Jump to content


VK 45.02 (P) Ausf. B


  • Please log in to reply
909 replies to this topic

javiki #41 Posted 25 January 2013 - 02:41 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26896 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
No to źle. Mam wszystkie inne tylko tych mi brakuje...

Antash_ #42 Posted 25 January 2013 - 05:57 PM

    Corporal

  • Player
  • 16922 battles
  • 150
  • Member since:
    01-24-2012
Czołg wbija stalowe ściany aż miło! A zdecydowanie jego największym wrogiem jest arta, boki są miękkie, engine deck zapewne również, a jest on bardzo duży, przez co czołg często łapie potężne gongi. Niestety w dobie 4-5 art na drużynę zabawa nie należy do najprzyjemniejszych.

Sidescrap to rewelka, ale dobrym nawykiem jest chowanie się po każdym strzale całym czołgiem, ponieważ przód wieży, właz (dobrze jest ustawiać się tak aby był z drugiej strony rogu - cały czas schowany) a także pierścień wieży łapią pestki całkiem nieźle, jak przeciwnik załaduje złoto, albo ma działo X tieru to może nas ostro pokarać.

Wyjeżdżając zza rogu w sposób standardowy należy jechać bardzo szeroko i ścinać, tak aby ukryć bok, nie dość że mięciutki to jeszcze zbiorniki paliwa tam są, a inne moduły też się znajdą. Czasem mam wrażenie, że kąt opuszczania działa jest lepszy niż w Tygrysie P [istny szok po powrocie do Tygryska] i albo wot-wiki kłamie, albo ja odnoszę mylne wyrażenie na skutek wyjeżdżania zbyt wysoko ;) (ta, raczej to drugie) Uważajcie na to, bo przez wieżę z tyłu "feeling" mocno się zmienia - mnie to przypomina sterowanie postacią bez rąk xD

Zauważyłem również że niektórzy ustawiają się drugą stroną, tzn tył traktują jak przód. Po prostu nie mogę na takie kalectwo patrzeć. Po coś jest te 170mm z przodu prawda? Wyjeżdżanie bokiem/tyłem tylko jeśli mamy pewność że nikt nam w tym czasie nie lutnie czyli idealnie jesteśmy bez spota i zdążymy się schować zanim skierują w nas działa.

Unikać starć 1 na 1 z żwawszymi czołgami jak ognia, podobnie walka z 2+ nawet słabymi przeciwnikami na krótkim dystansie może skończyć się dla VK bardzo szybko. Czołg obraca się strasznie wolno, boki są duże - łatwo w nie trafić i spenetrować, a my z kolei mamy problem z depresją działa.

Jazda z krótką 105 to tragedia, szczerze polecam opracowanie KT, bardzo przyjemny czołg, a z długą 105 można już ze sporym powodzeniem dziurawić 9 tiery, niestety ciężko wyciągnąć jakiś duży dmg na bitwę bez ostatniego działa. Za to z nim to już inna gra, aż się mordka sama cieszy jak się widzi losowania po 600hp :)

Polecam mieć naprawdę duży zapas kredytów na maksowanie tego czołgu, zeszło mi przynajmniej z pół bańki.

Kolejne przemyślenia postaram się napisać gdy już będę go sprzedawać i wyciągnę jakieś sensowne wr, bo na razie mi wstyd ;)

Kumpel111 #43 Posted 25 January 2013 - 10:19 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 12823 battles
  • 313
  • Member since:
    05-09-2011
Czy kątowanie bokiem (np. cofamy się zza domu skątowanym bokiem) ma jakiś sens tym czołgiem? Miejsce wieży nie daje mi za bardzo jak wyjechać przodem...

javiki #44 Posted 26 January 2013 - 08:41 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26896 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
Pierwsze walki za mną. Za wyjątkiem gąsienic -wszystko na maxa. Myślę -oj będzie się działo. I na razie...sama pustynia. Oj działo się. Ginę jak szmata. Mam najlepszy silnik a to ledwo jedzie-a obraca się......całe wieki. Wieża z tyłu-na razie MASAKRA. Albo się przekonam i to bedzie najlepszy tank-albo będzie to męczarnia. Sądzę że minimum 170bitew.

stud3nt #45 Posted 26 January 2013 - 09:57 PM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 27204 battles
  • 615
  • Member since:
    10-14-2010

View PostKumpel111, on 25 January 2013 - 10:19 PM, said:

Czy kątowanie bokiem (np. cofamy się zza domu skątowanym bokiem) ma jakiś sens tym czołgiem? Miejsce wieży nie daje mi za bardzo jak wyjechać przodem...

