Jump to content


VK 45.02 (P) Ausf. B


  • Please log in to reply
908 replies to this topic

Zoldrak #21 Posted 18 December 2012 - 12:30 PM

    Private

  • Player
  • 12765 battles
  • 42
  • [PIO] PIO
  • Member since:
    05-20-2011
Dla mnie ekspienie Mausa na "bucie" to droga przez męke, dlatego tez odbywa się z zawrotną prędkością jednej-dwóch walk dziennie a i to nie zawsze. VK4502B nie ma co porównywać z E-75, który jest czołgiem genialnym sprawiającym wiele radości użytkownikowi (oczywiscie mówie tu o w pełni wymaksowanym tanku) VK to jego zaprzeczenie - brak mobliności, w porównaniu do E75 prawie nic nie odbija, wieża w złym miejscu, jedyny plus buta to to że prowadzi on do Mausa, który wydaje się być jednak lepszym czołgiem niż E-100 ( najlepsze działo po zepsuciu mu obrażeń pociskami odłamkowymi aby miało sens potrzebuje złotych pocisków)

SkorpionX95 #22 Posted 29 December 2012 - 12:21 AM

    Private

  • Player
  • 10336 battles
  • 16
  • Member since:
    06-29-2011
Dla mnie fatalny, czekam tylko na Mausa. I chętnie na poradnik jak tym walczyć.

Edited by SkorpionX95, 29 December 2012 - 12:23 AM.


Kumpel111 #23 Posted 01 January 2013 - 10:57 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 12823 battles
  • 313
  • Member since:
    05-09-2011
Mam pytanie do doświadczonych posiadaczy tego czołgu. Czy VK4501 ausf. B ma szanse wygrać z T-54 na miejskiej mapie? Oczywiście czołgi wymaksowane, załogi 100% a eff dwóch graczy jest na takim samym poziomie.



DominiXD #24 Posted 01 January 2013 - 11:45 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14496 battles
  • 659
  • Member since:
    09-03-2011
Szanse ma, ale minimalne. Tyle ze nie grasz sam, prawda?
Edit: Nie trzeba miec tego czolgu zeby wiedziec ze w close combat nalesnik zniszczy prawie kazdego HT.

NiViK_PL #25 Posted 02 January 2013 - 01:07 AM

    Sergeant

  • Player
  • 11230 battles
  • 278
  • [OGROM] OGROM
  • Member since:
    04-08-2012
Wymaksowany  to calkiem przyjemna maszynka.
Jak sie wyjezdżdża przodem to inne 9 uciekaja :D
Nie przypuszczałem że ta maszynka ma Fearfaktor tak jak T34 na swoim tierze :D
Tylko czemu ciagle trafiam na zimowy erlenberg i prochorowke???

Melltith #26 Posted 03 January 2013 - 08:44 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 29 battles
  • 931
  • Member since:
    11-23-2011
Mam problem. Poprzednie VK45 to dla mnie miód na serce. Dość powiedzieć, że tamtym zwrotnym maluszkiem nastukałem 9 poziom w mgnieniu oka. Dość powiedzieć, że poprzednika odkryłem gdy na KW4 miałem już 60k doświadczenia (wszystko przez niepotrzebne maksowanie). W tej chwili VK już odkrył 9 poziom, a KW4 ma jeszcze jakieś 40k do tego wyczynu.

Teraz pojawia się problem, po kupieniu VK45 B przyjdzie mi grać na lufce z poprzednika, gdzie 200mm penetracji to kpina. Nie ma sensu brnąć do długiej 105tki, więc prosto do 128mm. Czy ktoś miał podobne doświadczenie? Z wolnego doświadczenia na start odkrywam wieżyczkę, co mam nadzieję pozwoli mi więcej odbić, ale na więcej mi nie wystarczy. Czy to będzie droga przez mękę? Nawet złoto wiele nie zmieni, bo penetracja nadal będzie raczej na standardowym poziomie.

