Jump to content


Type 4 Heavy (tier IX, ciężki)


  • Please log in to reply
216 replies to this topic

Pedropoz #21 Posted 05 November 2015 - 12:49 PM

    Staff Sergeant

  • Beta Tester
  • 53593 battles
  • 395
  • Member since:
    12-27-2010

View PostKoperov, on 02 November 2015 - 11:40 AM, said:

po 140 bitwach i 52% wr stwierdzam, że czołg jest dobrze zbalansowany.

Sidescrap jak najbardziej zdaje egzamin, tylko nie należy z nim przesadzać.

Nie zawsze można zrobić DMG godny jego rozmiarów, ale ma on ZAWSZE ogromny wpływ na przebieg bitwy. A bitwa zaczyna się w momencie odliczania, tu masz 30 sekund na to by przeanalizować skład drużyny, ilość art, pomyśleć gdzie pojedzie najwięcej wrogich hevików, gdzie Ty staniesz by nie obrywac od arty. 

Stokowe działo zaskoczyło pozytywnie, topowe to już bajka. Może i ładuje te 18 sekund ale potrafi wylosować nawet za 730 (rekord) :) Jaka jest rola tego czołgu w bitwie? Jedź do celu gdzie będzie najwięcej wrogich HT i staraj się w drodze do tego miejsca nie być wyspotowanym :)

 

Typem 4 gra się albo na defa albo przełamując obrone przeciwnika. Defujesz strzleasz i się chowasz jak masz mało swoich za plecami, chyba że chcesz przebijać, wtedy jak już dojeżdzasz do swoich klikasz "pomocy", "za mną". Wiadomo, random część nie ogarnie o co Ci chodzi ale niektórzy zakumają. Wyjeżdzasz ku trwodze przeciwnika, ding, ding, ding, przebicie - chodzi o to że skupiasz ogień na sobie, a Twoi pomagają Ci zza pleców.

pancerz w przeciwieństwie do ósemki już coś naprawdę znaczy więc można się bawić.

Jedyne czego nie polecam to samotny wyjaz za głęboko w przeciwnika, bo zaraz się okaże że walniesz bułę za 700, a oni złapią Cię na tracku i będą pomału doić, a tu nawet perk naprawy na 100% nie pomoże. Jak w mmorpg wy jesteście blokerem inni chowają się za waszym pancerzem i strzelają i nie bójcie się prosić o pomoc podczas bitwy - prośba takiego kolosa jest najczęściej dla drużyny rozkazem     :-)

 

PS: szkoda że nie ma druida..

 

Osobiście nie zgodzę się z poprzednikiem. 52% WR jest niskie jak na dobrze zbalansowany tier IX przy graczu, który ma ok 28k bitew. Czołg jest ogromny (wyższy niż Maus), powolny, dobry sidscrap nie działa ze względu na "policzki" przedniego pancerza. Tiery X strzelają do mnie z sukcesem (penetrując) w ruchu!. Działo to jakaś totalna porażka. WOW 730 dmg - przy max RNG po 17 sekundach ładowania? przy kiepskiej celności? Działu zdarza się uderzyć za 500+ - ja dziękuję za coś takiego. Jeśli mam być szczery, wolałbym już na nim działo od LOWE niż to co jest w tej chwili. Jak dla mnie jedna z gorszych IX póki co. Dowodem na to jest to, że Przy wczorajszej/dzisiejszej aktualizacji statów wymaganych do XVM chyba najbardziej obniżono mu poprzeczkę ze wszystkich czołgów. Jeśli się nie mylę, aż o 150 pkt!



Lelumpolelum73 #22 Posted 20 November 2015 - 02:53 PM

    Sergeant

  • Player
  • 43931 battles
  • 232
  • Member since:
    05-07-2012
sumujac plusy i minusy wydaje mi sie, ze jest to najgoszy czolg 9 tieru. oczywiscie czasami zdazaja sie dobre bitwy ale bardzo zadko. dobry czolg do robienia misji na 3 krotnosc przujetego dmg oraz na mijse 12k. strasznie wolny, chimeryczne topowe dzialo, a jak ktos wie gdzie strzelac to lyka wszystko.

nedzop #23 Posted 21 November 2015 - 12:50 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 81331 battles
  • 52
  • [RUTHX] RUTHX
  • Member since:
    01-16-2012
Reasumując widzę tylko jedną zaletę, posiadanie Japońskiego HT po za tym można odstawić w kąt garażu niech sobie stoi i czeka na lepsze czasy........

