Jump to content


O-I Experimental [tier V, ciężki]

Japonia HT V tier

  • Please log in to reply
328 replies to this topic

StuprocentowyCebulaczek #41 Posted 02 October 2015 - 08:01 PM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013

View Postferreus_eques, on 02 October 2015 - 04:57 PM, said:

Są sytuacje, kiedy O-I Exp. jest całkowicie bezsilny z powodu za niskiej penetracji.

Tak samo jak są sytuacje, kiedy jest totalnie przegięty robiąc wszystkim dziury.

To tak jak np. z IS, na VII robisz wszystkim dziury za 390, na IX takiemu ST-I czy E75 możesz strzelać śmiechem. Nie ma co się przejmować słabymi losowaniami, bo po chwili wszystko sobie odrobisz. Taki śmieszny balans.



PabloL_PL #42 Posted 03 October 2015 - 12:03 AM

    Private

  • Player
  • 4960 battles
  • 6
  • Member since:
    02-07-2015

 

View Postferreus_eques, on 02 October 2015 - 05:57 PM, said:

Są sytuacje, kiedy O-I Exp. jest całkowicie bezsilny z powodu za niskiej penetracji.

Tak, jak rzuci go dwa tiery wyżej. Tyle że to się odnosi w zasadzie do każdego innego czołgu w grze.

Zwiększyć temu Japończykowi penę, bo nie przebił TD'ka wyższego o dwa poziomy? To co wtedy będzie w grach na V tierze? 300 alphy, 700HP, mobilność na poziomie KV-1S i dojdzie pena przebijająca dowolny HT'ek swojego tieru, w dowolnym miejscu, przy dowolnym kącie. Pancerz na swoim tierze też nie jest taki zły, skoro na wszystkich trzech dotąd zamieszczonych screenach widzę, że średnio ok. 2/3 przyjętych strzałów jednak w niego nie wchodzi.

A Ty postulujesz jeszcze buff? To może od razu "god mode" z przebijaniem się przez kamienie i ściany, po co zatrzymywać się na półśrodkach?

 

Problem który Ty poruszyłeś nie leży w źle zbalansowanych czołgach, tylko w kompletnie niefektywnym MM. MM +2 powinno zostać jak najprędzej zlikwidowane, max powinno być +1. Po prostu różnice pomiędzy dwoma dowolnymi tierami są zbyt duże, żeby takie losowania miały sens w przypadku czegokolwiek poza chyba artą. Scoutów takie ścięcie też powinno dotyczyć, bo np. M5 Stuart rzucony na siódemki potrafi mieć gorszy spot range nawet od tamtejszych HT'ków, więc co on może scoutować? Nie przebije niemal nikogo, ale w zasadzie od każdego schodzi na hita. Gdzie tu sens, gdzie logika? A przede wszystkim gdzie tu radość z gry?


Edited by PabloL_PL, 03 October 2015 - 12:04 AM.


Kupsztas #43 Posted 04 October 2015 - 09:10 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 21148 battles
  • 1,563
  • [PUNKS] PUNKS
  • Member since:
    02-02-2014

z drugiej strony przy mm +1 walki będą dobierane dłużej i będą imo nudniejsze. 

 

sam o-i exp na początku mnie pozytywnie zaskoczyl, gralo sie dobrze. obecnie entuzjazm opadł, bo pomijając losowania na samych malinówkach i piaszczystych rzekach ten czołg stał się gigantycznym kartonem - a moje działko nie robi z niego drugiego tigera, czyli platformy z działem. każda zasłona jest za mała, arta może spuszczać się nad nami ile chce.

natomiast kiedy gra się przeciwko botom, to ten czołg wymiata. jest to masakrator noobów pełną gębą. właśnie na piaszczystej rzece zdołałem zrobić 7 fragów, głównie dlatego, że żadna z 3 art przeciwnika nie skupiała na mnie ognia - gdyby bishop to zrobił, to już dawno byłbym martwy ;P 

obecnie ma bardzo duże wymagania na masterkę, zrobiłem 1.9k dmg i 7 fragów i tylko druga klasa. 

 

btw. nie można liczyć na sidescrap. po prostu wszystko nas przebije. wszystko.


Edited by Kupsztas, 04 October 2015 - 09:14 AM.


ferreus_eques #44 Posted 04 October 2015 - 05:49 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 36575 battles
  • 877
  • [KOC] KOC
  • Member since:
    04-11-2014

View PostPabloL_PL, on 03 October 2015 - 12:03 AM, said:

 

Tak, jak rzuci go dwa tiery wyżej. Tyle że to się odnosi w zasadzie do każdego innego czołgu w grze.

