Jump to content


STA-1 [tier VIII, średni]


  • Please log in to reply
299 replies to this topic

Xenlin #81 Posted 14 May 2014 - 07:17 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 31106 battles
  • 862
  • Member since:
    05-22-2013
No i Asik na STA-1 :)
http://www.wotreplay...ff-xenlin-sta-1

cyborgian #82 Posted 31 May 2014 - 04:36 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28706 battles
  • 727
  • Member since:
    04-11-2012

Człog zmaksowany poza 3cim działem, na które zbieram XP.

 

Założona wentylacja, szybsze celowanie i zamiennie siatka albo lorneta - generalnie jest git, do tego zakupiony kamuflaż i czołg ładnie czai się w krzakach. Faktem jest, że widać jego rodowód kartonu z rodziny tektura - czyli przyjmuje niemal wszystkie piguły, całe szczęście zdarza mu się coś zrykoszetować (po tym jak zryksozetował mnie E100 z wrażenia i zdueminienia otworzyłęm sobie piwo! :D ).

 

Całkiem zwinny, choć max speed móglby mieć większy - niemniej wystarcza do objechania E75 dookoła bez utraty energii, a zmłucenia przeciwnika do zera :)

 

Jedyne co mnie irytuje, to fakt że mam takie rozdania meczów, że za nic nie mogę wygrać. STA-1 to ewidentny czołg wsparcia/spotowania 2-3 linii i tak nim gram, cały czas w ruchu, jeżdzę, wbijam zza rogu pigułę i jadę dalej, przyspotuję, zdejmę artę albo kolesia który zmasakrowany jeszcze czai się za węgłem. Ale jak na 10 bitew 9 jest w plecy, bo drużyna nie ogarnia kuwety to szlag mnie trafia. Naprawdę mam takie beznadziejne losowania MM z tym czołgiem, że głowa mała. Tierami nie jest źle, bo często wapdają 8,9 poziomy (10 oczywiście też), ale klasowo równoważnie i jest co ustrzelić.

 

Ale jak mówię - trafiam zawsze na takich placków w drużynie, że sam nic nie mogę zrobić - nie raz zdarza się tak, że zdejmę 2-3ech, nabiję 1,5k-2k i na tą chwilę to maks mojego wsparcia, ale co z tego jak cała reszta przegrywa z kretesem....

 

Generalnie czołg spoko i pozwala wreszcie zacząć myśleć pozytywnie o japońcach, choć jak wyżej napisałem - czołg wyznaje zasadę "przyjmę wszystko bardzo chętnie" i chapie pociski z każdej strony.



RogeR_Killers #83 Posted 04 June 2014 - 02:29 PM

    Sergeant

  • Player
  • 19534 battles
  • 223
  • [1BPF] 1BPF
  • Member since:
    09-21-2013

Dla mnie dobry czołg.... ALE:

 

Jego potencjał prawdziwy odkryłem myśląc że STB będzie wierzchołkiem drzewa i tłukąc go niemiłosiernie przez ostatnie kilka dni przed 1 Czerwca.

 

Grając "by zgasić gwiazdkę" - grało się fajnie ale bez urywania tyłka....


Ale ostra końcówka z wymaksowanym (oczywiście stabilizator, wenta, dosyłacz i topowe działko) - to super czołg...


Bardzo dobra penetracja i depresja działa. Dobre skupianie (MUSOWY STABILIZATOR), żwawy ale nie szybki

 

Pancerz raczej słaby i niestety wieża nie dużo odbija (HEki wchodza pięknie) ale już gąski łapią co nieco.

 

Wymaga ogrania ale jak ktoś medami gra... no to go polubi


Edited by RogeR_Killers, 04 June 2014 - 02:30 PM.


kryb #84 Posted 21 June 2014 - 06:41 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 42219 battles
  • 333
  • Member since:
    04-09-2011
mięciutkie to jak cholera :\

_Legi0n_ #85 Posted 05 July 2014 - 09:17 AM

    Warrant Officer

  • Clan Commander
  • 30686 battles
  • 640
  • Member since:
    02-24-2013

View Postkryb, on 21 June 2014 - 06:41 PM, said:

mięciutkie to jak cholera :\


Silnik rozwalają jak w niemieckich, podpalają jak w amerykańskich, magazyn amunicyjny niszczą jak w ruskich, załoga się poddaje i ginie po strzale byle scouta jak we francuskich...



yuki3 #86 Posted 05 July 2014 - 09:37 PM

    Private

  • Player
  • 24133 battles
  • 33
  • [J-B-P] J-B-P
  • Member since:
    05-13-2011

Nie zauwazylem jakdotej pory o dosc czestym podpaeniutego czolgu

 

 


Edited by yuki3, 06 July 2014 - 08:12 AM.