coper #24 Posted 21 November 2015 - 06:24 PM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 70132 battles
  • 680
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    11-26-2010
chyba VK B lepszy... skończyłem to guano i wracać nie zamierzam

riddik33 #25 Posted 09 December 2015 - 02:37 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 59134 battles
  • 306
  • Member since:
    04-20-2011
Hmmm grałem VK i powiem ze lepszy ale 3 razy starłem się tym japońcem z VK 9 tieru i zawsze wygrywałem ze względów na właz na turecie u VK, tylko jeden warunek VK nie miła golda. 

liberum_color #26 Posted 29 December 2015 - 10:55 PM

    Private

  • Player
  • 5430 battles
  • 22
  • Member since:
    12-11-2015

Dla mnei najgorsza 9t jakim grałem.

Pancerz ma fajny co z tego że go ma jak każdy gold 9t go przebije... czasami sie magicznie dinga no ale to tylko rng.

niby fajne działo co z tego jak jest bardzo nie celne wolno skupia długo ładuje i czesto mu losuje niską alfe

 

 



Ikaran #27 Posted 01 January 2016 - 09:59 PM

    Private

  • Player
  • 18356 battles
  • 9
  • Member since:
    09-10-2013
A moim zdaniem czołg bardzo fajny. Mam na nim z 300 bitew i już go kończę. Fakt jest wolny, przyciąga arte a jak wylosuje Prochorówke (nie mamy już co mówić gdy jeszcze arta tam zawita) to jest ciężko. W tych warunkach tylko parę razy udało mi się zrobić "jakiś" wynik. Jednak mimo to lubię tego bydlaka. Jak wylosuje nam jakieś miasto czołg ten czuje się jak ryba w wodzie. Często kończyłem z odbiciami 4-5k (mi ten wynik się bardzo podoba a jakiś specjalnie ogarniętym graczem nie jestem). Ten czołg odbija DUŻO (osobiście miałem to szczęście, że golda często nie zarzucali ale nawet golda odbija), bałem się tylko paru niszczycieli i ew E100 na goldzie (w sumie częsty problem chociaż nie zawsze im wchodziło, wręcz... rzadko...). Czołg o tyle przyjemny, że gdy rzuci na X to i tak nie mamy za bardzo czego się obawiać. Tym czołgiem można spokojnie już walczyć E100, IS7, Mausem czy innymi X (osobiście najbardziej mi krwi napsuły T110E5, ciężko mi się zawsze z tym walczy). Moim skromnym zdaniem czołg przyjemny (o ile lubicie się czołgać i macie cierpliwość) wystarczy lekko się skątować i można spokojnie przyjmować pestki. O dziale nie będę się specjalnie rozpisywać. Ogółem 600 dmg boli. Rekordowo wylosowało mi bodajze 711 w T110E4 (od boku). Celność słaba... ale w sumie czołg ten głównie ma walczyć na bliski dystans. Mam na nim braterstwo i dosyłacz i ładuje bodajże 17,17 więc dupy nie rwie. Działo nie jest niesamowite ale w pełni wystarcza. I tu jeszcze jedna z moich lepszych bitew: http://wotreplays.co...n-type_4_heavy 
 

Edited by Ikaran, 01 January 2016 - 10:00 PM.


xys007 #28 Posted 10 January 2016 - 03:06 AM

    Corporal

  • Beta Tester
  • 69956 battles
  • 128
  • Member since:
    10-12-2010

View PostIkaran, on 01 January 2016 - 09:59 PM, said:

A moim zdaniem czołg bardzo fajny. Mam na nim z 300 bitew i już go kończę.(...)

 

Masz na nim 43,37% wygranych i twierdzisz, że jest fajny ? On jest fajny tylko w mieście i tylko pod warunkiem, że przeciwnik nie umie se z nim poradzić.

Biorąc pod uwagę czas ładowania i gabaryty zje go każdy ogarnięty czołg średni i to za darmo.



To typowy gold sink, masz wydać gold-a na free expa żeby go przejść, albo się męczyć, wybór należy do Ciebie.
 

mrcszyman #29 Posted 13 January 2016 - 05:55 PM

    Captain

  • Player
  • 71259 battles
  • 2,326
  • [TDSTR] TDSTR
  • Member since:
    01-20-2012

niedawno go przeszedłem, początkowo zachwyt naprzemienny ze zgrzytaniem zębów (granie na pierwszej lufie)

 

+czołg bardzo dobry na miasto lub wszędzie tam, gdzie mordor jest blisko i nie ma art

+są bitwy gdzie odbijasz wszystko od wszystkiego, możesz odbijać tysiące potencjalnych dmg

+alfa damage na topoowej lufie

+dobra depresja i elewacja, ogólnie niezły hulldown

 

+-odbija 50/50 , co ma średnią penę w granicach 250mm, przeciwko znakomitej większości tdków t9-10 niestety bezbronny, do tego w wielu przypadkach czołg ten to magnes na gold pociski, które ten czołg masakrują.

