Jump to content


Oferta specjalna z okazji uwolnienia Tobruku


  • Please log in to reply
135 replies to this topic

DominikWrobel #121 Posted 02 December 2012 - 03:29 PM

    Colonel

  • Player
  • 55243 battles
  • 3,952
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    04-15-2012

View Postkyko1916, on 02 December 2012 - 11:15 AM, said:

i jeszcze tak do wszystkich którzy by chcieli żeby za specjaliste była nagroda ,gra stała by się jeszcze gorsza ,jeszcze więcej camperów ,nastała by era dobijania


"Czemu mamy specjał?
Bo jest koniec rocznicy oblężenia Tobruka"
a ja zapytam czemu akurat ten specjal ,czemu nie np Bitwa o Rostów która była jedną z pierwszych większych porązek poniesionych przez Niemców?
Wątpię. Chyba że ktoś ma już 5 fragów. A najczęściej kradziejka kończy się dostaniem porządnego gonga od wroga. Tak jeszcze ze 2 razy i dobijacz ginie.

persyMG #122 Posted 02 December 2012 - 08:27 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 40378 battles
  • 578
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    09-17-2011
no i 3 specjalisty wpadły, 8, 11 i 7 fragów :) prawie pod rząd :D

edir #123 Posted 03 December 2012 - 07:30 AM

    Private

  • Player
  • 10570 battles
  • 25
  • Member since:
    05-15-2012
Dwa popołudnia, wykupiona premka na 3 dnia, Walentina i A13 (załogi 75% + moduły) i 2 miliony kredek do przodu !!! Więcej takich specjali!
A i przy okazji i  specjalista na walentynie się trafił.

LemanRuss #124 Posted 03 December 2012 - 07:33 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9194 battles
  • 510
  • Member since:
    12-20-2011

View Postkyko1916, on 02 December 2012 - 01:34 PM, said:

kredki tak ale pomyśl ile więcej byś mógł zarobic mając specjal taki jak amerykanie
Ja nie poluję na odznaki, specjalistę może zdobyłem cztery razy wszystkiego (z reguły jak człowiek zaczyna polować na medale to mu głupoty zaczynają w bitwie wychodzić). Amerykańce nie mają podwójnych zarobków na brytolach, więc nie zamieniłbym się z nimi na event.

Trybun #125 Posted 03 December 2012 - 07:49 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 71269 battles
  • 417
  • [IFEEL] IFEEL
  • Member since:
    08-13-2011
LemanRuss zgadam się z Tobą, wole podwójne zarobki niż marne 10k kredytów za Specjalistę. Jedynym efektem tego specjala było nasilenie się zjawiska "kradzieży fragów". W ciągu jednego dnia kilkukrotnie zdarzyło mi się tłuc w czołg (4-5 strzałów) by nagle stracić cel po zjechaniu do około 10%.

Typowy_Dziad #126 Posted 03 December 2012 - 10:44 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38794 battles
  • 550
  • Member since:
    04-11-2012
Gadanie. Mi sie zdarzyło, że ktoś poprosił aby mu zostawic ostatnią maszynę, innym razem sam prosiłem, a wczoraj sam oddałem mimo, że ostatni na dobicie jechał na mnie i chciał mnie dobić.

LemanRuss #127 Posted 03 December 2012 - 11:47 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9194 battles
  • 510
  • Member since:
    12-20-2011
Ja natrafiałem na masy fragokradów. Mam w celowniku szóstego fraga, dobijam go do oparów HP, i oczywiście wtedy ktoś w niego łupie (przy czym "ktoś" z reguły sam na specjalistę nie ma szans). Ja się tym specjalnie nie przejmuję - dla mnie liczy się wynik bitwy, medale jak wpadną traktuję jako okazjonalne urozmaicenie. Przy podwójnych zarobkach na brytolach te 10 kafli za medal nie robi aż tak istotnej różnicy.

Typowy_Dziad #128 Posted 03 December 2012 - 01:40 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38794 battles
  • 550
  • Member since:
    04-11-2012
Ja w ogóle nie rozumiem czegos takiego jak "fragokradzież". Przecież w bitwie liczy się to aby redukować liczbę dział więc dobija się to co sie da.

