Jump to content


Rzut oka na klany! – Psycho Squad Clan


  • This topic is locked This topic is locked
46 replies to this topic

Vielo #1 Posted 31 March 2014 - 02:58 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 4736 battles
  • 1,267
  • Member since:
    06-11-2011

*
POPULAR

Czołgiści!

Najwyższa pora na kolejną edycję „Rzut oka na klany!”. Tym razem na tapecie Psycho Squad Clan, którego przywódcy zadaliśmy kilka pytań o CW oraz zarządzanie kryzysowe w klanie. Otrzymaliśmy także trochę porad, które z pewnością przydadzą się nie tylko młodszym stażem klanom. zapraszamy do lektury!

 


 

Psycho Squad Clan [PSQD]

 

 

Strona internetowa klanu

Klanowy kanał YouTube

 


 

Pytania ogólne

 

Jakie miejsce zajmuje w Waszym życiu klan? Co wybralibyście, gdyby pół godziny przez zaplanowaną bitwą w CW zadzwoniliby znajomi z zaproszeniem na spontaniczną domówkę? 


W naszym wieku domówki zostały wyparte przez wyjazdy z dziećmi, rozwody lub pnięcie się po szczeblach kariery (żartuję). Zakładając klan, trzeba liczyć się z tym, że to praca etatowa, za którą prawdopodobnie nikt ci nie zapłaci a na pewno nasłuchasz się jaki podły jesteś. 

 

Ta gra nie różni się niczym od innych dyscyplin – jeśli chcesz w niej coś osiągnąć, musisz się zaangażować ale trzeba znać umiar. To TYLKO gra. 

 

Moje podejście jest proste: ponieważ sam mam ograniczoną ilość czasu, który mogę poświęcić na grę, oczekuję profesjonalizmu i zaangażowania. Spotykamy się na 2-3 godziny, wykonujemy swoje obowiązki i rozchodzimy się do swoich spraw. Przez te 2-3 godziny oczekuję pełnej determinacji, zaangażowania i komunikacji. Często powtarzam, że nie oczekuję od „swoich ludzi” niczego, czego sam nie jestem w stanie spełnić. Jeśli masz sprawę prywatną/rodzinną, płaczące dziecko, wkurzoną żonę/dziewczynę, przyjazd rodziców czy cokolwiek innego – wystarczy, że powiesz i jest OK. 

 

Czy spotykacie się w świecie rzeczywistym, organizujecie zloty lub innego rodzaju aktywności integracyjne? 


W miarę możliwości, spotykamy się w świecie rzeczywistym – regularne spotkania odbywają się w Poznaniu, mniej regularne w Warszawie. Część osób w naszej społeczności to wieloletni znajomi, inni poznali i polubili się w tym klanie. Mamy też kilka par, które poznały się w tej społeczności oraz przygotowujemy się do wiosenno-wakacyjnego zlotu.

 

Ze zlotami jest oczywiście klasyczny problem zgrania wszystkich w tym samym miejscu i czasie – gra jest globalna przez co mamy graczy rozrzuconych po Polsce, graczy z Norwegii, Szwecji, byli nawet z Tajlandii. 

 

Jaki był Wasz największy błąd, którego chcielibyście oszczędzić Waszym kolegom? 


Wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego jak „największy błąd” oraz każdy musi przekonać się na własnej skórze co robi źle. Tak samo jak w życiu – inni mogą ci tłumaczyć, że masz czegoś nie robić a i tak to zrobisz w ten czy inny sposób. 

 

Dużym problemem w tego typu grach jest pozorna anonimowość, która ułatwia głupie zachowania. Łatwiej się pokłócić, łatwiej obrazić, łatwiej wyjść z klanu. Trudniej o ograniczenia. Poważnie, prowadząc klan i stykając się z problemami, jakie potrafią mieć – pozornie – dorośli ludzie, zaczynasz zastanawiać się, czy rozmawiasz z poważnym człowiekiem czy przedszkolakiem. 