+- z zamontowaną największą osłoną przeciwodłamkową całkiem nieźle "radzi" sobie z przyjmowaniem pocisków HE od artylerii, i rzecz jasna od zwykłych czołgów

+-pierwsza lufa ma problemy z prenetracją grubszych zwierzy nawet na goldzie, co było niekiedy męczarnią, jednak po zdobyciu topowej lufy grało się już lepiej

 

-są bitwy, że nie odbijasz nic i wszystko Ciebie rucha jak chce bez celowania w weakspoty, czołg generalnie kańciasty i niemalże brak w nim skosów, które pomagałyby w rykoszetowaniu

-bardzo często padał ammorack, mnóstwo bitew zagrałem mając mokry magazyn zamiast wielkiej osłony przeciwodłamkowej (pod koniec grindu wrzuciłem jednak osłonę...), wytrzymałość modułu rzekomo 260pkt, wg mnie bzdura, t8 (łącznie z lajtami), t9 mogą go uszkodzić ot tak za pierwszym strzałem

-często od strzałów w dolną płytę pada silnik, nierzadko z pożarem

-długie skupianie rzędu 2,5s (realnie ponad 3s)

-działo jest niecelne na każdym dystansie

-najprawdopodobniej najgorszy dpm z wszystkich dziewiątek, ten czołg nie ma szans wygrać z czymkolwiek równym tierowo lub nawet z t8 walki 1vs1 przy założeniu, że my i przeciwnik zawsze penetrujemy z dmg, rld na topowej lufie zdecydowanie powinien wzrosnąć spaść o przynajmniej sekundę, może półtora; z wentą i BIA czołg ładował 17,17s zadając śr. 600dmg, przy rld na poziomie 15,5-16 było by już znośnie

-penetracja "goldowa" (APki z podwyższoną penetracją) jest najgorsza z t9 (zresztą tyczy się to również japońskiej dyszki na dyszkach), jedynie 282, są problemy przebijać nieskątowaną wieżę e100 z frontu

-jest wielki, walka przy większości kamieni czy włazów może być problemem: "wszystko ciebie widzi i strzela do Ciebie, a Ty ich nie.

-jest wielki 2x, czyli arta zawsze lubi do Ciebie mierzyć

-jest bardzo wolny, rzekomo vmax 20km/h, lecz na płaskim terenie osiąga 16-18 i tyle to to jeździ, wszystkiemu winne wybujałe opory gruntów: 1,25/1,34/1,92

-czołg przez to bardzo zależny od drużyny w czasach, gdzie bitwy trwają 3-5minut:

a) czołg nie dojedzie na pozycje a sojusznicy wszystko wyklepią i zabiorą dmg

b) czołg dojeżdza na pozycję i zostaje sam, bo sojusznicy padli, a Ty musisz stawiac czoła liczebniejszemu przeciwnikowi i giniesz, bo nie masz pomocy

-dla kogoś, kto patrzy na wskaźniki WN8 to nie jest zdecydowanie maszyna do ich podbijania, wręcz przeciwnie. Czołg wg mnie posiada zbyt wygórowany pułap oczekiwanych dmg, lub zwyczajnie ja nonstop mam pecha i NOTORYCZNIE nie robię dmg, bo się zwyczajnie nie da.

 

Przeszedłem ostatnie bitwy w mękach i sprzedałem w cholerę.

Czołg momentami jest bezradny na to co się dzieje w bitwach, typowe mordownie dla HTków są często za daleko. 

Czasami myślałem, że zostanę w bazie i będę czekał jak [edited], zakładając że mój team i tak przegra, co oczywiście miało dwie strony medalu. ewentualnie jedziesz i jedziesz, twój team mieli równo przeciwnika, ty oddajesz 1-2-3 strzały w bitwie i wygrana, lub inaczej: ty jedziesz i nagle uświadamiasz sobie, że jesteś sam, a team ma do ciebie pretensje, co ty robisz i dlaczego tym jeździsz (podobno dostałem za to kilka raportów za to, że wolałem skampić za domkiem i czekać na przeciwnika, a w tym czasie moi z flanki radośnie poginęli, a resztą zajął się wróg, mnie zostawiając na koniec, wtedy argumenty padają typowo: "why u camp, play and buy normal tank", ŻENADA).