 

Da się dobrze zagrać na VII, jak szczęście dopisze. W losowaniu na VII tier na Redshire zrobiłem najlepszy dmg w bitwie, nieco ponad 2000 dmg i jeszcze 1000 dmg z podświetlania, ale nie o tym pisałem wcześniej. Chodziło mi o to, że przez mizerną penetrację na goldzie nie da się nic zrobić takiemu O-I, a to przecież czołg o jeden tier wyżej.

Czasiunia #45 Posted 04 October 2015 - 10:23 PM

    Corporal

  • Player
  • 38570 battles
  • 133
  • Member since:
    04-08-2013

Cel istnienia tematów dla poszczególnych pojazdów jest chyba inny niż marudzenie i chwalenie się.

Po to zerkam żeby się dowiedzieć - które działo wybrać, jaką taktykę przyjąć, jakie moduł są polecane.

G. mnie obchodzi że ktoś miał 16 fragów, a inny zadał rubel pięćdziesiąt obrażeń w bitwie.



ferreus_eques #46 Posted 05 October 2015 - 02:14 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 36575 battles
  • 877
  • [KOC] KOC
  • Member since:
    04-11-2014

View PostCzasiunia, on 04 October 2015 - 10:23 PM, said:

Po to zerkam żeby się dowiedzieć - które działo wybrać, jaką taktykę przyjąć, jakie moduł są polecane.

 

A jest tu nad czym się zastanawiać? Sensowne działo jest jedno, to 10cm. Taktyka, jak dla każdego ciężkiego z nie za mocnym pancerzem. Na swoim tierze rozsądnie gramy w 1. linii. Jak nas rzuci na VII szukamy możliwości strzelania z dystansu, jako wsparcie. Właśnie tak zagrałem w powyżej opisanej bitwie (Redshire). Dobór modułów też jest dosyć oczywisty: dosyłacz, wentylacja i coś do poprawy zasięgu widzenia - bardzo przydatne, gdy zostaniemy sami na flance.

 

Gdybyśmy mieli dyskutować tylko zgodnie z Twoją propozycją, to temat byłby wyczerpany już na pierwszej stronie.


Edited by ferreus_eques, 05 October 2015 - 02:23 AM.


GrimJoker777 #47 Posted 05 October 2015 - 01:49 PM

    Sergeant

  • Player
  • 10022 battles
  • 231
  • [W0RM3] W0RM3
  • Member since:
    06-21-2015
Jak dla mnie ten czołg to wrzód na balansie gry, nie da się z tym frontalnie walczyć żadnym innym czołgiem tego tieru, nawet wyższe potrafi łatwo skasować jak są w stocku i ktoś nie może uciekać...Zresztą jak gra jest na T5 to z reguły wygrywa team który ma więcej tych zmyślonych dziwadeł które nie miały nawet prawa istnieć, to chyba mówi za siebie.Nienawidzę tego kloca! Ktoś mi powie że artyleria powinna go kontrować i jest gitara, nie, nie jest gitara bo arty czasem brak albo nie może trafić przez 5 minut a ten w tym czasie zeżarł już połowe przeciwników i jest po grze...I Tak to wygląda -.- Czołg tragedia, do kasacji jakby mnie ktoś pytał :D

Alpa_Chino #48 Posted 05 October 2015 - 02:47 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 29609 battles
  • 3,159
  • Member since:
    03-23-2011

No to nie walcz z nimi face to face, te czołgi są bezsilne na otwartej przestrzeni. Taki wór do bicia.

Wielu świeżych graczy popełnia ten błąd i jadą nawalać się tym czołgiem na mordownie. A nim trzeba właśnie grać bardziej wycofanym.

To, że boisz się tak O-I Exp to raczej wina jego przeciwników, którzy na 5 tierach nie ogarniają jeszcze gry. Staną tak ciapki w jakichś 4 tierach, albo 5 medach i stoją na środku czekając aż OI ich zmiecie. Zamiast oddać strzał i się chować albo objeżdżać.

 

Praktycznie zawsze jak widzę gracza czerwonego lub pomarańczowego, to w tym czołgu praktycznie nic nie osiągają i szybko giną, natomiast zieloni w górę, potrafią namieszać.



