Jump to content


Jedyny słuszny poradnik - Dyskusja, komentarze, sugestie


  • Please log in to reply
1547 replies to this topic

tejdi007 #1 Posted 23 January 2012 - 09:36 AM

    Corporal

  • Player
  • 34656 battles
  • 108
  • Member since:
    04-13-2011
Przyda się na pewno.Wielkie dzięki :Smile_honoring:

Bardzo proszę żebyście zamieszczali swoje komentarze, sugestie właśnie w tym temacie. Jest to temat przeznaczony do dyskusji na temat poradnika: Jedyny słuszny poradnik. Wszystkie posty użytkowników, które będą zamieszczane w tamtym temacie zostaną przeniesione tutaj. ~EilaAurora

Edited by EilaAurora, 17 December 2012 - 01:10 PM.


giggsior #2 Posted 23 January 2012 - 09:49 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 42419 battles
  • 795
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    04-27-2011
Przepraszam po co lorneta na Marderze? Skoro starcza optyka z +10. Zawsze wydawało mi się, że zasięg i tak nie może być większy niż 500m. jeśli jestem w błędzie to proszę o sprostowanie.

P.S. Co do zalet Mardera to zgadzam się całkowicie, drugi fantastyczny wóz tego tieru to T82.

mdv000 #3 Posted 23 January 2012 - 09:51 AM

    Private

  • Player
  • 161 battles
  • 14
  • Member since:
    01-14-2012

*
POPULAR

Quote

Dlaczego warto mi zaufać? 57% zwycięstw, 1,4 KpB i 1,4 DD/DR i ponad 1000 Hero of the Battle. Dlatego.
Masakrycznie dużo to to nie jest, ale zawsze lepiej niż ponad połowa przegranych. Bywają i typkowie, którzy mają po 65%+ zwycięstw, ale i tak dobrze ;)

Quote

Dla kogo jest ten poradnik? Dla wszystkich. Dla nowych graczy i dla tych, którzy już grają długo i wydaje im się, WYDAJE im się, że stali się już dobrymi graczami.
W WoT nie ma czegoś takiego jak dobry gracz. Po prostu nie ma. Czemu? Bo jeżeli nie jesteśmy na mega wysokim tierze, to praktycznie na oko 20% całej rozwałki może zależeć od naszych umiejętności "woterskich". Cała reszta to teamplay. Jeżeli go nie ma - nie ma również zwycięstwa. Sami przeciwko 15 nie damy rady, nawet jeżeli jesteśmy najsilniejszym tierem, jeżeli cała reszta to banda noobów. To, że idzie nam dobrze, że zdobywamy medale i beretki to w dużej mierze zasługa tego, że ktoś kogoś spotnął, że ktoś komuś przywalił krytyka (np. w załogę), a my dobiliśmy. Raczej nie widziałem jeszcze randoma, by jeden koleś spotnął np. 10 i tych 10 sam rozwalił. Fakt, istnieje "dobry gracz", który wie gdzie strzelać by zadać najwięcej obrażeń lub uszkodzić czołg i tym różni się od nuba, jednak sam na 15 nic nie zdziała :P

Quote

Jeśli masz więcej HP, zasłoń sobą kolegę i przyjmij na siebie ogień wroga. Jeśli np. ty w T-34-85 wraz z IS-4 walczycie z wrogim IS-4, który jest za rogiem i każdy z IS-4 już ledwo zipie? Wyskocz pierwszy, przyjmij strzał na siebie i daj swojemu IS-4 te kilkanaście sekund, w czasie których może dobić przeładowującego wroga.
Prawie nigdy nie występująca sytuacja na randomie...

Quote

Marder II to arcydzieło. Najbardziej OP czołg ze wszystkich, jakie na razie istnieją w WoT.
Absolutnie się nie zgodzę. ABSOLUTNIE. To, że tobie idzie nim dobrze, nie znaczy, że jest OP. Mi dla przykładu idzie świetnie "autobusem" (któryś z tych wielkich SU), niekiedy rozwalając po 8 w jednej rundzie. Co z tego, skoro większość uważa go za kawał złomu. Największym OP w WoT jest Typ59, czołg klasyfikowany tierem jak IS, posiadający szybkość czołgu lekkiego (45+ może luzem wyciągnąć), pancerz czołgu na pokładzie IS3, działo jak czołg ciężki oraz ogromną szansę na rykoszet w niemal każdą część pojazdu poza dupą.

