Jump to content


O-I (tier VI, ciężki)


  • Please log in to reply
358 replies to this topic

GrossusSomoza #41 Posted 19 September 2015 - 11:47 PM

    Private

  • Player
  • 9137 battles
  • 12
  • Member since:
    10-16-2012
Muszę to napisać, po prostu muszę. Jak to jest, że O-I jednym strzałem może rozwalić VK 30.02 (M)? Ja grając VK mam pancerz jak papier, działo zadajace średio 130 dmg i w dodatku powolniak jak na czołg średni? Jakie to ma być porównywalne że oba czołgi są w tierze VI? Wiem, że ten pierwszy to ciężki a drugi średni, ale bez przesady.

Trostani #42 Posted 20 September 2015 - 12:48 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 49251 battles
  • 1,300
  • Member since:
    11-16-2012
O-I też jest powolny, z boku równie papierowy, a jak nie trafi to masz 20 sekund żeby go wydoić z HP. Rzeczywiście w rękach dobrego gracza O-I na swoim tierze to jakiś masakrator, ale słaby gracz zginie oddając 0-2 strzały w bitwie. Jeśli cię pocieszy to powiem że nie tylko VK może zejść na hita, 2 czy 3 razy grając O-I udało mi się jednym strzałem od frontu zdjąć KW-2, A Cromwell tylko raz mi przeżył jak trafiłem w gąski a nie kadłub.

TykTykTykiGotowe #43 Posted 20 September 2015 - 03:37 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28523 battles
  • 773
  • [D--PB] D--PB
  • Member since:
    12-19-2012
Gram ostatnio trochę KW-2  no i gdy spotykałem tego japońca to  walce na trolle to O-I jest w lepszej sytuacji. Niby ma mniej pen na HE, ale my mamy mniej pancerza niż japoniec i za więcej dostajemy i tak(zależy gdzie trafimy, ale z reguły). Z AP łatwo jest przebić KW-2 od przodu, nie mówiąc już o HEATACH(O-I ma więcej peny na AP i HEAT niż KW-2). Dlatego grając KW-2 staram się nie wyjeżdżać  już na fafarafa na O-I:)

baldigozz #44 Posted 20 September 2015 - 08:00 PM

    Sergeant

  • Player
  • 22901 battles
  • 297
  • [-DWS-] -DWS-
  • Member since:
    10-04-2013
Kochany wózek. Osładza nawet bandy debili w teamie. Świetnie zarabia, masakruje miętkie ósemki. Pięknie zdejmuje łanszotem różne tałatajstwo jak Cromwelle i serie niemieckich VK coś coś tam. W jednej bitwie tych VK różnych odmian zdjąłem łanszotem 5, a szóstą na dwie raty. Zakochałem się... Niestety ktoś robi na nim zarąbiste wyniki, bo nawet bitwy z Radleyem (9 fragów) nie dały M-ki no ale jest już I klasa biegłości.

zwitek1 #45 Posted 21 September 2015 - 01:46 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 83607 battles
  • 460
  • [-XII-] -XII-
  • Member since:
    07-20-2012
Gram i faktycznie, to przegiety sukinsyn. Obawiam się, że za chwile rozlegnie sie wielki forumowy placz i szybko dostanie nerf ( podobnie jak WTF- E100, czy FV183. Jeżeli chcecie sie odrobine odstersowac i dobrze pobawić  :) warto sie pospieszyc. Za miesiąc- dwa, bedzie to jedynie kupa złomu na zyletki i wkurwiacz jak FV

Loslau #46 Posted 21 September 2015 - 09:36 PM

    Corporal

  • Player
  • 18594 battles
  • 153
  • Member since:
    01-10-2012

Początkowo (cały grind) grało się wyśmienicie! Teraz gdy już został jako fun tank na stałe... dzieją się dziwne rzeczy. Mam wrażenie jakby działo

zadawało teraz mniej uszkodzeń - częste są strzały za 120 DMG -> 220 DMG. Dziś wrgiego KV-2 trafiłem z 30m za... równe zero. Podobnie górna płyta

IS-3. Nie było by w tym nic dziwnego gdybym nie walił z burzących... dziwna sprawa. :(