 

Dobre bitwy to takie, które im dłużej trwają, tym lepiej dla nas + bonus za wielkość mapy i typ miasto + plejada przeciwników zamiast wyjechać kupą to strzela do nas i się nie przebija, do tego minimalne uzywanie prem pocisków.

Generalnie niestety większość jest bitew słabych, argumenty wyżej.

Póki co mój rekord to:

http://wotreplays.eu/site/2342716#stats

+ wykonana misja 15 na czołgi ciężkie na ob260

 

Początkowo jeździłem na zestawie dosyłacz+wentylacja+wielka osłona przeciwodłamkowa, potem osłonę zmieniłem na mokry magazyn (*edited* mnie notoryczne tracenie ammoracka co bitwę lub częściej), pod koniec grindu zirytowany liczebnością art i losowanych map wróciłem na osłonę.

 

 

Czołg moim zdaniem powinien dostać buffa. I mam tutaj dwie, trzy propozycje:

1. zboostować reload o 1-1,5s oraz/lub

2. zboostować mobilność do vmax 25km/h oraz zluzować opory, żeby czołg kiedyś tam te 25km/h osiągał (nie mówię o zjazdach z górek) oraz/lub

3. zboostować penetrację na goldzie do poziomu chociażby 290-295

 

Mam jeszcze jedną propozycję już ogólną dla pojazdów japońskich lub ogólnie HTków o takich wielkich gabarytach.

Skoro są takich imponujących rozmiarów, to dlaczego z racji bycia HTkami są dyskryminowane pod względem zasięgu widzenia? Dlaczego mniejsze maszyny (np pokroju ruskich placków) mają taki sam lub większy viewrange, chociaż są sporo mniejszymi maszynami? Przecież logiczne jest, że im wyżej siedzimy, tym dalej widzimy, prawda? Bitwy teraz są grane głównie pod dyktando czołgów średnich pomimo zmian w map (tworzenie tuneli, bobslejów). Wg mnie sporym plusem dla tak wolnych i ogromnych maszyn jak przykładowo japońskie czołgi ciężkie było by podniesienie viewrange o 10-20m, zależnie od tieru.

 

Zdobyłem i kupiłem TYpe 5 Heavy, który we wszystkim jest lepszy: odrobinę lżejszy, lepsze opory gruntu, lepszy pancerz (no chyba, że wciskamy od razu klawisz 2), mobilniejszy, większy vmax, lepszy rld. Jednak i temu czegoś brakuje. Do Type 4 Heavy nie ma co wracać i o nim pamiętać. Na obecną chwilę poza chwilami chwały, uważam ten pojazd za szrota. Żeby robić taką maszyną na tierze dziewiątym "jedynie" niecałe 2200 dmg na bitwę, uważam to za śmiech na sali.

 

 

 


Edited by akataMM, 26 July 2018 - 11:24 AM.
Ten post był edytowany z powodu: obraźliwe treści.


assassinBK #30 Posted 14 January 2016 - 10:54 AM

    Captain

  • Player
  • 57798 battles
  • 2,242
  • Member since:
    02-12-2012

View Postmrcszyman, on 13 January 2016 - 04:55 PM, said:

niedawno go przeszedłem, początkowo zachwyt naprzemienny ze zgrzytaniem zębów (granie na pierwszej lufie)

 

+czołg bardzo dobry na miasto lub wszędzie tam, gdzie mordor jest blisko i nie ma art

+są bitwy gdzie odbijasz wszystko od wszystkiego, możesz odbijać tysiące potencjalnych dmg

+alfa damage na topoowej lufie

+dobra depresja i elewacja, ogólnie niezły hulldown

 

+-odbija 50/50 , co ma średnią penę w granicach 250mm, przeciwko znakomitej większości tdków t9-10 niestety bezbronny, do tego w wielu przypadkach czołg ten to magnes na gold pociski, które ten czołg masakrują.