Kupsztas #49 Posted 05 October 2015 - 05:29 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 21148 battles
  • 1,563
  • [PUNKS] PUNKS
  • Member since:
    02-02-2014

z perspektywy kierwocy o-i exp - jest to fantastyczny czołg do masakrowania niedoświadczonych graczy. niedoświadczony gracz nie będzie wiedział, jak się przed nim schować, nie będzie wiedział, że jak się przytuli do boku, to jest bezpieczny, nie będzie wiedział, że jak strzelę, to może się wychylić zza rogu i mnie ostrzelać. 

doświadczeni gracze nie mają problemów z przebiciem go, bo wiedzą, jak działa pancerz i penetracja w tej grze. będą również świadomi niezbyt dobrej celności tego czołgu oraz jego bezradności przy braku jakiejkolwiek osłony. w przeciwieństwie do kv-1 tu nie ma pancerza pozwalającego na stanie w otwartej przestrzeni i odbijanie jak głupi. 

dlatego renameduser529038838 obawiam się, że jeśli ten czołg jest dla Ciebie czołgiem nie do pokonania, to niestety wymagasz jeszcze podszkolenia z gry i jej mechaniki. nie jest to żadna próba obrazy, lecz widać po Twojej wypowiedzi i ilości bitew, że jeszcze nie nabrałeś wystarczającego doświadczenia w grze, żeby umieć radzić sobie z takimi klocami.

 



GrimJoker777 #50 Posted 06 October 2015 - 03:02 AM

    Sergeant

  • Player
  • 10022 battles
  • 231
  • [W0RM3] W0RM3
  • Member since:
    06-21-2015
Myślę że jedynie potwierdziliście to co powiedziałem, tym czołgiem gra się za łatwo, a skontrowanie go wymaga już kilku tys bitew doświadczenia.Jaki jest sens istnienia takiego czołgu więc? Może to dla niektórych abstrakcyjne ale wydaje mi się że czołgi tego samego tieru powinny móc ze sobą walczyć nawet bez superkotów w środku:) Zresztą, żadne doświadczenie nie pomoże jak np grasz medem, już straciłeś cześć hp i wyjedzie Ci w mieście takie coś w złym momencie albo co gorsza tylko wystawi wieżę i ostrzeliwuje całą waszą pozycje od flanki i cała ekipa musi albo uciekać albo pojechać na niego z czego oba wybory są kiepskie, z żadnym innym czołgiem tego tieru takiego problemu natomiast nie ma bo nie ma takiej monstrualnej alphy,pancerza i dmg na minutę, przy czym wcale nie jest dużo wolniejszy od np hetzera w stocku co już całkiem zakrawa na żart.Zresztą ten następny z bułą za 700 też jest przesadzony mocno, ogólnie nie jestem fanem czołgów których nie było i które nie miały prawa istnieć bo łatwo zrobić tego typu kasztana,Ci co tego kloca bronią pewnie już dawno go mają i sobie na nim podbijają staty :D.Tak - w wot na pc jestem świeży natomiast mechanikę z innych platform znam dość dobrze więc nie oceniajcie przez ten pryzmat, za 10k bitew powiem wam to samo, pozdrawiam.

Edited by renameduser529038838, 06 October 2015 - 03:02 AM.


Kupsztas #51 Posted 06 October 2015 - 09:05 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 21148 battles
  • 1,563
  • [PUNKS] PUNKS
  • Member since:
    02-02-2014

wieża jest równie cienka, co front. dlatego granie nim na schowanie kadłuba nie jest zbyt efektywne.

nadal nie widzisz jednej rzeczy - o-i exp nie jest prosty w grze. można go ograć na wiele sposobów, tylko lepsi gracze wiedzą, jak nie prowokować sytuacji, w której staną się bezradni. kolega wyżej pisał o tym, że pomidorki i pomarańczki siedzące w o-i exp nie są w stanie nim niczego ugrać, bo popełniają błędy.

ten czołg bardzo dobrze sprawuje się jako "kontroler skilla". dobry gracz zarówno ogra o-i jak i ogra nim inne czołgi, słaby - ani nim ani przeciwko niemu sobie nie poradzi. 

jeśli szukasz czołgu, który jest przekoksany i "gra za ciebie", to polecam zerknąć na starego, dobrego kv-1. ma lepsze opancerzenie, wytrzymujące ostrzał nawet wtedy, gdy wyjedzie się głupio. jest mniejszy i ma w wielu miejscach pancerz warstwowy, przez co arta bije go za 0 lub za kilkanaście.

co do o-i oraz jego rosyjskiego starszego brata kv-2 - buły za 700 zdarzają się rzadko, co najwyżej jak się z golda pacnie. działa są zbalansowane, kv-2 istnieje w tym formacie od bardzo dawna i jest z nim jak z artą - płaczą ci, których zdjęto na strzał. jednak z perspektywy kierowcy one-shoty są bardzo rzadkie, a reload i ograniczona mobilność bardzo dotkliwe. statystycznie rzecz biorąc, ani o-i ani kv-2 nie są przekoksane.



