Jump to content


Nashorn


  • Please log in to reply
404 replies to this topic

DED87 #21 Posted 03 November 2013 - 10:03 AM

    Staff Sergeant

  • Community Contributor
  • 63561 battles
  • 479
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    02-19-2012

View PostLoofah, on 02 November 2013 - 10:38 PM, said:

Prawde mówiąc - Dmax jest... po prostu lepszy od tego czołgu. Weźmy ich potencjał - co oznacza maksymalne wykorzystanie wszystkich zalet + złota amunicja.
Dmax ma 15 stopni opuszczenia, trochę mniej zwrotny i szybki, za to ma podobną penetrację, minimalnie gorszą celność i czas celowania oraz DPM - za to ma jeszcze więcej zasięgu widzenia i lepsze camo. Ogólnie możliwości wykorzystania DPM tego czołgu jest dużo wyższy niż Nashorna, który ma badziewne 5 stopni opuszczenia. Nashorn byłby świetnym TDkiem gdyby miał 10 stopni opuszczenia.
Niestety ma tylko 5, brak pancerza i brak alfy. To wszystko powoduje że w wielu miejscach jest bezużyteczny, w wielu mapach jest bezużyteczny, nikt nie boi się na niego wyjechać, każdy go przebija, arta zabija jednym strzałem.
Jest świetnym snajperem w bitwach T7-T8 na mapach które na to pozwalają. Wystarczy się ustawić i można strzelać, strzelać, strzelać. Pene ma na tyle dobrą że nie wymaga gold ammo przez co zarabia przyzwoicie (25-30k zza bitwę z premium). Mimo wszystko jeśli chodzi o potencjał, oraz możliwości - Dmax wypada lepiej, bo takie opuszczenie działa to OGROMNA zaleta.
Camo - jest... takie sobie, nie warto mu ufać, bo jak wykryją to jest się trupem, więc lepiej mieć te 2 krzaki przed sobą zawsze.
Czy polecam czołg? Cóż, jak ktoś lubi campić, nie atakować - to jest OK, fajny przeciwko T7-8 póki nas nie wykryją i na określonych mapach tylko. Niestety czołg przeciętny jak dla mnie, choć dużo zyskuje jak się gra ze spoterem jakimś.
Przydatność w kompaniach? Niska - traci potencjał, bo lepiej walczy z T8 niż  T4-T6, lepiej brać hellcata lub Dmaxa (spoter + opuszczenie + camo).

mysle ze to kwestia gustu- mam D -maxa- jest bardzo dobry. w Nashornie jednak ta lepsza mobilnosc i pena na zwyklej ammo jest czyms co mi sie wlasnie w tym TeDeku podoba. NIe biore pdo uwagi przydatnosci na kompaniach itd- tylko randomy. Nashornem gra mi sie lepiej w 3 osobowym plutonie z racji tego ze moge nadazyc za swoimi lepiej ;-)

Jak ze wszystki Loofah ;-) kazdy ma swoj gust

RedDragon05 #22 Posted 03 November 2013 - 06:31 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9058 battles
  • 720
  • Member since:
    09-27-2012
Pytanko - brać długą 88 na poprzedniku , czy tutaj dopiero ?

Edited by RedDragon05, 03 November 2013 - 06:32 PM.


teraw #23 Posted 03 November 2013 - 08:50 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 19164 battles
  • 95
  • Member since:
    11-02-2012
To jest inne działo, 88 z poprzednika nie przechodzi.

MindChanger #24 Posted 03 November 2013 - 09:27 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29284 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
z Loofahem się zgadzam w 100 %. Gdyby chociaż to cammo nie było takie badziewiaste. Poprzednik był imho lepszy, bo  miał lepsze cammo i można było więcej sobie postrzelać.