Jak najbardziej ma to sens. Trzeba próbować i próbować, w końcu załapiemy, na ile możemy sobie pozwolić Mamy 100mm, a to przy kącie 75+ stopni pozwala odbić prawie wszystko, nawet podkalibrowe. Tylko trzeba mocno uważać - to nie Maus, gdzie mamy na boku 185mm, w dodatku warstwowe, a między warstwami dodatkowo gąsienice. Tutaj mamy gołą płytę 100mm i jeśli przesadzimy nawet o jeden stopień, to mam podziurawione 100mm.

Antash_ #46 Posted 27 January 2013 - 12:58 AM

    Corporal

  • Player
  • 16922 battles
  • 150
  • Member since:
    01-24-2012
Prawidłowy kąt to coś z przedziału 10-15 stopni. Przy 10 występuje rykoszet z automatu, a przy 15 wciąż mamy bardzo gruby pancerz i duże prawdopodobieństwo rykoszetu. Dla 15 stopni efektywny pancerz wynosi jakieś 240mm (w obliczeniach należy uwzględnić normalizację, a że nie pamiętam to przyjąłem 10 stopni, zdaje się, że jest mniejsza).
Ogólnie kątując ten czołg trzeba mocno uważać, by nie przesadzić, z uwagi na dużą liczbę modułów rozlokowanych w całych bokach. Jak się potrafi, to można kątować mniej lub bardziej w zależności od tego w co celuje nasz przeciwnik ;)

KrwawyKartofel #47 Posted 27 January 2013 - 01:09 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 13589 battles
  • 531
  • Member since:
    08-10-2012
Opłaca się wbijać exp na długą 10,5 czy lepiej od razu do "mausówki"?
Teraz gram z 88,podobna skuteczność a pestki sporo tańsze i szybkie ładowanie.Na razie nie idzie za dobrze ale jestem dobrej myśli :)
Od przodu sporo odbija i to z mocnych dział.Stockowa wieża też jest całkiem niezła.

MeinHerzBrennt #48 Posted 27 January 2013 - 01:54 AM

    Major

  • Player
  • 30213 battles
  • 2,692
  • [-YUP-] -YUP-
  • Member since:
    10-09-2011

Quote

Teraz gram z 88,podobna skuteczność a pestki sporo tańsze i szybkie ładowanie.Na razie nie idzie za dobrze ale jestem dobrej myśli :)

Dobrze, że to napisałeś. Teraz każdy, kto Cię zobaczy w swojej drużynie będzie wiedział, że jest na starcie 0:1.

Podobna skuteczność? Jasne. 320 dmg vs 240 dmg, 200 peny (średnia 105) vs 203 peny. Nie ma nawet porównania. Te 3 mm nie robią żadnej różnicy bo czego nie przebiłeś z 200 peny to i z 203 nie przebijesz. Z 320 dmg masz szansę zdjąć przynajmniej skauta na strzała, czego z 88 nie zrobisz. Podobnie efekt psychologiczny jest inny - 320 dmg ze 105 już sprawi, że VIII tier się zastanowi, jak go pierdniesz za 240 to tylko przyspieszy a na 90% "koledzy" "pilnujący" mu tyłów także nabiorą werwy. Oszczędzanie kredytów na IX tierze to jak przerabianie Astona Martina na gaz. Wioska.

Próba porównania skuteczności długiej 105 do długiej 88 jest chybiona. 105 jest lepsza ZAWSZE. Pod każdym względem.

KrwawyKartofel #49 Posted 27 January 2013 - 02:42 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 13589 battles
  • 531
  • Member since:
    08-10-2012

View PostMeinHerzBrennt, on 27 January 2013 - 01:54 AM, said:

Dobrze, że to napisałeś. Teraz każdy, kto Cię zobaczy w swojej drużynie będzie wiedział, że jest na starcie 0:1.

