Jump to content


Sturer Emil (Pz.Sfl. V)


  • Please log in to reply
585 replies to this topic

dzidek_1 #61 Posted 10 November 2013 - 02:20 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 11454 battles
  • 1,094
  • Member since:
    01-16-2012
Zwycięstwo!
Bitwa: Murowanka 2013-11-10 02:06:19
Czołg: Pz.Sfl. V
Doświadczenia: 1 240
Kredytów: 45 852
Osiągnięcia w walce: Specjalista, Odznaka mistrzowska: "As pancerny"

Edited by dzidek_1, 10 November 2013 - 02:22 AM.


Loofah #62 Posted 10 November 2013 - 02:24 AM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View Postdzidek_1, on 10 November 2013 - 02:20 AM, said:

Zwycięstwo!
Bitwa: Murowanka 2013-11-10 02:06:19
Czołg: Pz.Sfl. V
Doświadczenia: 1 240
Kredytów: 45 852
Osiągnięcia w walce: Specjalista, Odznaka mistrzowska: "As pancerny"
Ludzie i przy 1000 expa dostawali asa na tym czołgu (1500 z premką)

dzidek_1 #63 Posted 10 November 2013 - 02:30 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 11454 battles
  • 1,094
  • Member since:
    01-16-2012
ammo mi brakło :( - byłby jeszcze jeden (15 szt. to stanowczo za mało)

DED87 #64 Posted 10 November 2013 - 09:59 AM

    Staff Sergeant

  • Community Contributor
  • 64719 battles
  • 480
  • [PNE] PNE
  • Member since:
    02-19-2012

View PostLoofah, on 10 November 2013 - 02:24 AM, said:

Ludzie i przy 1000 expa dostawali asa na tym czołgu (1500 z premką)

ja na stocku w bitwe zadnej rewelacyjnej Asa wbilem...

MindChanger #65 Posted 10 November 2013 - 03:38 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
mam go stockowego. Myślałem, że Nashor ma słabe cammo. Ale nie. Ten czołg z zalet ma jedynie depresję działa. A wady to: brak cammo, brak pancerza, brak szybkości, stockowa lufa nie ma penetracji. Jednym słowem trzeba strzelać z 500 metrów i w większości przypadków słyszymy dingi. A jak strzelamy z bliższej odległości to żyjemy 2 sekundy.

Edited by MindChanger, 10 November 2013 - 03:38 PM.


Avenger_144 #66 Posted 10 November 2013 - 06:57 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 15183 battles
  • 451
  • Member since:
    04-06-2012
Mi tam z topową armata gra się przyjemnie. Nie powiedziałbym, że jest to dobry tedek, ale da się nim wpłynąć na wynik bitwy i gra daje satysfakcję. O wadach pisał nie będę, bo zrobili to inni. Z tym stockowym działem to jednak lekkie przegięcie, bo nie dość że nie ma ono peny, to rof i celność są co najwyżej przeciętne. Gdyby nie free exp to bym pewnie nie dał rady.

MindChanger #67 Posted 10 November 2013 - 07:47 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
mnie najbardziej boli brak cammo - sytuacja sprzed chwili - M103 niewykryty stoi 20 metrów dalej, a mnie wykryli na tyłach jako pierwszego. Magia.

abstrakt2003 #68 Posted 10 November 2013 - 08:35 PM

    Major

  • Player
  • 54104 battles
  • 2,732
  • Member since:
    06-07-2012
Ten czołg nie ma zalet (depresja działa to szyderstwo wydawcy gry).
Biorąc pod uwagę brak mobilności i pancerza można by było przypuszczać że wóz ten został pomyślany jaki snajper.
Niestety brak camo oraz kiepska celność działa znacznie utrudniają tę formę wykorzystania tego czołgu.
Co do camo, to jestem w stanie porównać je w tym przypadku jedynie z Caernarvonem co jest qriozalne.
Działo jest chimeryczne nic tak nie potrafi sfrustrować jak np. 3x rykoszet na hellcat'cie czy pudło z 300m przy pełnym skupieniu celownika
(czasem pociski bardzo opadają z tym że naprawdę czasem więc trudno brać poprawkę).
PS
Jego poprzednik naprawdę ma camo w co trudno uwierzyć.....
edit.
As za 1000 expa (za tyle mniej więcej dostałem po bitwie takiej sobie - nie zwyciężyliśmy bo nie zdążyłem rozwalić wrogiej arty ale miałem snajpera) to qriozum na VII tierze. To najlepiej świadczy o beznadziejności tego produktu.

Edited by abstrakt2003, 10 November 2013 - 08:40 PM.


