Jump to content


Nerfy


This topic has been archived. This means that you cannot reply to this topic.
57 replies to this topic

Svarzter #21 Posted 23 January 2013 - 08:14 AM

    Junior Sergeant

  • Clan Commander
  • 0 battles
  • 245
  • Member since:
    02-02-2011

View PostFalathi, on 22 January 2013 - 09:58 PM, said:

Sheep6665:

Nie mogę zdradzić wszystkich szczegółów, ale w niektórych przypadkach sprawdzane są bardziej szczegółowe dane. Jak by to powiedzieć... gdyby, powiedzmy, tylko kilkunastu graczy używało danego czołgu to można zakładać, że wyniki byłyby mniej miarodajne niż w przypadku czołgu który mają setki tysięcy graczy.

Po prostu - statystyka. Pojazd nie zostanie znerfiony w sposób:
Waggaming squad:
"Ooo... Top 10 graczy nim wymiata. Nerfimy, zaczniemy od działa, z X tieru zrzucimy... Tak na II. Potem silnik. 700 koni? Ha! Teraz już tylko dwadzieścia. Radio? Na co komu radio? Załoga? Dowódca ze wszystkimi funkcjami. Zarobki? A w Polsce ich nie potrzebują to on ich też nie potrzebuje. Masa? No ma aż 20 koni... To tak nie wiem... Z dwa-trzy tysiące ton."

Sytuacja ma się tak, że muszą porównać pierdyliard statystyk i dostępnych danych, przejrzeć filmiki czy rzeczywiście tak jest i ew. samodzielnie to przetestować. Po prostu porównanie nie wychodzi im jak w reklamach (gdzie 90% osób z 20 osobowej grupy, zdecydowało się za odpowiednią ceną​ zarekomendować dany produkt). Tu jest brane pod uwagę o wiele więcej rzeczy, niż przeciętnemu graczowi się wydaje.

Co do teorii spiskowej:

Quote

1. Głównym naszym klientem jest debil, im większy tym lepszy.

Głównym klientem wszystkich gier jest debil. Takie jest życie, w takich czasach żyjemy. Nie spotkałem jeszcze gry w której przeważającą liczbą graczy byłaby inteligentna, spokojna grupa myśląca która wyłącznie czerpie przyjemność z rozrywki, nie obraża nikogo, gra zespołowo, myśli, wie kiedy administrator się z nich śmieje itp.

Quote

2. Debil kupuje złoto, bo na.II tierze traci kredyty.

E... Nie, nei wiem o co chodzi z tym II tierem. Musiałbyś mi wyjaśnić, chyba, że masz na myśli tier 8-10. Ale, że wtedy kupuje złoto... No cóż, takie życie. Debil nie myśli. Debil kupi złoto, a myślący który stwierdzi, że złota mu nie trzeba - weźmie sobie czołg tieru V lub VI i nim będzie zarabiał spokojnie.

Quote

3. Zdanie debila jest najważniejsze, vide nerf arty. Debile poplakaly i dostały.

Nie powiedziałbym, że debile... Chodź nie popieram nerfienia arty, bo uważam, że to jednak arty. Po prostu niech jej będzie mniej... A jak teraz czasami oberwę od wrogiego pojazdu i zada mi mnie obrażeń, niż kiedyś... No smutne, bo w realu trafiłaby ta arta obok i tak czy inaczej, z czołgu nic by nie zostało.

Quote

4. Gracze używający mózgu są naszymi wrogami, bo dochodzą do wniosku, ze gold im nie potrzebny.

Z wyłączeniem CW itp. Gold jest fajnym urozmaiceniem, sam go używam, lubię grę i chętnie ją wspieram. To czyni mnie debilem? Mam nadzieję, że nie. PS - z "wyłączeniem" CW. Jak ktoś jest tak epicki, że pocisk HEAT, a AP nie robi mu różnicy w penetracji - to rzeczywiście gold mu nie potrzebny.

Quote

5. W czolgach cały czas trzeba coś zmieniać, oczywiście nie informując użytkowników. Jeszcze taki dojdzie do wniosku, ze innych nie potrzebuje.

Dziwne... Ja zawsze wiem, jak coś zmienili w danym czołgu... Trzeba też wziąć pod uwagę, że czasami "nerfienie" nie wychodzi od strony WG, a od strony graczy. Np. Superpershing. Pojazd na początku swej kariery budził wielką grozę, wyjeżdżał i było "O ***** to SuperPershing! Tego nie spenetrujesz!". Potem nauczyliśmy się do niego strzelać.