Ogólnie super post, tylko po oczach wali to ciągłe mieszanie polskiego z angielskim w stylu "najpierw jedziemy valleyem by pilnować hilla" :P

voytech #4 Posted 23 January 2012 - 10:10 AM

    Staff Sergeant

  • Beta Tester
  • 36605 battles
  • 386
  • [AZP] AZP
  • Member since:
    09-30-2010

*
POPULAR

View Postgiggsior, on 23 January 2012 - 09:49 AM, said:

Przepraszam po co lorneta na Marderze? Skoro starcza optyka z +10. Zawsze wydawało mi się, że zasięg i tak nie może być większy niż 500m. jeśli jestem w błędzie to proszę o sprostowanie.

P.S. Co do zalet Mardera to zgadzam się całkowicie, drugi fantastyczny wóz tego tieru to T82.

Jesteś w błędzie.
http://wiki.worldoft...nics#View_Range

DRACOOLLA #5 Posted 23 January 2012 - 10:20 AM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 20278 battles
  • 774
  • [SAMI] SAMI
  • Member since:
    11-17-2010
Generalnie sie zgadzam, poza:

View Postmdv000, on 23 January 2012 - 09:51 AM, said:

Absolutnie się nie zgodzę. ABSOLUTNIE. To, że tobie idzie nim dobrze, nie znaczy, że jest OP. Mi dla przykładu idzie świetnie "autobusem" (któryś z tych wielkich SU), niekiedy rozwalając po 8 w jednej rundzie. Co z tego, skoro większość uważa go za kawał złomu. Największym OP w WoT jest Typ59, czołg klasyfikowany tierem jak IS, posiadający szybkość czołgu lekkiego (45+ może luzem wyciągnąć), pancerz czołgu na pokładzie IS3, działo jak czołg ciężki oraz ogromną szansę na rykoszet w niemal każdą część pojazdu poza dupą.


BO TU JUŻ SZANOWNY PAN JAKOWEŚ BREDNIE USKUTECZNIA...
Marder to KWINTESENCJA niszczyciela czołgów w czystej postaci...i JEST najbardziej OP w SWOIM tierze.. KONIEC KROPKA...:rolleyes:.
Tematu TYPA nie chcę nawet komentować...bo wypowiedzi o szybkości, czy dziale, to  podpada pod jakiś trolling...
@poradnik
fajny, tylko co do TD, to ja bym nie przekreślał szans TD jako prowadzącego  atak...ja tam Ferdim często prowadzę (trochę czasem nie mam wyjścia..), tylko miejsce do tego trzeba wybrać (bo na pewno nie wszędzie się da )

PS

View Postvoytech, on 23 January 2012 - 10:10 AM, said:


LOL, czemu ktoś minusuje tą wypowiedz...Przecież to prawda...To że czołg może mieć max zasięg widzenia , nie oznacza,że z takiego zasięgu coś zobaczy...do tego służą modyfikatory (tak na prawdę sprowadza się to właśnie do "metrów" )- dodaje się bonusy za okulary , optykę itp, a odejmuje za rzeczywiste kamo..i dopiero wtedy można coś zobaczyć.
PS2.
Widzę,że też mam "grono" anonimowych fanow...<_<

giggsior #6 Posted 23 January 2012 - 10:28 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 42419 battles
  • 795
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    04-27-2011

View Postvoytech, on 23 January 2012 - 10:10 AM, said:


A to ciekawe :). Trzeba wieczorem przetestować, dzięki za fatygę.

