Bardzo w to wątpię.

Stacjonarny scout będąc wykryty ginie w ułamku sekundy, tak samo jak zdetrackowany. Wykryty aktywny o ile wie się jak jeździć podświetla dalej. Przy 4 skliach na VK28 i dopakowaniu do granic możliwości view rate pozwala na spoting z takiej odległości, że trudno nas upolować. Oczywiście każdy ma swoje metody, ja jako stacjonarny scout miałem dużo gorsze wyniki niż aktywny - a na przestrzeni tych 2000 bitew znaczną część poświęciłem na naukę i porównywanie różnych taktyk.

View PostMindChanger, on 09 December 2012 - 05:12 PM, said:

Win rate wskazuje na to, że byłeś w błędzie

Jeśli brać pod uwagę powiedzmy moje ostatnie paręset bitew [gdzie stosuje aktywny spotting], powiedzmy tyle ile masz w ogóle - to win ratio miałem lepsze [+60% via WoT As.]. Ja te procenty bardzo mocno wyciągałem z ~50% od momentu gdy nauczyłem się tym grać. Co więcej obecnie mam 55%, parę bitew temu było 56% więc jestem na graniczy. Jeden procent z haczykiem to nie przepaść żeby można było oceniać że jestem w błędzie. :)

PS: Da się jakoś sprawdzić efektywność na danym czołgu? Albo jeszcze lepiej efektywność w danym okresie czasu?

MindChanger #49 Posted 09 December 2012 - 05:32 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29284 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
Nie chodzi o to, żeby pokazać która metoda jest lepsza. Ale mówiłeś, że nie opłaca się stacjonarnie spottować. Opłaca się. Mój przypadek jak i Loofah to potwierdza.

Edit: nie wiem czy da się tak sprawdzić. Ale efektywność myślę, że nie odzwierciedla również niczego.
Liczba wyspotowanych to samo. Dmg zadany przez sojuszników dałby pewien punkt widzenia, ale czasem to również nie to. Skilla nie da się zmierzyć niestety, można tylko na oko powiedzieć czy ktoś jest dobry czy nie.

Edited by MindChanger, 09 December 2012 - 05:41 PM.


Atreyu_ #50 Posted 09 December 2012 - 05:40 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010
Jeśli ktoś potrafi. Ja nie i u mnie dużo lepsze efekty były przy aktywnym spotingu i ta nauka teraz procentuje na T-50 [56-57%] i ELC [58-59%] dosłownie. Oczywiście są ludzie którzy robią inaczej i tacy którym nawet ten scouting idzie lepiej, ale ja robię po swojemu - tak jak mi gra się przyjemniej. Żeby nie było że nie próbowałem obu metod - próbowałem, ale jednej nie wykorzystuję efektywnie. :)

MindChanger #51 Posted 09 December 2012 - 05:52 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29284 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 05:40 PM, said:

Jeśli ktoś potrafi. Ja nie i u mnie dużo lepsze efekty były przy aktywnym spotingu i ta nauka teraz procentuje na T-50 [56-57%] i ELC [58-59%] dosłownie. Oczywiście są ludzie którzy robią inaczej i tacy którym nawet ten scouting idzie lepiej, ale ja robię po swojemu - tak jak mi gra się przyjemniej. Żeby nie było że nie próbowałem obu metod - próbowałem, ale jednej nie wykorzystuję efektywnie. :)

Rozumiem, że ktoś woli inną metodę :p ale przekreślanie innej jeśli samemu wybiera się inną nie jest niczym dobrym ;)
Jedni wolą aktywny scouting, inny pasywny. To jest prawie jak granie np. arty i tdkiem. Oba mogą zadać taki sam dmg, ale gra się po prostu inaczej.

Loofah #52 Posted 09 December 2012 - 07:22 PM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 03:20 PM, said:

Sprawdziłem - masz dużo, dużo mniej wyspotowanych na bitwę i nieporównywalnie mniej odznaczeń scouta 9/444. przy moich 286/2044 - a nie jadę na pałę jako kamikaze nigdy. Także moja metoda jest efektywniejsza jak chodzi o sam scouting.