Quote

6. Trzeba tworzyć bugi i zmieniać mapy, żeby nasz ukchany klient debil, przez przypadek nie został odstrzelony przez myślących w 30 sekund.

Tworzyć... Bugi? E... Takiego czegoś nie rozumiem. To, że można odnaleźć błędy np. z wykorzystaniem fizyki czy pożerająca czołg ziemia... No nie wszystko idzie od razu odnaleźć, nawet przy kilkuset tysiącach graczy (bo nawet na becie, większość gra tylko dla sprawdzenia nowych czołgów, a nie dla wspomagania rozwoju WoTa).

Quote

7. Debilny klient nie może nic przebić, dajmy mu gold ammo za kredyty, żeby od czai do czasu udało mu sie nabic 600dmg na blyszczacej e100. Oczywiście zaraz skończą sie kredyty, wiec co zrobi debil ? Kupi premke i premium tanka. Osobiście popieram ten pomysł wg, ale ich zamysł był taki jak napisałem.

Również... Chodź łatwość z jaką niektórzy grają na premium ammo mnie boli, niemniej jednak samą ideę premium ammo popieram. To po prostu gracze czasami przesadzają, z tym nic nie zrobimy.

Quote

8. Nasi wrogowie używający mózgu dostają gold za free z esl'a wycofajmy sensowne czołgi ze sklepu gry.

Mam nadzieję, że nie chodzi o Typ 59... Ten czołg po prostu wymagał wycofania. Inaczej dzisiaj wszyscy by nim grali.

kombajnista_z_bizona #22 Posted 23 January 2013 - 09:18 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 901
  • Member since:
    06-04-2012
Osobiście uważam że wydanie kasy na jakiś ,,dodatek'' mający poprawić granie w jaką kolwiek gre czy to wot czy war thunder,jest największą głupotą jaką można popełnić, nie lepiej jest kupić coś dla siebie? fachową książke, jakiegoś ciucha czy to piwko? taki dodatek kupujemy dla twórców przecież nasze konto jest ich własnością (jest w regulaminie) i mogą sobie z nim zrobić co sie im zyw nie podoba.Gra chleba ci nie da taka prawda.

P0N3T #23 Posted 23 January 2013 - 09:39 AM

    Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 269
  • Member since:
    02-27-2011
Prawda jest taka: Jako, że jest to MMO, każdy czołg powinien być zbalansowany względem innych, tak, aby każdy gracz miał równe szanse (taka jest szczytna teoria). Czołgów jest cała masa, więc w teorii ciężko jest zbalansować każdego do każdego. Bo zawsze znajdzie się jakiś pr0, który znając mechanikę gry na wskroś, będzie wymiatał underpowered czołgiem, oraz totalny noob, który będzie lamił w overpowered czołgu.

Z drugiej strony, gdyby WG się naprawdę chciało, i zamiast dodawać "nowe" czołgi, w rzeczywistości będące inaczej pomalowanymi wersjami innych nacji. Wzięło by ze 2 najlepsze drużyny WoT'a, i poprosiło, żeby się tłukli na specjalnie wydzielonym do tego test servie, jednocześnie obserwując gdzie brakuje czego, a gdzie jest czegoś za dużo, za szybko, za wolno etc. Myślę, że chętnych "najlepszych" by nie zabrakło, do takiego celu. Ale czy wg się chce? Jasne, że nie. Bo gdyby tak zrobili, eliminując większość płaczu "bo mój czołg jest za słaby, a tamten jest za mocny", to co by "poprawiali" w kolejnych patchach?

Edited by P0N3T, 23 January 2013 - 09:41 AM.


firefighter112 #24 Posted 23 January 2013 - 10:48 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 619
  • Member since:
    06-01-2011
Kazdy czulg jest suaby, bo jaki gracz taki czolg.
Jest kilka niedomgajacych maszyn, ale moglbym je wyliczyc na jednej rece.
Pozostale slabsze maszyny to te ktore mi akurat lub komus innemmu nie podchodza, lub ich specyfikacja ogranicza wartosc bojowa (np rozmiary mausa, predkosc T28 TD, brak pancerza)
to od nas zalezy czy zniwelujemy wady ukazujac zalety maszyny.
Dlatego noobódporne sa ruskie maszyny bo maja najbardziej umiarkowane statystyki...