Xindak #87 Posted 07 July 2014 - 01:05 AM

    Sergeant

  • Player
  • 17809 battles
  • 219
  • Member since:
    12-18-2011

View PostBlackHussar, on 05 July 2014 - 10:17 AM, said:


Silnik rozwalają jak w niemieckich, podpalają jak w amerykańskich, magazyn amunicyjny niszczą jak w ruskich, załoga się poddaje i ginie po strzale byle scouta jak we francuskich...


W tym jednym zdaniu  można opisać cały ten czołg. Wydaje się na początku bardzo przyjemny, ale na dłuższą mete brakuje naprawiaczek, apteczek i niestety gasnic. Pali sie praktycznie ze wstydu, ledwo sie jakis is czy siemka spojrzy juz płonie, załoga zdechnięta praktycznie zawsze, a po strzale arty (jesli go przezyjemy)  2-3 bankowo nie żyje. Lufka przyjemna, ale to tyle z plusów bo i opuszczanie działa nic nie daje - jarzmo niestety wpuszcza i niestety uszkodzone od razu jest działo. o ammoracku nie wspominam. Kopułka na wieży to oczywiscie celowniczy o ile sie nie myle, naprawcie go po to, zeby przy kolejnym hicie zdechł spowrotem - ot załoga której spieszno do grobu. Jest nijaki niestety, a mógłby być lepszy gdyby nie padająca załoga i moduły. Pancerz celowo pominalem w "opowiesci" bo go nie ma;p

Myśle że na tyle - i tak mało + jego prędkośc powinna być zwiększona, bo o ile ładnie się żwawo zbiera w miare, o tyle 45km/h niestety dupska nie urywa

 

edit: wracając do lufki: jest super przyjemna, niezły przeładunek i penetracja, ale w kluczowym momencie lubi zasadzic kalafiora niestety


Edited by Xindak, 07 July 2014 - 01:07 AM.


Koperov #88 Posted 07 July 2014 - 05:08 PM

    Corporal

  • Player
  • 33727 battles
  • 166
  • Member since:
    01-09-2012

Panie premierze, jak grać?

:bush:

 

na chi-ri już należy szkolić cała załogę w camo.

Sta cóż.. Ogromna awaryjność modułów - łatwopalny od przodu, trochę rzadziej pada ammorack, uszkodzą nam lufę lub wieżę ale to też się zdarza. Załoga do twardzieli również nie należy i często pada. Pojazdy typu t 71 nas masakrują bo nie opcji by po wypluciu magazynka nie zniszczyli nam jakiegoś modułu lub czołgisty :)

 

trochę taki pershing tylko z lekko lepsza depresją działa, bez pancerza i z lepszym działem.

 

 

O  tak działo.. chyba jedyna zaleta tego czołgu :) świetna penetracja, szybkostrzelność i dobra celność. Mogłoby skupiać trochę szybciej ale nie można mieć wszystkiego - zamiast skupiarki wolę lornetę i siatkę + dosyłacz oczywiście. Grunt byście to wy pierwsi zauważyli przeciwnika. Nie jest to czołg do rushu, a do wspierania z 2/3 lini z naciskiem na trzecią.

 

na dingi bym nie liczył, kwestia szczęścia.

 

Czołg stworzony do hull down :great:

 

wieża może nie odbija ale sęk w tym by strzelić, schować się, zniknąć, wyjechać na pierwszym biegu, zaświecić lornetą i znów strzelić. Zniknąć i zmienić miejscówkę. Hp oszczędzać bo szybko można zlecieć z full do reda.

 

Arty jak strzeli to nie ma co zbierać. Wyglądem przypomina mi krokodyla xD

 

Aha no i bardzo ważne by pamiętać, że gdy już musimy się ruszyć z krzaków i objechać jakiś czołg to nie mamy kompletnie depresji działa mierząc lufą w tył czołgu.