Masz co prawda ładne WR wyższe o 2%, ale nie czuje się gorszy bo na przestrzeni ostaniach 400 bitew [wg. WoT Assistance] szło mi "przynajmniej" równie dobrze. :)



Rzeczywiście masz rację 38nA nie, ale rzuć okiem na inne lighty. Głupio tak opierać swoje słowa na czymś co je podważa. W poprzednim poście był mit że wszystkie nic nie tracą, nie było tam słowa "niemal" które wszystko zmienia, ale to dobrze bo zauważyłeś swój błąd - czyli uzyskałem to co chciałem. Zresztą chciałbym wiedzieć z której wersji to tabelka, bo ja widziałem inną. :)

PS: Też masz ładne WR i podobnie jak kolega wyżej jak chodzi o sam scouting [o którym rozmawiamy] masz dużo mniej wyspotowanych na bitwę i dużo mniej dmg zadanego przez drużynę przez podświetlanie. Masz za to o wiele więcej DMG zadanego na czołgu. Nigdy nie twierdziłem że jesteś gorszym graczem, jesteś lepszym graczem - ale ja jestem lepszym scoutem, lub raczej spotterem - bo tego nie ocenia się po zadanym DMG. :)


Po pierwsze - w żadnych dostępnych statach nie jest zapisane ile dmg wyspotowałem.
Po drugie - liczba wyspotowanych ze statystyk świadczy tylko o ilości rajdów ryjem w stronę największego wrogiego ugrupowania, a b. mało świadczy o faktycznej skuteczności takiego zachowania. Mi NIGDY nie zależało na zdobywaniu medali scouta, które osobiście (w dużej ilości) uważam za dobry dowód że dany gracz grać scoutem średnio potrafi.
Scoutem/spotterem  jesteś gorszym bo mniej wygrywasz - proste. Moje trochę większe zadane obrażenia na bitwę są absolutnie MARGINALNE. Nieistotne - bo to nie wygrywa bitew. Czym więc wygrywam? Obrażeniami ze spotowania celów. Ty wykryjesz 9 chłopa jako pierwszy, zdobędziesz medal i przegrasz. Ja wykryję 3, ale kolejnych 5 oberwie bo podświetliłem ich i wystawiłem na ostrzał sojuszników.

Ty wyskakujesz z tekstami o tym że scout pasywny jest do bani, potem wyskakujesz z danymi, których nie posiadasz (że niby mało obrażeń z mojego spotowania - mhm), obracasz kota ogonem (że jak light traci 5% camo w czasie jazdy to już znaczy że masz rację - mimo że tak naprawdę mój pogląd jakoby nie tracił zostaje właściwie potwierdzony, bo te straty są bądź żadne bądź w granicach błędu - tak czy siak nie wpływa to na grę w żaden sposób)... Może pora się ogarnąć?

EDIT: W ramach ułatwienia uświadomienia sobie tego o czym mówię - kto jest lepszym scoutem, gość z medalem czy gość z którego podświetlania (sojusznicy wbiją 3k obrażeń i sam zada kolejne 900? Który prędzej wygra? Skoro moje pasywne scoutowanie wygrywało mi więcej bitew, mam na tym czołgu mniej bitew od ciebie, też zaczynałem jako noob, to zastanów się, czy czasem nie mam racji ładując lornetę. Do spotowania aktywnego i tak zasięg widzenia starcza, bo z daleka lepiej użyć lornety, a jak kogoś na lornecie nie widzę, to scout aktywny też go nie zobaczy, póki nie zmieni kąta i nie podjedzie bliżej, co zwykle jest niemożliwe, a jak jest możliwe, to wroga i tak widać nie dzięki optyce a dzięki temu że wreszcie wystaje zza krzaka, co najczęściej przekłada się na dystans z którego i bez optyki kolesia zobaczysz.

Aha i do aktywnego spotowania 10 razy lepszy jest T-50-2 więc używanie VK2801 tylko i wyłącznie do +/- tej samej roli to taki sobie pomysł.