876543210 #25 Posted 23 January 2013 - 10:56 AM

    Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 409
  • Member since:
    02-29-2012

View Postabstrakt2003, on 23 January 2013 - 07:58 AM, said:

KW1S i E-100 niezniszczalne? Pierwsza bitwa z tego leczy.
Pewnie, że to bzdura. Przecież niezniszczalne są T-150 i Maus  :Smile_veryhappy:

OT
- Panie doktorze, mój mąż zjada porcelanowe filiżanki i tylko uszka zostawia
- Dziwne, przecież uszka są najlepsze
EOT

Edited by 876543210, 23 January 2013 - 11:03 AM.


Spuki_ #26 Posted 23 January 2013 - 11:12 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 112
  • Member since:
    06-01-2011
Co do arty jestem nawet za jej całkowita likwidacją (i tak mam w garazu kilka sztuk), powoduje ona zastoje w grze i często uniemożliwia grę wolniejszymi czołgami na otwartych planszach. Co do reszt coś jest z tym nerfieniem, bo sa czołgi, z których przyjemnosc z gry spadła do zera i wogóle nie spotyka się ich w grze. Np. maus, e100, zaczynają sie podobne hocki z is-ami. Pytanie jest takie, czy istnieje szansa, że czołgi raz znerfione wróca do łask? Bo np. Gra vk3002db była dawno temu całkiem znośna (niebyło szału ale mimo wszystko), teraz musisz jeździć ze złotem bo niewiele uda ci się zdziałać. Takich czołgów jest wiecej. Np. ze świezych przykładów typ 59-16 nawet na złocie ma żałosną penetracje i jest bardzo często rzucany do tierów 10 z racji tego ze jest scout tankiem. Problem rodzi sie wtedy jak nie ma arty, a każdy strzal przeciwnika kończy cię na raz, za wiele nie pospotujesz.

Sgt_Gangbang #27 Posted 23 January 2013 - 12:02 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 127
  • Member since:
    01-24-2012
@ Jozus
Dzięki tym "debilom" jak to ich nazywasz, ty i inni mogą grać za darmo. Ciesz się, że ktoś jednak wydaje realne pieniądze na tą grę, bo dzięki temu nie zdycha i w jakimś stopniu się też rozwija. Pies gryzący rękę, która go karmi, to zły pies.

View Postabstrakt2003, on 23 January 2013 - 07:49 AM, said:

Debile jeżdżą głownie czołgami ciężkimi oraz medami i to pod nich dokonuje się zmian na mapach.
Z tymi medami to przyśniło ci się coś. Co niby dodano w ostatnich aktualkach, co pomogło w jakimś stopniu medom? Mogę wymienić ci natomiast co im nie pomogło.
1. Dodanie fizyki (masa średniaków straciła na mobilności przez to, a chyba nie muszę mówić jak bardzo ten czynnik jest ważny dla tego typu pojazdów)
2. Remodeling wielu map w celu dodania wertepów i fałd, które działają jak progi zwalniające na ulicy.
3. Większość map dodanych w ostatnich aktualkach. Nie są dla medów zbytnio komfortowe, głównie przez ciasnotę i przepychy dla ciężkich mutantów.
4. Zwalnianiu do prędkości taczki po wjechaniu do wody, co jest istotne na kilku mapach podczas stosowania flagowych medowatych taktyk. (wjechanie pod most na przełęczy, przejechanie przez rzekę na el haluf, nawalanki w okolicach mostu na dębinie i tak dalej)

View Postabstrakt2003, on 23 January 2013 - 07:49 AM, said:

Dlatego coraz trudniej gra się LT, TD i artą.
No, szczególnie pofałdowanie terenu i ogólne zmniejszenie mobilności pojazdów (fizyka) utrudniło arcie trafianie w ruchome cele, albo te, które ruszają stojąc na wspomnianych wertepach. Nie wspomnę już o zmniejszeniu wysokości i wygładzeniu szczytów niektórych górek, które raptem przestały dawać pewną ochronę przed pociskami z artylerii. Albo zmniejszenie kilku budynków na chociażby ruinbergu, co daje większe pole ostrzału w okolicach środka mapy.