Hacked_Sight #27 Posted 03 January 2013 - 08:56 PM

    Sergeant

  • Player
  • 28287 battles
  • 249
  • [322] 322
  • Member since:
    09-09-2011
Ja za free exp odkryłem gąski i wieże, i powiem ci, z krótką 105 jakoś da się grać, nabiłem na niej 45k expa(wprawdzie pomogło x5). Ale warto, po odkryciu 128 otrzymujemy nowy czołg, obrażenia są bardzo duże, a penetracja wystarcza na praktycznie każdy czołg w grze. Reload jest słaby, dlatego dobrze jest grać z pół-dystansu czy nawet dystansu(oczywiście o ile czołgi w teamie są w stanie poprowadzić natarcie) 250-350 metrów, dzięki czemu zyskujemy też dodatkowy pancerz(zmniejszenie pentracji i celności, bo vk ma dość małe weakspoty, prócz dolnej płyty).

von_Graff #28 Posted 03 January 2013 - 09:16 PM

    Corporal

  • Player
  • 34450 battles
  • 188
  • [EFE] EFE
  • Member since:
    07-07-2012
Grałem nim z długą 105 (specjalnie zbadałem nią na tygrysie II, bo czułem, że krótka będzie nieporozumieniem na ten tier). Niestety długa też nie zadowalała. Niby 25mm więcej penetracji od poprzedniczki, lecz jednak w walce z X brakowało mocy, nadrabiała za to szybkostrzelnością oraz możliwością zamontowania do stockowej wierzy, bez potrzeby ulepszenia podwozia(jak mnie pamięć nie myli). Dopiero po uzyskaniu 128mm gra totalnie się odmieniła.
Także na początku przygotuj się mentalnie na obrywanie od innych i porażki (-20k srebnych), nie jest łatwo nim grać w szczególności bez 128. Potem gdy już go wygrindujesz i uzyskasz wprawy gra tym czołgiem nabierze kolorów i będziesz czerpał z niej przyjemność.
Przyznam, że potrafi on wiele znieść i co jak co ale wygląd to ma przepiękny, poza tym jest też rzadkością na polach bitwy.
Co do walki to jest jedna zasada: wszędzie, nie ważne jakim kątem musiałbyś zakręt, przeszkodę pokonać wyjeżdżaj przodem. Poza tym trzeba uważać na medy, ze względu na wolny obrót wierzy i całego kadłuba, jesteś łatwym kąskiem dla nich, dlatego też musisz grać uważnie i nigdy samemu nie atakować, chyba że jest wąsko wtedy jak najbardziej.

Patas007 #29 Posted 03 January 2013 - 09:54 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 17926 battles
  • 79
  • [_MGK_] _MGK_
  • Member since:
    09-22-2011
Jeżeli trochę zadasz DMG to na porażkach powinno ładnie wchodzi po 500-600 expa.Odpuść 10t i niektóre 9t(chyba,że możesz je objechać i nawalać w tył i bok). Niestety tak jak napisał kolega wyżej musisz pogodzić się z dużymi stratami sreberek.Naprawdę polecam Ci najbardziej opłacalne wychylanie się tym czołgiem(nie wiem jak się nazywa,ale jest to opisane tutaj:http://forum.worldof...91#entry3488991, niżej będzie obrazek z "niebieskimi czołgami". Korzystaj z metody 3 oraz nigdy z metody 1.)

Edited by Patas007, 03 January 2013 - 09:55 PM.


DominiXD #30 Posted 04 January 2013 - 01:24 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14496 battles
  • 659
  • Member since:
    09-03-2011
Sidescrap. No i pilnuj zeby w miare mozliwosci nie pokazywac przodu bo dolna plyta jakas super pancerna nie jest.

Melltith #31 Posted 04 January 2013 - 08:21 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 29 battles
  • 931
  • Member since:
    11-23-2011
Akurat kątowanie i sidescraping już opanowałem w jakimś tam stopniu. Chodziło mi bardziej o właśnie wrażenia z podstawowego działa. Cóż, zanim uzbieram te kilka milionów czeka jeszcze w kolejce 50 100 i może BlackPrince, wtedy wolnego przybędzie i może coś się uda szybko zdziałać na niedobory mocy.

Generalnie zostały mi drążki, więc zamontuje je i dzięki temu na starcie pójdzie wieżyczka do zamontowania, a zaraz po niej lufka. Dopiero na końcu kupię zawieszenie i zamienię drążki na stabilizator. Czyli muszę przygotować się na spore problemy, niczym w podstawowym BDR... tylko tutaj nieco dłużej zajmie wymaksowanie czołgu.