Walter_NovotnyPL #47 Posted 21 September 2015 - 11:28 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 43872 battles
  • 1,538
  • Member since:
    02-14-2011
Czyli z 150 będzie znacznie lepiej niż z 105? To mój nowy nabytek i niby ta 105 przebija i niby trafia ale coś dużo ugrać nie mogę. Może to przez to, że większość bitew miałem z VIII? Grając z VIII kompletnie nie mogę się odnaleźć. Dziwne jest, że nie trafiłem jeszcze na mapę miejską. Może jak zacznę trafiać na VI na himmelu to wykorzystam jego potencjał.

baldigozz #48 Posted 22 September 2015 - 05:40 AM

    Sergeant

  • Player
  • 22901 battles
  • 297
  • [-DWS-] -DWS-
  • Member since:
    10-04-2013
Tu często działa prawidłowość z KW-2, na VIII tierze gra się tym czołgiem przyjemniej :) Na VI niby fajne jest, że się różnych biedaków łanszotuje ale co z tego jak po 5-6 fragach ma się ustrzelonego 1200 dmg? Zabawa zaczyna się jak można przyłapać Borsuka i zabrać mu 700 hp albo kiedy STA-1 brawurowo wystawi do O-I swój kufer i znika mu 962 hp... albo Tiger II wystawia odważnie swój łepek i z tego łepka znika ot tak 400 hp.

slawi111 #49 Posted 24 September 2015 - 10:57 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28373 battles
  • 821
  • Member since:
    01-04-2014
Nie no, trzymajcie mnie jeśli to dziadostwo nie jest OP w bitwach bez arty! Od przodu nie idzie go niczym ruszyć, często nawet 6-tierowego golda dinga. Boczki to niby ma słabe, ale przed chwilą dingnąłem się niemal pod kątem prostym z trolla KW-1 przy 140 mm peny (gdzie te 70 mm to ja nie wiem) Niby piekielnie powolny, ale KW-2 ma ogromną, płaską wieżę, a pancerz O-I jest zdradliwy, wieża jest skątowana a garnki na brzuchu też czasem ześlizgują pociski. KW-2 grało mi się świetnie, O-I też chyba sobie wybadam, choć odstrasza mnie nieco jego podatność na artę. Z drugiej strony, teraz tyle tego na randomach jeździ. Ach, jak wspaniale byłoby odkupić starego, poczciwego Berta... To bicie po dachu co 10 sekund po 450 :trollface:

Edited by slawi111, 25 September 2015 - 10:36 AM.


javiki #50 Posted 28 September 2015 - 08:47 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 26894 battles
  • 1,130
  • [KKM] KKM
  • Member since:
    06-16-2011

Na razie pełen stock - załoga ponizej 90%. Wrażenia jak przy poprzedniku tylko dużo wolniejszy-warto jednak ten silnik robić wcześniej.

Jak trafiłem na 6T -to całkiem się szaleje, ale jak trafiłem na pustynię i 2 arciarzy się uwzięło -sory ale zero dmg zrobiłem-tylko się kryłem. 

Pancerz potrafi zaskoczyć - wpadlem pomiędzy 4 tanki -a dokładniej oni zawitali do mnie- to jeszcze 2 wykończyłem :)



Tadeus72 #51 Posted 28 September 2015 - 09:49 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 9482 battles
  • 443
  • Member since:
    09-01-2014
Jak już mieliby go nerfić, to mi starczyłoby, by zrobili mu miękki tył. Już parę razy miałem tak, że zasuwałem przez pół mapy, by go oflankować i w żaden sposób nie mogłem dorwać się do nie-skątowanego boczku, tylko co najwyżej uzyskiwałem ostrzał na zadek, który jest jeszcze gorszy od przodu :)

baldigozz #52 Posted 28 September 2015 - 11:36 AM

    Sergeant

  • Player
  • 22901 battles
  • 297
  • [-DWS-] -DWS-
  • Member since:
    10-04-2013
A to jest właśnie fajne jak się nim gra :) Jest klocek i jak coś z tyłu zajedzie mniejszego, to można się nie przejmować, wieżę obrócić też tylko do strzału, bo przecież też ma taki sam pancerz z każdej strony. Jego trzeba brać z boków, bo te ma słabe. Co prawda i tak już walą w niego z golda na całego. Ja nim jeżdżę ile wlezie póki jest fun. Zrobiłem BIA, teraz naprawkę robię i jest 50% co się mocno przydaje, bo wszyscy tłuką po gąskach, szczególnie arta.