+- z zamontowaną największą osłoną przeciwodłamkową całkiem nieźle "radzi" sobie z przyjmowaniem pocisków HE od artylerii, i rzecz jasna od zwykłych czołgów

+-pierwsza lufa ma problemy z prenetracją grubszych zwierzy nawet na goldzie, co było niekiedy męczarnią, jednak po zdobyciu topowej lufy grało się już lepiej

 

-są bitwy, że nie odbijasz nic i wszystko Ciebie rucha jak chce bez celowania w weakspoty, czołg generalnie kańciasty i niemalże brak w nim skosów, które pomagałyby w rykoszetowaniu

-bardzo często padał ammorack, mnóstwo bitew zagrałem mając mokry magazyn zamiast wielkiej osłony przeciwodłamkowej (pod koniec grindu wrzuciłem jednak osłonę...), wytrzymałość modułu rzekomo 260pkt, wg mnie bzdura, t8 (łącznie z lajtami), t9 mogą go uszkodzić ot tak za pierwszym strzałem

-często od strzałów w dolną płytę pada silnik, nierzadko z pożarem

-długie skupianie rzędu 2,5s (realnie ponad 3s)

-działo jest niecelne na każdym dystansie

-najprawdopodobniej najgorszy dpm z wszystkich dziewiątek, ten czołg nie ma szans wygrać z czymkolwiek równym tierowo lub nawet z t8 walki 1vs1 przy założeniu, że my i przeciwnik zawsze penetrujemy z dmg, rld na topowej lufie zdecydowanie powinien wzrosnąć o przynajmniej sekundę, może półtora; z wentą i BIA czołg ładował 17,17s zadając śr. 600dmg, przy rld na poziomie 15,5-16 było by już znośnie

-penetracja "goldowa" (APki z podwyższoną penetracją) jest najgorsza z t9 (zresztą tyczy się to również japońskiej dyszki na dyszkach), jedynie 282, są problemy przebijać nieskątowaną wieżę e100 z frontu

-jest wielki, walka przy większości kamieni czy włazów może być problemem: "wszystko ciebie widzi i strzela do Ciebie, a Ty ich nie.

-jest wielki 2x, czyli arta zawsze lubi do Ciebie mierzyć

-jest bardzo wolny, rzekomo vmax 20km/h, lecz na płaskim terenie osiąga 16-18 i tyle to to jeździ, wszystkiemu winne wybujałe opory gruntów: 1,25/1,34/1,92

-czołg przez to bardzo zależny od drużyny w czasach, gdzie bitwy trwają 3-5minut:

a) czołg nie dojedzie na pozycje a sojusznicy wszystko wyklepią i zabiorą dmg

b) czołg dojeżdza na pozycję i zostaje sam, bo sojusznicy padli, a Ty musisz stawiac czoła liczebniejszemu przeciwnikowi i giniesz, bo nie masz pomocy

-dla kogoś, kto patrzy na wskaźniki WN8 to nie jest zdecydowanie maszyna do ich podbijania, wręcz przeciwnie. Czołg wg mnie posiada zbyt wygórowany pułap oczekiwanych dmg, lub zwyczajnie ja nonstop mam pecha i NOTORYCZNIE nie robię dmg, bo się zwyczajnie nie da.

 

Przeszedłem ostatnie bitwy w mękach i sprzedałem w cholerę.

Czołg momentami jest bezradny na to co się dzieje w bitwach, typowe mordownie dla HTków są często za daleko. 

Czasami myślałem, że zostanę w bazie i będę czekał jak [edited], zakładając że mój team i tak przegra, co oczywiście miało dwie strony medalu. ewentualnie jedziesz i jedziesz, twój team mieli równo przeciwnika, ty oddajesz 1-2-3 strzały w bitwie i wygrana, lub inaczej: ty jedziesz i nagle uświadamiasz sobie, że jesteś sam, a team ma do ciebie pretensje, co ty robisz i dlaczego tym jeździsz (podobno dostałem za to kilka raportów za to, że wolałem skampić za domkiem i czekać na przeciwnika, a w tym czasie moi z flanki radośnie poginęli, a resztą zajął się wróg, mnie zostawiając na koniec, wtedy argumenty padają typowo: "why u camp, play and buy normal tank", ŻENADA).

 

Dobre bitwy to takie, które im dłużej trwają, tym lepiej dla nas + bonus za wielkość mapy i typ miasto + plejada przeciwników zamiast wyjechać kupą to strzela do nas i się nie przebija, do tego minimalne uzywanie prem pocisków.

Generalnie niestety większość jest bitew słabych, argumenty wyżej.

Póki co mój rekord to:

http://wotreplays.eu/site/2342716#stats

+ wykonana misja 15 na czołgi ciężkie na ob260

 

Początkowo jeździłem na zestawie dosyłacz+wentylacja+wielka osłona przeciwodłamkowa, potem osłonę zmieniłem na mokry magazyn (*edited* mnie notoryczne tracenie ammoracka co bitwę lub częściej), pod koniec grindu zirytowany liczebnością art i losowanych map wróciłem na osłonę.