StuprocentowyCebulaczek #52 Posted 06 October 2015 - 03:55 PM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013

No właśnie:

http://wot-ts.eu/veh...nt_id=511459657

Niby mam x2 większy średni dmg niż normalny gracz :/ cholera.

Coś w rodzaju WT E100 na V tierze, papier z przegiętym dpm. Powinno się go jednak odrobinę znerfić (i przy okazji wreszcie podciągnąć inne ht).

A zapomniałem o jednym, zacząłem z załogą 75%, mało którym gra się przyjemnie z taką załogą. A gdybym miał naprawę, żarówkę, ile to by uratowało sytuacji.


Edited by Poland_Strong, 06 October 2015 - 04:03 PM.


ferreus_eques #53 Posted 06 October 2015 - 05:57 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 36575 battles
  • 877
  • [KOC] KOC
  • Member since:
    04-11-2014

O-I Exp. jest papierowy i da się go ubić, nawet jeśli jest na topce. Jeśli już mówimy o przegięciu, to jest nim O-I (VI tier) jak go wylosuje na topie. Jeśli nie będzie arty, to mało co jest mu w stanie zrobić krzywdę.



Tropt #54 Posted 06 October 2015 - 06:44 PM

    Private

  • Player
  • 11252 battles
  • 20
  • Member since:
    11-21-2013
Nie umiem grać ciężkimi czołgami w ogóle ale tym diabelstwem gra mi się wyśmienicie, bitew jeszcze nie za wiele z czego na ciężkich czołgach prawie wogóle, ogólnie robie nim dwa razy lepsze wyniki niż na innych ciężkich więc oceniam go bardzo dobrze,z  drugiej jednak strony gdy gram swoim ulubionym td - t 67 ten czołg nie stanowi dla mnie zadnego problem wole spotkac go niż takiego np. kv 1 , ale tak jak wyżej O-I na 6 tierze jest znacznie trudniejszym przeciwnikiem dla mnie, wiec jeśli coś jest przegięte to właśnie to natomiast experimental jest bardzo dobry ale i rozwalic go mozna bardzo szybko. Mam jeszcze pytanie odnosnie wskaznika win 8 na tym czołgu, mody pokazują teraz jakoś sensownie ten wskaźnik czy będzie to wiadome jak nim gramy dopiero za jakiś czas ?

StuprocentowyCebulaczek #55 Posted 06 October 2015 - 07:16 PM

    Brigadier

  • Player
  • 18119 battles
  • 4,293
  • Member since:
    06-15-2013
Pewnie zostanie to jakoś zmienione/zaniżone, ten ciemny fiolet jest jakiś z dopy.

Kupsztas #56 Posted 07 October 2015 - 06:18 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 21148 battles
  • 1,563
  • [PUNKS] PUNKS
  • Member since:
    02-02-2014

View Postferreus_eques, on 06 October 2015 - 05:57 PM, said:

O-I Exp. jest papierowy i da się go ubić, nawet jeśli jest na topce. Jeśli już mówimy o przegięciu, to jest nim O-I (VI tier) jak go wylosuje na topie. Jeśli nie będzie arty, to mało co jest mu w stanie zrobić krzywdę.

 

o-i ma 70mm pancerza z boku. wchodzi już pod dużymi kątami. faktycznie jest trudny do wybicia, ale nie jest niemożliwe, by go zdjąć - po strzale z derpa masz 20 sekund na to, by dobrać się do jego boku.

o-i moim zdaniem jest trudny do wyjęcia wyłącznie wtedy, gdy stoi na jakimś przepychaczu razem z innymi ciężkimi i nie ma możliwości zajechania go od tyłu.



PabloL_PL #57 Posted 08 October 2015 - 12:57 AM

    Private

  • Player
  • 4960 battles
  • 6
  • Member since:
    02-07-2015

View Postferreus_eques, on 04 October 2015 - 05:49 PM, said:

 

Da się dobrze zagrać na VII, jak szczęście dopisze. W losowaniu na VII tier na Redshire zrobiłem najlepszy dmg w bitwie, nieco ponad 2000 dmg i jeszcze 1000 dmg z podświetlania, ale nie o tym pisałem wcześniej. Chodziło mi o to, że przez mizerną penetrację na goldzie nie da się nic zrobić takiemu O-I, a to przecież czołg o jeden tier wyżej.