MindChanger #69 Posted 10 November 2013 - 09:09 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
mam jedynie nadzieję, że top działo będzie warte coś, co nie zmienia tego, że brak cammo i pancerza to combo zabójcze.

Loofah #70 Posted 10 November 2013 - 09:26 PM

    General

  • Clan Diplomat
  • 22733 battles
  • 8,726
  • Member since:
    08-06-2011

View PostMindChanger, on 10 November 2013 - 09:09 PM, said:

mam jedynie nadzieję, że top działo będzie warte coś, co nie zmienia tego, że brak cammo i pancerza to combo zabójcze.
Nie, brak camo, pancerza I MOBILNOŚCI to combo zabójcze. Czołg powinien mieć chociaż jedną z tych rzeczy, a jeśli nie to powinien mieć np. super ekstra OP działo (taki tortoise bez pancerza to powinien mieć działo z 1,3 raza lepsze niż ma teraz - mniej więcej coś takiego)

Avenger_144 #71 Posted 10 November 2013 - 09:45 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 15183 battles
  • 451
  • Member since:
    04-06-2012

View PostMindChanger, on 10 November 2013 - 07:47 PM, said:

mnie najbardziej boli brak cammo - sytuacja sprzed chwili - M103 niewykryty stoi 20 metrów dalej, a mnie wykryli na tyłach jako pierwszego. Magia.
Do braku camo przyzwyczaił mnie już Nashorn. Tutaj przynajmniej jest alfa i depresja działa, więc po strzale można szybko schować się zza wzgórzem.

MindChanger #72 Posted 10 November 2013 - 10:17 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011

View PostLoofah, on 10 November 2013 - 09:26 PM, said:

Nie, brak camo, pancerza I MOBILNOŚCI to combo zabójcze. Czołg powinien mieć chociaż jedną z tych rzeczy, a jeśli nie to powinien mieć np. super ekstra OP działo (taki tortoise bez pancerza to powinien mieć działo z 1,3 raza lepsze niż ma teraz - mniej więcej coś takiego)

No tak, Dickermaxem i Nashorem wyciągałem lepsze wyniki :/
ten czołg to zupełna porażka. Znowu zostałem wyspotowany jako pierwszy. A co najdziwniejsze nie zawsze jest tak. Raz zostałem wyspotowany przez T29 z około 400 (z hakiem)(!!!) metrów, a jak znowu tak samo wyjechał to już mnie nie wyspotował. Mam skilla na cammo, mam siatkę, nie ruszałem się, nie strzelałem, a i tak wykrył. To jest chore.
Gdyby chociaż cammo miał to TD byłby fajny. Na działo bym nie narzekał, bo sam takiego w Dickeru używam. Stockowy to jest jak Dickermax, ale wolniejszy i bez cammo. Cammo to jest kpina jakaś :/

Avenger_144 #73 Posted 10 November 2013 - 10:33 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 15183 battles
  • 451
  • Member since:
    04-06-2012
Możliwe, że spotuja nie tylko ciebie. A że strzelają akurat do ciebie to normalne ze względu na duże rozmiary, brak pancerza i podejrzenie posiadania 128-ki.

W każdym razie moje zdanie jest takie, że tedek jest poniżej przeciętnej, ale tragedii nie ma. Na pewno o niebo lepszy od takich wynalazków jak Churchill GC czy ARL V39 (ktoś pisał, że niby to najgorszy pojazd w grze). Na pewno nie należy go oceniać przed zbadaniem topowego działa; to tak jakby oceniać Ferdka z 88-ką.

MindChanger #74 Posted 10 November 2013 - 10:36 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
mam żarówkę, zapala się, więc mnie spotują. Gdyby cammo było normalne to dąłoby się tym grać, ale raz jestem spottowany z 400 metrów, raz z 350. Ale praktycznie nie da się go ukryć, a próbując znaleźć pozycję po drodze jest duża szansa, że nas wyspotują i dostaniemy pigułę na dzień dobry.
Topowe działo trochę zmieni, ale nie wiem czy zrekompensuje szitowate cammo.
Kolejny raz, VIII tier heavy brytyjski - 400 metrów.

Edited by MindChanger, 10 November 2013 - 10:43 PM.


Avenger_144 #75 Posted 10 November 2013 - 10:56 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 15183 battles
  • 451
  • Member since:
    04-06-2012
Mam załogę z camo na 100% więc może dlatego tak tego nie odczuwam. Według moich subiektywnych obserwacji jest gorzej niż na D.Maksie, ale porównywalnie do Nashorna.

