Jump to content


Jaka nacja i linia?

nacja czołgi linia drzewko

This topic has been archived. This means that you cannot reply to this topic.
18 replies to this topic

MrCraftwing #1 Posted 13 August 2013 - 06:41 PM

    Private

  • Player
  • 18 battles
  • 3
  • Member since:
    07-29-2013
Witam,
Mam zamiar zacząć grę w WoT i tu pojawia się moje pytanie : jaką linię i nację polecacie na początek?
Chciałbym rozwijać jednocześnie 2 linie : jedną wolniejszą, lepiej opancerzoną i drugą o większej mobilności kosztem pancerza. Dobrze byłoby, gdyby to były czołgi " idiotoodporne ". Myślałem nad rosyjską linią prowadzącą do IS-4 i o rosyjskiej linii medów.

sirKruk #2 Posted 13 August 2013 - 06:52 PM

    Sergeant

  • Player
  • 12424 battles
  • 309
  • Member since:
    01-29-2012
Proponuję radzieckie do ISa-7 a medy? Tu różnie, np. linia chińska jest całkiem w porządku jak na początek, USA też jest super może też być radziecka ^^

Dlaczego głównie radzieckie? Po prostu są uniwersalne i wybaczają mnóstwo błędów, ja uczyłem się grać na francuskich czego żałuje i nie polecam.

Block3r #3 Posted 13 August 2013 - 06:52 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 6103 battles
  • 553
  • [-7AD-] -7AD-
  • Member since:
    01-28-2011
Idiotoodporne to linia do IS-7, druga strzelam ruskie niszczyciele, bo mają celność i dmg.l

Spasiu #4 Posted 13 August 2013 - 07:19 PM

    Junior Sergeant

  • Beta Tester
  • 35812 battles
  • 181
  • Member since:
    10-31-2010
Linia czołgów ciężkich prowadząca przez KV-1, KV-3, KV-4 ST-1 i kończąca się na IS-4 jest rzeczywiście najlepsza dla początkujących (oczywiście poza IS-4 i tu radziłbym skończyć na ST-1). Jeżeli chodzi o ruskie medy  - hmm idioto odporne to one nie są. Medy wymagają dobrej znajomości map aby wykorzystać ich potencjał. Najpierw idz w stronę KV-1 i nie pchaj się powyżej KV-3 (możesz się mocno rozczarować jako niedoświadczony gracz). Powyżej VII tieru nie radzę grać jezeli nie ma się rozwiniętych przynajmniej 2 linni czołgów ciężkich, jednej linii artylerii (żeby wiedzieć gdzie nie dostać buły z nieba).Odnosnie medów - przyjemnie gra się amerykańskimi przez shermany do pershinga oraz niemiecką przez Pz III/IV do Pantery II. Rozwijanie linii medów jest łatwiejsze jeżeli jednocześnie rozwija się czołgi cięzkie (z regóły pasują działa, radia, i czasami silniki).W związku z tym polecam pograć jak najwiekszą ilością maszyn do dochodząc do 7-8 tieru zanim ktoś zdecyduje się na wbijanie X (od 8 tieru większosć niedoświadczonych graczy ma juz problem z zarabianiem kredytów, nie znają słabych punktów przeciwników - weakpointy, nie potrafią odpowiednio dobrać umiejętności załogi i modułów na które często ich nie stać).
Ruskie TD'ki są bardzo fajne (linia S-85 do arcydzieła w postaci ISU-152 z BL10)

Edited by Spasiu, 13 August 2013 - 07:45 PM.


kicektbg #5 Posted 13 August 2013 - 07:19 PM

    Sergeant

  • Player
  • 12525 battles
  • 281
  • [CHKP3] CHKP3
  • Member since:
    04-15-2012
srednie na poczatek proponowalbym ruskie, a ciezkie to tak jak poprzednicy do is-7 bo naprawde duzo wybaczaja chociaz sam nimi nie gralem to wiem ze nie trzeba sie bardzo starac aby szlo jako tako na polach bitwy

MrCraftwing #6 Posted 13 August 2013 - 07:38 PM

    Private

  • Player
  • 18 battles
  • 3
  • Member since:
    07-29-2013
Dzięki wszystkim za porady, już wiem jakie wybrać linie rozwoju.
Temat do zamknięcia.

bondyros #7 Posted 13 August 2013 - 07:39 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 10337 battles
  • 1,143
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    05-05-2013
Wszyscy polecacie ruskie ciezkie bo sa 'idiotoodporne'. jasne ale co bedzie pozniej? Jak tylko zasiadzie do innego czolgu to bedzie narzekal ze 'papier'.

Ja bym polecal nie patrzenie na droge do wysokich tierow tylko rownolegle rozwijac pare linii niskich. kazda linia ma na swej drodze (przewaznie tier iv) czolgi ktore po prostu moga byc dla ciebie koszmarem. lepiej pojsc rznymi sciezkami, zapoznac sie z mechanika gry i dopiero wtedy decydowac sie na jakies konkretne linie.