Kowik12 #25 Posted 03 November 2013 - 09:33 PM

    Private

  • Player
  • 15854 battles
  • 8
  • Member since:
    06-05-2012
Dla tego td'eka KV-2 to zabójstwo

Donszefo #26 Posted 03 November 2013 - 09:59 PM

    Private

  • Player
  • 3141 battles
  • 22
  • [TANKI] TANKI
  • Member since:
    11-17-2012
Jak każdy trollgun dla każdego td z tej linii   :eyesup:

Salas11 #27 Posted 04 November 2013 - 11:59 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 32344 battles
  • 341
  • Member since:
    11-24-2012

View PostKowik12, on 03 November 2013 - 09:33 PM, said:

Dla tego td'eka KV-2 to zabójstwo
KV-2 to zabójstwo dla każdego pojazdu VI tieru jeśli się dobrze przyceluje  :blinky: O wróć... Tog przeżyje, ale to w sumie nie jest czołg  :trollface:
No więc stałem się dziś szczęśliwym posiadaczem tego cacka i od razu przypadł mi do gustu. Genialny RoF i celność (ale to wkońcu działo Tigera, więc niczego innego nie można się było spodziewać. I dzięki temu losowania z VII tierami nie robią absolutnie żadnego wrażenia. Widzę jęki na słabe camo, ale po horrorze jaki przeszedłem pod tym względem na jego poprzedniku nic już mnie nie zagnie. Pancerz dalej z papieru, ale tu również poprzednik Nashorna pozwolił mi się z tym oswoić i dostosować styl gry. Zresztą 390 metrów zasięgu widzenia w pełni to rekompensuje. Na uwagę zasługują również bardzo tanie pociski, dzięki czemu można wykręcać naprawdę dobre zarobki  :smile:
Czuję w kościach że to będzie kolejny do kolekcji fun tank.

Edited by Salas11, 04 November 2013 - 12:00 PM.


OldBix #28 Posted 04 November 2013 - 12:18 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011

View PostLoofah, on 02 November 2013 - 10:38 PM, said:

Prawde mówiąc - Dmax jest... po prostu lepszy od tego czołgu. Weźmy ich potencjał - co oznacza maksymalne wykorzystanie wszystkich zalet + złota amunicja.
[...]
Przydatność w kompaniach? Niska - traci potencjał, bo lepiej walczy z T8 niż  T4-T6, lepiej brać hellcata lub Dmaxa (spoter + opuszczenie + camo).
Tak sobie wczoraj grałem 'szklankami' i przez czysty przypadek pomiędzy przełączaniem się między PzSlf IVc (Tosterem) a Nashornem kliknął mi się DickerMax. Szczena mi opadała w czasie bitwy i nie mogłem się nadziwić, czemu mi idzie aż tak dobrze. DMG, fragi, brak wykrycia i nagłe pojawienie się opuszczenia działa. Dopiero podsumowanie pobitewne pozwoliło odgadnąć ten nagły przypływ mocy destrukcyjnej w 'Nashornie'. A miałem przez chwilę 'zdziwko', co mi się tak szybko pestki kończą.
Nashorn nie jest zły, ale do Dicka, to mu jednak brakuje. Z tego co widzę w bitwach (bo jeszcze nie mam), Sturer jest jeszcze trudniejszy do ogarnięcia. Druga linia niemieckich TD generalnie jest słaba i nędznie zbalansowana (ani alfy, ani peny, ani camo, ani mobilności, ani prędkości, ani wytrzymałości, jedynie celność).

ini1 #29 Posted 04 November 2013 - 07:52 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 56736 battles
  • 3,154
  • [SAMI] SAMI
  • Member since:
    07-19-2011
chwile pograłem
i mam niezłą bekę
Posted ImagePosted ImagePosted Image
na porażce zrobiłem Asa
niestety, ten td to też niezła porażka :{
losowania non stop na końcu tabelki
i co z tego że robię topowe dmg, i padam ostatni, porażka jest porażką :{
działo daje rade, ale jak cię zobaczą to jesteś trupem, bez drużyny nie wygrasz, a na randomach musisz mieć czołg z pancerzem i działem z dużym dmg, bo jak sam nie wygrasz bitwy, to drużyna w 9 przepadkach na 10 zlami :{
td mocno sytuacyjny, jako suport z 2, 3 linii daje rada, ale jak zostaje sam to zimny trup :{

Edited by ini1, 04 November 2013 - 07:54 PM.


InfiniteBeer #30 Posted 04 November 2013 - 11:29 PM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010
Ja dzisiaj na zakończenie grindu wbiłem Asa ale przy takim losowaniu wymagało to stalowych nerwów bo wysyp ludzi odpornych na myślenie jest w ten weekend ogromny. Wrzuciłbym powtórkę ale oczywiście nie da się bo nie działa stronka a screenów nie zdążyłem zrobić bo po walce ciepło mnie do pulpitu.
Posted Image
.
Posted Image
.
Bitwa wygrana ale trzeba zobaczyć powtórkę bo to co wyrabiał mój team było żałosne.