 

 

Czołg moim zdaniem powinien dostać buffa. I mam tutaj dwie, trzy propozycje:

1. zboostować reload o 1-1,5s oraz/lub

2. zboostować mobilność do vmax 25km/h oraz zluzować opory, żeby czołg kiedyś tam te 25km/h osiągał (nie mówię o zjazdach z górek) oraz/lub

3. zboostować penetrację na goldzie do poziomu chociażby 290-295

 

Mam jeszcze jedną propozycję już ogólną dla pojazdów japońskich lub ogólnie HTków o takich wielkich gabarytach.

Skoro są takich imponujących rozmiarów, to dlaczego z racji bycia HTkami są dyskryminowane pod względem zasięgu widzenia? Dlaczego mniejsze maszyny (np pokroju ruskich placków) mają taki sam lub większy viewrange, chociaż są sporo mniejszymi maszynami? Przecież logiczne jest, że im wyżej siedzimy, tym dalej widzimy, prawda? Bitwy teraz są grane głównie pod dyktando czołgów średnich pomimo zmian w map (tworzenie tuneli, bobslejów). Wg mnie sporym plusem dla tak wolnych i ogromnych maszyn jak przykładowo japońskie czołgi ciężkie było by podniesienie viewrange o 10-20m, zależnie od tieru.

 

Zdobyłem i kupiłem TYpe 5 Heavy, który we wszystkim jest lepszy: odrobinę lżejszy, lepsze opory gruntu, lepszy pancerz (no chyba, że wciskamy od razu klawisz 2), mobilniejszy, większy vmax, lepszy rld. Jednak i temu czegoś brakuje. Do Type 4 Heavy nie ma co wracać i o nim pamiętać. Na obecną chwilę poza chwilami chwały, uważam ten pojazd za szrota. Żeby robić taką maszyną na tierze dziewiątym "jedynie" niecałe 2200 dmg na bitwę, uważam to za śmiech na sali.

 

 

 

 

I tak masz średni dmg o 200 wyższy niż ja. :). Ja nawet do 2k nie dochodzę. Mam jeszcze 100k do Type5 ale ten  pojazd oceniam identycznie.

Magazyn amunicyjny to jakaś kpina w tym czołgu.

Premium amo i MM niszczy ten pojazd. Wczoraj byłem jedyną IX na prokhorówce a po przeciwnej stronie amx50-120 i po 3 arty. Ciekawi was wynik?

Najczęstrze bitwy to 1-4 strzałów z penetracją. Jedyne co go nie wyprzedzi to T95.

 

 

Dla mnie buf powinien być dla:

- max speed do 25km/h i zmniejszenie oporów gruntu.

- zwiększenie odporności magazynu amunicji który w tej chwili może uszkodzić jakiś zcout z pierdziawką po 1-2 strzale.


Edited by akataMM, 26 July 2018 - 11:25 AM.
Ten post był edytowany z powodu: obraźliwe treści.


blondasek1993 #31 Posted 14 January 2016 - 01:59 PM

    Corporal

  • Player
  • 9066 battles
  • 151
  • Member since:
    07-10-2012
Ja tylko nie rozumiem, jaki cel miało wprowadzenie tych ciężarów w takiej wersji, do gry. Przecież to jest jeżdżący worek kredytów. Co do samego magazynu amunicyjnego, to z grania na te czołgi wnioskuję, że ma on wymiary Hellcata i hp na poziomie 200. O ile ciężko go wysadzić, tak uszkodzić - żaden problem dla ruskiej 122. Ba, widziałem lekkie czołgi które go niszczyły za drugim strzałem. Coś tu jest nie tak... Szkoda, bo ta linia to potwory na V i VI tierze.

assassinBK #32 Posted 16 January 2016 - 09:33 AM

    Captain

  • Player
  • 57798 battles
  • 2,242
  • Member since:
    02-12-2012

Ja bym miał prośbę do tego geniusza z WG który dał temu czemuś 20km/h przy jego wielkości i camo o napisanie poradnika. Gdzie jechać na mapach nie zostając w bazie aby nie dostać *edited* od arty.

5 gier i 5 razy zezłomowany gdzie w większości zaświecenie to bomba za 600-1000 od arty. 5 art. w teamie 2 waliły we mnie. 1 arta w teamie i 2 razy od tej arty. zanim dojechałem do osłony.