 

Lista błędów do uniknięcia: 


1. Jeśli nie masz czasu i nie lubisz się poświęcać/przemęczać – nie zakładaj klanu 

2. Jeśli nie masz wizji i nie potrafisz się zdecydować na coś, w czym chcesz być dobry – nie zakładaj klanu 
3. Klan to grupa ludzi, społeczność. Nie powierzaj decyzyjnych stanowisk ludziom, którzy są nieodpowiedzialni czy nie rozumieją podstaw psychologii 
4. Nie bój się podejmować niepopularnych decyzji, nie bój się usuwać świetnych ale problematycznych graczy 
5. Jeśli już założyłeś klan, nakreśliłeś swoją wizję – kontynuuj ją. Wyciągaj wnioski ale nie zmieniaj zbyt często zdania. Nie ma nic gorszego niż szef, który nie ma swojego zdania. 
6. Nie przesadzaj z demokracją – słuchaj co ludzie mają do powiedzenia ale ostateczne decyzje podejmuj samodzielnie

7. Nie bój się popełniać błędów ale miej odwagę by się do nich przyznać i naucz się wyciągać z nich wnioski 


Czy musieliście mierzyć się z kryzysem w klanie (np. odejście dużej grupy klanowiczów, niezapowiedziany spadek frekwencji w ważnym dla klanu okresie)? Jeśli tak, to jak sobie z nim poradziliście? Czy z perspektywy czasu dało się zrobić coś, by tego kryzysu uniknąć? 

 

Jak na razie, udało nam się uniknąć prawdziwie potężnych kryzysów ale nie oznacza to, że nie było i nie ma problemów. Jak by nie patrzeć, klan to 100 osób a cała społeczność to ok. 400 różnych charakterów - nie ma szans, by w takiej grupie ludzi nie dochodziło do tarć, spięć i problematycznych sytuacji. 

 

Zakładając PSQD, spodziewałem się, że małe kryzysy będą występowały co 3 miesiące a poważne co pół roku – ich skala jest zależna od tego, jak prowadzisz klan i czym ten klan jest dla innych ludzi. 

 

Jak radzić sobie z kryzysami? Przede wszystkim – spodziewać się, że były, są i będą. Kiedy już się pojawią, podchodzić do nich ze spokojem, bez paniki wręcz z angielską flegmą. Emocje to zwykle zły doradca. Jeśli od wewnątrz, dla zgromadzonych graczy, twój klan jest czymś więcej niż fajnym znaczkiem na czołgu a na zewnątrz ten znaczek jest rozpoznawalny – mało który kryzys jest w stanie wyrządzić poważne szkody. 

 

Odpowiedź jak uniknąć problemów pokrywa się z poprzednim pytaniem: kiedy budujesz klan, nie ma stanów pośrednich – skup się na czymś, na jednej rzeczy i rób ją najlepiej jak potrafisz. Jeśli chcesz klan pod plutony – zrób klan pod plutony, jeśli pod turnieje – grajcie tylko turnieje, jeśli ESL – tylko ESL, jeśli CW – tylko CW. To kwestia determinacji, ciągłości i komunikacji. Jeśli nagle z klanu 4fun chcesz zrobić wiodącą siłę na scenie CW, licz się z konsekwencjami i tym, że napotkasz opór ze strony swoich własnych graczy, którzy będą ci przeszkadzać, torpedować twoje pomysły albo z niego wyjdą. Przy czym to ostatnie jest często najzdrowszym rozwiązaniem dla wszystkich stron. Serio. 


To skupienie się rozwiązuje również problemy poboczne, np wspomnianej frekwencji. Usuwasz graczy, którzy nie wywiązują się ze zobowiązań i wymieniasz na takich, którzy chcą. Z perspektywy czasu, łatwiej o sukces z grupą zdeterminowanych, nawet średnich graczy, niż nieaktywnych lub zmanierowanych. 

 

Jak zaczęła się przygoda założycieli Waszego klanu z grą? Skąd się o niej dowiedzieli? Czy wciąż grają? 


