Jump to content


Type 97 Te-Ke [tier II, lekki, premium]


  • Please log in to reply
11 replies to this topic

Vielo #1 Posted 08 August 2014 - 12:24 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 4736 battles
  • 1,267
  • Member since:
    06-11-2011
Miejsce do dyskusji na temat tego czołgu.

StuprocentowyCebulaczek #2 Posted 08 August 2014 - 12:31 PM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013
Ooo święte internety, nareszcie!

Vielo #3 Posted 08 August 2014 - 01:29 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 4736 battles
  • 1,267
  • Member since:
    06-11-2011
Lepiej późno niż wcale :)

Candel #4 Posted 08 August 2014 - 01:48 PM

    Sergeant

  • Clan Commander
  • 27139 battles
  • 250
  • [KM-E] KM-E
  • Member since:
    07-05-2011

BY BLITZSTOPER:

 

Type 9497, znany też jako Te Ke. Oficjalne to samochód rozpoznawczy (keisokosha) japońskiej kawalerii wprowadzony do służby w 1937 (9497) roku. Zresztą i tak wszyscy na niego mówili Te-Ke ( "tokushu keninsha"), czyli "ciągnik specjalny" (a właściwie "Cią-Spe").

 

"Czymże jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by pachniało…" jak napisał wieszcz :biggrin:

 

W grze Te-Ke  jest całkiem przyjemnym czołgiem lekkim II tieru.

W przeciwieństwie do kilku ostatnich "giftów" jest czołgiem prawdziwym, z prawdziwą armatą i prawdziwym MM (spotyka I, II oraz III tier).

 

Załoga

Ma dwuosobową załogę. Ja grałem w nim 100% załogą z medów, moja żona ze 100% załogą z lightów. To dwa zupełnie inne czołgi!!!

100% załoga z lighta - wraz z wentylacją - 105% podstawowego skillu dla dowódcy/celowniczego/ładowniczego (i 116% dla kierowcy).

100% załoga z medów daje - wraz z wentylacją - 80% podstawowego skillu dla dowódcy/celowniczego/ładowniczego (i 88%% dla kierowcy).

 

Czołg "Full Wypas"

W tej pierwszej konfiguracji - załoga na 100% - Te-Ke jest bardzo przyjemnym czołgiem lekkim, o ponadprzeciętnej mobilności, zasięgu widzenia przewyższającym niemal każdy czołg swojego tieru i sprawnej armacie. Pomimo braku pancerza można samodzielnie wygrywać bitwy: grunt to widzieć przeciwników z daleka i z daleka ich rozwalać.

 

Czasz przeładowania z wentylacją wynosi 2,94 sekundy - dokładnie taki sam jest czas pełnego skupienia się celownika. Jako że strzelanie w ruchu jest mało efektywne, to nie ma sensu zakładać skupiacza.

Optymalnym rozwiązaniem wydaje mi się założenie wentylacji, lornety i siatki. I pomalowanie się letnim kamuflażem. (Oczywisty skill na lighty: kamuflaż)

 

Czołg w wersji ECO

W drugiej konfiguracji - załoga na 75% - Te-Ke jest już mniej przyjemnym, ale wciąż grywalnym czołgiem.

Mobilność jest średniawa, zasięg widzenia przeciętny, równie przeciętna jest armata. Pancerza nie ma. Można walczyć korzystając z pomocy kolegów. Wygrywa się wtedy, gdy team jest ogarnięty.

 

Czasz przeładowania z wentylacją wynosi 3,28 sekundy. Czas pełnego skupienia się celownika jest minimalnie dłuższy. Zainwestowałem 500 000 250 000 w skupiacz i jest nieco lepiej (ale i tak 3 sekundy skupienia dłużą się jak teledysk Justina Biebera).

Optymalnym rozwiązaniem wydaje mi się założenie wentylacji, skupiacza i skrzynki naprawczej.

(Zakładam, że załoga wysokotierowego meda ma naprawę, co nie jest bynajmniej optymalnym wyborem dla lekkiej premki II tieru.)

 

Mapy i gameplay:

Te Ke najlepiej nadaje się na mapę "Kopalnie" oraz "Malinowka" - można albo spotować, albo walczyć wykorzystując dołki i górki oraz fenomenalny wychył działa w dół.

W "Himmelsdorfie" można od biedy spotować na dworcu kolejowym, ale lepiej jechać na górę: depresja działa jest naprawdę pomocna. Walka pomiędzy uliczkami jest bezsensowna - schodzimy na serię z pepeszy. Nie pchać się na pierwszą linię!

"Prowincja" również jest niekorzystną mapą, ale nie dlatego, że łatwo jes zginąć, a dlatego, że jest się bezużytecznym. Spotowanie jest niezbyt skuteczne (300 metrów widzenia to zbyt mało), podobnie jak walka w zwarciu (słaby pancerz). Co gorsza, strzelanie z dystansu przynosi równe marne rezultaty: pociski są tak powolne (lecą na drugą stronę blisko sekundę), że cel zdoła odjechać, a jak już trafimy, to raczej nie przebijemy. Rozwiązaniem jest korzystanie z amunicji odłamkowej: jej moc wystarczy do zdetrakowania, potrafi też zrobić sieczkę ze słabiej opancerzonych celów.

