Jump to content


noobmeter


This topic has been archived. This means that you cannot reply to this topic.
59 replies to this topic

MeatGun #21 Posted 02 June 2013 - 06:45 AM

    Sergeant

  • Player
  • 30410 battles
  • 486
  • [PIO] PIO
  • Member since:
    11-26-2012

View PostSefriel, on 29 May 2013 - 11:50 AM, said:

WR jest ważniejszy od WN6? Od kiedy?

OD ZAWSZE.
Bo taki jest cel każdej bitwy. A w długim dystansie statystki nie oszukasz. Lepszy jest zawsze ten co ma wyższe WR.
Pozostałe statystyki - to tak jakby w szachach liczyć ilość zbitych figur, a nie ilość wygranych partii.


View PostSefriel, on 29 May 2013 - 11:50 AM, said:

A za dmg (czyli drogę do capa/decapowanie) jest WN6.

A za detrakowanie? A za samotne obstawianie flanki?

Edited by MeatGun, 02 June 2013 - 06:50 AM.


Sefriel #22 Posted 02 June 2013 - 11:34 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 14258 battles
  • 885
  • [2D-CD] 2D-CD
  • Member since:
    11-03-2012
Zestaw noob + 14 pr0 vs 1 pro + 14 noobów = 85% (jak nie więcej) WR dla pierwszej grupy.
Wniosek taki, że noob będzie miał 85% WR praktycznie jeżdżąc jako free frag, chcesz mi wmówić że on, nie potrafiący przebić Tygrysa H z VK3601H jest lepszym graczem niż ten jeden pr0 w teamie noobów? Dlatego że ma lepsze WR do którego praktycznie nic nie dołożył?
WR jest nad WN6 tylko w przypadku kompanii, bo tam nawet z pozoru bezsensowna śmierć może przechylić szalę zwycięstwa.

gnom123 #23 Posted 02 June 2013 - 11:49 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 26898 battles
  • 136
  • [WIDO] WIDO
  • Member since:
    04-24-2012

View PostMeatGun, on 29 May 2013 - 09:02 AM, said:

Najważniejszym wskaźnikiem jest WR i tylko tym należy się przejmować.
Można go dodatkowo analizować w kontekście tieru lub konkretnego czołgu.

Myśl zawsze o tym jak wygrać bitwę, a nie jak nabić spotting czy fragi do abstrakcyjnego WN6.
no tak tylko że spotting i niszczenie tanków pozwala tą bitwe wygrać*****

AramilS #24 Posted 02 June 2013 - 12:09 PM

    Sergeant

  • Player
  • 6428 battles
  • 340
  • [-BTT-] -BTT-
  • Member since:
    07-17-2012

View Postgnom123, on 02 June 2013 - 11:49 AM, said:

no tak tylko że spotting i niszczenie tanków pozwala tą bitwe wygrać*****
Tak samo jak rozpraszanie przeciwników medem/LT, zdetrackowanie scouta w pełnym biegu (bez obrażeń), wystraszenie top tanka przeciwnika ostrzałem artyleryjskim, znalezienie się w dobrym miejscu pola bitwy, tak aby pół teamu przeciwnika było zajęte gonieniem twojego czołgu, a nie walką na froncie itp. itd. A tego już w WN6 nie ma przy sporym wpływie na wygraną ;)

@Sefriel
Przeczytaj post MeatGuna jeszcze raz (albo i więcej, do skutku). On pisze o WR "na długim dystansie", a twój kontrargument opisuje jedną bitwę.
WR zdecydowanie jest najlepiej opisującą zdolności gracza statystyką, ale jednocześnie najłatwiejszą do zafałszowania (pierwsze/kolejne konto, plutony, kompanie) i dlatego właśnie powstały dodatkowe wyznaczniki. Po prostu jeśli ktoś ma kosmiczne WR, ale marne effi etc. to znaczy, że sztucznie je sobie nabija.
Osobiście jestem zdania, że nie ma sensu ocenianie graczy na podstawie samych cyferek w statystykach. Jest zbyt wiele zmiennych, a zbyt mała próbka, aby taka ocena miała dużą precyzję. Mi tam wystarcza spojrzenie na opisy przy statsach na noobmeterze (przeciętny/dobry/słaby etc.) ;)