EvilIy #7 Posted 23 January 2012 - 10:53 AM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 3111 battles
  • 1,585
  • [MIRK0] MIRK0
  • Member since:
    08-14-2010
Człowieku, kłaniam się przed Tobą na kolankach. Kupiłem Mardera II i po dwóch bitwach elitką o to co wyszło:

 
Zwycięstwo!
Bitwa: El Haluf 23 stycznia 2012 10:41:39
Czołg: Marder II
Doświadczenia: 1 869
Kredytów: 21 538
Osiągnięcia w walce: Specjalista, Medal Halonena


Rzadko kiedy wklejam raporty ale teraz warto. Zestaw który podałeś jest świetny choć drogi, ale fun gry marderem jest nie opisany. Pzdr.

AnoVix_ #8 Posted 23 January 2012 - 11:12 AM

    Lance-corporal

  • Beta Tester
  • 17292 battles
  • 55
  • Member since:
    01-23-2011
Niestety prawda jest taka, że nie ważne jak dobrze byś nie zagrał, gdzie pojechał i zapewniał niesamowite wsparcie godne Norrisa to i tak randomka nie pokonasz. Lemmingtrainy to ostatnio jakaś moda i klątwa nawet na t9 t10 i rozwala mnie tylko bardziej kampa t95 w rogu mapy.. Od bety poziom gry tak drastycznie spadł, że to się w pale nie mieści i zapewne choć byś dał golda za chociaż odrobinę podobnej gry jak w Twoim poradniku, to nie ma chu, zawsze się znajdą medy kampiące niczym td i htki "broniące" arty. No i w końcu mamy tracery, wypada też pozdrowić artylerzystów którzy 15 min patrzą w obvious spoty na capie przeciwnika i jak na dobrych rolników przystało, sadzą dużo kalafiorów "kontrując" olewając jednocześnie support teamu.

kpt_bommba #9 Posted 23 January 2012 - 11:19 AM

    Corporal

  • Player
  • 8982 battles
  • 131
  • Member since:
    04-05-2011
+1 swietna robota voytech :)

pawnow #10 Posted 23 January 2012 - 11:47 AM

    Private

  • Player
  • 5408 battles
  • 3
  • Member since:
    02-04-2011
Jeśli chodzi o Mardera to naprawdę dobry czołg. świetny zasięg widzenia, doskonała penetracja i obrażenia jak na swój tier. Nawet gdy trafi się na sam dół tabeli to można powalczyć. żeby nie być gołosłownym, powtórka bitwy gdy byłem na samym dole, a zdobyłem 6 fragów(m.in. KW,Su-85) i 1390XP bez premki:
Przykładowa bitwa.

Co do poradnika jesli będzie uzupełniany może okazać się pomocny dla wielu użytkowników. Dobra robota!

ard #11 Posted 23 January 2012 - 11:48 AM

    Private

  • Player
  • 16242 battles
  • 44
  • [IPEAD] IPEAD
  • Member since:
    04-02-2011
Bardzo dobry poradnik. Od strony strategicznej rozgrywania bitew, wiele ciekawych uwag (niszczenie osłon, powrót do bazy w celu obrony jej), Do tego go napisy w przystępny sposób, poza jedną drobnostką. Stosowanie angielskiego nazewnictwa powoduje u newbie chwilową pauzę w czasie czytania. Zamiast przyswajać tekst, zaczynają się zastanawiać "Co to jest /Improved Ventilatio/?'. Jak już zauważyłeś, w tym wątku nawet, ludzie nie znają mechaniki gry (lornetka), więc niektóre rzeczy tak jak dzieciom w szkole tłumaczyć trzeba, a i tak mogą nie zrozumieć do końca.

Tymi, którzy krytykują się nie przejmuj, zawsze będą. Zazwyczaj sami nic nie wnoszą, a gdy widzą, że ktoś stara się pomóc ich przeciwnikom (wróg będzie mniej wiedział, łatwiej go zabiję), strasznie się denerwują.

PS Przez błąd na początku tekstu, myślałem, że masz dziesięć lat. :)

EDIT: Czy to jest wątek o Marderze?

EDIT2: Cytowanie jest sztuką, dla niektórych nieznaną.