Harem_ #53 Posted 28 September 2015 - 08:19 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 28542 battles
  • 54
  • Member since:
    11-06-2012
jak dla mnie - OP czołg, zdarzyło mi się,że w T29 dostałem 2 razy i  do garażu, gdzie ja się przebiłem raz za 300 ... 
Grając kv85 nie widzę sensu podjeżdżania do tego czołgu, po 1 strzale garaż ....

Niszczyciel999999 #54 Posted 28 September 2015 - 08:29 PM

    Corporal

  • Player
  • 3026 battles
  • 197
  • Member since:
    06-26-2013
Czy mi się zdaje, czy on dostał nerfa? Po mikropatchu przedostatnim zaczął zbierać pokaźne DMG od HEków...

LionC #55 Posted 30 September 2015 - 01:38 PM

    Corporal

  • Player
  • 42305 battles
  • 175
  • [PMHCV] PMHCV
  • Member since:
    02-15-2012

Mam na tym czołgu bitwy gdzie wszystko dinga od tierów wyższych, a mam i takie gdzie łapie wszystko nawet od 4t.

Silnik topowy robi różnicę?



Liton #56 Posted 01 October 2015 - 01:47 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14832 battles
  • 615
  • Member since:
    02-24-2011

Co do OP - zależy jak na to spojrzeć. Jako med bez złota można z przodu najczęściej zapomnieć o penetracji (bez uwzględnienia RNG) - ale TAK WŁAŚNIE POWINNO BYĆ! Paranoją w tej grze jest, że najcięższe czołgi są penetrowane równie łatwo co medy i lekkie piździki. Dziś byłem już na tyle O-I zmęczony, że na resztę grindu ARL'a wziąłem 90'tkę - 212 przebicia posyła to bydle szybko do garażu.

 

Co jest dla mnie natomiast chore to fakt, że na swoim poziomie zasadniczo tylko ARL i KV-2 mogą z nim podjąć walkę bez sypania złotem. Trafić na AP w te mikro-weakspoty jest po prostu ciężko.. 

 

Tak czy siak - polecam robić i naciszyć się nim, nim go "zbalansują" - historia znana i powtarzana w każdej linii - patrz Bulldog, Borsig i wiele innych.


Edited by Liton, 01 October 2015 - 01:47 AM.


baldigozz #57 Posted 01 October 2015 - 05:36 AM

    Sergeant

  • Player
  • 22901 battles
  • 297
  • [-DWS-] -DWS-
  • Member since:
    10-04-2013

Z tym szybkim posyłaniem 90-tką O-I do garażu, to ona może nie być dość szybka :) ARL bardzo ładnie przyjmuje HE za full. Z ciężkich tanków tego poziomu łanszotem z HE puszczałem głównie VK36 i ARL44. Chyba raz weszło tak dobrze w KW-2.



krulik234 #58 Posted 01 October 2015 - 02:48 PM

    Private

  • Player
  • 6910 battles
  • 16
  • Member since:
    08-17-2013
Według mnie nerf penki na ap to sprawa obowiązkowa 

Edited by krulik234, 01 October 2015 - 02:48 PM.


Niszczyciel999999 #59 Posted 01 October 2015 - 06:19 PM

    Corporal

  • Player
  • 3026 battles
  • 197
  • Member since:
    06-26-2013

View Postkrulik234, on 01 October 2015 - 02:48 PM, said:

Według mnie nerf penki na ap to sprawa obowiązkowa 

 

Czm? Jest przeciętna

krulik234 #60 Posted 01 October 2015 - 07:53 PM

    Private

  • Player
  • 6910 battles
  • 16
  • Member since:
    08-17-2013
Powiem tak. Jeśli już gramy haubica w jakimkolwiek czołgu to w heviki swojego tieru strzelamy he. Nie po to to czolgi ciężkie i maja jakiś tam pancerz kosztem mobilności żeby haubica wbijala się w nie za fulla. Owszem strzelisz z he za jakąś 1/3 maksymalnych uszkodzeń jak w kv 2. O ho ładuje po mordach ht swojego tieru po 700 i według mnie to nie jest balans. 




1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users