Edited by Loofah, 09 December 2012 - 07:51 PM.


Atreyu_ #53 Posted 09 December 2012 - 07:31 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010
Z całą pewnością jestem graczem który czerpie więcej radości z gry i nie przeżywam tego tak mocno żeby się spinać. Myślę że w kontekście internetowej gry - mam dużo lepiej od Ciebie w tym wypadku. :)

Scout pasywny [uwaga słowo klucz] dla mnie jest do bani. To podtrzymuje cały czas niezależnie od Twoich doświadczeń i WR - nawet jak mi jeszcze dwa razy napiszesz że jestem słabszym graczem. Wyrażam swoją opinię. Będzie Ci przykro i znowu zrobisz pewnie bardzo długi post w tonie do mnie pt. "jesteś idiotą jestem lepszy" - ale swojego zdania niestety nie zmienię. Musisz się z tym pogodzić. :)
Mam inne zdanie niż MindChanger, a mimo wszystko mogę się z nim dogadać bo dopuszcza do świadomości że ktoś może grać inaczej i nie tylko jego taktyka jest jedyną słuszną.

Pozdrawiam serdecznie i życzę więcej luzu w wypowiedziach. Nerwy nikomu nie pomagają. :)

PS: Lepszym scoutem jest ten kto podświetli tak, żeby team zadał 5000 dmg, a sam zada zero niż ten który podświetli na 2000 i sam zada 2000. :)

Loofah #54 Posted 09 December 2012 - 07:39 PM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 07:31 PM, said:

Z całą pewnością jestem graczem który czerpie więcej radości z gry i nie przeżywam tego tak mocno żeby się spinać. Myślę że w kontekście internetowej gry - mam dużo lepiej od Ciebie w tym wypadku. :)

Scout pasywny [uwaga słowo klucz] dla mnie jest do bani. To podtrzymuje cały czas niezależnie od Twoich doświadczeń. Wyrażam swoją opinię. :)
Po pierwsze - akurat lubię gadać na forum, a jak chcesz pogadać o mojej osobie, to zapraszam na PM, gdzie będziesz mógł się wykazać.

Po drugie - forum to miejsce wymiany opinii i dyskutowania nad nimi z użyciem argumentów. Jeżeli wszystko co jesteś w stanie w tym temacie napisać to "scout pasywny jest do bani" to ja odpowiem ci "Ziemia jest płaska". Toż to tylko opinia, po co mi argumenty na jej potwierdzenie? Gdy rzucamy opiniami, do tego kontrowersyjnymi (Maus nie wyjeżdżający bokiem zza rogu jest do bani! A jak!), to jest to raczej flame/trolling niż dyskusja.

Zostało ci jasno pokazane, że ograniczenie roli scouta do 1 zadania (aktywny spoting) to błąd. A ty dalej swoje, tym razem bez jakiegokolwiek potwierdzenie. Mówię to z oporami, ale poczytaj sobie poradnik Taziliona. Choć nie w  całkiem zgadzam się z jego treścią, ale ma chłop rację choćby co do tego, że porządny scout wykonuje RÓŻNORODNE zadania. A zdobywanie bezużytecznych medali i nabijanie sobie statystyki spotowania zamiast wygrywania rund jest... mniejsza o to...
Jak ktoś przegrywa na własne życzenie, bo świadomie nie wykorzystuje w pełni możliwości pojazdu, a do tego upiera się, że takie wykorzystywanie jest "do bani" to choćby miał 70% WR, u mnie ląduje w dość zabawnej kategorii graczy. Powiedzmy że "upartych". Gdybyś choćby próbował być obiektywny, zastanowiłbyś się chociaż nad tym, co inni gracze ci mówią.

Quote

PS: Lepszym scoutem jest ten kto podświetli tak, żeby team zadał 5000 dmg, a sam zada zero niż ten który podświetli na 2000 i sam zada 2000. :)
A gdzie widzisz taką opcję w tym wyborze który dałem?
Ja wskazywałem na różnicę między zdobywaniem medali i statystyki wyspotowanych a EFEKTYWNĄ grą scoutem. Twój przykład służył... sprowokowaniu odpowiedzi?