Edited by Sgt_Gangbang, 23 January 2013 - 12:07 PM.


abstrakt2003 #28 Posted 23 January 2013 - 12:45 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 1,719
  • Member since:
    06-07-2012

View PostSgt_Gangbang, on 23 January 2013 - 12:02 PM, said:

@ Jozus
Dzięki tym "debilom" jak to ich nazywasz, ty i inni mogą grać za darmo. Ciesz się, że ktoś jednak wydaje realne pieniądze na tą grę, bo dzięki temu nie zdycha i w jakimś stopniu się też rozwija. Pies gryzący rękę, która go karmi, to zły pies.


Z tymi medami to przyśniło ci się coś. Co niby dodano w ostatnich aktualkach, co pomogło w jakimś stopniu medom? Mogę wymienić ci natomiast co im nie pomogło.
1. Dodanie fizyki (masa średniaków straciła na mobilności przez to, a chyba nie muszę mówić jak bardzo ten czynnik jest ważny dla tego typu pojazdów)
2. Remodeling wielu map w celu dodania wertepów i fałd, które działają jak progi zwalniające na ulicy.
3. Większość map dodanych w ostatnich aktualkach. Nie są dla medów zbytnio komfortowe, głównie przez ciasnotę i przepychy dla ciężkich mutantów.
4. Zwalnianiu do prędkości taczki po wjechaniu do wody, co jest istotne na kilku mapach podczas stosowania flagowych medowatych taktyk. (wjechanie pod most na przełęczy, przejechanie przez rzekę na el haluf, nawalanki w okolicach mostu na dębinie i tak dalej)


No, szczególnie pofałdowanie terenu i ogólne zmniejszenie mobilności pojazdów (fizyka) utrudniło arcie trafianie w ruchome cele, albo te, które ruszają stojąc na wspomnianych wertepach. Nie wspomnę już o zmniejszeniu wysokości i wygładzeniu szczytów niektórych górek, które raptem przestały dawać pewną ochronę przed pociskami z artylerii. Albo zmniejszenie kilku budynków na chociażby ruinbergu, co daje większe pole ostrzału w okolicach środka mapy.
Remodeling map przeprowadzono w taki sposób by ułatwić czołgom ukrywanie się przed artylerią oraz utrudnić jazdę LTkom. Na mapach pojawiło się wiele różnego rodzaju elementów które mogą pełnić funkcję osłon. Osłony pomagają również medom, zaś nierówności i wpływają na ich ruch w tak dramtyczny sposób jak to ma miejsce w przypadku LTeków.
Co do TD kto po remodelingu zniknęła cała masa doskonałych miejscówek.
spłaszczenie mam nie wpłynęło na możliwości ukrycia się przed artą.
Ja ukrywam się tam gdzie do tej pory i w wielu nowych miejscach.
Natomiast grając arta przeklinam czasem wydawcę za to ze nie mogę ostrzelać wroga tam gdzie do tej pory robiłem to bez problemu.
===
Powtórzę raz jeszcze:
Na zmianach najbardziej korzystaja HT - w mniejszym stopniu MT
Tracą TD oraz arta i  w znaczie wieskzym stopniu LT.

abstrakt2003 #29 Posted 23 January 2013 - 12:49 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 1,719
  • Member since:
    06-07-2012

View Post876543210, on 23 January 2013 - 10:56 AM, said:

Pewnie, że to bzdura. Przecież niezniszczalne są T-150 i Maus  :Smile_veryhappy:

Skoro tak twierdzisz... Życzę powodzenia na tych czołgach.

876543210 #30 Posted 23 January 2013 - 01:02 PM

    Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 409
  • Member since:
    02-29-2012
:Smile_confused:

Rozumiem, że gdyby pewnego dnia ironia wyszła z krzaków i kopnęła Cię w tyłek, to też by nie pomogło

siwobrody #31 Posted 23 January 2013 - 01:49 PM

    Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 312
  • Member since:
    04-09-2011
musi byc jak w komunizmie wszystkie bloki takie same szare zdjecia smutni ludzie - jesli jakis pojazd daje nam zbyt wiele radosci z gry to ban albo nam albo tankowi czyli nerf

Maszchit #32 Posted 23 January 2013 - 03:51 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 238
  • Member since:
    02-26-2012
Drodzi gracze, czy was tutaj ktos zmusza do gry w WoTa ? Czy ktos Wam kaze tutaj siedziec? Jesli wam duzo rzeczy nie odpowiada, nie zgadzacie sie z polityka firmy WG (ktora ma przynosic zysk ekonomiczny), nie akceptujecie regulaminu .... odinstalujcie gre. Po co sie stresowac? To ma byc rozrywka....