LemanRuss #129 Posted 03 December 2012 - 02:17 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9194 battles
  • 510
  • Member since:
    12-20-2011
Tu nie chodzi o to że dobijają gościa - sam jak mam okazję to też dobijam żeby nie ugryzł.
Tu chodzi o to że oni do niego nie strzelają dopóki go ktoś inny nie zjedzie do oparów - tak żeby mieć fraga a się nie narobić. Może koleś chciał rozpruwacza zrobić (bo na specjalistę już matematycznie nie miał szans), ale to wystarczyło poprosić, mi aż tak bardzo na medalu nie zależy.

Falathi #130 Posted 03 December 2012 - 02:45 PM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 19746 battles
  • 10,969
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postkyko1916, on 02 December 2012 - 11:15 AM, said:

i jeszcze tak do wszystkich którzy by chcieli żeby za specjaliste była nagroda ,gra stała by się jeszcze gorsza ,jeszcze więcej camperów ,nastała by era dobijania


"Czemu mamy specjał?
Bo jest koniec rocznicy oblężenia Tobruka"
a ja zapytam czemu akurat ten specjal ,czemu nie np Bitwa o Rostów która była jedną z pierwszych większych porązek poniesionych przez Niemców?

Tobruku.

Nie ma rocznicy bitwy o Rostów, bo ostatnio odtworzyliśmy ją jako mały event dla polskiej community.

ZharonaX #131 Posted 03 December 2012 - 05:19 PM

    Corporal

  • Player
  • 10695 battles
  • 171
  • Member since:
    04-26-2012
HAHA rozwala mnie ten tekst : TOBRUK UWOLNIONY!
Na dole w opisie eventu: Pomimo tego, że później miasto zostało zdobyte przez siły niemieckie w niespodziewanym ataku w sierpniu 1942 roku
Problem ?  :Smile_trollface-3:  WG to ***** trolle.

Proszę nie obrażać WG. ~Sevard

Edited by Sevard, 05 December 2012 - 10:32 PM.


Generalnews #132 Posted 03 December 2012 - 06:09 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44427 battles
  • 624
  • [MOSG] MOSG
  • Member since:
    10-01-2011

View Postde99ial, on 03 December 2012 - 01:40 PM, said:

Ja w ogóle nie rozumiem czegos takiego jak "fragokradzież". Przecież w bitwie liczy się to aby redukować liczbę dział więc dobija się to co sie da.
Ja trochę inaczej to widzę- Gdy ktos obrabia przeciwnika , któremu zostało już niewiele HP a gościowi z teamu zostało armora bardzo dużo to sie po prostu nie pcham aby dobić wroga na strzała bo po co ? Jak ktoś z teamu  zaczął masakrę wroga  i nie ma zagrożenia ,że sam polegnie to po co mam mu "pomagać" ?
Ale jeśli widzę dwa walczące wozy , jeden z teamu a jeden przeciwnika , obydwa na resztkach HP to nie ma problemu podjadę, pomogę (o ile sam mam możliwość) żeby być pewnym,że jedna wroga lufa odpadnie a nie nasza i wiem że nie jest to niedźwiedzia przysługa.
Osobiście z deka mnie to irytuje gdy ja kogoś obrabiam i trzymam się świetnie, nikt mi nie pomaga, przeciwnik ledwo zipie , zostaje oddać ostatni strzał aby sie go pozbyć i nagle wyskakuje koleś z teamu, który całą moją walkę z przeciwnikiem obserwował zza kamienia nie oddając nawet strzału i gdy ja przeładowuje on radośnie dobija przeciwnika. Pomoc była zupełnie zbędna a po długiej i ciężkiej walce z lekka odbiera przyjemnośc doprowadzenia pojedynku do końca . Niby nic strasznego się nie dzieje i tak każdy ma na koniec bitwy liczone za zadany damage  a to ,że "obserwator" oddał strzał na koniec i zabrał mojemu przeciwnikowi te ostatnie powiedzmy 40 pkt HP specjalnie w rozliczeniu  nic mi nie zmienia  jednak jest to trochę irytujące ,że sprowadzasz przeciwnika niemal do zera i nagle ktoś, kto tylko czeka na ten moment ...... Pomijam tu w ocenie na minus czołgi stworzone do takich akcji jak dobijanie w stylu Tetrarcha, Luchsa , T50 czy wcześniej Amx 12 i 13. Ale w sumie jak sytuacja nie wymaga pomocy to sie nie pcham tylko po to aby dobić i mieć fraga .