A z MindChargerem się dogadujesz, bo ma niesamowite pokłady wyrozumiałości, ale napisz ze 2 razy jeszcze jak scout pasywny jest do bani a i mu się skończy.

Edited by Loofah, 09 December 2012 - 07:49 PM.


Atreyu_ #55 Posted 09 December 2012 - 07:53 PM

    Major

  • Clan Commander
  • 17948 battles
  • 2,747
  • Member since:
    11-22-2010
Nie czytasz ze zrozumieniem:

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 05:40 PM, said:

Jeśli ktoś potrafi. Ja nie i u mnie dużo lepsze efekty były przy aktywnym spotingu i ta nauka teraz procentuje na T-50 [56-57%] i ELC [58-59%] dosłownie. Oczywiście są ludzie którzy robią inaczej i tacy którym nawet ten scouting idzie lepiej, ale ja robię po swojemu - tak jak mi gra się przyjemniej. Żeby nie było że nie próbowałem obu metod - próbowałem, ale jednej nie wykorzystuję efektywnie. :)

Zaznaczyłem Ci co ważniejsze fragmenty. Liczę że tym razem mnie zrozumiesz i to że wykorzystuje czołg optymalnie nie pod WR, a pod zabawę z internetowej gry, przy czym nie jestem przy okazji dla temu kłodą ograniczającą szanse na zwycięstwo. Nigdzie nie pisałem też że ograniczam się tylko do scoutingu. Nie dość że nie chcesz mnie zrozumieć, to jeszcze dopowiadasz i się denerwujesz niepotrzebnie - w przeciwieństwie do mnie.  :mellow:

Ciesze się że wkładasz mnie do takiej kategorii graczy, ja Cię wkładam do kategorii "nerwusów" z którymi ciężko prowadzić dyskusję jeśli mają inne zdanie. No offence. :)

Loofah #56 Posted 09 December 2012 - 08:02 PM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostAtreyuAinkurn, on 09 December 2012 - 07:53 PM, said:

Nie czytasz ze zrozumieniem:



Zaznaczyłem Ci co ważniejsze fragmenty. Liczę że tym razem mnie zrozumiesz i to że wykorzystuje czołg optymalnie nie pod WR, a pod zabawę z internetowej gry, przy czym nie jestem przy okazji dla temu kłodą ograniczającą szanse na zwycięstwo. Nigdzie nie pisałem też że ograniczam się tylko do scoutingu. Nie dość że nie chcesz mnie zrozumieć, to jeszcze dopowiadasz i się denerwujesz niepotrzebnie - w przeciwieństwie do mnie.  :mellow:
Ależ ja Ciebie całkowicie rozumiem. Szkoda tylko że sieknąłeś też 2 razy stwierdzeniem, które miało się do prawdy jak pięść do nosa, a do tego dorzuciłeś jak to jesteś lepszym scoutem, czym pokazałeś że to chyba nie u mnie te problemy z rozumieniem.
I nadal nie dotknąłeś sedna mojej wypowiedzi czyli "ograniczanie czołgu do 1 zadania jest bez sensu". Ja głównie o tym - w tej grze nie ma żadnej twardej bariery która uniemożliwiałaby wykorzystywanie OBU metod scoutowania na przemian. Ja dla przykładu całkowicie dostosowuję grę do mapy, składu drużyn etc. A że lubię wygrywać, więc gram tak, by wykorzystać możliwości czołgu.
I tak nawiasem mówiąc po oświadczeniu które zacytowałeś znów walnąłeś pogląd, że scout pasywny jest do bani. On nie jest do bani, tylko tobie nie leży. I tyle. I w sumie w takim razie nie tyle "dla mnie" co "w moim wykonaniu"  :Smile_blinky:
No i to by było na tyle. Mam nadzieję że się dogadaliśmy.