Jaki idziecie do restauracji i wam jedzenie nie smakuje to idziecie do niej jeszcze raz? Czy wybieracie jakas inna?... Tak samo i tutaj.

barto3130 #33 Posted 23 January 2013 - 04:36 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 0 battles
  • 30
  • Member since:
    08-03-2012
Dokładnie należy wota odinstalowac z prostej przyczyny nie nabijac kasy darmozjada ktorzy spi...li gre.Ciekawe co zrobia?Na wszystkich forach te same wypowiedzi dotyczace wota.Restauracja ktora serwuje niesmaczne jedzenie bankrutuje.Wota jak widac czeka to samo.Proste logiczne.

leatherenthusiast #34 Posted 23 January 2013 - 07:21 PM

    Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 337
  • Member since:
    10-16-2010

View PostJozus, on 22 January 2013 - 11:51 PM, said:

Czyli wychodzi na to ze wg ma graczy za kompletnych debili, bo zakładając ze wszyscy grają jednym czołgiem z czasem go opanowywuja i rośnie im wr, wiec WG w całej swojej glupocie co robi ? Nerfi w nagrodę ten czołg, czemu ?

Tak wiec polityka wg przedstawia sie następująco:
1. Głównym naszym klientem jest debil, im większy tym lepszy.
2. Debil kupuje złoto, bo na.II tierze traci kredyty.
3. Zdanie debila jest najważniejsze, vide nerf arty. Debile poplakaly i dostały.
4. Gracze używający mózgu są naszymi wrogami, bo dochodzą do wniosku, ze gold im nie potrzebny.
5. W czolgach cały czas trzeba coś zmieniać, oczywiście nie informując użytkowników. Jeszcze taki dojdzie do wniosku, ze innych nie potrzebuje.
6. Trzeba tworzyć bugi i zmieniać mapy, żeby nasz ukchany klient debil, przez przypadek nie został odstrzelony przez myślących w 30 sekund.
7. Debilny klient nie może nic przebić, dajmy mu gold ammo za kredyty, żeby od czai do czasu udało mu sie nabic 600dmg na blyszczacej e100. Oczywiście zaraz skończą sie kredyty, wiec co zrobi debil ? Kupi premke i premium tanka. Osobiście popieram ten pomysł wg, ale ich zamysł był taki jak napisałem.
8. Nasi wrogowie używający mózgu dostają gold za free z esl'a wycofajmy sensowne czołgi ze sklepu gry.

Itd.

Tak więc wspaniałe WG. Pytanie tylko, jak daleko zajedziecie bazując tylko na debilach ?

Jak tylko w telewizorni pokażą nowa grę, to tam polecą.

Regards
js

P.S. tak wiem znowu będzie jan za głoszenie prawdy.

Ta gra przestała być grą jaką znamy z kiedyś. WG obrało kierunek marketingowy. Uśredniać i trafiać do jak największego grona debili (dalej zwanych klientami). Czołgi to nośny temat każdy chce mieć. Nostalgia z dzieciństwa i dążenie do posiadania coraz większej lufy. Ergo Lowe T34 i inne premiumy które jeżdżą jak mentalne kaleki. Bo grindowanie i uczenie się grać danym czołgiem jest dla frajerów. Gold i jazda. Możnaby rozprawkę o psychologii marketingu napisać ale postaram się sprowadzić to do minimum.

Strzały za zero z kolei służą nadrzędnemu celowi postawionemu przez WG. Wydłużenie życia produktu. Uśrednianie i wydłużanie skupianie się na rzeczach nieistotnych dla przyjemności z gry. Bugi w grze? Dodajmy więcej czołgów niech klienci mają co robić. I więcej strzałów za zero by za szybko nie postępowali. Dotrzeć do jak największego grona klientów i nie zniechęcać ich do dalszej gry, ale wmanipulowaćich do mikrotranzakcji (gold). Absolwenci MBA nie powinni tworzyć gier. WoT zyskał popularność przez reklamy na Discovery a teraz doją markę na swoje subtelne "ruskie" sposoby.

