Jump to content


Dyskusja o artylerii

artyleria pytanie dyskusja arty Artyleria celnosc

  • Please log in to reply
20298 replies to this topic

Poll: Artyleria w bitwach (1676 members have cast votes)

You have to complete 250 battle in order to participate this poll.

Czy jesteś za ograniczeniem ilości artylerii w bitwach do

  1. Voted 1 szt (838 votes [49.35%] - View)

    Percentage of vote: 49.35%

  2. Voted 2 szt (386 votes [22.73%] - View)

    Percentage of vote: 22.73%

  3. 3 szt (136 votes [8.01%] - View)

    Percentage of vote: 8.01%

  4. Voted nic nie zmieniać (338 votes [19.91%] - View)

    Percentage of vote: 19.91%

W jaki sposób należy ograniczyć odziaływanie artyleri w bitwach

  1. Voted ograniczyć celność (352 votes [16.75%] - View)

    Percentage of vote: 16.75%

  2. Voted ograniczyć maksymalny dmg z jednego strzału (668 votes [31.79%] - View)

    Percentage of vote: 31.79%

  3. Voted zmniejszyć szybkostrzelność (333 votes [15.85%] - View)

    Percentage of vote: 15.85%

  4. Voted nie nie zmieniać (748 votes [35.60%] - View)

    Percentage of vote: 35.60%

Vote Hide poll

Ultrafox #1 Posted 04 October 2012 - 09:09 PM

    Lance-corporal

  • Beta Tester
  • 8987 battles
  • 78
  • [GPN] GPN
  • Member since:
    11-28-2010

*
POPULAR

Dlaczego gracze nienawidzą tak artylerii? Niejednokrotnie pewnie byliście w sytuacji w której owa uratowała Wam życie a mimo to dalej na każdym kroku ludzie płaczą, żeby ją usunąć z gry.
Prosiłbym o zachowanie jakiegoś poziomu dyskusji większego od gęgających gęsi.


JaTuSprzatamPL #2 Posted 04 October 2012 - 09:13 PM

    Corporal

  • Player
  • 2099 battles
  • 139
  • Member since:
    05-20-2012

*
POPULAR

Bo arta wali z nienacka i jest be xD Ja osobiście lubie arte :P Zwłaszcza hummela xD

gonsi #3 Posted 04 October 2012 - 09:14 PM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 9721 battles
  • 526
  • Member since:
    07-23-2010

*
POPULAR

Dlatego, że ludzie lepiej pamiętają złe rzeczy, a dobrych nie doceniają. Usunięcia z gry nie będzie, co wielokrotnie powtarzali devsi. Przydałby się jednak twardy limit na poziomie 3 najwyzej. Przy większej ilości arty na strone gra nie jest przyjemna ani dla graczy w spg ani pozostałych....

l2enegade #4 Posted 04 October 2012 - 09:15 PM

    Warrant Officer

  • Beta Tester
  • 16160 battles
  • 615
  • Member since:
    10-23-2010

*
POPULAR

View PostUltrafox, on 04 October 2012 - 09:09 PM, said:

Dlaczego gracze nienawidzą tak artylerii? Niejednokrotnie pewnie byliście w sytuacji w której owa uratowała Wam życie a mimo to dalej na każdym kroku ludzie płaczą, żeby ją usunąć z gry.

Bo częściej arta ich rozwala niż ratuje, proste. No i napastuje biedne T95 :Smile_blinky:

Kancia_Porty #5 Posted 04 October 2012 - 09:15 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 9429 battles
  • 656
  • Member since:
    12-27-2011
Ponieważ, większość osób narzekających na arte nie grało nią albo nie grało tierem przynajmniej 5. Artylerzysta wcale nie ma łatwego życia, musi uwazać aby nie trafić w swojego , a jego pociski i tak latają jak chcą. Usunąć jej nie usuną ponieważ cały balans gry by upadł, a osoby które najczęściej dostają od arty nie unikają jej, często mi się to zdarza jadąc HT do przodu i nagle Ka Boom :) nie ma mnie już... Arta jest najtruniejszym czołgiem do opanowania dla początkujących graczy...

View Postgonsi, on 04 October 2012 - 09:14 PM, said:

Dlatego, że ludzie lepiej pamiętają złe rzeczy, a dobrych nie doceniają. Usunięcia z gry nie będzie, co wielokrotnie powtarzali devsi. Przydałby się jednak twardy limit na poziomie 3 najwyzej. Przy większej ilości arty na strone gra nie jest przyjemna ani dla graczy w spg ani pozostałych....
Czyli medalu Burdy byś nie chciał wbić ???

