Jump to content


Jaki czolg ?

czolg do wszystkiego

  • This topic is locked This topic is locked
6 replies to this topic

szeju #1 Posted 09 December 2012 - 03:33 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 4932 battles
  • 21
  • Member since:
    09-17-2011
Siema !

Mam dylemat dotyczacy wyboru czolgu ...
posiadam m3 stuart i m2 lt.Chcialem kupic nastepnie m2 mt ale nie wiem czy to jest dobry wybor poniewaz zjechalem ten czolg podczas bitwy bez trudu ... nie wiem czy to byla wina zlego ulepszenia czy nieumiejetnosci gracza.Chce czolg tego typu jaki posiadam m3 stuart (zwinny, szybki, w miare dobry pancerz i atak) tyle ze on jest i tak slaby.W jakie czolgi w drzewie mam isc ? co mi polecacie ? kontynuowac USA czy isc w inne drzewo technologi i jakie lekkie, srednie czy ciezkie ?

Hofiko #2 Posted 09 December 2012 - 03:38 PM

    Sergeant

  • Player
  • 7458 battles
  • 295
  • Member since:
    07-16-2012
M2 MT to rzeźnik na swoich tierach. Jego haubica kasuje większość III tierów jednym strzałem, IV też potrafi ugryźć. Jeżeli lubisz agresywny i dynamiczny styl gry, to przebieraj w medach. Skoro już poszedłeś w amerykańskie, możesz spokojnie iść dalej - Shermany to bardzo fajne czołgi, tak samo T20 i Pershing w dalszej perspektywie. Ewentualnie pomyśl o rosyjskich czołgach pościgowych, również doskonałe do agresywnych manewrów, no i przechodzą dalej w bardzo dobre medy, również bazujące na mobilności i zwrotności.  :Smile_Default:

szeju #3 Posted 09 December 2012 - 03:45 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 4932 battles
  • 21
  • Member since:
    09-17-2011
czyli isc jak narazie prosto ? tzn. m2mt m3 lee itd. ?

Hofiko #4 Posted 09 December 2012 - 03:46 PM

    Sergeant

  • Player
  • 7458 battles
  • 295
  • Member since:
    07-16-2012
M3 Lee to bardzo trudny czołg, ale moim zdaniem hamburgerskich medów warto spróbować.

DemoN_M4U #5 Posted 11 December 2012 - 09:54 AM

    Sergeant

  • Player
  • 6592 battles
  • 473
  • [PPC] PPC
  • Member since:
    01-25-2012
Tylko uprzedam, m3 lee to męka i początkującego gracza może wręcz odrzucić. Sam obecnie go robię i nie wiem jak można tym grać.

jakub_czyli_ja #6 Posted 11 December 2012 - 11:57 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 31228 battles
  • 5,914
  • [-XII-] -XII-
  • Member since:
    09-17-2011
M3 Lee jest jedyną drogą do amerykańskich HTków i medów, więc pytanie czy w niego iść czy nie iść oznacza pytanie, czy rozwijać amerykańskie czołgi czy nie.

Odpowiedź jest jedna - robić wszystko po kolei, aż znajdzie się coś, co pasi.

PioterC #7 Posted 11 December 2012 - 12:11 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 17243 battles
  • 1,395
  • [OD1UM] OD1UM
  • Member since:
    04-14-2012

View PostDemoN_M4U, on 11 December 2012 - 09:54 AM, said:

Tylko uprzedam, m3 lee to męka i początkującego gracza może wręcz odrzucić. Sam obecnie go robię i nie wiem jak można tym grać.

bez przesady... da radę nim grać, chociaż nie jest to czołg, który będziemy mile wspominać... rada - używaj go jak TD'ka, a będzie git, czyli druga linia i walisz z daleka...




1 user(s) are reading this topic

1 members, 0 guests, 0 anonymous users


    drapo91