 

PS uszkodzone gąski sprawiają, że pojazd porusza się jak czołg ciężki

 

 

Ale ogólnie na + nie wiem czemu polubiłem :)



TapChan #89 Posted 07 July 2014 - 10:34 PM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011

Dzisiaj zdecydowałem się do niego doskoczyć.

Pierwsze bitwy straszne (brakuje mi jeszcze topowego silnika i radia), bo 50% strzałów kończyło się uszkodzeniem modułu/załoganta. W 2 ostatnich bitwach zacząłem go powoli czuć. Mimo to sam wiem, że gram zbyt agresywnie. 219 penetracji na medzie 8 tieru jest zwyczajnie super (tyle to ja na E-50 mialem), ale dmg....przyznam, że przydałby się większy. Szybkie przeładowanie pozwala przełknąć część łez.

Totalny papier, ale wymaga innego stylu gry niż inne czołgi i zaczyna mi się podobać. Losowania na 8 są bardzo przyjemne, na 9 ujdzie, z 10 tierami gorzej, chociaż i tak pancerz medów 8t nic dla tych potworów nie znaczy, a penetracja u STB-1 pozwala na jako taką walkę.

 

Mam nadzieję, że się polubimy.



Falathi #90 Posted 08 July 2014 - 02:38 PM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 18017 battles
  • 10,195
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View PostTapChan, on 07 July 2014 - 11:34 PM, said:

Dzisiaj zdecydowałem się do niego doskoczyć.

Pierwsze bitwy straszne (brakuje mi jeszcze topowego silnika i radia), bo 50% strzałów kończyło się uszkodzeniem modułu/załoganta. W 2 ostatnich bitwach zacząłem go powoli czuć. Mimo to sam wiem, że gram zbyt agresywnie. 219 penetracji na medzie 8 tieru jest zwyczajnie super (tyle to ja na E-50 mialem), ale dmg....przyznam, że przydałby się większy. Szybkie przeładowanie pozwala przełknąć część łez.

Totalny papier, ale wymaga innego stylu gry niż inne czołgi i zaczyna mi się podobać. Losowania na 8 są bardzo przyjemne, na 9 ujdzie, z 10 tierami gorzej, chociaż i tak pancerz medów 8t nic dla tych potworów nie znaczy, a penetracja u STB-1 pozwala na jako taką walkę.

 

Mam nadzieję, że się polubimy.

 

 

Topowy powinien Ci się spodobać. 
Owszem, to dalej jest papier i tylko jarzmo ewentualnie coś odbije, ale cała reszta wygląda nieźle. 

Rozpędza się nieźle i jest dość mobilny, ładnie się kręci, ładnie obraca wieżą. 

DMG przyzwoity - alfa nie jest wielka, ale połączenie znośnej celności, szybkości ognia i penetracji powoduje, że przeciwnik może faktycznie odczuć naszą obecność. 
Kamuflaż i zasięg widzenia powodują, że po rozwinięciu załogi może nawet nieźle spotować. 


Generalnie jak dla mnie - niezależnie od moich osiągów na tych czołgach - VIII IX i X tier Japończyków to naprawdę przyjemne maszyny. 



Xenlin #91 Posted 08 July 2014 - 08:52 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 31106 battles
  • 862
  • Member since:
    05-22-2013

View PostFalathi, on 08 July 2014 - 03:38 PM, said:

 

 

Topowy powinien Ci się spodobać. 
Owszem, to dalej jest papier i tylko jarzmo ewentualnie coś odbije, ale cała reszta wygląda nieźle. 

Rozpędza się nieźle i jest dość mobilny, ładnie się kręci, ładnie obraca wieżą. 

DMG przyzwoity - alfa nie jest wielka, ale połączenie znośnej celności, szybkości ognia i penetracji powoduje, że przeciwnik może faktycznie odczuć naszą obecność. 
Kamuflaż i zasięg widzenia powodują, że po rozwinięciu załogi może nawet nieźle spotować. 


Generalnie jak dla mnie - niezależnie od moich osiągów na tych czołgach - VIII IX i X tier Japończyków to naprawdę przyjemne maszyny. 



Panowie... 

Pancerz wbrew pozorom lubi łapać dingi :) Przejdziecie na Typa 61 to dopiero się przekonacie co to jest "łykanie pestek" jak leci. (AMX 12T pogromca japońców).