Grając czołgiem bez 100% załogi gameplay taki sam jak w konfiguracji poprzedniej - ale darujmy sobie spotowanie.

 

Czym strzelać?

Amunicja ppanc. sprawdza się w zwarciu i na średnich dystansach, na dalekich - bardzo traci na penie, lepiej używać odłamkowych.

Odłamkowe są dość skuteczne - przynajmniej wystarczają do detrackowania.  Udało mi się zdjąć na hita całe 70 HP z Su-18. Na trzy hity schodzi Marder. (Oba zniszczyłem od frontu). Wożę jej sporo: 30 sztuk.

Amunicją premium szkoda strzelać inaczej niż z przyłożenia: nie jesteśmy celni. Ja wożę 10 nabojów (za całe 8000). Pozwala to na zatrzymanie dwóch szarż prowadzonych przez pedobearów w T18. (Ich rage na chacie bardzo fajnie się czyta: " You *** goldnoob, in *** premtank! Go *** yourself").

 

Podsumowując:

Dla tych, którzy mają 100% załogę z japońskich lightów (nie zdecydowali się na Chi-Nu, albo w ogóle nie opuścili I tieru), Te-Ke będzie świetną zabawką, podwyższająca  im WR, WN i WK. Asa zdobyć jest dość łatwo - wystarczy być cierpliwym.

Ci, którzy grają medami, również będą mogli się pobawić.

 

Coś tak czuję, że za pół roku będzie na II-tierach z Te Ke taka sama sytuacja jak niegdyś z Tetrarchem: drużyna z Te Ke wygrywa zanim skończy się odliczanie."

 

@cytat z innego wątku. Autor charakterystyki: Blitzstoper. Mimo wszystko żal by było stracić tak dobrą analizę tego pojazdu.



fisherus #5 Posted 09 August 2014 - 12:59 AM

    Corporal

  • Player
  • 21760 battles
  • 106
  • [GT_1] GT_1
  • Member since:
    03-20-2012
Do kolegi wyżej. 

Ja na tym czołgu mam raptem 3-4 bitwy załoga, że tak powiem jest "surowa" ma raptem marne 50% przeszkolenia i z ostrożnym jeżdżeniem i ogarnianiem map wpadła masterka w 2-giej bitwie + specjalista. Potwierdzam czołg delikatny i trzeba ostrożnie jeździć trzymając dystans do rywala i unikać walki w 1-szej lini.

siedlczanin2000 #6 Posted 09 August 2014 - 09:52 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 24310 battles
  • 330
  • Member since:
    02-04-2013
Ja na razie nie mam M, ale niedługo przyłożę się i zrobię. Wg mnie załoga pada bardzo często (czołg stoi nie zniszczony, a załoga nie żyje). Silnik niestety z przodu. Na plus jest możliwość załadowania goldowych PP i niszczenia pedobearów w T18. Poza tym czołg sprawia, że gram japońcami ( Chi-Ri stoi i się kurzy, bo za nim nie przepadam).

serperiorX #7 Posted 25 August 2014 - 03:54 PM

    Private

  • Player
  • 5428 battles
  • 2
  • [PL-BL] PL-BL
  • Member since:
    04-09-2012

Możecie mi powiedzieć , dlaczego nie dostałem Te-Ke?

 

 



StuprocentowyCebulaczek #8 Posted 25 August 2014 - 04:43 PM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013
Bo czeba było się zalogować do WoTa, hy hy

Blitzstoper #9 Posted 01 September 2014 - 03:13 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 37534 battles
  • 829
  • Member since:
    09-09-2012

View PostCandel, on 08 August 2014 - 02:48 PM, said:

@cytat z innego wątku. Autor charakterystyki: Blitzstoper. Mimo wszystko żal by było stracić tak dobrą analizę tego pojazdu.

 

Dzięki za dobre słowa.

(Aż dam sobie plusa :blinky: )

 

Mam więc do Ciebie, Vielo - moderatorze tegoż forum, community contributorze i konserwatorze powierzchni płaskich w paryskiej centrali WG - uniżoną prośbę, żebyś jeszcze uprzejmie odnalazł inne wątki poświęcone temu czołgowi i połączył jej w jedną całość.

 

Mam szczerą nadzieję, że nie przekracza to twoich umiejętności.

 

 


Edited by Blitzstoper, 01 September 2014 - 03:20 PM.


MirZnamir #10 Posted 04 November 2014 - 07:45 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 33586 battles
  • 309
  • Member since:
    03-21-2014
Czołg świetny na otwarte mapy z powodu działka, które jest naprawdę niezłe. W warunkach miejskich radzi sobie gorzej, bo z powodu "papierowego" pancerza może łatwo zostać zniszczony przez magazynkowców albo załoga może wykitować po przyjeciu celnej serii (ogólnie najczęściej zgon całej załogi zdarza się na czołgach dwuosobowych takich jak ten Te-Ke). 

Szpadell #11 Posted 09 November 2014 - 11:38 PM

    Private

  • Player
  • 8994 battles
  • 2
  • [BIVST] BIVST
  • Member since:
    04-30-2013
Pytanie: czy ten czołg da się jeszcze w jakiś sposób zdobyć (kupić) ?

StuprocentowyCebulaczek #12 Posted 11 November 2014 - 10:00 AM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013
Pewnie kiedyś tam będzie, w paczce z jakąś ósemką.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users