Swoją drogą fajne mam staty na tym Emilu: 26 bitew, 31 zniszczeń, średni dmg 1418 i...WR 30,77% :trollface:

MindChanger #76 Posted 10 November 2013 - 11:00 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
http://www.wotinfo.n...=7&showLines=30

ma trochę gorsze cammo od Nashora, ja odczuwam przepaść między nimi wręcz :/

abstrakt2003 #77 Posted 11 November 2013 - 09:51 AM

    Major

  • Player
  • 54104 battles
  • 2,732
  • Member since:
    06-07-2012

View Postmajkel_85, on 10 November 2013 - 10:56 PM, said:

Mam załogę z camo na 100% więc może dlatego tak tego nie odczuwam. Według moich subiektywnych obserwacji jest gorzej niż na D.Maksie, ale porównywalnie do Nashorna.

Swoją drogą fajne mam staty na tym Emilu: 26 bitew, 31 zniszczeń, średni dmg 1418 i...WR 30,77% :trollface:
Ja mam załogę 100%, camo 100%, siatkę i tak samo miałem na jego poprzedniku i odczuwam dramatyczną różnicę. Nashorn miał takie sobie camo, dało się żyć. Emili zaś camo nie ma skoro wyspotował mnie (a ja jego nie) jadący Tiger P gdy ja stałem spokojnie i na niego czekałem za sporych rozmiarów krzakiem.
Co do stat.
Na tym etapie miałem podobne. Przy 30 bitwach średni dmg ok 2000 i WR 35%. Teraz po 170 średni dmg ok 1000 a WR ok 49%.
Mam go wyelitowanego ale chce WR dobić do przynajmniej 50% i naprawdę jest ciężko..... Być może wcześnie BIA wbiję....
Zastanawiająca jest spora ilość remisów. Parę razy po obronieniu bazy zwyczajnie nie zdążyłem dojechać do bazy przeciwnika ani wykończyć jego arty.....

ini1 #78 Posted 11 November 2013 - 12:33 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 57948 battles
  • 3,179
  • [SAMI] SAMI
  • Member since:
    07-19-2011
ten td jest załosny

3/4 czołgów ma mnie na hita

i to z he :{

camo, jakie camo?

stałem sobie ja i td koło siebie, a nieprzyjaciel zaczął strzelać z 400m, i w kogo?
we mnie, mimo że mnie częściowo zasłaniał kamień, a td stał bokiem, i nic go nie osłaniało :{


działo, jest epickie

na razie gram na 1

wiec mam :

1 gra, tier niżej dawało rade, więc 5he i reszta srebrne

t29 od przodu

ding, ding, ding, tym go nie pokonamy, ding, podjechał na 300m, zobaczył mnie, garaż :{

w tej grze zdarzył mi się ding od scuta, i meda, od dupy :{


ok następna gra, zmiana ammo

~20 złotych, 5he, reszta srebrne

hel hufa, spotkaniówka

zakampiem koło kamienia po lewej, na przeciwko "uliczki śmierci" na górce

strzelam sobie radośnie, a pan bóg kule nosi

jakiś nasz scut wpadł na capa i licznik ruszył
przejęliśmy bazę w 50% i nagle wypada szarżujący t75, ok 1 strzał ( był do mnie bokiem" zdjęta gąska
2 strzał, pudło
3 strzał, tym go nie pokonamy
4 strzał za 0 :{

w między czasie naprawił gąski i ruszył w stronę punktu startu, odwrócił się TYŁEM do mnie, więc strzelam

ding, ding

jak go tylko zobaczyłem to przełączyłem się na złoto

5 strzałów w BOK z najlepszej AMMO i zdjęta gąska i 4 dingi :{


ale ok, odległość była spora, ~400m, chociaż strzelając z tego samego miejsca z t25/2 też td, nie mam żadnego problemu z penetracją od boku i to na SREBRZE

akurat grinduje oba więc mam porównanie


ostatnia gra

spodkaniówka na św. dolinie

zakampiłem koło mostu przy kapie, i snajpie


niższe tiery zdejmuje ze srebra, równorzędne lub wyższe ze złota

i teraz clu programu

ile jest od mostu do zabudowań 100-150m ?

widzę t29, stoi lekko bokiem, akurat miałem srebro, ale myślę ok, wystrzelę, przeładuje na złoto i wejdzie