SkillNoMore #12 Posted 23 January 2012 - 11:52 AM

    Corporal

  • Player
  • 28989 battles
  • 154
  • Member since:
    11-06-2011
Fajnie, że oprócz dzieci grają też osoby w wieku dzieści lat, ja też w podobnym wieku, ale bez dzieci, więc i czasu na grę więcej...
Poradnik ciekawy i na pewno się przyda, bo mimo ponad 5k bitew jeszcze sporo nie wiem i się nadal uczę jak grać skutecznie.

Ktoś wspomniał o Typ'ie i OP - tu się nie zgodzę, jedno co jest wkurzające w Typ'ie to pancerz dingujący, ale i to przy dobrym celowaniu da się obejść.
Aktualnie Pershingiem czy Panterą II obijam Typ'ki aż furczy, poprzednim T20 również wchodziło w Typ'a jak w masło nawet od przodu, nie wspominając o 4 już przypadkach pięknego Blow Up Typ'a od jednego strzału 3 razy Pershingiem i raz T20.

Kolego uzupełniaj poradnik jak najczęściej.

giggsior #13 Posted 23 January 2012 - 11:58 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 42419 battles
  • 795
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    04-27-2011

View Postard, on 23 January 2012 - 11:48 AM, said:

Bardzo dobry poradnik. Od strony strategicznej rozgrywania bitew, wiele ciekawych uwag (niszczenie osłon, powrót do bazy w celu obrony jej), Do tego go napisy w przystępny sposób, poza jedną drobnostką. Stosowanie angielskiego nazewnictwa powoduje u newbie chwilową pauzę w czasie czytania. Zamiast przyswajać tekst, zaczynają się zastanawiać "Co to jest /Improved Ventilatio/?'. Jak już zauważyłeś, w tym wątku nawet, ludzie nie znają mechaniki gry (lornetka), więc niektóre rzeczy tak jak dzieciom w szkole tłumaczyć trzeba, a i tak mogą nie zrozumieć do końca.

EDIT: Czy to jest wątek o Marderze?

Kto i w którym miejscu nie zrozumiał do końca?

kondziu_jah #14 Posted 23 January 2012 - 12:24 PM

    Sergeant

  • Player
  • 4782 battles
  • 288
  • Member since:
    10-29-2011
Jakby się komuś nie chciało czytac, to napisałem streszczenie:
Use yours brains, people!


OldBix #15 Posted 23 January 2012 - 01:26 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 20699 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011
Dałem plusik - a jakże - bo tekst i zawartość merytoryczna mi się podoba.
Znajduję natomiast pewien problem. Na forum logują się ludzie którzy albo posiadają odpowiednio duże doświadczenie, albo szukają poprawy swej gry na jednostkowym, wybranym czołgu, chcący się czegoś nauczyć od lepszych od siebie. Gracze rzeczywiście będący utrapieniem randomów, ze złymi nawykami nigdy tu nie zaglądają. Są niereformowalni w żaden sposób i każdego innego mają za nooba. Niestety.

Dałbym i drugiego plusa, bo widzę prawdziwą pasję w posługiwaniu się Marderem II. Osobiście również kocham TDki (niemieckie), choć akurat ten niszczyciel nie jest moim ulubionym. Mam również wrażenie, że już kiedyś (dawno, ze dwa miesiące temu) spotkaliśmu się na mapie Step, po przeciwnej stronie i moim Marderkiem z 3 fragami stałem się jednym z Twych 10 fragów (to była dobra, choć dla mego teamu przegrana bitwa).

voytech #16 Posted 23 January 2012 - 01:39 PM

    Staff Sergeant

  • Beta Tester
  • 36605 battles
  • 386
  • [AZP] AZP
  • Member since:
    09-30-2010

View Postincarnation_Hermann_Bix, on 23 January 2012 - 01:26 PM, said:

Dałem plusik - a jakże - bo tekst i zawartość merytoryczna mi się podoba.
Znajduję natomiast pewien problem. Na forum logują się ludzie którzy albo posiadają odpowiednio duże doświadczenie, albo szukają poprawy swej gry na jednostkowym, wybranym czołgu, chcący się czegoś nauczyć od lepszych od siebie. Gracze rzeczywiście będący utrapieniem randomów, ze złymi nawykami nigdy tu nie zaglądają. Są niereformowalni w żaden sposób i każdego innego mają za nooba. Niestety.