Typowy_Dziad #133 Posted 03 December 2012 - 07:30 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38794 battles
  • 550
  • Member since:
    04-11-2012

View PostGeneralnews, on 03 December 2012 - 06:09 PM, said:

Ja trochę inaczej to widzę- Gdy ktos obrabia przeciwnika , któremu zostało już niewiele HP a gościowi z teamu zostało armora bardzo dużo to sie po prostu nie pcham aby dobić wroga na strzała bo po co ? Jak ktoś z teamu  zaczął masakrę wroga  i nie ma zagrożenia ,że sam polegnie to po co mam mu "pomagać" ?
Ale jeśli widzę dwa walczące wozy , jeden z teamu a jeden przeciwnika , obydwa na resztkach HP to nie ma problemu podjadę, pomogę (o ile sam mam możliwość) żeby być pewnym,że jedna wroga lufa odpadnie a nie nasza i wiem że nie jest to niedźwiedzia przysługa.
Osobiście z deka mnie to irytuje gdy ja kogoś obrabiam i trzymam się świetnie, nikt mi nie pomaga, przeciwnik ledwo zipie , zostaje oddać ostatni strzał aby sie go pozbyć i nagle wyskakuje koleś z teamu, który całą moją walkę z przeciwnikiem obserwował zza kamienia nie oddając nawet strzału i gdy ja przeładowuje on radośnie dobija przeciwnika. Pomoc była zupełnie zbędna a po długiej i ciężkiej walce z lekka odbiera przyjemnośc doprowadzenia pojedynku do końca . Niby nic strasznego się nie dzieje i tak każdy ma na koniec bitwy liczone za zadany damage  a to ,że "obserwator" oddał strzał na koniec i zabrał mojemu przeciwnikowi te ostatnie powiedzmy 40 pkt HP specjalnie w rozliczeniu  nic mi nie zmienia  jednak jest to trochę irytujące ,że sprowadzasz przeciwnika niemal do zera i nagle ktoś, kto tylko czeka na ten moment ...... Pomijam tu w ocenie na minus czołgi stworzone do takich akcji jak dobijanie w stylu Tetrarcha, Luchsa , T50 czy wcześniej Amx 12 i 13. Ale w sumie jak sytuacja nie wymaga pomocy to sie nie pcham tylko po to aby dobić i mieć fraga .

Fakt, takie sytuacje tez maja miejsce, ale IMHO nie ma co sie tym irytować. Mi czasem szkoda pestki za 1k srebra na przeciwnika, któremu zostało 40HP i wtedy nawet lubie jak ktoś "ukradnie fraga" a ja mogę wsadzić pestkę innemu wrażemu pojazdowi z pełna skutecznością.

Na koniec bitew to nawet nie ścigam niedobitków, o ile nie są w bezpośrednim rejonie rażenia.

Lelumpolelum73 #134 Posted 04 December 2012 - 06:38 AM

    Sergeant

  • Player
  • 43931 battles
  • 232
  • Member since:
    05-07-2012
jak zwykle worgamming dalo d.....
na stronie glownej wytluszczone jest ze event trwa "Od 7:30 w sobotę 1 grudnia, do 7:00 we wtorek 4 grudnia".
jest 4 grudnia 2012, 6:30 i juz nie trwa.

profes79 #135 Posted 04 December 2012 - 08:38 AM

    Field Marshal

  • Player
  • 21823 battles
  • 10,490
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    05-02-2012
Nie WG tylko pewnie tłumacze (strefy czasowej nie uwzględnili) - eventy trwają u nas do momentu rozpoczęcia przerwy konserwacyjnej o godzinie 6.

LemanRuss #136 Posted 04 December 2012 - 10:18 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9194 battles
  • 510
  • Member since:
    12-20-2011
Jak dla mnie gra w WoTa o 6:30 to niezły hardcore, ale co kto lubi.  :Smile_glasses:




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users