Jak najbardziej, wciąż jesteśmy aktywni, choć już nie tak bardzo, jak dwa lata temu kiedy zaczęliśmy grać w tę grę. Jak większość pierwszych użytkowników World of Tanks, fascynowały mnie siły pancerne II WŚ. Zobaczyłem gdzieś reklamę i założyłem konto ale naprawdę zacząłem grać kilka miesięcy później, kiedy grę zainstalowali koledzy z pracy. Z nimi też dołączyłem do pierwszego klanu – PGD-A i tak poszło. 
 



Pytania o CW 


Jaka jest Wasza ulubiona kombinacja czołgów do walk? 


To zależy od dowódców, od mapy i od... graczy. W miarę podnoszenia poziomu gry i graczy, przechodzimy na lżejsze i bardzo mobilne zestawy czołgów, połączone z artylerią. Są jednak przeciwnicy, mapy i sytuacje, w których yolo atak przez środek mapy jest najlepszym rozwiązaniem (np Himmelsdorf czy... Klasztor). Nie ma sensu tworzyć taktyk na medy i artylerie, kiedy w składzie masz słabych graczy na tych czołgach a i same czołgi mają słabe załogi/są kiepsko skonfigurowane. 


Jakie było Wasze największe osiągnięcie podczas CW? 


To największe osiągnięcie jest cały czas przed nami. 


Znalezienie się w TOP30 klanów w trakcie drugiej Kampanii CW można traktować jako dobry prognostyk ale to drobiazg. Z tymi osiągnięciami jest tak, że zależą od formy a ta jest zmienna. Jak w sporcie – pojedyncze zwycięstwa z top klanami smakują dobrze ale przede wszystkim liczy się stałość i stabilność formy w długiej perspektywie czasu. Na scenie CW było wiele gwiazd, które rozbłysnęły równie szybko jak zgasły; niewiele jest natomiast klanów, które trwają, trzymają poziom i są zawsze znaczącą siłą, mimo upływu lat. 


Dygresją na temat jest stwierdzenie, że w polskich warunkach, za osiągnięcie należy uznać przetrwanie roku. 


Co jest największą trudnością podczas walk o prowincje? Na co należy zwrócić największą uwagę, 
czego unikać? 


Rozprężenie, brak dyscypliny, brak gry zespołowej, indywidualne błędy graczy, „timing”. Brak elastyczności i szybkości reakcji u dowódcy może stanowić problem ale częściej problemem są jednak gracze, którzy się nie słuchają i giną niepotrzebnie. 


Zagrożeniem dla najlepszych taktyk są gracze, którzy nie potrafią usiedzieć w miejscu i muszą się wychylić by oddać „jeszcze jeden strzał”, którzy muszą „spotować” całą grupą, bo jeden czołg na pewno nie wystarczy, którzy koniecznie muszą strzelać z bazy przeciwnika, kiedy padła komenda „cap” (zajmujemy bazę przeciwnika). Dodatkowe problemy to nadmierne „gadanie”, przeżywanie każdego strzału przeciwnika a tym samym zagłuszanie dowódcy czy brak gry zespołowej: brak zasłaniania się, brak umiejętności wspierania kolegów, brak dobijania czołgów (bo strzelę w innego, zrobię więcej dmg) czy – mój ulubiony – cofanie po strzale, kiedy pada komenda wyjazdu na przeciwnika. Nikt nie lubi ginąć ale to tylko gra i czasem twoja ofiara pozwala wygrać bitwę. Serio. 

 

Trzeba sobie uświadomić, że dopóki mapy w WOT mają maks. 1kmx1km i drużyny mają po 15-tu graczy, trudno mówić o finezji na poziomie taktycznym i prawdziwym zaskoczeniu przeciwnika. Nie zmienia to jednak faktu, że dowodzenie to trudny kawałek chleba i prawdopodobnie nie wie o tym nikt, kto tego nie spróbował. Na poziomie CW/turnieju gra jest bardzo szybka, dowódca musi umieć reagować bo czasem spotyka równego/lepszego od siebie i po przegranej bitwie musi umieć rozliczyć sam siebie – „czy taktyka była dobra?”, „czy kombinacja czołgów była dobra?”, „czy moje rozkazy były dobre?”. Kiedy drużyna zagrała słabo i popełniła dziesiątki błędów indywidualnych, nie sposób znaleźć wiążące odpowiedzi na te pytania i dowódca nie może się niczego nauczyć. 