OldBix #6 Posted 04 October 2012 - 09:27 PM

    Second Lieutenant

  • Clan Commander
  • 21015 battles
  • 1,028
  • [DPA_W] DPA_W
  • Member since:
    10-08-2011

*
POPULAR

View PostUltrafox, on 04 October 2012 - 09:09 PM, said:

Dlaczego gracze nienawidzą tak artylerii? Niejednokrotnie pewnie byliście w sytuacji w której owa uratowała Wam życie a mimo to dalej na każdym kroku ludzie płaczą, żeby ją usunąć z gry.
Bo bez artylerii całkiem dobrze się gra. Za to bez czołgów wogóle nie da rady.

Telly__Savalas #7 Posted 04 October 2012 - 09:44 PM

    Corporal

  • Player
  • 50486 battles
  • 115
  • Member since:
    05-11-2011
Ja jej nienawidze tylko w tedy kiedy jest jej wiecej niz 3. Czasem nie ma nawet jak rozegrac bitwy bo nie ma ruchu/czolgow do walki, za to jet kampienie i czekanie co bedzie.

profes79 #8 Posted 04 October 2012 - 10:01 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 21832 battles
  • 10,490
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    05-02-2012
Bo arty - zwłaszcza w większej liczbie - jest zmorą wszystkich wolnych czołgów ( co niekoniecznie oznacza HT) i masz wybór - albo walczysz albo kryjesz się przed artą; pogodzenie tych dwóch rzeczy jest niezwykle ciężkie.

Jak dla mnie jakby nie było arty - to pomimo, ze nią gram -  wcale bym nie płakał. Jedna - dwie potrafią ubarwić rozgrywkę 3 - nie wspominając o większej ilości - to masakra.

Solaxe #9 Posted 04 October 2012 - 10:07 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 8839 battles
  • 446
  • Member since:
    06-13-2011
Bo artyleria doprowadza do potwornego kampienia, i karze za jakiekolwiek proby agresywnej/dynamicznej rozgrywki. Kazda gra z liczba art powyzej 4 na druzyne konczy sie przeksztalceniem zwyklych czolgow w mieso armatnie (no moze oprocz szybkich lekkich czolgow).

Jedyna rzecz do ktorej arta sie nadaje to zmiekczanie czolgow ciezkich, a tak to widze same wady

Edited by Solaxe, 04 October 2012 - 10:08 PM.


Polopiryn #10 Posted 04 October 2012 - 10:12 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 5498 battles
  • 475
  • Member since:
    07-24-2012
Artylerie są bardzo fajne sam nimi gram i mi się podoba. Jednak przyznaję, że ilość art 4+ jest nieprzyjemna. Bo poluje na Ciebie 3 arty, wychylasz się i dostajesz 3x pestke od arty.....

Jasnie_Wielmozny_Hrabia #11 Posted 04 October 2012 - 10:33 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 24475 battles
  • 592
  • Member since:
    07-24-2011
PRoblm jest z iloscia arta na mecz i to duży .NAjbardziej  dziwi mnie rzecz dlaczego   w większosci przypadków od arty giną osobniczy z czerwonym efficiency??( nie licząc arty party bo wtedy to jest loteria)