Po raz kolejny ta dyskusja meh. Jest sporo zabiegów które można wyszczególnić, ale jak zaczniemy punktować WG albo ich pracowników to z pewnością poleci ban. Przynajmniej nie jest to jeszcze ruski serwer/forum bo tam to kaplica za jakąkolwiek retorycznądyskusję. Jeszcze do niedawna łudziłem się no dobra marketing ale jak przeczytałem ostatnie pytania i odpowiedzi Serba (deva) to wszelka chęć mnie opuściła. Białoruskie hochsztaplerstwo, cynizm i chamstwo. W każdym aspekcie. Jeśli ktoś nie wyczuwa tego ogromu cynizmu developerów w tej ich polityce to poprostu szkoda wielka.

Wiem ogólny chaos i skróty myślowe w mojej wypowiedzi ale co bardziej wtajemniczeni i doświadczeni doskonale orientują się co jest na rzeczy.

Falathi i reszta w niczym wam nie pomogą bo są zobligowani być miłą obsługą dla klientów.

A sam system nerfienia? Zupełny brak rzeczowości, imbecylizm. Zabiera sporo przyjemności z gry nieważne jakim graczem jesteś i jakim czołgiem grasz. Balans od dupy strony.

Zresztą na kanwie tego wszystkiego gra staję się coraz bardziej przypadkowa i losowa. Pay 2 Win. Umiejętności nie dają żadnej gwarancji na wygraną. I te uśrednianie wszystkiego tylko się pogłębia aby byle głupek z Counter-Strike mógł coś zrobić. Zwykła masówka.


/edit
Wszyscy używający wyszukanych argumentów typu "spisek" albo "pier.olisz głupoty" darujcie sobie. Za długo gram w tą grę jakkolwiek arogancko to brzmi.

Edited by leatherenthusiast, 23 January 2013 - 07:23 PM.


Zamieszki #35 Posted 23 January 2013 - 07:27 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 630
  • Member since:
    12-17-2012

View Postleatherenthusiast, on 23 January 2013 - 07:21 PM, said:

Wszyscy używający wyszukanych argumentów typu "spisek" albo "pier.olisz głupoty" darujcie sobie. Za długo gram w tą grę jakkolwiek arogancko to brzmi.
Pytanie brzmi: po co w nią grasz?
Skoro objawiły ci się takie prawdy porzuć ją czemprendzej.

Maszchit #36 Posted 23 January 2013 - 07:45 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 238
  • Member since:
    02-26-2012
Dla tych co ciagle narzekaja, narzejaka i jeszcze raz narzekaja oraz im sie gra nie podoba, WG jest przeciw nim itd. etc. itp. mam filmik,
mysle ze warto go obejrzec poniewaz da do myslenia i nakierunkuje wasze dzialania:

http://tiny.pl/h29mv

:Smile_honoring:

Loofah #37 Posted 23 January 2013 - 08:12 PM

    First Sergeant

  • Clan Diplomat
  • 0 battles
  • 10,693
  • Member since:
    08-06-2011

View PostFalathi, on 22 January 2013 - 09:24 PM, said:

To jest tak:
Brane jest pod uwagę globalne WR danego pojazdu - NIE wyniki użytkownika.
Jeśli globalne WR, zwłaszcza w porównaniu z kilkoma jeszcze danymi, jest zbyt wysokie wówczas rzeczywiście czołg zostaje osłabiony.
Podobnie zdarza się, że pojazd zostanie osłabiony z uwagi na zmianę MM - na przykład kiedy zmniejszono widełki MM wiele pojazdów, zwłaszcza sowieckich medów, utraciło najlepsze działa lub ich osiągi zostały pogorszone ponieważ w najnowszej wersji MM te pojazdy byłyby po prostu zbyt mocne.
Tak tylko wspomne że właśnie z tego powodu ta gra jest tak tragicznie zbalansowana. Podam przykłady:
1) T95 - czołg w ogóle nie zbalansowany, globalne WR jest OK, tylko co z tego skoro w połowie map jest OP^10, a w drugiej UP^10. Praktycznie tak samo z Artą.
2) Wszystkie czołgi z autoloaderem - tych czołgów nie da się zbalansować, są sytuacyjne, właściwie od czasu ich wprowadzenia ta gra ma coraz gorszy balans. Te czołgi są OP w rękach pewnych graczy bo mają ogromny potencjał, i UP w rękach normalnych graczy - chyba że są ogólnie mocno OP jak nowe amerykańce...
3) Wiele czołgów jest balansowanych w sposób taki że nie zmienia to nic w tym czy czołg jest OP czy nie, ale zmienia jego WR. Np. ograniczenie amunicji - jeden z najbardziej poronionych sposobów balansowania - dopóki ma amunicję OP jak cholera potem darmowy frag lub spotter. WR globalne jest OK bo przez brak amunicji globalne WR spada o np 0,5 pkt procentowego. Innym sposobem jest pogarszanie parametrów które powodują ze gra czołgiem jest nieprzyjemna a jednocześnie nadal jest OP i wszyscy którzy muszą przeciwko niemu walczyć maja przerąbane - francuskie TDki choćby. Balansowanie przez tragiczny wsteczny - WR spada, czołg OP jak był tak jest.
4) Całkowity brak balansu WSZYSTKICH czołgów jeśli w grę wchodzą złote pestki - T-54 chwilowo najbardziej OP czołg w grze, 350 penetracji na złocie,a  co lepsze taka sama na złocie dla obu dział. Balans był taki że jedno działo jest bardziej medowe - niska penetracja, ale lepszy rof, celność itd, drugie ma lepszą penetrację. Ale... wchodzi złoto i oba mają tyle samo 350 penetracji - to ma być balans?
5) losowy pancerz czołgów - Polega to na dodaniu źle działającego spaced armora, luf, jak również elementów na czołgu niemożliwym do przebicia. Wszystkie czołgi rosyjskie mają po środku przedniego pancerza "półeczkę" która odbija wszystko, a pociski w większości znikają po trafieniu. Co do powoduje? Że ludzie którzy potrafią celować dostają randomowo 20% odbić, oraz że ludzie którzy NIE potrafią strzelać otrzymują również 20% odbić. Powoduje to że czołg jest totalnie niezbalansowany przeciwko graczom słabym a dobrym. Strzelam w KV1s z 198 penetracji od przodu z 200m? 4 odbicia pod rząd i nie ma znaczenia jak celuje i gdzie celuje - pancerz jest papierowy z losowyim miejscami które wszystko odbijają. Powoduje to że WR jest ok, ale czołg jest totalnie niezbalansowany.
6) Czołgi z ogromnym potencjałem - OP w rękach dobrych graczy, UP w rękach nooba - WR ok, wszystkie statystyki OK, ale czołgi totalnie niezbalansowane.
7) Balansowanie przez artę - ob263, czołg OP jak nie ma arty i UP jak jest...

Tylko by to wszystko wiedzieć trzeba grać, a twórcy tej gry (głównie Ci projektujący coraz gorsze mapy, oraz czołgi (chińskie)) nie mają zielonego pojęcia o grze.

I zeby nie było - czołgi da się zrobić tak by były unikalne, ciekawe, różniące się i zbalansowane - tak samo mapy...

I mógłbym tak pisać dalej, gra z balansem ma coraz mniej wspólnego. A da się balansować czołgi tak by było fajne w jeżdżeniu a jednocześnie nie udręką dla tych co go spotykają, a pisałem różne propozycje wiele razy (nie na polskim forum oczywiście). ALe nikt ich nie słucha...

Edited by Loofah, 23 January 2013 - 08:19 PM.


sheep6665 #38 Posted 23 January 2013 - 08:35 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 2,042
  • Member since:
    06-01-2011

View Postleatherenthusiast, on 23 January 2013 - 07:21 PM, said:

Ta gra przestała być grą jaką znamy z kiedyś. WG obrało kierunek marketingowy. Uśredniać i trafiać do jak największego grona debili (dalej zwanych klientami).
LoL - jeśli jakiś champion jest za mocny, to poza tym, że w rankedach go banują(i nie można w nich nim grać!) to jeszcze Riot go nerfi. Cholerne uśrednianie.
WoW - jeśli któraś klasa się wybija, to nerfią wszystkie inne, po czym orientują się, że coś jest nie tak i sprowadzają wszystkie do +- równego poziomu(tak ~ w 3/4 patchy przewidzianych na ten dodatek). Cholerne uśrednianie.
Ach ci producenci gier - wszystko do średniej, nie dadzą nam się pobawić.