Podobna skuteczność? Jasne. 320 dmg vs 240 dmg, 200 peny (średnia 105) vs 203 peny. Nie ma nawet porównania. Te 3 mm nie robią żadnej różnicy bo czego nie przebiłeś z 200 peny to i z 203 nie przebijesz. Z 320 dmg masz szansę zdjąć przynajmniej skauta na strzała, czego z 88 nie zrobisz. Podobnie efekt psychologiczny jest inny - 320 dmg ze 105 już sprawi, że VIII tier się zastanowi, jak go pierdniesz za 240 to tylko przyspieszy a na 90% "koledzy" "pilnujący" mu tyłów także nabiorą werwy. Oszczędzanie kredytów na IX tierze to jak przerabianie Astona Martina na gaz. Wioska.

Próba porównania skuteczności długiej 105 do długiej 88 jest chybiona. 105 jest lepsza ZAWSZE. Pod każdym względem.

Wszystko ładnie,pięknie ale zapomniałeś chyba o szybkostrzelności.Dostanie owszem za 240 i przyśpieszy ale  może się zdziwić jak dostanie jeszcze 2 razy.Zresztą to co opisałeś zależy od sytuacji.
Co do oszczędzania wiocha czy nie.Może Tobie na premce to bez różnicy ale już bez nie jest tak różowo,a nie mam np. czasu siedzieć i farmić aby pózniej pograć sobie 9 tierem :)
Pytałem zresztą o radę czy expić długą 105 albo od razu do topowej :)

Kumpel111 #50 Posted 27 January 2013 - 07:53 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 12823 battles
  • 313
  • Member since:
    05-09-2011
Idziesz od razu do 128 poprzez krótką 105.

Antash_ #51 Posted 27 January 2013 - 02:30 PM

    Corporal

  • Player
  • 16922 battles
  • 150
  • Member since:
    01-24-2012
Zarówno krótka 105, jak i długa 88 to totalne nieporozumienie na tym tierze...
88 zupełnie brakuje alfy, co z tego że możesz oddać kilka strzałów do wroga w trakcie jego przeładowania skoro w zdecydowanej większości przypadków on się po prostu skryje, ewentualnie to ty będziesz dłużej wystawiony na ostrzał z innych dział, lub arty. Po drugie:
krótka 105 i 88 mają na prawdę kiepską penetrację na ten tier, o ile  VK ausf a nadrabiała to mobilnością, dzięki czemu sprawdzała się dużo lepiej w flankowaniu i walce kołowej, tak tutaj mamy czołg ciężki pełną gębą, co oznacza, że w większości przypadków będziemy strzelać w przedni pancerz przeciwnika. Z 200 peny będą problemy już z HT 8 tieru, a co dopiero z 9tkami. Ponadto zwłaszcza krótka 105 pożera kredyty, właśnie z powodu niskiej penetracji - tylko te pociski które wejdą w cel i zadadzą obrażenia dają kredyty.

Już po kilku walkach mając zamontowaną krótką 105 stwierdziłem, że sobie odpuszczam, bo to nie ma sensu, ja nie lubię być ciężarem dla drużyny. Wolałem najpierw dojść do długiej 105 przez KT, z tym działem przynajmniej 8 tiery nie stanowią problemu, i 9tki można z niezłym powodzeniem tłuc.

Jeśli szkoda ci kredytów to lepiej odpuść granie 9 tierem, bo to nie są czołgi które zarabiają bez premki, a dalej nie jest lepiej. Pisałem już wyżej, że podczas maksowania używając długiej 105 czołg pochłonął przynajmniej pół miliona kredytów [bez premki] nie wliczam do tego kupna modułów.

Edited by Antash_, 27 January 2013 - 02:33 PM.


KrwawyKartofel #52 Posted 27 January 2013 - 03:51 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 13589 battles
  • 531
  • Member since:
    08-10-2012
Wiem że  9t nie jest do zarabiania,już na VK A jak bitwa nie pójdzie za dobrze to jest w plecy. Od tego mam KW-5 i PzIV .
Co do działa to stwierdziłem,że może jednak zrobię długą 105.Jak kiedyś ruszę z druga linią to będzie już z głowy :)
Będzie trzeba się trochę pomęczyć :> W każdym razie dzięki za rady :)

Edited by KrwawyKartofel, 27 January 2013 - 03:53 PM.


javiki #53 Posted 28 January 2013 - 08:31 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26896 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
Ja tam mam problem z prawie wymaksowanym (bez gąsek-ale dałem spręzyny). Nie wiem czy jak będą gąski to cos poprawi w manewrowości-bo teraz jak chcęsię obrócić-to ten tank stoi w miejscu. Do tego stopnia ze arta 7T niemiecka 2 razy mi przywaliła -1 raz-dostałem i chciałem uciekać -ale musiałem się obrócic o 90st -zanim skończyłem obrót -dostałem 2 raz:) Od tej samej arty.
Na tych kilka bitew miałem same otwarte mapy-więc na razie szału nie było. Czekam na mapy miejskie.