Jumai #25 Posted 02 June 2013 - 01:12 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 9544 battles
  • 157
  • Member since:
    02-08-2012
To tak : WR nie wyraża skilla : patrz Hami http://noobmeter.com/player/eu/Hami gość ma wysoki wr, ponieważ gra na kompaniach(praktycznie tylko i wyłącznie), wn6 i wn7 zawyżone z powodu wysokiego wr, oraz wysoki eff oraz performance z powodu dużej ilości capowania (overall 0.99 , recent 3.54) Moim zdaniem nie można go nazwać dobrym graczem , tylko gościem słabszym niż poziom , który sztucznie podnosi staty.

Teraz popatrzmy na gracza(a właściwie konto z jedną bitwą) o nicku RussianNinja http://noobmeter.com...eu/RussianNinja mamy tutaj niski performance , wysoki eff, lecz nie wymierny do wn6 i wn7(bo w tej bitwie nie było capowania), za to wn6 i wn7 bardzo wysokie ( mimo kary za tier (2)) - czyli widać , że największy wpływ na bitwe ma gracz z wyższym wn6 i wn7 niż gracz z WR czy Effi

Troche pokręciłem i pewnie dużo ludzi sie nie połapało : próbowałem na chłopski rozum udowodnić wyższość wn6 i wn7 nad wr , effi czy perf

MeatGun #26 Posted 02 June 2013 - 01:25 PM

    Sergeant

  • Player
  • 30410 battles
  • 486
  • [PIO] PIO
  • Member since:
    11-26-2012

View PostSefriel, on 02 June 2013 - 11:34 AM, said:

Zestaw noob + 14 pr0 vs 1 pro + 14 noobów = 85% (jak nie więcej) WR dla pierwszej grupy.
Wniosek taki, że noob będzie miał 85% WR praktycznie jeżdżąc jako free frag ...
WR jest nad WN6 tylko w przypadku kompanii, bo tam nawet z pozoru bezsensowna śmierć może przechylić szalę zwycięstwa.

Ale w takim zestawieniu, to tylko w kompaniach mógłby ten noob jeździć.
Powiedzmy, że by sponsorował pozostałych kompanów - bo inaczej by go nie chcieli.

A w randomkach takie losowanie, to jak wygrana w lotto.

Edited by MeatGun, 02 June 2013 - 01:35 PM.


Sefriel #27 Posted 02 June 2013 - 01:44 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 14258 battles
  • 885
  • [2D-CD] 2D-CD
  • Member since:
    11-03-2012

View PostAramilS, on 02 June 2013 - 12:09 PM, said:

On pisze o WR "na długim dystansie", a twój kontrargument opisuje jedną bitwę.
WR zdecydowanie jest najlepiej opisującą zdolności gracza statystyką, ale jednocześnie najłatwiejszą do zafałszowania (pierwsze/kolejne konto, plutony, kompanie) i dlatego właśnie powstały dodatkowe wyznaczniki. Po prostu jeśli ktoś ma kosmiczne WR, ale marne effi etc. to znaczy, że sztucznie je sobie nabija.
Osobiście jestem zdania, że nie ma sensu ocenianie graczy na podstawie samych cyferek w statystykach. Jest zbyt wiele zmiennych, a zbyt mała próbka, aby taka ocena miała dużą precyzję. Mi tam wystarcza spojrzenie na opisy przy statsach na noobmeterze (przeciętny/dobry/słaby etc.) ;)

I właśnie o to mi chodzi - nigdy nie będą się trafiać bitwy z takimi samymi pojazdami i ogarami po obu stronach gdzie pierwsze skrzypce zagra zgranie czy fart w losowaniu dmg/peny, zawsze ktoś za kogoś nadrabia i temu komuś nabija WR. On nie dokłada swojego skilla do wygranej, tylko jak ten padlinożerca korzysta na wysiłku innych. Kilku dobrych graczy nadrobi za jednego słabego zawyżając mu WR - czy on przez to faktycznie stanie się lepszym graczem?
Ci mi po graczu który fartem wyciągnął te 55% WR, skoro nie potrafi pomóc drużynie?