View Postleatherenthusiast, on 23 January 2013 - 07:21 PM, said:

A sam system nerfienia? Zupełny brak rzeczowości, imbecylizm. Zabiera sporo przyjemności z gry nieważne jakim graczem jesteś i jakim czołgiem grasz. Balans od dupy strony.
KV był OP.
Znerfili.
Jest zbalansowany. Ma dobry pancerz słabą mobilność i przeciętne uzbrojenie(pomijam derpa, bo to temat rzeka).
Balans od dupy strony.
M7 był UP.
Zbuffowali.
Nie wiem jak się układa, ale domyślam się, że sporo lepiej, zwłaszcza, że poprawili mu kąt wychyłu działa i aimtime co pozwala zredukować okres w jakim wystawiamy się na ostrzał - czyli zrobili coś co do tego czołgu pasuje.
Balans od dupy strony.
E50M devsów "nie zadowala" mimo opowieści Rosyjskiego community o tym jaki to przepotężny czołg.
Nie nerfią, chcą zbuffować albo nawet zamienić na coś lepszego.
Balans od dupy strony.

Nie mówię, że są idealni(co to do cholery jest z tym pomniejszaniem/powiększaniem czołgów w gruncie rzeczy bez powodu albo przenoszeniem przekładni itd. itp?), ale generalnie jeśli chodzi o "wyłapanie" za słabych/za mocnych czołgów to globalne WR się do tego nadaje, potem trzeba to potwierdzić na bazie innych danych(o których informacji Falathi nam nie użyczył :mad:) to może być dobry sposób. Wiesz to jak np. z grypą - to, że masz gorączkę nie wystarczy do tego, żeby stwierdzić, że ją masz ale może w tym pomóc.

Problem leży raczej w tym, że często diagnozują grypę a leczą ospę lekami na kiłę.

Edited by sheep6665, 24 January 2013 - 04:22 PM.


leatherenthusiast #39 Posted 23 January 2013 - 09:06 PM

    Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 337
  • Member since:
    10-16-2010

View PostZamieszki, on 23 January 2013 - 07:27 PM, said:

Pytanie brzmi: po co w nią grasz?
Skoro objawiły ci się takie prawdy porzuć ją czemprendzej.

To po co czytasz? Przestań czym prędzej bo oczy ci się zmęczą.

leatherenthusiast #40 Posted 23 January 2013 - 09:19 PM

    Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 337
  • Member since:
    10-16-2010

View Postsheep6665, on 23 January 2013 - 08:35 PM, said:

LoL - jeśli jakiś champion jest za mocny, to poza tym, że w rankedach go banują(i nie można w nich nim grać!) to jeszcze Riot go nerfi. Cholerne uśrednianie.
WoW - jeśli któraś klasa się wybija, to nerfią wszystkie inne, po czym orientują się nie tak, i sprowadzają wszystkie do +- równego poziomu(tak ~ w 3/4 patchy przewidzianych na ten dodatek). Cholerne uśrednianie.
Ach ci producenci gier - wszystko do średniej, nie dadzą nam się pobawić.

KV był OP.
Znerfili.
Jest zbalansowany. Ma dobry pancerz słabą mobilność i przeciętne uzbrojenie(pomijam derpa, bo to temat rzeka).
Balans od dupy strony.
M7 był UP.
Zbuffowali.
Nie wiem jak się układa, ale domyślam się, że sporo lepiej, zwłaszcza, że poprawili mu kąt wychyłu działa i aimtime co pozwala zredukować okres w jakim wystawiamy się na ostrzał - czyli zrobili coś co do tego czołgu pasuje.
Balans od dupy strony.
E50M devsów "nie zadowala" mimo opowieści Rosyjskiego community o tym jaki to przepotężny czołg.
Nie nerfią, chcą zbuffować albo nawet zamienić na coś lepszego.
Balans od dupy strony.

Nie mówię, że są idealni(co to do cholery jest z tym pomniejszaniem/powiększaniem czołgów w gruncie rzeczy bez powodu albo przenoszeniem przekładni itd. itp?), ale generalnie jeśli chodzi o "wyłapanie" za słabych/za mocnych czołgów to globalne WR się do tego nadaje, potem trzeba to potwierdzić na bazie innych danych(o których informacji Falathi nam nie użyczył :mad:) to może być dobry sposób. Wiesz to jak np. z grypą - to, że masz gorączkę nie wystarczy do tego, żeby stwierdzić, że ją masz ale może w tym pomóc.

Problem leży raczej w tym, że często diagnozują grypę a leczą ospę lekami na kiłę.

A częściej balans od dupy strony nie mogłeś powtórzyć? Bo to bardzo interesujące jest.