 

Jak ważne są stosunki z innymi klanami podczas CW? 


Dobre relacje z klanami mogą decydować o tym, czy i jak poradzisz sobie na mapie globalnej ale nie należy z tymi relacjami zaczynać zbyt wcześnie. Spolegliwość i układanie się ze wszystkimi dookoła może przynieść więcej szkód niż pożytku – od wewnętrznych tarć („a dlaczego ich nie atakujemy?”) po zewnętrzną łatkę klanu, który nikomu nie chce nadepnąć na odcisk. 


Moje osobiste spojrzenie na sprawę jest takie, że klany „na dorobku”, najpierw powinny pokazać na co je stać w walce, a potem myśleć o dyplomacji. 

 



Rafi8080 #2 Posted 02 April 2014 - 07:20 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 31717 battles
  • 456
  • [RUN_] RUN_
  • Member since:
    04-22-2012
Jak dla mnie najlepsza społeczność w jakiej do tej pory byłem :trollface:

InfiniteBeer #3 Posted 02 April 2014 - 08:43 PM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010

Od czego by tu zacząć? Jak przystało na początek powinienem zapytać się dlaczego wywiad z PSQD a nie na przykład z takimi sławami jak STRNK czy -WIN- ale ile razy można nie? Dlatego złoże ukłon i przyklasnę. Brawo i oby tak dalej tylko uważajcie z tą ilością klanów chyba, że chcecie podbić PATO w ich ilości:trollface:

 

Powodzenia i sukcesów życzę:medal:


Edited by NiezlomnyPejczyk, 02 April 2014 - 08:43 PM.


Vielo #4 Posted 03 April 2014 - 12:21 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 4736 battles
  • 1,267
  • Member since:
    06-11-2011

View PostNiezlomnyPejczyk, on 02 April 2014 - 08:43 PM, said:

Od czego by tu zacząć? Jak przystało na początek powinienem zapytać się dlaczego wywiad z PSQD a nie na przykład z takimi sławami jak STRNK czy -WIN- ale ile razy można nie? Dlatego złoże ukłon i przyklasnę. Brawo i oby tak dalej tylko uważajcie z tą ilością klanów chyba, że chcecie podbić PATO w ich ilości:trollface:

 

Powodzenia i sukcesów życzę:medal:

 

Na wszystkie sławy przyjdzie czas, następna edycja Rzutu oka na klany już niebawem.



WinchesterSam #5 Posted 06 April 2014 - 08:58 PM

    Corporal

  • Player
  • 21334 battles
  • 109
  • Member since:
    02-14-2012

Ten wywiad znajdzie się jako news na stronie WoTa?

 

Jak dla mnie zawiera najwięcej rad i porad dla nowych dowódców (tak wiem, jestem obiektywny) z dotychczasowych. No i oczywiście skoro każdy klan był na stronie głównej dlaczego PSQD na niej nie jest?


Edited by WinchesterSam, 06 April 2014 - 08:59 PM.


InfiniteBeer #6 Posted 07 April 2014 - 12:02 AM

    Major

  • Player
  • 26745 battles
  • 2,633
  • Member since:
    12-27-2010

View PostWinchesterSam, on 06 April 2014 - 08:58 PM, said:

Ten wywiad znajdzie się jako news na stronie WoTa?

 

Jak dla mnie zawiera najwięcej rad i porad dla nowych dowódców (tak wiem, jestem obiektywny) z dotychczasowych. No i oczywiście skoro każdy klan był na stronie głównej dlaczego PSQD na niej nie jest?

Nie bój się wywiad z PMHC też najpierw pojawił się na forum a dopiero potem na stronie więc niech się Twoje serce nie lęka bo na Was też nadejdzie pora.