Dałbym i drugiego plusa, bo widzę prawdziwą pasję w posługiwaniu się Marderem II. Osobiście również kocham TDki (niemieckie), choć akurat ten niszczyciel nie jest moim ulubionym. Mam również wrażenie, że już kiedyś (dawno, ze dwa miesiące temu) spotkaliśmu się na mapie Step, po przeciwnej stronie i moim Marderkiem z 3 fragami stałem się jednym z Twych 10 fragów (to była dobra, choć dla mego teamu przegrana bitwa).
To nie ja, gdyż Marderem na razie mam rekord 8. Chociaż możliwe, że walczyliśmy ze sobą.
Ale rzeczywiście 14 grudnia miałem bitwę na Steppes, gdzie byłem z kolegą w plutonie, obydwu w Marderach. Doszło do sytuacji, gdy zostaliśmy we dwóch, a na przeciwko nas się ostali: M-37, SU-85, StuG, StuG, T-34 i Sturmpanzer II. Zabiliśmy wszystkich, razem mając 10 killi.

Noobem byłem nazwany nieskończenie wiele razy. Zwykle przez gości z 2000 bitew, 46% zwycięstw i bez żadnego TopGuna. Chociaż parę razy słusznie mnie zwyzywano, ale to opiszę w poradniku.
Jeśli jednak choć jedna z takich osób przeczyta mój poradnik i się czegoś nauczy i zastosuje to w grze, to jeśli będzie u mnie w teamie i dzięki temu zaoszczędzi mi parę komórek nerwowych - to warto. Zresztą samo pisanie poradnika uspokaja mnie psychicznie :-)

Harv3steR #17 Posted 23 January 2012 - 02:14 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 7755 battles
  • 67
  • Member since:
    04-13-2011
Na pewno przydatne dla osób mających mało bitew i chcących poprawić swoje umiejętności.

Co do statystyk to nie uważam, że jest to GŁÓWNY wyznacznik umiejętności gracza, ale na pewno może wiele powiedzieć. Dla przykładu ja mam 1,45 DD/DR, ale tylko 1,01 avg frag stats.
Statystyki w dużej mierze są zależne od sposobu gry. Im więcej grasz team play tym trudniej jest zdobyć dobre statystyki. Ponadto jak widać na moim przykładzie grindując czołgi też psujesz sobie staty bo musisz pominąć np. taką VK3001P. Twoje przybliżenia wydają się być poprawne, bo ktoś kto ma dużo mniej zniszczonych czołgów niż rozegranych bitew na pewno nie jest lepszy niż ten który wychodzi lekko na +. Ja sam nie jestem statsiarzem, staram się nie dobijać z S-70 czołgów typu VK3601H na 1% jeśli nie stanowi on zagrożenia, a bije to z czym mój team ma większy problem. Mimo to jak wspomniałem w tej statystyce wychodzę lekko na plus.


Poradnik generalnie jest jak najbardziej użyteczny problem w tym dla kogo? Osoby, które mają pojęcie o grze na 75% go przeczytają chociażby po to żeby ocenić Twoją pracę. Problem w tym, że ktoś kto na prawdę jest noobem będzie uważał, że sposób jego gry jest poprawny i nie będzie szukał pomocy/porad na forum, choć są wyjątki od tej reguły. Pojawiają się wtedy wątki z pytaniami na które (jakby się wydawało) odpowiedź jest prosta, nie należy jednak wtedy wyzywać i zniechęcać gracza do zadawania pytań. Być może okaże się, że taka osoba ma w sobie potencjał, który nie potrafi wykorzystać poprzez nieumiejętne szukanie informacji czy też problem ze zrozumieniem mechaniki gry.

Moim zdaniem przy rejestracji powinien być prosty quiz z pytaniami jak kto by się zachował podczas danej sytuacji. Niestety quiz nie zostanie wprowadzony, bo ograniczyłby liczbę rozpieszczonych dzieciaków pompujących w tę grę kupę kasy.