Grając scoutem za uj nie mogłem trafić na malinówkę czy prokhorówkę. Tym co 15 bitew to malinówka albo prokhorówka. Na malinówce nie ma szans wyjechać z bazy. A będąc ukrytym za domkiem czy kamieniem jest się przegranym gdy jest brytyjska arta. Popisali się z tym scierwem tak jak i z Conwayem brytyjskim. A te "jełopy" dyskutują na Cyprze co zmienić z artą. Jeszcze 500lat będą tak dyskutowali a później i tak zjebią. Zaraz arciarze się odezwą że gdyby nie arta to by Japończyków nic nie ruszyło. Jak napierniczają z golda to gdyby nie gold to by ich nic nie ruszyło. A prawda jest taka że w tej chwili *edited* je wszystko dosłownie wszystko tylko trzeba mieć choć trochę w głowie.

 

 


 

Wreszcie zakończona ta droga przez mękę. Ledwie uzyskany średni dmg na poziomie HP. Miałem dość malinówki, prokhorówki, art. i tych niehonorowych idiotów w Xt które do IX tieru prują z premium amo bo im 260pen nie wystarcza.

W nagrodę w pierwszej bitwie type5 zdobyłem "M" i tyle widzieli mnie w tym pojeździe na randomach.


Edited by akataMM, 26 July 2018 - 11:27 AM.
Ten post był edytowany z powodu: obraźliwe treści.


spider1987 #33 Posted 10 February 2016 - 01:29 AM

    Staff Sergeant

  • Clan Commander
  • 53511 battles
  • 326
  • [BMKW] BMKW
  • Member since:
    07-26-2011

Powiedzcie jak tym grać.

Jest tak powolny, że zanim dojadę na miejscówkę to:

-mój team wygra i kończę bitwę z jednym trafieniem o ile w ogóle jakimkolwiek i sobie dostojnie urządzam przejażdżkę po mapie

-zanim się dowlokę team padnie a ja trafie na 5 czołgów

Ponadto rzesza graczy uważa go chyba za OP immortal tank bo nie raz jestem sam i nawet jak team widzi, że mam małe szanse na odparcie ataku to na pomoc nie mam co liczyć.

W ciągu tylko jednego dnia rozegrałem nim przeszło 30 bitew z których wygrałem 11. Czołg wymaksowany, załoga na 100% i "się robi". Długi rld nie ułatwia sprawy. Oczywiście każdy we mnie wali wszechobecnym goldem (ech gdzie te stare dobre czasy w wot).  Aaa i losowania- najczęściej mapy totalnie otwarte z kilkoma artami na stronę, jeśli miejskie to ciągle te same. Dla przeciwwagi grając lt i próbując wykonać misje 15 non stop mam mapy na których nijak nie da sie zrobic 5k spota.

 

Nie powiem- czołg robi ładny dmg, potrafi też odbić, depresja działa w porównaniu do t8 bardzo dobra ale krew mnie zalewa kiedy nawet jak bitwa jest wygrana to kończę ją z dmg wynoszącym 0 albo 600.



Jumanji_The_Greatest #34 Posted 22 February 2016 - 11:53 AM

    Corporal

  • Player
  • 18753 battles
  • 119
  • Member since:
    06-23-2015
Z tego co zauważyłem na randomkach, to jeździ tego mało, ale bez przesady (To już coś znaczy), dodatkowo jak to zauważył podczas grania w plutonach DED87: ''Jeżeli coś tego czołgu nie będzie mogło przebić, ogarnięty gracz załaduje golda''. No i w takim wypadku czołg się robi papierowy -.- O ile w VK 45.02 B i w Mausa trzeba nawet z golda mocno przycelować, tak tu Auto-aim pomoże. To kolejny czołg z typu: ''Rzucony na topkę robię miazgę (NIE ZAWSZE), a jak mnie rzuci wyżej, to je ze mnie miazga''. Ja osobiście skończyłem tę linię na O-I, bo tam też, jeżeli masz pan problem z przebiciem, załaduj golda. Nie wejdzie zawsze, ale zwykle wejdzie. Proszę bardzo, ot cały sposób na tę linię. No i jeszcze arta, ale to nie tylko tutaj....

Edited by Hezumaji2002, 22 February 2016 - 11:53 AM.


Rokim #35 Posted 22 February 2016 - 01:10 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 28175 battles
  • 1,025
  • Member since:
    03-04-2012

Dobry tank

Posted Image



kowan69 #36 Posted 22 February 2016 - 01:17 PM

    Lieutenant General

  • Player
  • 17711 battles
  • 6,660
  • [SAMI] SAMI
  • Member since:
    08-30-2012

Mnie to zawsze zastanawiało, na kiego oni ładują do tych pojazdów tyle tej amunicji. Ktoś to kiedyś wystrzelał? Jeszcze w jakichś szybkich plujkach, ale tutaj to nawet DPMu nie ma jak wykorzystać. Ma to robić wrażenie, że mamy niby taki potencjał w zadawaniu demedżu?