von_Graff #54 Posted 28 January 2013 - 12:59 PM

    Corporal

  • Player
  • 34667 battles
  • 188
  • [EFE] EFE
  • Member since:
    07-07-2012
o 3 stopnie jest szybszy obrót na lepszym podwoziu (z 17 do 20 stopni), plus 100% hamowanie sprzęgłem i jest kolosalna różnica, także polecam Ci w to zainwestować. Nie raz już udało mi się dzięki temu meda pokonać, który próbował mnie objechać.

alfredzlasu #55 Posted 29 January 2013 - 08:37 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 66257 battles
  • 547
  • Member since:
    01-22-2012
gdzie sprawdzacie czy można wlozyc najlepsza wieze bez gasek ?

javiki #56 Posted 29 January 2013 - 10:56 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26896 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
Ja przeliczam z wagi. NA stokowym pojeździe masz podaną ładownośc w t potem sprawdzam różnicę wagi nowej i starej wiezy-jesli się miesci-jest ok-jak nie-no to du....

von_Graff #57 Posted 29 January 2013 - 11:41 AM

    Corporal

  • Player
  • 34667 battles
  • 188
  • [EFE] EFE
  • Member since:
    07-07-2012
również, jak wyżej. Z tego co pamiętam bez zmiany podwozia nie zamontujesz nowej wierzy, 5 ton różnicy jest(sporo), chyba przy ulepszonych drążkach da radę, ale nie dam sobie ręki uciąć. Policz sobie, wszystkie masy są podane w opisach modułów.

Graalon #58 Posted 29 January 2013 - 12:00 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 9828 battles
  • 60
  • [_GTW_] _GTW_
  • Member since:
    01-27-2012
Prawda jest taka że od frontu czołg BARDZO TRUDNO przebijalny natomiast od boku jest to pieprzona zapalniczka z silnikiem który rozpada się od byle pierdnięcia.
Na pewno jest o wiele mniej uniwersalna od takiego E-75 który jest według mnie kwintesencją niemieckiego HT.

javiki #59 Posted 29 January 2013 - 01:42 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26896 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011
Dobra -nowe gąski-czołg max. Pierwsza mapa miejska-4800DMG i 1 klasa. 19 strzałów od innych  przetrwal. Byłem nawet okrążony przez 3 tanki IS8 IS3 i Ferdek- i udało się im umknac-dzięki pomocy kolegi:) Byle wiecej map miejskich-i pokocham ten tank.
Co do stoka-zeby założyc wieże trzeba albo gąski albo drazki -a z drazkami można wszystko.

Melltith #60 Posted 29 January 2013 - 02:25 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 209 battles
  • 931
  • Member since:
    11-23-2011
Ja co prawda rozegrałem nim dopiero kilka bitew, ale podoba mi się ten czołg, nauczyłem się już grać opancerzonymi kolosami, a wieża na zadzie dla mnie to miła odmiana.

Nie do końca jeszcze wyczułem kąta, jaki powinien mieć kadłub względem przeciwnika, ale to przyjdzie z czasem.
Gram natomiast z lufką po poprzedniku, czyli 105mm. Myślałem, że będzie gorzej, ale tyłek ratuje mi premium pocisk. Co prawda wydatek spory, ale zanim nie odkryję 128mm jakoś to przeboleję. Mam załadowane mniej więcej pół na pół zwykłych pestek i premium + 5 HE w razie zbijania capa. Gra wbrew pozorom nie jest tragiczna, zawsze jadę z kimś do pomocy, swoim pancerzem skupiam ogień przeciwnika, a sam wybieram słabiej opancerzone sztuki. W tym czasie obstawa dziurawi tych "nieprzebijalnych".
Myślałem, że będzie gorzej, ale koszty da się przełknąć, a do 128mm brakuje mi zaledwie... 35k doświadczenia :)

PS: Polecam zaopatrzyć się w drążki, dzięki temu z wolnego expa odkryłem i zamontowałem wieżę, co dało mi kilka mm pancerza więcej, no i pozwoliło ciułać na lufkę, a gąski zrobi się kiedyś, przy okazji :)




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users