Hellfire303 #31 Posted 05 November 2013 - 12:02 AM

    Corporal

  • Player
  • 10001 battles
  • 137
  • Member since:
    09-21-2012

View Postini1, on 04 November 2013 - 07:52 PM, said:

chwile pograłem
i mam niezłą bekę
na porażce zrobiłem Asa
niestety, ten td to też niezła porażka :{
losowania non stop na końcu tabelki
i co z tego że robię topowe dmg, i padam ostatni, porażka jest porażką :{
działo daje rade, ale jak cię zobaczą to jesteś trupem, bez drużyny nie wygrasz, a na randomach musisz mieć czołg z pancerzem i działem z dużym dmg, bo jak sam nie wygrasz bitwy, to drużyna w 9 przepadkach na 10 zlami :{
td mocno sytuacyjny, jako suport z 2, 3 linii daje rada, ale jak zostaje sam to zimny trup :{

Ja nie mogę sobie wybaczyć, że czekając na nowe niemieckie drzewko nie przygotowałem jakiejś załogi do przeniesienia. Katuje te czołgi od podstaw na 75% załodze. Właśnie dotarłem do Nashorna i wcale nie jest lepiej. Jeśli macie możliwość, to bez żarówy nie myślcie o tej linii. Generalnie to zależy jeszcze od mapy ale czuję się w przerażającej większości przypadków jak szmata do wycierania podłogi. Ludzie szybko ogarnęli (nawet pomidorowi), że te TDki nie mają żadnego pancerza, więc flankujące i szarżujące medy to powoli element powszedni gier na drugiej linii niemieckich TD.

W mapach miejskich tragedia. Nie ma miejsca na błąd i nie wiadomo gdzie się ustawić. Pozostaje jakieś wsparcie albo przeciskanie się mniej bronionymi alejkami. Losowania faktycznie beznadziejne. Walka z 8 tierami na porządku dziennym i to w większości. Czołg raczej nie na poprawę winratio, ale ciężko powiedzieć - muszę szkolić na nim załogę. Raczej gry tym nie pociągniemy, chyba, że przy bajecznym spocie. Tak jak piszesz ini1, trzeba polegać na sobie ale tutaj nie ma wiele tolerancji w stosunku do błędów. Mniej szczęścia i garaż.

Tak czy inaczej, mam na nim ledwo parę bitew. Zobaczymy co przyniesie większa liczba.

szfak #32 Posted 05 November 2013 - 01:50 AM

    Major

  • Player
  • 90792 battles
  • 2,883
  • Member since:
    11-23-2012
ja z racji pedu do X tieru troche polecialem z free expem (moduly) wiec gralo mi sie bardzo przyjemnie.na 44 bitwy 70% wygranych.druzyny tez nie przygotowalem bo mimo posiadania d maxa, gra nim jakos mnie nie rajcuje.Nashornem zaczynalem od 75% glownego skilla i 40% pierwszego perka.x2 exp dla zalogi jest miodzio. dzis wbilem 50% drugiego perka na Rhm B WT :-D
tak przy okazji
Pejczyk meltymaps celownik Ci sie nie zacina? mi potrafil sie zwiesic i odswierzac co parenascie sekund o.O

Edited by szfak, 05 November 2013 - 01:55 AM.


InfiniteBeer #33 Posted 05 November 2013 - 09:25 AM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010

View Postszfak, on 05 November 2013 - 01:50 AM, said:

Pejczyk meltymaps celownik Ci sie nie zacina? mi potrafil sie zwiesic i odswierzac co parenascie sekund o.O
Nie, żadnych problemów z nim jeszcze nie miałem.