Edited by Loofah, 09 December 2012 - 08:06 PM.


dzidek_1 #57 Posted 09 December 2012 - 08:19 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 11454 battles
  • 1,094
  • Member since:
    01-16-2012
Mądry i głupi
Krasicki Ignacy

Pytał głupi mądrego: "Na co rozum zda się?"
Mądry milczał; gdy coraz bardziej naprzykrza się,
Rzekł mu: "Na to się przyda, według mego zdania,
Żeby nie odpowiadać na głupie pytania."

EilaAurora #58 Posted 10 December 2012 - 10:12 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9794 battles
  • 652
  • Member since:
    01-18-2012
Proszę o powrót do tematu. ~EilaAurora

DjVent #59 Posted 10 December 2012 - 10:56 PM

    Private

  • Player
  • 10713 battles
  • 34
  • Member since:
    11-03-2011
Wy dwaj ,czy trzej się kłócicie, który sposób spotowania i wogle jazdy jest lepszy, a ja wam powiem tak: na tym czołgu nie mam ani jednego zwiadowcy i jeżdżę nim jak małym medem. To jest dopiero świetna zabawa. Czasem coś oczywiście podświetle lub wykryje, ale bardziej mnie bawi zajechanie TDeka od tyłu i zrobienie mu pyk burzakiem po dupci niż siedzenie w krzaku lub kręcenie się w kółko. Przestańcie się po prostu kłocić, a jak nie wiecie, która strategia jest najlepsza to spytajcie się Tazilona( czy jakoś tak), on na pewno wam powie jak tym cosiem jeździć.

Loofah #60 Posted 11 December 2012 - 12:13 AM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostDjVent, on 10 December 2012 - 10:56 PM, said:

Wy dwaj ,czy trzej się kłócicie, który sposób spotowania i wogle jazdy jest lepszy, a ja wam powiem tak: na tym czołgu nie mam ani jednego zwiadowcy i jeżdżę nim jak małym medem. To jest dopiero świetna zabawa. Czasem coś oczywiście podświetle lub wykryje, ale bardziej mnie bawi zajechanie TDeka od tyłu i zrobienie mu pyk burzakiem po dupci niż siedzenie w krzaku lub kręcenie się w kółko. Przestańcie się po prostu kłocić, a jak nie wiecie, która strategia jest najlepsza to spytajcie się Tazilona( czy jakoś tak), on na pewno wam powie jak tym cosiem jeździć.

Ani ja ani kolega nie mamy powodów by się go pytać, skoro raz że chłop napisał wyczerpujący poradnik, a dwa że... a mniejsza o to, bo znów będzie jakiś nienawistnik pisał o tym jaki to ja zły że nie uznaję autorytetów  :Smile_Default:
A maszyną jak najbardziej można grać z myślą o obrażeniach, ale mając 560 HP jeżdżenie "jak medem" nawet w bitwie T7 top to zwyczajne szybkie samobójstwo. Tym trzeba jeździć ostrożniej. Jasne, objechać i strzelić w zad jest miło, ale to akurat jest zwyczajna gra lightem, bo medem zamiast marnować czas na objeżdżanie, niekiedy dość powolne lepiej jest często przyjąć pestkę na klatę by wjechać komuś na bok.
Współcześnie zresztą tym czołgiem można faktycznie grać nietypowo, bo na złocie to absolutna maszynka do mielenia wszystkiego co nie nazywa się Maus/E100 od boków i tyłu. A i bez złota bywa fajnie - ja polecam dokłądnie wybadać z jakiego dystansu po strzale zza krzaka/otwartego pola nas widzą i zacząć z tego korzystać. HE spam z 400-450m działa wprost cudownie na cele typu KT, Tygrys, Tygrys P, Pantera II, Pantera, T-43, Ferdi, JP etc.. Gorzej jak trafimy na np. IS-3 , bo tam jak nie trafiamy w dach wieży, to bywa smutno...

Edited by Loofah, 11 December 2012 - 12:18 AM.





2 user(s) are reading this topic

0 members, 2 guests, 0 anonymous users