Jump to content


STA-1 [tier VIII, średni]


  • Please log in to reply
299 replies to this topic

sechu #41 Posted 13 January 2014 - 02:12 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 17165 battles
  • 1,018
  • Member since:
    04-23-2012

View PostFalathi, on 13 January 2014 - 10:35 AM, said:

1732 XP - wystarczyło na odznakę II klasy. Wolę nie wiedzieć, jakie wyniki wykręcają tym mistrzowie. 


Generalnie mam wrażenie, że z japońskimi czołgami jest tak, jak z niemieckimi medami z drugiej gałęzi, tej prowadzącej do Leoparda - czołgi nie takie łatwe w obsłudze, przeciętni gracze się na nich męczą ale jak trafi się jakiś spec to wykręca wyniki z kosmosu. 


Ostatnio wygrałem bitwę na Klifie gdzie przeciwnik miał w składzie STB. Koleś miał przeciętne WR, ale dpb bardzo przyzwoity jak na meda X tieru. Zazwyczaj nie sprawdzam takich rzeczy, ale ciekawość robi swoje. 

Na leopardach dużo łatwiej było o dobry wynik. Tutaj trzeba trochę szczęścia przy losowaniu i mieć bicie na cele przy jednoczesnym przegrywaniu gry. Po prostu zrobić bardzo dużo. Znam kilkoro graczy o zielonym kolorku którzy wbijali Asa. Kwestia bardziej szczęśliwych zbiegów okoliczności, bo mam od nich na STA1 sporo lepsze średnie obrażenia i spota a jednak Asika nie wbiłem. Asa wbijają również osoby które grają dość powściągliwie. Ja raczej szarżuję jak opętany stąd mam bardzo niski stopień przeżywalności, to nie pomaga w wbijaniu Asów :P



Dr_Krall #42 Posted 22 January 2014 - 08:07 PM

    Sergeant

  • Player
  • 32470 battles
  • 273
  • Member since:
    05-07-2011
Na asa potrzeba coś koło 2300-2500 expa z premką. Czołg bardzo specyficzny, dość szybko się zbiera dobrze opuszcza działo i szybko ładuję, można nim pograć zarówno w 1 jak i w 2 linii. Jednak na 1 linię polecam dobry cover ze strony plutonu. Wrażenia z jazdy są na nim podobne jak w indie-pz połączonego z pershingiem (tak wiem nie mam go ale dużo jeździłem na testowych + konta turniejowe itp..) 

slusar_o2 #43 Posted 02 February 2014 - 12:21 PM

    Corporal

  • Player
  • 14080 battles
  • 160
  • Member since:
    04-04-2013
jakie wyposażenie polecacie?

c3rb3r #44 Posted 02 February 2014 - 12:32 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 28900 battles
  • 1,162
  • [_D_W] _D_W
  • Member since:
    09-14-2011
Dosyłacz, stabilizator i lorneta.

sechu #45 Posted 02 February 2014 - 09:06 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 17165 battles
  • 1,018
  • Member since:
    04-23-2012

View Postc3rb3r, on 02 February 2014 - 11:32 AM, said:

Dosyłacz, stabilizator i lorneta.

Lorneta niezbyt przy takiej celnosci tj 0.36 . Raczej optyke polecam, ma dobre camo wiec jak najbardziej nadaje sie do 1 linii. 


Edited by sechu, 02 February 2014 - 09:31 PM.


c3rb3r #46 Posted 02 February 2014 - 10:26 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 28900 battles
  • 1,162
  • [_D_W] _D_W
  • Member since:
    09-14-2011

To żeś dowalił, ta tektura nie jest na 1 linie, camo ma rewelka i jak połączysz z lornetą sam sobie świecisz. Ten czołg to idealny pasyw, a im dłużej wykorzystasz swoją niewidzialność tym lepiej dla ciebie.

Czyściłem repy i sta1 nie posiadam, dzisiejsza z typa-61 http://wotreplays.co...-c3rb3r-type_61

 



Falathi #47 Posted 03 February 2014 - 10:12 AM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 18079 battles
  • 10,209
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postsechu, on 13 January 2014 - 02:12 PM, said:

Na leopardach dużo łatwiej było o dobry wynik. Tutaj trzeba trochę szczęścia przy losowaniu i mieć bicie na cele przy jednoczesnym przegrywaniu gry. Po prostu zrobić bardzo dużo. Znam kilkoro graczy o zielonym kolorku którzy wbijali Asa. Kwestia bardziej szczęśliwych zbiegów okoliczności, bo mam od nich na STA1 sporo lepsze średnie obrażenia i spota a jednak Asika nie wbiłem. Asa wbijają również osoby które grają dość powściągliwie. Ja raczej szarżuję jak opętany stąd mam bardzo niski stopień przeżywalności, to nie pomaga w wbijaniu Asów :P

 

 

Generalnie przy niektórych czołgach IMO trzeba się trochę bardziej napocić, żeby wbić Asa. 