Rozpędza się nieźle i jest dość mobilny? W porównaniu do HT? Wśród MT jest to wolna maszyna. Dopiero IX tier pokazuje nam znośną mobilność.
Znośna celność? Celność jest genialna na tym działku - STA to MT snajper. Jak ktoś słusznie wyżej zauważył - camo już robić na Chi-Ri bo na STA daje to ogromny profit (czego nie mogę powiedzieć o Typie 61...). Później jak weźmiecie 105mm na top tierze to zaczniecie się irytować jak kapryśne to działo potrafi być.

STB jeszcze nie mam - 120k expa do zrobienia, ale faktycznie top tiery są bardzo przyjemne. Każdy ma jakiś wielki plus i minus ale warto w nie iść.



TapChan #92 Posted 09 July 2014 - 09:49 AM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011

Kilka bitew więcej już mam. WR na poziomie 34% szału nie robi, mimo to uważam, że to wina w dużej mierze paskudnych dni jakie teraz mam.

Grałem PII więc mogę porównać działa i już wiem, że się nie pokochamy. Skupianie jest OK, ale mam zastrzeżenia do 4 aspektów. 

1) celność - może to wina RNG, ale na dystansach 200+ metrów działo prawie nigdy nie trafia w punkt. Z górki na Prochorówce strzelałem do czołgów we wiosce koło torów. Efekt? ~15 zmarnowanych pocisków, 5 czy 6 zniszczonych domków, 700+ dmg. I to nie pojedynczy przypadek.

2) penetracja - niby jest jej 219, ale czasami mam wrażenie, że dużo mniej. Może po raz kolejny odpowiedzią jest klątwa RNG. Dodatkowo mocno jej ubywa wraz z dystansem. na 200+ m nie przebiłem jeszcze kadłuba jt88 (stojącego często pod korzystnym kątem).

3) prędkość pocisku - pociski są tak wolne, że zakreślają niezłą parabolę i dają przeciwnikowi czas na uniki.

4) dmg - definitywnie zbyt mały, nie boi się nas nic, z racji pancerza nawet niższe tiery często gęsto bez strachu wyjeżdżają sprzedać bułkę, np. za 450 z D2-5T

 

Bardzo lubię wchodzić do bitwy tym czołgiem, jednak czuje się w nim wyjątkowo zależnym od drużyny (jak np. w T95). Często popełniam błąd i z pazerności wyjeżdżam strzelić do jednego obrywając przy tym od 2 innych, zakampionych gdzieś dalej. Aha, jeszcze jedno spostrzeżenie. W każdej niemal bitwie strzelam, strzelam, strzelam i strzelam, patrzę na licznik zadanego dmg a tam.... żenujące 800 czy 1000. Ma to z pewnością związek z dps i celnością wspomnianymi wyżej. Nie przypominam sobie podobnych wrażeń na jakimś innym czołgu. Chociaż nie, zaraz, na znienawidzonym Su-122-54 miałem to samo. Dokładnie te same problemy (z RNG?), tyle, że tam bardziej bolały.

 

 

EDIT

 

Zdjąłem zwykłą gaśnicę, i jak przez 42 bitwy nie byłem podpalony tak od razu w 2 bitwach mnie zajarali - najpierw KV-1S a potem arta... Już wiem, że z racji braku pancerza połączonego z niskim dps znienawidzę ten czołg. Nie boi się nas dosłownie nic.


Edited by TapChan, 09 July 2014 - 01:35 PM.


Xindak #93 Posted 14 July 2014 - 12:22 PM

    Sergeant

  • Player
  • 17809 battles
  • 219
  • Member since:
    12-18-2011

Własnie wczoraj go skończyłem, po poprzednim swoim poscie należy jeszcze dopisać podsumowanie:

Czołg zdaje się być naprawdę fajny, jednak trzeba brac sporą poprawke na styl gry tym pojazdem. Nie nadaje się on do jakiegos rasza, odważnej, agresywnej gry jak mozna to robić T-44 czy T-54. Czołg stworzony jest do troche innej gry. Grająć nim, trzeba przede wszystkim korzystac z depresji działa POMIMO papierowej wieży - jakie są plusy takiego stylu? Nie obrywamy w kadłub, nie pada nam silnik, w porywach otrzymując hit w kibel na wieży pada celowniczy ALE, trzeba grać nim na cwaniaka: wychylamy sie tylko w przypadku wyswieconego czołgu żeby oddac strzał (najlepiej zza krzaka) strzelamy, i zatapiamy nasz pojazd za górką. Musimy robic hulldowna i to najlepiej żeby to była druga linia, ten czołg do ostrego naprzania sie face2face sie nie nadaje.