W praktyce to taki atut z cyklu możesz strzelać do ptaków, amunicji i tak nie zabraknie. 



Wat_Tambor #37 Posted 24 February 2016 - 09:33 PM

    Private

  • Player
  • 18105 battles
  • 4
  • Member since:
    03-18-2013

Czołg wygrindowany i sprzedany, muszę przyznać że pewnym żalem. Jak zaczynałem nim grę byłem zażenowany: po dobrym O-I, bardzo dobrym O-Ni i świetnym O-ho następuje taki szajs. Ale im dłużej nim grałem tym bardziej zaczynałem go lubić. Pojazd cholernie sytuacyjny, jak polosuje dużo arciarzy i medów to można się pakować do garażu. Bez XVM nawet nie ma co grać: trzeba unikać niebieskich i fioletów bo tacy już lubią załadować golda przy pierwszym strzale. Przed TD-ekami zwiewać (czymś co wlecze się niemalże jak T95), ale jak rzuci na ciężkie to można się pobawić. Musze przyznać że miałem na nim świetne losowania: bardzo często wyrównane bitwy na samych IX, a VIII widywałem częściej niż dychy. Oczywiście rozumiem wszystkie negatywne opinie bo jest pojazd trudny i niewdzięczny. Działo jest koszmarne, może nie sadzi jakichś tam specjalnych kalafiorów, lecz nagminnie pociski latają po gąskach czy jarzmach, a nie muszę mówić że zmarnowany strzał na czymś co ładuje ponad 17 s. boli. Zasięg widzenia jest nie wystarczający bo grając na pierwszej linii to jakieś E-75 czy inny T-10 kradł mi asystę. Depresja na papierze jest świetna, ale kompletnie jej nie czuć bo to cholerstwo jest za wysokie! Pancerz dinga cuda, świetny do kątowania jak ma się osłonę w postaci budynku czy wraku bo te cholerne fabryczne kąty jak są ustawione prostopadle do wroga to krótka podróż do garażu. Sidescrap odpada całkowicie: raz na ostrym sidescrapie przebił mnie WTF z około 200 m, czyli nędza. Za to fantastyczny motyw z tą blachą osłaniającą gąski: nieraz debil w E secie zdetrackował mnie złotem bo myślał że tam to jest normalny pancerz. Z kolei czasem puszcza takie szmaty że aż głowa mała: ISU to jak ma pecha to się dingnie, TD X tieru również. Garnek to przebija nawet AT-15

Maszynę polecam, trudna, ale jak się ją polubi to potrafi sprawić dużo przyjemności. Oczywiście to nie jest czołg do wyciągania bitew, tylko raz udało mi się na nim zbić asa, często kończyłem bitwę mając około 500 dmg na koncie, ale na prawdę to nie jest gówno. Maszyna z potencjałem, ja osobiście będę ją dobrze wspominał.



Jumanji_The_Greatest #38 Posted 24 February 2016 - 10:01 PM

    Corporal

  • Player
  • 18753 battles
  • 119
  • Member since:
    06-23-2015

View PostRokim, on 22 February 2016 - 01:10 PM, said:

Dobry tank

Posted Image

 

Idealny przykład na to co napisałem wcześniej. Nie możesz przebić, ładujesz golda i lecisz pan na auto-aim.

Tyle w temacie



E4r0r #39 Posted 28 February 2016 - 02:51 PM

    Private

  • Player
  • 4608 battles
  • 19
  • Member since:
    01-02-2016
Gra generalnie wygląda tak samo jak mausem, trzeba wcześniej planować gdzie jedziemy i mieć jakieś wsparcie. Działo fajne chociaż jak to made by wg raz się wbija we wszystko a drugim razem od wszystkiego rykoszetuje. Jak ktoś lubi ht to będzie zadowolony.

aero19x #40 Posted 22 March 2016 - 07:06 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 43291 battles
  • 83
  • Member since:
    04-01-2012

Dla mnie tragedia jak narazie jak mam wejść do bitwy to mnie trzęsie...

Cale drzewko ok do IX na trolu ale ten Type to jakaś pomyłka

-wolny,

 

-wszystko strzela do niego z golda, 

-ammorack raz na dwie bitwy......:facepalm:

 

Jak dla mnie najgorszy czołg IX tieru zastanawiam się czy sobie nie odpuścić i sprzedać w cholerę

buf potrzebny i to porządny. 


Edited by francopolonais, 23 March 2016 - 12:39 AM.





1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users