 



nbw #7 Posted 07 April 2014 - 08:18 AM

    Sergeant

  • Clan Commander
  • 24353 battles
  • 279
  • [PSQD] PSQD
  • Member since:
    07-05-2011

Winch jak zwykle przed szereg :)

 

Co do klanów - patoizacja nam nie grozi. Więcej polskich klanów spod marki PSQD nie będzie. Teraz przechodzimy reorganizację, zobaczymy co będzie za dwa tygodnie.



DJPremier #8 Posted 18 April 2014 - 12:19 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 48857 battles
  • 1,429
  • Member since:
    05-04-2011

View PostNiezlomnyPejczyk, on 02 April 2014 - 09:43 PM, said:

Jak przystało na początek powinienem zapytać się dlaczego wywiad z PSQD a nie na przykład z takimi sławami jak STRNK czy -WIN- ale ile razy można nie? 

Dobrze prawi pejczyk,mimo,że z pmhc to dobrze godo.

Stronk na salonach!



kali1111 #9 Posted 18 April 2014 - 12:22 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 41087 battles
  • 566
  • [PSQD] PSQD
  • Member since:
    10-07-2011
Właśnie, kiedy wywiad ze Stronk Siema Community ? Władcami Polski ? Pogromcami Kufli ?

MrOmen #10 Posted 18 April 2014 - 12:29 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 40000 battles
  • 911
  • Member since:
    08-11-2012

Ja od siebie dodam jeszcze wywiad filmowy :)

 



_Gernhard_Reinholzen_ #11 Posted 18 April 2014 - 12:42 PM

    Sergeant

  • Player
  • 20982 battles
  • 200
  • Member since:
    10-26-2011

Kiedyś potrzebowałem do czegoś tam logo PSQD, ale było w małej rozdzielczości. Zrobiłem od początku do końca logo w dosyć dużej rozdzielczości, trochę się różni, ponieważ nie miałem takich samych materiałów, ale może komuś się przyda: http://i.imgur.com/gkrbwIG.png

 


Edited by dawits100, 18 April 2014 - 12:43 PM.


xCerberek #12 Posted 18 April 2014 - 01:01 PM

    Sergeant

  • Member
  • 22476 battles
  • 252
  • Member since:
    08-26-2012

To tak patrząc obiektywnie (chyba) wg mnie szybki rozwój PSQD zaczął się od bardzo fajnie zrobionej strony/forum. Dużej aktywności na forum WOT - ogólnie dużo pracy zostało włożone aby PSQD było dobrze widzianą marką. Druga sprawa - od samego początku były wysokie wymagania - przez co po osiągnięciu 30 osób zaczęło być już łatwo o nowych dobrych graczy. Jednym słowem wyważony dowódca, dobrzy rozstawiający i już mamy fundament pod dobry klan. Sam jako były członek PSQD powiem, że wypaliło. Był tylko jeden problem - ludzie za bardzo patrzą na staty (nie mówie, że są nieistotne) ale stwierdzenia do graczy z akademii - ok grasz ok ale nie przyjmiemy Cię dopóki nie osiągniesz progu WN? Póżniej zostało przyjętych kilku gości z TH z którymi już od dawna stosunki mi nie leżały i to przewyższyło, że postanowiłem opuścić klan. Nie mniej jednak zawsze mam ogromny szacunek zarówno do nbw za determinacje i jakość jaką stworzyl w tym klanie jak i zarówno do każdego klanowicza z tego klanu. Większość ludzi była tam naprawdę świetna, a mi nie do końca chodziło o bycie aż tak PRO:) na odejściu otrzymałem kilka bardzo znaczących słów od dowódcy, które pamiętam do dziś i zawsze gdy znów popełniam głupią decyzję to sobie je przypominam i wiem, że miał racje:)