Podczas wierzchołka drzewa bardzo cięzko było wbic asa, ale jednak się udało. polecam zerknąc jak ktos jest zniesmaczony tym czołgiem, szczególnie pod koniec mojej bitwy zrobiłem wielkie "OOOOO" z powodu celnosci działa;)

http://wotreplays.co...ka-xindak-sta-1

Edit: no i na koniec, to działo jest naprawde spoko:) jestem w stanie darować mu te ok.5% kalafiorów które wali, naprawde lufka marzenie  (nie trzeba nią, tak jak innymi medami ze 170mm peny, celować w daszek is3 - po prostu gwałcisz jego przednią płyte i ZAWSZE wchodzi;P)


Edited by Xindak, 14 July 2014 - 12:25 PM.


SamaelTDLoR #94 Posted 15 July 2014 - 01:03 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 29191 battles
  • 486
  • [E_SP] E_SP
  • Member since:
    04-09-2012
Ledwo kupiłem, wybrałem się na jazdę próbną. Zagrałem nim co prawda tylko raz, ale jak dla mnie świetny medzik już na stock'u.
Ciekaw, aż jestem co będzie mnie czekać po wygrindowaniu go na maksymalne moduły :smile:
Co prawda trochę penetracja niedomaga na działku, ale jakoś przeżyję :playing:

Koperov #95 Posted 15 July 2014 - 08:08 PM

    Corporal

  • Player
  • 33727 battles
  • 166
  • Member since:
    01-09-2012

ukończony, ogólnie pozytywne wrażenia. Nawet udało mi się zdobyć taki toporek na działku (jakieś odznaczenie czy cuś) 

 

teraz przesiadłem się na następce i jestem zdruzgotany wielkością tego meda, papierowatością i oczywiście jeszcze większym garnkiem xd



InfiniteBeer #96 Posted 22 July 2014 - 07:05 PM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010

Czołg zajebisty. Tutaj powtórka z jednej z ładniejszych bitew jakie miałem przyjemność zagrać w plutonie i to właśnie tym czołgiem:

http://wotreplays.com/site/1005405#swamp-niezlomnypejczyk-sta-1

Pancerz może nie powala ale mobilność jest przyzwoita. Ale największą jego zaletą jest działo które oprócz super celności w ruchu ma też super depresję.


Edited by NiezlomnyPejczyk, 22 July 2014 - 08:59 PM.


TapChan #97 Posted 24 July 2014 - 09:04 PM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011

http://wotreplays.eu/site/1027876#self

 

M-ka wpadła, ale zupełnie się nie spodziewałem bo wyjątkowo kamperska bitwa. Tym niemniej można przełknąć kalafiorowate działo o brak pancerza jeżeli grać z głową i nie rwać się na pierwszą linię. Ja ciągle mam z tym problem grając na przemian z Su-122-54.



TapChan #98 Posted 27 July 2014 - 08:15 PM

    Major

  • Player
  • 25086 battles
  • 2,766
  • Member since:
    05-09-2011

Dorzucam post jako osobne przemyślenia, myślę, że po kilku dniach już nie powinienem edytować posta. Kto wie, może się ten wątek bardziej rozbuja.

Spoiler

Jak widać wyniki na M są obecnie mocno wyśrubowane.

http://wotreplays.eu/site/1034755#self

 

Czołg jest bardzo... intrygujący. Jako, że zostało mi ~70k do końca grindu to mogę stwierdzić, że bardzo chętnie nim gram.

Jest to w zasadzie taki T25/2 8 tieru - bardziej medowaty TD niż tedekowaty MT. Co ważne - na tym czołgu sami 1v1 z nikim raczej na średnim i bliskim dystansie nie wygramy. Najlepiej przykleić się do jakiegoś twardego HT i wspierać go w walce wyskakując zza węgłów i strzelając kiedy wrogowie są na nim skupieni. Jeżeli to zbyt niebezpieczne należy.... kampić. Nie ważne co powiedzą w drużynie, kampa tym MT może uratować bitwę, szaleńcza szarża już nie (no chyba, że na dożynki).