Może tak obrazowo po kibolsku, bo nie chce mi się szukać innych porównań - X jest kibolem ale bić się nie umie (<600WN6). Za to jego kumple - wymiatają (>1200WN6). Spuszczają łomot wszystkim po kolei (WR w górę) i ostatecznie wychodzi na to, że wszyscy boją się grupy w której jest X - czy to znaczy że on też jest super hiper uber mega kozakiem czy zwykła lamą która ma epicką obstawę?


A WR na długim dystansie na randomach - chyba wszyscy wiemy że będzie dążyć do 48-49%, WR powyżej 55% to w większości bitwy na kompaniach/plutonach.

Trzeba mieć farta żeby mieć WR poziomu 55% na randomach i mieć np. 600 WN6. I to wielkiego farta, takiego jak do gry w lotka ;)


Edit: i jeszcze takie odwzorowanie:
Żeby wygrać trzeba grać dobrze, żeby dobrze grać trzeba mieć skill, a jak ma się skill to ma się i WN6.

Edited by Sefriel, 02 June 2013 - 02:44 PM.


MasterNomis #28 Posted 02 June 2013 - 02:15 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 12044 battles
  • 76
  • Member since:
    06-10-2012

View PostSefriel, on 02 June 2013 - 01:44 PM, said:

A WR na długim dystansie na randomach - chyba wszyscy wiemy że będzie dążyć do 48-49%, WR powyżej 55% to w większości bitwy na kompaniach/plutonach.

Potwierdzam, to prawda.

/Tusk z konta kolegi

HoHoLK44 #29 Posted 03 June 2013 - 08:29 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 13324 battles
  • 1,811
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    07-30-2012
Przesadzacie.

Nie znam żadnego dobrego gracza, który miałby wysokie WN6 a niskie WR. Jak ktoś umie grać to wygrywa na randomach. Nie potrzeba do tego kompanii czy plutonów.

Nie jestem wybitnym graczem a jakoś na samych randomach mam 55% WR z czego w plutonach rozegrałem może kilka procent z swoich bitew.

Moim zdaniem trzeba jeszcze patrzeć na to jakie wyniki gracz osiąga na jakich czołgach. Jak ma wysokie WR na przeważającej liczbie czołgów to znaczy że po prostu ogarnia grę, bo przecież na random tankach w kompaniach nie gra. Do tego łatwo wtedy wyłuskać mistrzów jednego czołgu, którzy ciągną swoje overall statystyki na jednej maszynie a na pozostałych mają mierne wyniki.

Po tym moim zdaniem łatwo poznać kto ma skilla a kto nie.

Weźmy takiego Loofah'a. Gracz fioletowy, zaglądamy na wyniki na czołgach i co widzimy ?
Że na 100 czołgów, którymi grał dosłownie na kilku nie ma wyników jak przystało na fioletowego gracza.

W co nie wsiądzie, w tym wygrywa.

Ktoś powie, gra plutony. Pewnie gra. Ale gdyby robienie epickich wyników w plutonach było takie łatwe i nie wymagało umiejętności to każdy z nas by miał niebiesko/fioletowe staty, a nie mamy. W końcu każdy może założyć pluton, prawda ?

Reasumując, jeżeli chcę ocenić gracza patrzę na WR > WN6 > Wyniki na czołgach.
Na tej podstawie mam już wyobrażenie o tym co potrafi dany gracz.
Jeżeli jeszcze zobaczę jego powtórki to wiem wszystko co potrzebuję żeby ocenić czy to gracz z górnej półki czy tylko na takiego chce wyglądać.

Jumai #30 Posted 03 June 2013 - 12:24 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 9544 battles
  • 157
  • Member since:
    02-08-2012

View PostHoHoLK44, on 03 June 2013 - 08:29 AM, said:

ciach

Tylko pamiętaj , że trzech żółtych w plutonie i na komunikatorze głosowym będzie mieć większy WR niż jeden sam fioletowy, a 3x fiolet w plutonie to jest automatycznie szansa na wygraną 80%+
Gdybyś grał cały czas plutony/kompanie to byś miał wr nawet 60% i więcej... Jak ja grałem kompanie to miałem recent wr 87% ;D

HoHoLK44 #31 Posted 03 June 2013 - 02:41 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 13324 battles
  • 1,811
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    07-30-2012
Statystycznie pewnie masz rację, ale ja jakoś tego po swojej grze nie widzę.