Gdybym mógł dałbym 2 plusy, jeden za pracę a drugi za chęć.  ;)

Szyncel #18 Posted 23 January 2012 - 03:10 PM

    Corporal

  • Player
  • 26698 battles
  • 188
  • [-WIP-] -WIP-
  • Member since:
    07-13-2011

View Postvoytech, on 23 January 2012 - 09:15 AM, said:

AKTUALIZACJA: 23 stycznia 2012, 14:00.

Jak poznać dobrego gracza? Wbrew pozorom statystyki są w stanie to powiedzieć. Musi mieć kilka tysięcy bitew (doświadczenie, znajomość map), ponad 50% zwycięstw, ponad 1 KpB (zabitego na bitwę), ponad 1 DD/DR (uszkodzenia zadane do otrzymanych) i rząd medali różnego rodzaju.

DD/DR (uszkodzenia zadane do otrzymanych) to może być złudne bo kamper siedzący całą bitwę w krzaku może sam kilku ukąsić a samemu nie zebrać żadnych obrażeń i wtedy stosunek DD/DR wygląda fajnie. Wiem bo sam tak robiłem kiedy zaczynałem granie w Wota :Smile_harp:  od niemieckich TD i praktycznie tylko Hetzerem wypuszczałem się do przodu, a reszta to kampienie na maksa. Z resztą stosunek DD/DR w TD-kach z racji mniejszej ilości HP i lepszych dział powinien być znacznie większy niż np w HT tego samego tieru. Nie mówiąc już o arcie gdzie powinien być x razy większy.

Quote

Chroń uszkodzone czołgi. Czołg posiadający nadal 1 HP ciągle ma działo, z którego może strzelać. Jeśli masz więcej HP, zasłoń sobą kolegę i przyjmij na siebie ogień wroga. Jeśli np. ty w T-34-85 wraz z IS-4 walczycie z wrogim IS-4, który jest za rogiem i każdy z IS-4 już ledwo zipie? Wyskocz pierwszy, przyjmij strzał na siebie i daj swojemu IS-4 te kilkanaście sekund, w czasie których może dobić przeładowującego wroga. Pozwól ciężko uszkodzonemu czołgowi się wycofać. Będzie cię wspomagał z drugiej linii, bądź będzie bronił. On ciągle może strzelać!

To powinno być jedno ze świętych przykazań każdego gracza i działa także w druga stronę. Trzeba sobie wbić do głowy że każdy czołg z nawet minimalną ilością HP jest nadal zagrożeniem i czasem trzeba poświęcić pestkę z 1000 kredytów na jakiegoś Stuga i tu dochodzi kolejna żelazna zasada, tzn nie zostawiaj na swoim tyle nawet słabych przeciwników jeśli nie masz gwarancji że twoi go wykończą, bo mogą ci skutecznie uprzykrzyć życie np podpaleniami czy zdejmowaniem gąsek.

Co do ochrony swoich to szczególnie dotyczy to amerykańskich HT na mapach gdzie nie mogą zrobić hull-down. Grając np IS-4 wręcz trzeba wjeżdżać miedzy amerykańca a wrogi czołg, bo zawsze jest większa szansa na ding od ciebie niż papierowego hamburgera w którego prawie wszystko wchodzi za full dmg, przy tym trzeba robić to na tyle sprytnie żeby nie blokować mu pola ostrzału żeby zdejmować HP przeciwnikowi salwą.

Ale tak jak ktoś wcześniej napisał, wątpię że twoje porady trafią do szerszego grona, ale + za chęci.

mikitor1973 #19 Posted 23 January 2012 - 03:53 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 21894 battles
  • 51
  • Member since:
    03-05-2011
:-) Rewelacyjny poradnik

w wielu punktach doszedłem do podobnych wniosków :-)

EvilIy #20 Posted 23 January 2012 - 03:53 PM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 3111 battles
  • 1,585
  • [MIRK0] MIRK0
  • Member since:
    08-14-2010
To ja się tylko dorzucę, że jeśli ktoś ma ochotę na plutonik w Marderze II to zapraszam. Może być niezły fun. Co do tematu PODPIĄĆ! ;)




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users