(1) Jego upierdliwą wadą jest wychył działa z tyłu kadłuba i już kilkukrotnie ten wychył a w zasadzie...elewacja działa przypieczętowała mój los. Tak jest, działo nad płytą silnika nie tyle się nie opuszcza, co nawet nie jest poziomo - zwyczajnie się podnosi do góry.

(2) Jak już jesteśmy przy podnoszeniu do góry, to należy zwrócić uwagę na jeden parametr, który wydawał mi się mało istotny. Podnoszenie działa (elewacja) zwyczajnie ssie na potęgę, można to mocno odczuć na mapach takich jak Westfield jadąc wąwozem i próbując strzelać na przeciwległe zbocze.

(3) Brak pancerza przełykam (chociaż mój ulubiony T25/2 miał go trochę w formie dingującego jarzma i łapiącego za zero dachu wieży), przełknąć ciężko delikatność. Bez dużego zestawu naprawczego 75% przyjętych strzałów kończyło się uszkodzeniem modułu załoganta, obecnie zastąpiłem gaśnicę dużym zestawem i jakoś to idzie. Dalej jednak jest to czołg niemal ze szkła.

(4) Damage nie powala. Strzelamy, strzelamy i strzelamy a tu ledwie 1k dmg. Nie mając ani pancerza ani alfy każdy strzał we wroga to dla niego zachęta do pojedynku - nie boi się nas nawet KV-1S, który bez problemu wsadzi te swoje 390 dmg, a jeżeli liczyć, że raz się od niego dingniemy - a dingniemy się - to będzie już urwana ponad połowa HP w walce z HT 6 tieru.... Zwyczajnie ten czołg ma ujemny Fear Factor i równie dobrze mógłby nad nim świecić wielki neon "Przywal mi, i tak niewiele Ci zrobię".

(5) Ten czołg ma bardzo wielu wrogów. Przede wszystkim arta. Od art tieru 7+ schodzi się na 1 trafiony strzał. No i TD z mocnym grzmotnięciem. I czołgi z szybkim RoF. I magazynki. W zasadzie w tym czołgu należy bać się każdego, z własnym cieniem włącznie (dlatego wyłączyłem cienie w grafice). Byle scout pokroju amx 12t jest dla nas śmiertelnym zagrożeniem i może nas mocno pocharatać.

(6) Celność - w najmniej oczekiwanych momentach płata figle jakich nie powstydziłby się troll z SU-152.

(7) Penetracja nieraz nas zaskoczy, nie czuję tych 219mm, które na E-50 dawały mi pewność do 9 tieru, a które tutaj potrafią z 200m nie przebić dolnej płyty JagdTigera. Może winna jest prędkość wylotowa pocisku?

 

 

Pomimo listy tych uwag czołg sprawia mi przyjemność i stawia wyzwanie dając jednocześnie możliwości. Moim głównym problemem jest brak załogi z 1 perkiem a co za tym idzie brak żarówy. Miejmy nadzieję, że teraz, kiedy jest podwójny exp dla załogi uda mi się to w końcu wbić. Mam nadzieję, że Type 61 będzie równie przyjemny w grindzie.



neomagnet #99 Posted 05 August 2014 - 12:01 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 35533 battles
  • 767
  • Member since:
    10-13-2011
Mam wrażenie że będę zmuszony wyexpić go na samych porażkach. Nie da się zdjąć gwiazdki, jak na innych czołgach wygrywam na tym nic. Stockowy bez załogi z żarówką i camo jest nic nie wart. Dobrze że mam Chi-nu-kai, wyexpie załogę i wtedy wrócę na STA, bo bez tego nie da się grać.

InfiniteBeer #100 Posted 05 August 2014 - 03:12 PM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010

View Postneomagnet, on 05 August 2014 - 12:01 PM, said:

Mam wrażenie że będę zmuszony wyexpić go na samych porażkach. Nie da się zdjąć gwiazdki, jak na innych czołgach wygrywam na tym nic. Stockowy bez załogi z żarówką i camo jest nic nie wart. Dobrze że mam Chi-nu-kai, wyexpie załogę i wtedy wrócę na STA, bo bez tego nie da się grać.

Ja grając STA-1 też nie miałem żarówki i teraz na Type 61 dopiero ją kończę ale nie przeszkodziło mi to w grze tym czołgiem. Doświadczenie z czasów gdy tego perka nie było nie poszło w las.






1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users