Marpov #32 Posted 04 January 2013 - 08:49 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 39886 battles
  • 1,078
  • Member since:
    08-23-2011

View PostDominiXD, on 01 January 2013 - 11:45 PM, said:

Szanse ma, ale minimalne. Tyle ze nie grasz sam, prawda?
Edit: Nie trzeba miec tego czolgu zeby wiedziec ze w close combat nalesnik zniszczy prawie kazdego HT.

Pod warunkiem, że kierowca wie, jak się tym czołgiem gra. A z tym różnie bywa. Bo widziałem już np. T-54 idące do zwarcia na klaty z moim E-75.

TapChan #33 Posted 04 January 2013 - 10:55 AM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011
Nie no, panowie, co wy... Nic nie planujecie? Ja w momencie rozpoczęcia grindu linią Pz38 rozejrzałem się w sytuacji i wiedziałem, że będą problemy z wieżą i gąskami - tiery IX to nie czołgi, które łatwo grinduje się na stocku.  VIII też, ale tu są tańsze moduły, IX natomiast to bardzo bolesny grind.

Od czasów Pz38 nakitrałem już 83k free expa (44 na VK4502B+ reszta na M103 będzie), a jeszcze 110k mi na VK A brakuje :P
Na E-75 robiłem podobny myk, to samo z Ferdynandem.

Widziałem, że ludzie dawali nim radę kuku robić. Walczyłem z nim E-75 i powiem, że mam mieszane uczucia, bo zawsze trafiałem na kretynów, którzy z daleka dawali się skusić skątowanym boczkiem a z bliska podczas wycofywania odsłaniali swój... Ten czołg ma równie dobry co E-75 frontalny pancerz, tylko trzeba go dobrze ustawić.

DriveBy #34 Posted 04 January 2013 - 01:11 PM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 18115 battles
  • 1,763
  • Member since:
    09-16-2010

View PostTapChan, on 04 January 2013 - 10:55 AM, said:

Ten czołg ma równie dobry co E-75 frontalny pancerz, tylko trzeba go dobrze ustawić.
Tutaj bym polemizował. Co prawda z tych dwóch czołgów ostał mi się tylko jeden (wiadomo który  :Smile_blinky: ) i dokładnie ich nie porównam, ale z tego co pamiętam E-75 ma minimalnie lepsze kąty, zwłaszcza na podbrzuszu.

Do tego E-75 nie ma weakspota w postaci gniazda KM-u, a tak się akurat składa, że VK jest jedynym czołgiem w grze, który można podpalić trafieniem w KM. Za kaemistą i kierowcą jest silnik i zbiorniki paliwa, a odległość jest na tyle mała, że z dużego kalibru można je uszkodzić (sprawdzanie uszkodzenia modułów występuje na odległości 10 kalibrów).

TapChan #35 Posted 04 January 2013 - 01:36 PM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011

View PostDriveBy, on 04 January 2013 - 01:11 PM, said:

Tutaj bym polemizował. Co prawda z tych dwóch czołgów ostał mi się tylko jeden (wiadomo który  :Smile_blinky: ) i dokładnie ich nie porównam, ale z tego co pamiętam E-75 ma minimalnie lepsze kąty, zwłaszcza na podbrzuszu.

Do tego E-75 nie ma weakspota w postaci gniazda KM-u, a tak się akurat składa, że VK jest jedynym czołgiem w grze, który można podpalić trafieniem w KM. Za kaemistą i kierowcą jest silnik i zbiorniki paliwa, a odległość jest na tyle mała, że z dużego kalibru można je uszkodzić (sprawdzanie uszkodzenia modułów występuje na odległości 10 kalibrów).

Niby fakt, ale ja E-75 nie przebijam z przodu dobrze skątowanej V-ki, tak samo, jak ona mnie.
Z gniazdem kaemu to fakt ale... pamiętam na tym forum topic, w którym jakiś gracz był wysoce.... zdenerwowany na Pz38Na, który dwoma strzałami w iście Robin Hood'owskim stylu wsadzonymi z odległości 1/3 mapy Prohorówki prosto w wizjer kierowcy podjarał jego VK B.

Ja jednak chętnie nim zagram :) Tym bardziej, że od razu będzie wymaksowany.