A propos: ostatnio wreszcie zrobiłem odznakę 1. klasy. Nie było łatwo. 



dybuwix #48 Posted 03 February 2014 - 10:24 AM

    Sergeant

  • Player
  • 11016 battles
  • 259
  • Member since:
    04-04-2011

View PostFalathi, on 03 February 2014 - 10:12 AM, said:

 

 

Generalnie przy niektórych czołgach IMO trzeba się trochę bardziej napocić, żeby wbić Asa. 


A propos: ostatnio wreszcie zrobiłem odznakę 1. klasy. Nie było łatwo. 

 

No Ameryki to Falathi tym wpisem nie odkryłeś ;)

 

Faktem jest jednak, że im łatwiej jest robić na danej maszynie dobre wyniki, tym trudniej jest na niej wbić Asa Pancernego.



Falathi #49 Posted 03 February 2014 - 11:39 AM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 18079 battles
  • 10,209
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postdybuwix, on 03 February 2014 - 10:24 AM, said:

 

No Ameryki to Falathi tym wpisem nie odkryłeś ;)

 

Faktem jest jednak, że im łatwiej jest robić na danej maszynie dobre wyniki, tym trudniej jest na niej wbić Asa Pancernego.

 

 

Ba, oczywiście że to żadne odkrycie. Niemniej są czołgi, na których Asa wbić jest banalnie łatwo i często zajmuje to całe 10-20 bitew, a są pojazdy, gdzie po 200 bitwach w tym kilku naprawdę dobrych dalej jesteśmy z odznaką 2. albo 1. klasy. 



sechu #50 Posted 03 February 2014 - 02:04 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 17165 battles
  • 1,018
  • Member since:
    04-23-2012

View Postc3rb3r, on 02 February 2014 - 09:26 PM, said:

To żeś dowalił, ta tektura nie jest na 1 linie, camo ma rewelka i jak połączysz z lornetą sam sobie świecisz. Ten czołg to idealny pasyw, a im dłużej wykorzystasz swoją niewidzialność tym lepiej dla ciebie.

Czyściłem repy i sta1 nie posiadam, dzisiejsza z typa-61 http://wotreplays.co...-c3rb3r-type_61

 

STA1 to nie jest czołg do świecenia, zmieniasz pozycje, przemieszczasz się a nie stoisz z lornetką. Takie stanie z lornetką kończy się tak że wreszcie to Ciebie ktoś wyświeci i nagle dostajesz niezłą bobmę bo często 3 sekundy po żarówie to często za mało na reakcję. Świecisz przy każdej akcji a pierwsza linia dlatego że wtedy aktywnie wykorzystujesz optykę. Trzeba grać ostrożnie i to że jest to karton aż tak nie przeszkadza. Zresztą mało który med na 8 tierze ma jakiś pancerz. STA1 ma fajne działko w moim odczuciu najlepiej sprawdza się na dystansie 200-350 metrów i taki dystans dla tego czołgu jest najlepszy. Ogólnie to każdy med jest dość papierowy i na każdym można używać lornetki, pytanie tylko czy warto. Nie wiem czy wiesz ale jak TD stoi za krzakiem to czy masz 470 zasięgu widzenia czy 533 to nie zobaczysz go nawet z 150 metrów. I tutaj nic Ci nie pomoże Twoja lornetka ale za to jadąc na granicy ostrzału albo zmieniając pozycję, możesz zobaczyć tdka który stoi za krzakiem bo odsłania swój bok którego nie skrywa żaden krzak, szczególnie że taki TD często w takiej sytuacji zaczyna tracić swoje camo do ruchu, bo obraca się za Tobą.  A nie powiesz mi chyba że będziesz jechał na granicy ostrzału a nagle się zatrzymasz żeby załączyła się lornetka. Avg spot mam całkiem niezły na każdym średnim a używam lornetki raptem na 3 pojazdach tego typu. 