1 strzał, oczywiście ding
2 strzał, zdjęcie gąski, po 1 trochę się cofnął i ustawił prawie bokiem do mnie
3 strzał pudło
4 strzał wieża, 0 dmg
5 strzał gąski z hp
6 strzał dobicie


strzelałem ze złota, na odległość ~150m, do NIERUCHOMEGO celu, w ogóle nie ruszałem wieżą i pojazdem, celownik cały czas skupiony na 100%

czyli oddałem 6 strzałów w TEN SAM PUNKT, z 150m, w DUŻY cel, a rozrzut był od pudła. po gąski :{


coś jest nie tak z tą armatą i jej celnością,

o penetracji na srebrze w ogóle niema co pisać, a złoto dinguje w 50%

a teraz najlepsze

Posted ImagePosted ImagePosted Image

za taką sobie grę dostałem M, na STOKOWEJ ARMACIE :{

podsumowanie

mam wszystko oprócz top armaty, free expa starczyło na gąski, radio, i silnik


td bez camo, szybkości, armaty, z dingującą / nie przebijającą ammo, z masakryczną celnością ( nie wierzcie co tam pisze przy celności )
do tego KAŻDY kto cię zobaczy ma cię na hita, góra 2, i to tak td, ht jak i medy, a nawet lt :{


i do tego trzeba wyrobić 50k expa do topowej armaty :{

ja lobię td, mam wszystkie wybadane, ze wszystkich drzewek, zrobiłem nawet 2 linię ruskich, gdzie wydawało mi się że jest ciężko, nimi musiałem grać jak medami bez wieży, szybko strzelają, ale zadają mało dmg, do tego nie mają wieży i pancerza


tamten gring wydawał się ciężki, ale teraz wspominam go z rozrzewnieniem, bo grając tym TD, widzę jaką różnice daje camo, oraz CELNA i PENETRUJĄCA armata


ten td na stokowej armacie to prawdziwy ból dup.. SerbB  :{

MindChanger #79 Posted 11 November 2013 - 06:49 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 29471 battles
  • 1,412
  • Member since:
    05-14-2011
odblokowałem działo, na szczęście miałem zgromadzone 20 k free expa wcześniej. Stockowy TDek to jest szit, bo nie możemy strzelić, stracić cammo i uciekać, bo mamy za małe alpha.
A z nową bronią po kilku bitwach mogę powiedzieć, że ten TD jest op jak Dickermax na VI tierach. Bardzo mi się teraz podoba, po wystrzale wydaje mi się, że już nie tracę tyle cammo ile w stockowej. Nabicie dmg, które było osiągnięciem na stockowej lufie to teraz pestka (no, może kilka  :teethhappy: ).
Przetrwajcie grind lufy, później to bajka ;)
edit: http://wotreplays.co...hanger-pz_sfl_v
Jedna z najbardziej stresujących gier przez końcowy etap bitwy  :teethhappy:

Edited by MindChanger, 11 November 2013 - 07:32 PM.


vdrpl #80 Posted 12 November 2013 - 01:42 AM

    Lieutenant

  • Community Contributor
  • 42842 battles
  • 1,917
  • [-OBO-] -OBO-
  • Member since:
    12-04-2011
Dobra. Już trochę pojeździłem. Kilkanaście bitew na stockowym dziale, które jest kpiną niestety. Penetracji by w zupełności wystarczyło ale jego celność powoduje, że pociski zbaczają z celu i trafiają tak, że trudno nimi coś przebić... Z bliska jest oczywiście dużo lepiej bo łatwiej już trafić tam gdzie się celuje ale oczywiście i nas łatwiej rozwalić. Dużo obiecywałem sobie po dziale 128mm i szczerze to się bardzo zawiodłem póki co... Penetracja i obrażenia niby kosmiczne jak na 7 tier ale znowu celność wszystko niweluje. Pociski latają gdzie chcą, a strzelanie bez przycelowania w ogóle nie wchodzi w grę. No i jeszcze ta ilość amunicji, czyli 15 sztuk (wiem, że to podobno historycznie). Co z tego, że walimy po 500 skoro i tak połowa pocisków pójdzie w niebo....

Prędkość, mobilność, camo i pancerz nie istnieją praktycznie wcale. Tak jak VI tier wg mnie miał niezłe camo, tak teraz świecimy się praktycznie po każdym strzale (zapewne przez większy kaliber działa) i jedyne co pozostaje to gra na duży dystans i używanie górek jako osłony. 15 stopni depresji działa rzeczywiście potrafi zaskoczyć niektórych graczy przekonanych, że nie będziemy w stanie do nich strzelać. To trzeba zliczyć na plus.

Myślę, że czołg byłby dużo bardziej grywalny gdyby można było na nim założyć na przykład długą 10,5 cm. No ale to tylko moje pobożne życzenia.

Podsumowując. Grałem wszystkimi wcześniejszymi tierami i mogę bez wyrzutów sumienia napisać, że póki co 7 tier jest zdecydowanie najsłabszym czołgiem, pomimo, że na papierze prezentował się całkiem przyjemnie.




2 user(s) are reading this topic

0 members, 2 guests, 0 anonymous users