Polecalbym Ci jedneg z brytyjczykow (valentine lub matilda - matilda latwiej sie gra) oraz t-28 jako faune czolgi IV tieru ... takze t-40 jako niszczyciela IV tieru.
Te czolgi sa przyjemne w prowadzeniu. maja fajne,celne i szybkostrzelne dziala i to na nich powinienes sie ja poczatku skupic.

Gdy jz troche poznasz mapy, zobaczyc jakie sa (przewaznie) 'taktyki' wybierane przez graczy, bedziesz mogl zaczac rozwijac te galezie ktore Ci sie beda podobac.
Dlaczego tak? Bo przejscie z tieru I na tier IV to nie wiecej jak 4bitew, czyli cos co mozesz szybko i bezbolesnie zrobic.

dzieciol1989 #8 Posted 13 August 2013 - 10:37 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 24823 battles
  • 1,480
  • [-RIP-] -RIP-
  • Member since:
    11-29-2012
Moja rada: Otwórz kilka lini, grind do 6-7 tieru nie zajmuje dużo czasu ani sreberka. Szczerze - dziś na pierwszą linię ciężkich wybrałbym drogę do is4. Rosyjskie medy są trudne. Wszystkie medy są trudne;) Dojdz do takich czołgów jak: kw-s, t150, hellcat (t49 jest bardzo podobny), t29, t34-85. Poogladaj i poczytaj poradniki - na forum jest "jedyny słuszny poradnik" a na you tube kanał hallack05. Dowiedz się też o mechanice gry: systemie wykrywania czołgów(zasięg widzenia, wykrywania, rysowania), penetracji i skutecznosci pancerza (streching, kątowanie). Droga do is7... niby fajna ale NIE pchaj się na wysokie tiery (wyżej niż 8) zanim nie będziesz odpowiednio kumaty.

dasBOT #9 Posted 13 August 2013 - 11:54 PM

    Sergeant

  • Player
  • 21660 battles
  • 437
  • [GHS] GHS
  • Member since:
    12-22-2012
dokladnie jak przemowcy .. najlatwiejsza linia w grze ---> kv1 / kv1s / is / is3 / is8 / is7

ja polecam linie amerykanskich medow

i najwazniejsze nie popelnij tego samego bledu co ja i nie zaczynaj swojej przygody z wot z czolgami niemieckimi .......

tharoo #10 Posted 14 August 2013 - 07:19 AM

    Sergeant

  • Player
  • 22603 battles
  • 462
  • [ST-P] ST-P
  • Member since:
    04-15-2012
Na początek graj rosyjskimi, Niemieckie całkowicie odrzucam, bo praktycznie każdym się ciężko gra jak na początek.

MrJohny #11 Posted 14 August 2013 - 08:32 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 2959 battles
  • 1,351
  • Member since:
    05-16-2012

Quote

kv1 / kv1s / is / is3 / is8 / is7

Na ISie zrób STOP jeśli nie będziesz miał >50% ogólnego WR, a na KW-1S i IS przynajmniej z 53-55%, i effi >900. Bo bez tego na ISie-3, grając z Xtkami, cię zeżrą. To wbrew pozorom dość wymagający czołg, grasz w pierwszej linii gdzie może i nubki dostaną pełnych gaci na sam widok ISa-3 (tak jak 1S 2 tiery w dół), ale doświadczeni gracze wyczekają błędu i rozstrzelają cię po oddaniu 2- strzałów. No chyba że chcesz być kolejnym red baronem co "ma isa czeciego rzeby grać kompańje", potem snajpi z 400m albo leci na pałę na Xtki bo "ma super wierze i go nie pszebijom" i kończy bitwę z 800damage.

Jak skończysz ISa polecam zrobić drugą linię KW-1 > KW-2 (żeby na nim odkryć ZiSa i silnik) > T-150 > KW-3 (działa będą z 1S i ISa), ogarnąć co pasuje nam bardziej, takie pół-medy linii ISa, czy typowe heavy jak KW-3. I wtedy wybrać.

NicoP33 #12 Posted 14 August 2013 - 08:59 AM

    Junior Sergeant

  • Player
  • 17501 battles
  • 181
  • Member since:
    06-01-2013
ja polecam aby zaczynać 3 linie jednocześnie - padniesz to idziesz do garażu i bierzesz kolejny czołg a nie czekasz na koniec bitwy.
na start wybrałbym drogę do IS3+ ISU-152 + jakąś arte ruskie lub niemieckie lub francuzy (szybkie i celne ale mniejszy dmg).
tier 5 i 6 to na zarobek zostaw sobie coś i do szkolenia załogi a tak wbijaj do 8 tieru a dalej to obaczysz co ci będzie się podobało.