Jeśli dajesz taki przykład, to całkowicie przychylam się do kilku zdań powyżej, że to bardziej O-I jest przegięty jak na swój tier, a nie pena O-I Exp. zbyt mała.

Z O-I tego typu problem mają chyba wszystkie wozy V poziomu, a i wiele z VI też.

 

View PostKupsztas, on 04 October 2015 - 09:10 AM, said:

z drugiej strony przy mm +1 walki będą dobierane dłużej i będą imo nudniejsze. 

 

btw. nie można liczyć na sidescrap. po prostu wszystko nas przebije. wszystko.

Argument z dłuższym dobieraniem walk mnie nie przekonuje choćby dlatego że często grywam w godzinach nocnych gdy graczy jest mniej, a i tak nie przypominam sobie sytuacji żebym musiał czekać na bitwę dłużej niż pół minuty. Przy czym losowania +1 też się wtedy zdarzają nierzadko.

Dlaczego nudniejsze? Przy wyrównanych pojazdach na placu boju, gdy każdy każdemu będzie w stanie zrobić krzywdę, powinny być właśnie ciekawsze i przez to paradoksalnie ... nieco bardziej wymagające.

 

Nie tylko sidescrap jest złym pomysłem, ale nawet kątowanie. Przynajmniej tak zrozumiałem z Tank Inspectora.

Im większy dajemy skos, tym "większe" dla przeciwnika są weakspoty nad gąskami. Najmniejsze są z kolei wtedy, gdy stoimy do niego centralnie frontem.

 

View PostKupsztas, on 07 October 2015 - 06:18 AM, said:

 

o-i ma 70mm pancerza z boku. wchodzi już pod dużymi kątami. faktycznie jest trudny do wybicia, ale nie jest niemożliwe, by go zdjąć - po strzale z derpa masz 20 sekund na to, by dobrać się do jego boku.

o-i moim zdaniem jest trudny do wyjęcia wyłącznie wtedy, gdy stoi na jakimś przepychaczu razem z innymi ciężkimi i nie ma możliwości zajechania go od tyłu.

Jest potwornie ciężki do zdjęcia w każdej sytuacji gdy nie jest sam, bo wtedy jego kompani zwykle szybko kasują każdego śmiałka próbującego flankować.

Z nim trzeba chyba trochę jak z TOG'iem - zostawić, wytłuc wszystkich innych wokół niego, a wtedy zostanie (prawie) bezbronnym workiem do tłuczenia dmg.

Chciałbym tylko niesmiało zauważyć, że O-I ma swój osobny temat więc zaraz mogą się tu posypać gromy za offtop ;)

xMiCHix #58 Posted 08 October 2015 - 06:51 AM

    Private

  • Player
  • 13686 battles
  • 45
  • Member since:
    01-24-2012

Jak dla mnie czołg bardzo przyjemny, 1050 średniego dmg mówi samo za siebie. Będę rozwijał japońskie heaviki.

Szkoda tylko, że nie ma japońskiego cieżkiego premium zblizonego stylem gry. Ht no 6 jednak jest niemiecki


Edited by xMiCHix, 08 October 2015 - 07:01 AM.


MirZnamir #59 Posted 09 October 2015 - 08:25 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 33616 battles
  • 311
  • Member since:
    03-21-2014
Z haubicą 15cm gra się średnio z uwagi na jej niską celność. Za to po odkryciu armaty 10cm to już jest inna bajka. Na V poziomie niemal roznosimy wszystkich w pył. Jak na ironię przy graniu z "szóstkami" najgroźniejszym przeciwnikiem jest starszy brat czyli O-I, który potrafi nasz czołg zniszczyć pojedynczym pociskiem, a sam stanowi dość ciężki orzech do zgryzienia. Na siódmym trierze gra się już ciężko, choć np. taki Tygrys jest przebijany bez większych problemów. Jeżeli chodzi o manewrowość tego O-I Experimental, to jest zadowalająca nawet z podstawowym silnikiem.

Edited by MirZnamir, 09 October 2015 - 08:25 AM.


Harem_ #60 Posted 17 October 2015 - 08:50 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 28360 battles
  • 54
  • Member since:
    11-06-2012
kolejny czołg op.jak walczyć z tym innymi czołgami tieru 5 ?
Mój vk  jest z nim bez szans




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users