 

A skoro tym repem chciałeś mi pokazać że na typ61 też używasz lornetki to nic więcej nie mam do dodania ;) Uważam to za pomysł zupełnie nie trafiony. Ale co kto lubi :) bez urazy

 

 

 


Edited by sechu, 03 February 2014 - 02:04 PM.


c3rb3r #51 Posted 03 February 2014 - 03:05 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 28900 battles
  • 1,162
  • [_D_W] _D_W
  • Member since:
    09-14-2011

Ale to czy mam lornetkę czy nie, to nie znaczy że stoję 400 metrów z tyłu. Sta1 ma rewelka camo i jak mapa pozwala da się podjechać do 70 m do przeciwnika i być niezauważonym. Na mórowance startując z dolnego capa, można pięknie las oczyścić, Wjechać i lorneta, nic się nie zapali to kolejna 20m do krzaka i odpalić lornetę itd...

Zawsze na medach miałem osłoniętą optykę, ale za namową kolegi uczę się wykorzystywać lornetkę, był moment że nie posiadałem ani jednej. Teraz to nawet na typie59 ją wożę i się sprawdza. Ile jest sytuacji że się zatrzymujesz na więcej niż 2 sekundy? Nawet do strzału i podczas tego lorneta zawsze coś może pokazać.

A i sta1 to najbardziej papierowy med, nie ma większej tektury z pośród 8 tierów. A to że na pasywie można zejść to normalne, sam się dopiero uczę gdzie można dojechać, jak dla mnie sta1 się do tego nadaje, współczynnik camo jeden z lepszych w grze.



sewi1278 #52 Posted 04 February 2014 - 10:24 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 33911 battles
  • 93
  • [ELVO] ELVO
  • Member since:
    02-22-2012
Proponuję jeździć z dużą apteczką na japońcach. Nagle załoga przestała mdleć :) Co do modułów to jeśli chodzi o mnie to na czołgach przejściowych nie lubię wkładać drogich rzeczy by później nie żałować zdejmować za golda. Tylko to co można odpiąć czyli camo lorneta i jak dla medów tania wentylacja. Na STB-1 polecam dosyłacz, stabilizator i zależy co wolisz optykę lub wentylacje :ASD Mój ma optykę.

Marpov #53 Posted 05 February 2014 - 01:01 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 39883 battles
  • 1,078
  • Member since:
    08-23-2011
Stwierdziłem, że skupię się tym czołgiem na spotowaniu, bo ma ku temu spory potencjał (małe rozmiary, camo). Żeby jeszcze kumate teamy się trafiały i potrafiły z tego korzystać:)

Sullust #54 Posted 05 February 2014 - 08:52 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 31763 battles
  • 601
  • [KAM1] KAM1
  • Member since:
    04-16-2013

Najdziwniejszy czołg jakim do tej pory jeździłem. Ze skrajności w skrajność, od uwielbienia po nienawiść. Są dni że chcę grać tylko nim a nie raz chciałem go sprzedać w cholerę.

Ma bardzo fajne działo, podobne do francuskich dział, tak samo kapryśne ale skupia szybciej. Kamo ma raczej dobre, mam 93% na załodze i można podjechać naprawdę blisko zanim zostanę wyświecony. Brak pancerza zmusza do ostrożnej jazdy, nawet VI tiery nas przebijają jak chcą. Jarzmo czasem łapie za zero, podobnie gąski. Z wyposażenia korzystam z dosyłacza, stabilizatora i optyki. Ten zestaw najbardziej mi przypadł do gustu.

Obowiązkowo wożę też automatyczną gaśnicę, silnik pada prawie co drugą bitwę i często się zapala (może tylko mi?:sceptic:). Załoganci też lubią padać.

Powoli zmierzam do końca grindu i coraz poważniej zastanawiam się nad zostawieniem go sobie w garażu. 

Asa udało mi się zdobyć jeszcze na nie najlepszym dziale (185 mm peny). 1595 expa, 3600 dmg i 1400 po spocie, do tego 8 fragów. 