A tak na marginesie nbw mam dla Cb nowe wyzwanie - do akademii przyjmuj ludzi, którzy zaczynają dopiero grę i twórz nową jakość polskich graczy. Naprawdę jak widzę wszystkie TOPowe klany gdzie do akademii wymóg jest typu kilka X tierów... Gdzie tu akademia? Gdzie misja? Przemyśl to - taki krok bardzo często może podnieść notowania klanu. Ludzie będą odchodzić z akademii - z czego Ty wyłapiesz najlepszych, a reszta opowie o PSQD dalej. A jeśli chodzi o ludzi z PSQDA - to do pierszych składów na forum WOT itp bez problemu znajdziesz na pęczki graczy aby w razie W uzupełnić kadry - zrób z nich kolejny skład. Bo nie ma co się oszukiwać ludzie sami się do Was pchają:)

Jeszcze raz gratki i powodzenia w dominacji na mapie:)

 

Pozdrawiam

mszyca


Edited by xcerberek, 18 April 2014 - 01:05 PM.


axeMaltesse #13 Posted 18 April 2014 - 01:23 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 12496 battles
  • 671
  • Member since:
    11-29-2012

View PostVielo, on 31 March 2014 - 02:58 PM, said:

Ta gra nie różni się niczym od innych dyscyplin – jeśli chcesz w niej coś osiągnąć, musisz się zaangażować ale trzeba znać umiar. To TYLKO gra. 

 

Taaak. 

Good joke. 



_Azi #14 Posted 18 April 2014 - 01:43 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 152 battles
  • 89
  • [B_A_N] B_A_N
  • Member since:
    12-30-2012

Sęk w tym, że PSQD od samego początku było zorganizowane i trzymane w ryzach. Wiedzieliśmy, co robimy, co jest realne i nie jest. Nikomu gruszek na wierzbie nie obiecywaliśmy, ale też nie czuliśmy się gorsi od nikogo. Wiedzieliśmy, że stać nas na wiele i jesteśmy w stanie dotrzeć do "elyty" polskiej sceny wota i tak się stało (po nauce pokory, grając z lepszymi od nas klanami). A naprawdę fajnie widzieć jak społeczność budowana od podstaw się rozrasta. Jest nas teraz sporo. Na ts jest masa osób a każda osoba to inny charakter i tu jest sztuka - zrekrutować to jedno ale dbać o to by sobie wszyscy na raz do gardeł nie skoczyli to inna sprawa.

 

Rozsądna polityka to to, co wyróżnia PSQD spośród wielu (dla tych co lubią mieć odmienne zdanie podkreślam, że to MOJA opinia).

Btw. na innych grach społeczność PSQD też zaczyna się pojawiać (Diablo/Neverwinter/BF3 etc)

 

współzałożyciel:)


Edited by skok_w_bok, 18 April 2014 - 01:44 PM.


Shemui #15 Posted 18 April 2014 - 01:46 PM

    Private

  • Player
  • 25229 battles
  • 22
  • [1PADX] 1PADX
  • Member since:
    04-26-2012

View Postxcerberek, on 18 April 2014 - 02:01 PM, said:

 

A tak na marginesie nbw mam dla Cb nowe wyzwanie - do akademii przyjmuj ludzi, którzy zaczynają dopiero grę i twórz nową jakość polskich graczy. Naprawdę jak widzę wszystkie TOPowe klany gdzie do akademii wymóg jest typu kilka X tierów... Gdzie tu akademia? Gdzie misja? Przemyśl to - taki krok bardzo często może podnieść notowania klanu. Ludzie będą odchodzić z akademii - z czego Ty wyłapiesz najlepszych, a reszta opowie o PSQD dalej. A jeśli chodzi o ludzi z PSQDA - to do pierszych składów na forum WOT itp bez problemu znajdziesz na pęczki graczy aby w razie W uzupełnić kadry - zrób z nich kolejny skład. Bo nie ma co się oszukiwać ludzie sami się do Was pchają:)

Jeszcze raz gratki i powodzenia w dominacji na mapie:)

 

Pozdrawiam

mszyca

 Pomysł z nowymi graczami do akademii, którzy niedawno ( ale już coś ogarniają ) rozpoczęli grę jest jak najbardziej trafny. Liczebność PSQDA sięga setki i raczej każdy już ma X. Jak zostało wspomniane, trwa reorganizacja. Ostatnio  PSQDY wzmocniło skład PSQDX i teraz Y " stoją puste ", więc ja proponowałbym reorganizacje A do Y, a następnie nabyć świeżych graczy do PSQDA. :)


Edited by Shemui, 18 April 2014 - 01:50 PM.