Nie z każdym mi się gra dobrze w plutonie. Ja gram bardzo agresywnie i grając z ostrożniejszymi w plutonie mam kiepskie wyniki.
Do tego każdy ma swoje ulubione trasy i spoty i nie zawsze idzie się zgrać na tyle by osiągnąć synergię i gra w plutonie sprowadza się do 3 solujących.

Zamiast zmieniać styl gry wolę grać solo. Może kiedyś się nauczę grać z graczami o innym temperamencie, ale na razie mi to nie wychodzi :)

nie_bij_wytlumacz_ #32 Posted 03 June 2013 - 07:54 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 8757 battles
  • 33
  • Member since:
    02-20-2013
Nie chce zakładać nowego wątku.
Co jaki czas uaktualnia się noobmeter?
Czy można gdzieś ustawić, aby było to codziennie ?

As4n #33 Posted 03 June 2013 - 07:59 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 9056 battles
  • 196
  • [RA-T] RA-T
  • Member since:
    06-25-2011
Mi właśnie też lepiej idzie grać samemu. W grze plutonowej/kompanii trudno skupić się na grze, bardziej na rozmowie, zabawie, żartach... Gdy gra się samemu, nie czujesz presji zlamienia przed znajomym:D Dobrze jest poczuć "powołanie" do jakiegoś czołgu, zacząć zdobywać nim i na pojazdach tego typu coraz więcej doświadczenia i czuć przyjemność z gry. Warto znaleźć czołg, na którym czujesz się dobrze i na nim zdobywać umiejętności do pokonywania wyzwań w postaci wyższych tierów i innych typów czołgów:P

mmlemoniada #34 Posted 03 June 2013 - 10:00 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 7251 battles
  • 67
  • Member since:
    07-30-2012

View Postnie_bij_wytlumacz_, on 03 June 2013 - 07:54 PM, said:

Nie chce zakładać nowego wątku.
Co jaki czas uaktualnia się noobmeter?
Czy można gdzieś ustawić, aby było to codziennie ?

Wydaje mi się, że od jakiegoś tygodnia mam aktualizowanie codzienne. Z tym, że teraz jestem "zalogowany" do NM. Nie wiem czy to, że jestem zalogowany do NM ma wpływ na codzienne aktualizacje ale przed logowaniem nie miałem codziennej aktualizacji.

nie_bij_wytlumacz_ #35 Posted 03 June 2013 - 10:28 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 8757 battles
  • 33
  • Member since:
    02-20-2013
Jestem zalogowany do NM, przez konto google. Ostatnią aktualizacje miałem 26 maj.

HoHoLK44 #36 Posted 04 June 2013 - 08:06 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 13324 battles
  • 1,811
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    07-30-2012
Ja mam codziennie. Też prze konto googla. Może ci stronę z cache ładuje ? Daj ctrl + F5, może pomoże.

Moocny #37 Posted 04 June 2013 - 08:16 AM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 22190 battles
  • 574
  • [PMS] PMS
  • Member since:
    05-07-2012

View PostHoHoLK44, on 03 June 2013 - 02:41 PM, said:

> gra w plutonie sprowadza się do 3 solujących.


Tyle, że solujesz obok solujących dwóch innych dobrych graczy zamiast "wylosowanych" randomowych noobków.  Czyi masz zapewnione 1/5 składu na porządnym poziomie. A to daje bonus do szansy na zwycięstwo. Wiesz, że na drugiej flance jest jakiś lew zamiast szczura którego mógłby ci system zafundować ;)

Edited by Moocny, 04 June 2013 - 08:16 AM.


HoHoLK44 #38 Posted 04 June 2013 - 08:42 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 13324 battles
  • 1,811
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    07-30-2012
Zgadza się.

Niemniej raz tylko grałem składem, z którym mi się dobrze grało i po 20 bitwach mieliśmy 85% WR.

A tak to przeważnie na poziomie moich solowych wyników czyli 55% WR.