Ja zrobiłem trochę hardcorową metodę :
30 czołgów z czego ok 10 to tanki 5-8 tier do zarobku i na turnieje a 20 to 20 ścieżek do 10 tieru i mam na nich od 6-8 tieru (z czasem wbije się 10ty).
gram 2 miechy i w ten sposób poznaje mechanikę pojazdów przeciwników ale przez to mam skopane staty w vn6 bo ok 750 a dzienne to i czasem 1500 wychodzę bez starania się jak mniej pomykam niższymi tierami.
Codziennie robię exp x2 na każdym czołgu czyli ok 50-60 bitew a na koniec wybieram 2-3 czołgi i tylko nimi gram (czasami z kumplami w plutonie)

Jacek0999 #13 Posted 14 August 2013 - 09:03 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 2511 battles
  • 20
  • [PZPR] PZPR
  • Member since:
    11-12-2012
weź linie T18             T82                  M8A1                    T49                           M18 Hellcat                   T25/2                  T28 Prototype
T95                                 T110E4                              są    Amerykańskie

HoHoLK44 #14 Posted 14 August 2013 - 11:03 AM

    First Sergeant

  • Player
  • 12979 battles
  • 1,610
  • [CHS] CHS
  • Member since:
    07-30-2012
Linia ruskich medów to katorga podczas grindu.

Zwłaszcza jak się nie ma wybadanych modułów wcześniej w linii ciężkich.

Bardzo przyjemnie się gra linią niemieckich medów:

Pz II -> Pz IIIA -> Pz III -> Pz III/IV -> a potem albo w kierunku pantery albo indien panzer

Bobsoon #15 Posted 14 August 2013 - 01:22 PM

    Sergeant

  • Player
  • 8693 battles
  • 458
  • [TAPIR] TAPIR
  • Member since:
    07-12-2011
Na początek zdecydowanie linia ciężkich czołgów rosyjskich do IS-7. Po tej linii będziesz już miał pojęcie co to jest WoT, które czołgi Ci się podobają i w których będziesz czuł się najbardziej odpowiednio. Poza tym będziesz miał większe umiejętności, które są potrzebne przy tworzeniu nowych linii.

Pozdrawiam

trackone #16 Posted 14 August 2013 - 02:53 PM

    Senior Sergeant

  • Player
  • 12712 battles
  • 539
  • Member since:
    04-24-2012
Rób ruskie przez KW-1 -> KW-1S -> IS -> IS-3
oraz nitkę amerykańskich niszczycieli z ruchomą wieżą:
M8A1 -> T49 (tego sobie zostaw na dłużej) -> Hellcat

Tymi drogami bezboleśnie wgryziesz się w WoTa.

Edited by trackone, 14 August 2013 - 02:55 PM.


rdaneel #17 Posted 14 August 2013 - 02:59 PM

    Senior Sergeant

  • Beta Tester
  • 17496 battles
  • 789
  • [-VDT-] -VDT-
  • Member since:
    08-10-2010
Szukanie "idiotoodpornego" czołgu sugeruje grę "RRR", 30 sekund do rozwalenia i następny czołg...

View PostJacek0999, on 14 August 2013 - 09:03 AM, said:

weź linie T18 T82   M8A1 T49    M18 Hellcat    T25/2   T28 Prototype
T95 T110E4   są Amerykańskie


Komu się tu ta koncepcja nie podoba? M8A1, T49 i Hellcat to czysta radość grania. Brak pancerza jest zdecydowaną zaletą, bo przestaje się na niego liczyć. Są szybkie i mają miażdżącą siłę ognia.


Jazda w niemieckie czołgi ma tą zaletę, że silniki i działa powtarzają się praktycznie w każdym momencie więc grind jest łatwiejszy. Warto tylko zbierać free expa na długą 88 do Tygrysa. Na którym oczywiście wszyscy psy wieszają, a którym wolę jeździć niż np takim IS'em...

tonysnk #18 Posted 14 August 2013 - 09:33 PM

    Sergeant

  • Player
  • 15570 battles
  • 369
  • [ISOUL] ISOUL
  • Member since:
    08-13-2012
Potwierdzam, linia IS pomoże zacząć gre w typie, tu zalece z angielskiego, "easy to learn, difficult to master", jest wiele czołgów, które później dają doświadczonemu graczowi więcej satysfakcji, ale żeby obyć się trochę z randomem ta linia będzie najlepszym wyborem. Ja sam zacząłem od meda t-34 oraz amerykańskiego T1 HT, co tu dużo mówić, na amerykańcu nie szło mi najlepiej, bo nie ogarniałem, a już po tysiącu bitew na innych czołgach może bym tak nie cierpiał jeżdżąc stodołą :)

MrCraftwing #19 Posted 15 August 2013 - 03:21 PM

    Private

  • Player
  • 18 battles
  • 3
  • Member since:
    07-29-2013
A co sądzicie o linii ciężkich czołgów chińskich? O francuskie nie pytam, bo słyszałem, że są trudne.
Czołgi chińskie wydają mi się podobne do rosyjskich, więc może mi ktoś napisać, czy są w zbliżonym stopniu tak uniwersalne jak ich radzieckie odpowiedniki?