Dr_Drogon #16 Posted 18 April 2014 - 02:27 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 29288 battles
  • 52
  • Member since:
    10-31-2012

Ależ wszystko w swoim czasie, nie już. Tak się po prostu nie da...

Wracając do zachowania graczy z, mhm, stronk to ogarnijcie swój narcyzowy charakterek... nie jesteście w centrum wszechświata i pogódźcie się z tym.
Pozdro Kali :P

                                                                Uncle Skil



hi_im_knahu #17 Posted 18 April 2014 - 02:28 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 31661 battles
  • 912
  • [3XR] 3XR
  • Member since:
    03-19-2011

"akademia" to tylko nazwa, mało ma wspólnego z akademią

nacisk na staty i wymogi by akademia je podniosiła by dołączyć są do bani? Spoko, lepiej przyjmować gości co mają po 500wn8, ale last to 1500.

nowi gracze wcale nie patrzą na overall klanu.

 

Shemui

jesteś za krótko by wiedzieć, że akademia ma okresy że gra lepiej od psqdx, a nawet od głownego.

nie będzie żadnej reorganizacji psqdy, 3, a tym bardziej 4 klany to za dużo nawet samo efe to wie


Edited by Knahu_, 18 April 2014 - 02:35 PM.


_Azi #18 Posted 18 April 2014 - 02:33 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 152 battles
  • 89
  • [B_A_N] B_A_N
  • Member since:
    12-30-2012
Tak czy siak tylko czekać aż pojawi się na tapecie temat zlotu:D Niech drżą dziewoje miasta/miasteczka/wsi gdzie się pojawią tak zacni pancerni z dobrą penetracją:D

Shemui #19 Posted 18 April 2014 - 03:04 PM

    Private

  • Player
  • 25229 battles
  • 22
  • [1PADX] 1PADX
  • Member since:
    04-26-2012

View PostKnahu_, on 18 April 2014 - 03:28 PM, said:

"akademia" to tylko nazwa, mało ma wspólnego z akademią

nacisk na staty i wymogi by akademia je podniosiła by dołączyć są do bani? Spoko, lepiej przyjmować gości co mają po 500wn8, ale last to 1500.

nowi gracze wcale nie patrzą na overall klanu.

 

Shemui

jesteś za krótko by wiedzieć, że akademia ma okresy że gra lepiej od psqdx, a nawet od głownego.

nie będzie żadnej reorganizacji psqdy, 3, a tym bardziej 4 klany to za dużo nawet samo efe to wie

No fakt, pare miesięcy w Y i X to nie jest długi okres czasu, ale wiem, że akademia też gra dobrze, bo mam tam kilku kumpli. Natomiast można coś pomyśleć o  PSQDY, chociaż jak powiedziałeś ' 4 klany to za dużo '...



wolf4817 #20 Posted 18 April 2014 - 03:19 PM

    Sergeant

  • Player
  • 29286 battles
  • 254
  • [-P_M-] -P_M-
  • Member since:
    04-27-2012

Witam

Również dorzucę swoje 3 groszę o PSQD

Jestem już tutaj około 2 miesiące i muszę przeznać, że jestem pod sporym wrażeniem ;) W społeczności nie ma problemu z podejmowaniem decyzji, rozstawianiem na cw, czy brakiem ilości graczy. Kompanii  też nie brakuję i wydaje mi się, że to wszystko jest na dość dobrym poziomie oby tak dalej :)  

I to co najważniejsze ~90% społeczności to naprawdę dość mocno zaangażowani gracze i to według mnie czyni tą społeczność dość wyjątkową

Pozdrawiam

 

 

 

 






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users