Chociaż ostatni tydzień to jakaś padaka totalna. I solując losuje mi takie składy co to nawet prosto strzelać nie umieją :) Uroki randomów :)

ruski_szpinak #39 Posted 04 June 2013 - 09:30 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 17566 battles
  • 131
  • Member since:
    08-27-2012
ja ze swoich 12+ k bitw ani jednej nie zagrałem w kompanii, natomiast w plutonie gram od jakiś 2 k.. na forum wylądowałem późno, bo po 7k walk (eff 900, wn6 ok. 850 wr 49%) od tamtego czasu mozolnie "odrabiam" staty, czyt. uczyłem sie lepiej wykorzystywać swoje czołgi (niestety te od 1 do 4 tieru mam z fatalnymi statami i wr) na chwilę obecną wn6 wędruje w okolice 1200 i mnie to cieszy, biorąc pod uwage ile musiałem nadrobić, a eff.. zależy czy capuje czy nie.. generalnie mało mnie to obchodzi ile mam effa.. teraz WR mam 51,30 % i bardzo mnie cieszy taki wynik, bo to oznacza, że sam mam juz większy wpływ na losy bitwy, nagle przecież po 7 k walk nie zaczęło mi losowac PRO gammerów, tym bardziej, że używam xvm z wn6 właśnie i zawsze jak widzę w druzynie przeciwnej graczy 1400+ to ich staram się eliminowac na początku, nawet jeśli gramy w plutonie 2 x 8 tier na sporo 9 i 10 to staramy się wyeliminowac tych lepszych nawet kosztem własnej śmierci, co niejednokrotnie przechyla szale zwycięstwa z 40% na 60% i druzyna wygrywa, wole grać w drużynie z ludźmi co mają 1000-1300 wn6 niz z tymi 1400+, bo Ci często myśla, że są niewiadmomo jacy fajni i gina jak idioci, wyzywając wszystkich od noobów z dmg na koniec walki np. 600.. notorycznie trafiają mi sie grren stats noobs... z 60% kończąc totalną farsą i porażką.. prawda jest taka że team 15 graczy z 1000 wn6 wygra z 5 dobrymi graczami i resztą lam.

Mimo tego co tu jeden towarzysz napisał, ze nie ma sensu odkpienia lolków i kręcenia na nich lepszych stat, bo staty przez to lecą, ja i tak mam chęć odrobienia WR na moich pierwszych czołgach  ;)
walić staty, gramy dla swoich celów i zbawy :)
teraz na tablicy AT1 z mega 41% wr na 200+ bitwach... szykuje się dłuższe odrabianie, co już nobometr zasyganilozwął czerwonymi minusikami..

do autora, staty statami, można sie ponapalać jak wykresiki rosną w górę ale najważniejsze, żebys miał fun z gry, cały czas sie uczył, robił dmg i killał, najlepiej niemiaszków tak w odwecie :D
fajnie tez od czasu do czasu powyzywac od nobów takich 1600+ jak juz Cię zabiją i obserwujesz ich "wyczyny" :D:D fajnie się irytują :D

As4n #40 Posted 05 June 2013 - 04:01 PM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 9056 battles
  • 196
  • [RA-T] RA-T
  • Member since:
    06-25-2011
Tak, ten miesiąc to kumulacja bezmózgich teamów. Myślałem, że wszystkie gimbusy i opóźnieni intelektualnie mają najwięcej roboty w szkole właśnie w maj-czerwiec, ale tak nie ma... Przez ten miesiąc od WN7 z 60dni w kwietniu ~1900 zszedłem w całym maju poniżej 1700... Porażka totalna, WR spada na łeb na szyje. Praktycznie wygrane bitwy to takie, gdzie nie ma graczy, którzy mi przeszkadzają. Pamiętajcie, lepszy randomek od gościa, który bloczy, pcha i strzela ci po dupie, bo jesteś lepszy to AFK, oraz tacy, którzy siedzą z daleka w krzaku i "pomagają" ci kradnąc fragi.
Ten miesiąc to taka porażka, że boję się do bitwy wejść, bo o relaksie i przyjemności z gry nie ma mowy.

Edited by As4n, 05 June 2013 - 04:03 PM.