Co jakiś czas wpadały dobre bitwy, jedna z dzisiaj:

Spoiler

 I repa jak komuś będzie się chciało obejrzeć...

http://wotreplays.com/site/589549#cliff-sullust-sta-1

Sam nie gram jakoś wzorowo ale taki już mam styl lamienia :tongue:

Pozdrawiam :smile:

 



Lukasz_231072 #55 Posted 12 February 2014 - 02:44 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 30610 battles
  • 94
  • Member since:
    02-24-2012
Od tego czołgu według mnie zaczynają się prawdziwe medy z drzewka japońskiego, nie jest demonem prędkości ale się fajnie zrywa, szybko obraca i osiąga prędkość maksymalną. Działo pozwala z łatwością robić DMG, dobra pena pozwala snajpić, dobry rld pozwala zdejmować gąski i agresywniej zagrać, możemy grać w krzaczkach, bo ma dobre camo i wreszcie rewelacyjne opuszczanie działa pozwala się wychylać oddać strzał i schować (nie liczyć zbytnio na dingi i strzały za zero). W mojej ocenie 9,5/10 polecam każdemu :)

Falathi #56 Posted 19 February 2014 - 11:15 AM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 18079 battles
  • 10,209
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

Jak dla mnie cały czas bardzo przyjemna maszynka. Dobra mobilność, potrafi bardzo celnie strzelać w ruchu. Do tego często przebija - stosunkowo rzadko zdarza się rykoszet. 

 

Wkrótce powinienem dopełznąć do 100% kamuflażu, ciekaw jestem jak wówczas czołg będzie się sprawował. 



x3_m #57 Posted 20 February 2014 - 11:57 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 27240 battles
  • 65
  • Member since:
    01-01-2012

Mój zbiornik jarzmem nie odbija absolutnie nic, ALE: jest to czołg, który przyjmuje absolutnie horrendalną ilość strałów za zero. A to gąska, a to lufa, a to na włazie coś. W jarzmo wbijają się kv1sy, hellcaty, pantery, jakieś panzery 30coś, wszystko.

 

Czołg jest szybciutki, szybko się zbiera i sobie jedzie. Ma słaby silnik, wytraca prędkość przy objeżdżaniu.

 

Działo EPICKO celne, nawet rozwalonym strzelało mi się jak normalnym co było ogromnym zaskoczeniem.

 

Pociski lecą powoli i parabolką (tudzież sinusem hiperbolicznym). Przez pierwsze bitwy nienawidziłem tego lecz wystarczy nabrać skilla w strzelaniu i wchodzi wszystko. Tor lotu może być zaletą (strzelanie we włazy, miękkągórę isa3,4, cele za górkami, które się nawet nie podświetlają), z reguły zapewnia lepszy kąt padania pocisku na pancerz.

 

Bardzo dobre camo.

 

Takaż penetracja.

 

I obroty.

 

Podsumowując: nie ma sprzelania na wieżę jak w Pershingu, poprostu trzeba mieć krzaka, objeżdżanie jak najbardziej jeśli zdejmiesz gąskę, bez tego jakieś siemkasy siódmotierowe potrafią skasować 3/4 HP zanim zdechną. Dobry spamik z działa.

 

Arta za full zdjęła mnie tylko raz.

 

Edit: silnik jest wszędzie, pali się od przodu, ammorack pada (ale niezbyt to wszystko przeszkadza, choć z onigiriri nie pojeździsz).


Edited by dankey20, 21 February 2014 - 12:01 AM.


Udo_Ravenge #58 Posted 09 March 2014 - 05:57 PM

    Corporal

  • Player
  • 36215 battles
  • 183
  • [LGSM] LGSM
  • Member since:
    04-21-2013
jakie moduły panowie zalecacie ?

Sullust #59 Posted 09 March 2014 - 09:59 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 31763 battles
  • 601
  • [KAM1] KAM1
  • Member since:
    04-16-2013

View PostUdo_Ravenge, on 09 March 2014 - 04:57 PM, said:

jakie moduły panowie zalecacie ?

Ja używałem optykę, dosyłacz i stabilizator.

Możesz też zamiast optyki użyć wentylację. Wedle uznania.

Kamo ma dobre i z optyką można się pokusić o spotowanie.



aport1996 #60 Posted 14 March 2014 - 10:04 PM

    Private

  • Player
  • 43092 battles
  • 36
  • Member since:
    06-14-2012
czym sta rożni sie od innych czołgów,że go tak długo laduje go bitwy.Muszę czekać minimów minutę zanim wylosuje mi druzynę.Nawet teraz gdy w kolejce jest czasem nawet ponad 1000 ósemek i tylko pare dziesiątek to czekam ponad półtorej minuty tylko po to żeby wylądować na samym dole.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users