Salas11 #34 Posted 05 November 2013 - 12:00 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 32344 battles
  • 341
  • Member since:
    11-24-2012
Za szybko panowie go skreślacie. Ja w drugiej bitwie jeszcze na stockowym dziale ze StuGa (ach StuG...  :blinky: ) zrobiłem różnicę choć na Asa trochę zabrakło. Do braku pancerza powinniście przywyknąć jeżdżąc na poprzedniku. Słabe camo... sorry ale ja tego naprawdę nie odczuwam. Na pewno nie w odniesieniu do "Tostera". Działo to prawdziwa poezja, problemy mam tylko z przebiciem IS-3 (odbija nawet od kadłuba... ) Ale ten RoF... jest naprawdę bajeczny  :smile:

abstrakt2003 #35 Posted 05 November 2013 - 12:18 PM

    Major

  • Player
  • 54089 battles
  • 2,732
  • Member since:
    06-07-2012

View PostSalas11, on 05 November 2013 - 12:00 PM, said:

Za szybko panowie go skreślacie. Ja w drugiej bitwie jeszcze na stockowym dziale ze StuGa (ach StuG...  :blinky: ) zrobiłem różnicę choć na Asa trochę zabrakło. Do braku pancerza powinniście przywyknąć jeżdżąc na poprzedniku. Słabe camo... sorry ale ja tego naprawdę nie odczuwam. Na pewno nie w odniesieniu do "Tostera". Działo to prawdziwa poezja, problemy mam tylko z przebiciem IS-3 (odbija nawet od kadłuba... ) Ale ten RoF... jest naprawdę bajeczny  :smile:
Mi wydaje się że toster ma lepsze camo. Nie wiem jak to możliwe ale gdy grałem nashornem wyspotował mnie z odległości 300m caernarvon pomimo tego, ze miałem załogę na 100%, camo na 100% i siatkę.

BigMouse #36 Posted 05 November 2013 - 01:02 PM

    Private

  • Player
  • 21722 battles
  • 45
  • Member since:
    04-15-2011
Krótkie podsumowanie po kilkunastu bitwach (najlepsze podzespoły, załoga pomiędzy 80-90%):
Dobra armata
Praktycznie brak pancerza
Dobra zwrotność
W większości losowań na dole tabeli, więc walka z wyższymi tierami.
Zdecydowanie pojazd do walki z 2-3 linii, w bezpośrednim pojedynku
praktycznie bez szans, mimo dużej zwrotności i szybkiego skupienia działa.

KrulefnaSniezka #37 Posted 05 November 2013 - 03:19 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 16158 battles
  • 91
  • Member since:
    09-30-2012

View Postabstrakt2003, on 05 November 2013 - 12:18 PM, said:

Mi wydaje się że toster ma lepsze camo. Nie wiem jak to możliwe ale gdy grałem nashornem wyspotował mnie z odległości 300m caernarvon pomimo tego, ze miałem załogę na 100%, camo na 100% i siatkę.
Dlatego właśnie ten TDek ma zmarnowany potencjał. Gdyby jego camo było większe, nie mówie,że jak HC ........ Przeraża mnie to spotowanie. Z kilkuset metrów potrafi wyspotować mnie HT, co zakrawa już na kpinę ( na Malinowce wyspotował mnie IS spod tej kapliczki na górze, podczas kiedy ja byłem w krzakach przy głazie pierwszym na dole, toż to dobre 300 + metrów!!! oczywiście full camo, siatka itp). Czasem nie wiem, czy to camo jest zbugowane czy co? Na swoim su100y nie ma tak fatalnego spotowania a jaka to krowa. Szkoda, naprawdę szkoda bo TD ma potencja.

Edited by KrulefnaSniezka, 05 November 2013 - 03:20 PM.


miro121 #38 Posted 05 November 2013 - 03:32 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 28626 battles
  • 61
  • [INV] INV
  • Member since:
    12-06-2011
Bardzo fajny TDek by był z nashorna gdyby nie słabe camo i pomijając brak pancerza ale jego największym wrogiem jest stado baranów we własnym timie.

DED87 #39 Posted 05 November 2013 - 04:43 PM

    Staff Sergeant

  • Community Contributor
  • 63561 battles
  • 479
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    02-19-2012
zagrajcie nastepca to na cammo Naczosa narzekac juz nie bedziecie ;-)

miro121 #40 Posted 05 November 2013 - 05:51 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 28626 battles
  • 61
  • [INV] INV
  • Member since:
    12-06-2011

View PostDED87, on 05 November 2013 - 04:43 PM, said:

zagrajcie nastepca to na cammo Naczosa narzekac juz nie bedziecie ;-)
Nastepce mam już zbadanego ale go nie kupie bo widzę ze to ślepa uliczka !




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users