DriveBy #36 Posted 04 January 2013 - 02:03 PM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 18115 battles
  • 1,763
  • Member since:
    09-16-2010

View PostTapChan, on 04 January 2013 - 01:36 PM, said:

Niby fakt, ale ja E-75 nie przebijam z przodu dobrze skątowanej V-ki, tak samo, jak ona mnie.
Prawda, VK jest całkiem wytrzymała. Za to jak schowa przód i wystawi tylko bok pod kątem to jedyne miejsca, gdzie się można wbić to wieżyczka dowódcy i przód wieży. Byle tylko nie spaprać kąta (polecam Compass Mod, aby tego unikać), bo wtedy obrywa się po ammoracku i fueltanku.

Quote

Ja jednak chętnie nim zagram :) Tym bardziej, że od razu będzie wymaksowany.
W sumie jest to niezła zabawka, o ile gra się adekwatnie do konstrukcji czołgu. A startując maksem to jest z górki  :Smile_blinky: .

Hlodny #37 Posted 05 January 2013 - 05:50 PM

    Corporal

  • Player
  • 43483 battles
  • 154
  • [1920] 1920
  • Member since:
    04-24-2011
mam ten czołg od wczoraj i powiem że ciężko się nim gra gorzej jak na E75 ale poczekam załoga niech dojdzie do 100% może będzie lepiej
Załoga jest juz na !00% gra się nim nie co lepiej,ale E75 i tak lepszy od niego na swoim tierze

Edited by Hlodny, 07 January 2013 - 03:15 PM.


Trybun #38 Posted 06 January 2013 - 10:22 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 69174 battles
  • 411
  • [AROCH] AROCH
  • Member since:
    08-13-2011
Gdybym przeczytał ten artykuł na początku mojej przygody z WOT, na szczęście ja na forum zajrzałem dopiero po rozegraniu około 1000-2000 bitw. Dzięki temu oraz sugestii mojego znajomego który ma rozegrane około 20k bitw wiem że tak naprawdę każdy czołg ma swoje wady i tylko od kierowcy jest zależne czy potrafi wykorzystać atuty pojazdu a wady zminimalizować.
Ja po rozegraniu około 170 bitew na tym czołgu mogę stwierdzić że:
- wjeżdżanie na górki tym czołgiem jest bez mało efektywne ze względu na niski kont opuszczenia działa (mamy potężne martwe pole)
- bardzo dobrze sprawuje się ten czołg na otwartej przestrzeni, skontowany potrafi odbić bardzo dużo pocisków (mam na nim wbite dwie odznaki za zrykoszetowanie 10 pocisków w serii), oczywiście musimy wziąć poprawkę na arte (narzekającym na arte polecam pogranie artą co zaowocuje zdobyciem cennej wiedzy czego nie lubią artylerzyści a co uwielbiają.
-co do wyposażenie czołgu ja obecnie używam lornetki, dosyłacza i wentylacji (zastanawiam się nad zmianą na zestawu na optyka, szybsze celowanie oraz osłona przeciw odłamkowa/skrzynka z narzędziami).
-wszystkim narzekającym na ten czołg zalecam tez refleksje nad sensem badania Mausa, posiada on większość wad jego poprzednika oraz co chyba jest najgorsze jest najbardziej pożądanym fragiem w tej grze (to za sprawą odznaki "Pułapka na Myszy").

A tak pół żartem pół serio jedynym skutecznym panaceum na wszelkie problemy jest moduł zwany mózgiem oraz założenie że na randomie nie ma co liczyć na wsparcie współgraczy :Smile_mellow: (ostatnio chciałem utorować drogę tym czołgiem a zakończyło się to przyjęciem 10-15 strzałów od wrogów co było obserwowane  przez czekających spokojnie za rogiem "towarzyszy broni", a mogli się wychylić wyjechać za mną i spokojnie zmusić ich do bezwładnego odwrotu)

Edited by Trybun, 20 January 2013 - 07:38 AM.


javiki #39 Posted 25 January 2013 - 02:14 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26854 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
A ja mam takie pytanie-jakie spręzyny czy drążki pasuja do niego. Takie jak do E75 czy takie jak do VK4502A?

ambush78 #40 Posted 25 January 2013 - 02:39 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 66666 battles
  • 1,124
  • [1WP] 1WP
  • Member since:
    03-05-2011

View Postjaviki, on 25 January 2013 - 02:14 PM, said:

A ja mam takie pytanie-jakie spręzyny czy drążki pasuja do niego. Takie jak do E75 czy takie jak do VK4502A?

Te od VK4502 Ausf A. To ten sam typ zawieszenia




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users