DzudoHonor #12 Posted 04 October 2012 - 11:48 PM

    Private

  • Player
  • 19724 battles
  • 40
  • Member since:
    01-28-2011

*
POPULAR

Arty najbardziej nienawidzą ci którzy nie mają o niej pojęcia, grywam czasem artą (<10% moich bitew) i najlepsze jest w tym jest to że uczę się grać czołgami tak żeby nie dostać w czapę od arty, natomiast randomowe noobki zamiast wyciągnąć wnioski, to uparcie odmawiają przyjęcia do wiadomości że na polu bitwy jest arta i grają nie zwracając na nią uwagi, efekt jest taki że atakują przeciwnika bezpiecznie schowanego za górkami/skałami/budynkami, wystawiając się na ostrzał, po czym następuje hejtowanie arty do potęgi, bo wroga arta ich skasowała błyskawicznie, a noob arta z własnego teamu nic nie zrobiła. Jakby sobie pajac jeden z drugim pograł SPG to by później wiedział jakie są strefy ostrzału, ile zajmuje celowanie, jak się poruszać żeby nie dostać, no i najważniejsze taktyka, czyli gdzie się ustawiać żeby to przeciwnik był wystawiony na ogień z dystansu. Współpraca z artą może zdziałać cuda, odpowiedni spoting to podstawa a do tego jeśli ktoś wpadnie na pomysł że przeciwnikowi na otwartym terenie można zdjąć gąski to daje szansę żeby ekspresowo rozwalić jakiś mocny czołg, trafić ruchomy cel jest trudno, czasem się uda, czasem nie, więc zadawane obrażenia są takie sobie, ale nieruchomy cel na 90% uda się trafić bezpośrednio, a do tego przynajmniej ja staram się wpuścić pestkę tak żeby przebiła pancerz, więc efekty są dużo lepsze, niestety lemingi często wolą walić jak popadnie, nie zadając dmg, ale uwalenie gąsek i wystawienie celu innym nikt nie wpadnie.

A poza tym to chętnie bym sobie pograł część meczy zupełnie bez arty bo można wtedy stosować inne taktyki, szczególnie mnie to boli jako fana amerykańskich HT gdzie obecność SPG drastycznie ogranicza stosowanie hulldowna, jest sporo fajnych miejscówek których nie da się wykorzystać przez więcej niż parę sekund bo później zaczyna się zmasowany ostrzał. Dla mecze z artą i bez są jak różne tryby gry, dlatego chciałbym mieć możliwość rozegrania tego i tego.

O_RLY #13 Posted 04 October 2012 - 11:59 PM

    Corporal

  • Player
  • 384 battles
  • 179
  • Member since:
    10-30-2011

*
POPULAR

Dlaczego nienawidza arty? bo nie mozna jej oddać. O ile HT, MT, TD prowadzac ogien same wystawiaja sie na ostrzal o tyle arta nie - wali z daleka.
autentyczny przyklad: jestem w MT wraz z top HT za wzniesieniem, z drugiej strony 4 czolgi przeciwnika. Ilekroc sie wysuna zeby w nas walnac my tez oddajemy a jak sie uprzec i zezloscic na ktoregos to mozna samemu wyjechac i go walnac mimo ze wylapie sie wtedy kilka kulek.... ALE w tym samym czasie wali do nas wroga arta - lupie nas jak tamci ale sama sie na rewanz nie naraza a my do jej tylka sie nie mozemy dobrac dopoki nie przejedziemy po trupach tych czterech.
Do tego jesli arta pada to zwykle od scouta, amx'a albo z kontry - ci w ktorych lupala zadko kiedy maja szanse na rewanz i wpakowanie w arte pocisku w zemscie,

Na tej samej zasadzie draznia 'strzelajace krzaki' - chcialbys oddac ale nie ma komu.

bitwy wogole bez arty sie zdarzaja i wiekszosc graczy jest wtedy zachwycona wiec pitu-pitu ze brak arty zepsulo by balans jest nadal tylko pitu-pitu. Jakos w tych nielicznych bitwach balansu nie psuje.
Ja bardzo lubie bitwy gdzie jest 5 lub 6 arty bo sa one kijowe bardziej dla samych artylerzystow niz dla grajacych czolgami a jesli akurat jade LT to wrecz uwielbiam arte - mam wtedy zniwa.

kkamil20 #14 Posted 05 October 2012 - 12:01 AM

    Private

  • Player
  • 30354 battles
  • 45
  • [NSS-1] NSS-1
  • Member since:
    05-14-2011
Arta powinna zwalczać kamperów, a tak naprawdę dzięki niej jest ich więcej. Grałem dziś "cichy brzeg" 6 vs 7 art... 15 minut kampienia, kto chciał przykozaczyć zginą w kilka sekund po wykryciu, wynik remis :Smile-hiding:

przemkoski #15 Posted 05 October 2012 - 12:13 AM

    Sergeant

  • Player
  • 6854 battles
  • 288
  • Member since:
    04-08-2012
Bitwy bez arty -cóż to za rzadkość w wyższych tierach,ale jak już jest to wojna na całego :-)

BuziekLechii #16 Posted 05 October 2012 - 12:14 AM

    Captain

  • Player
  • 31621 battles
  • 2,013
  • Member since:
    07-17-2012
sadze ze trudniejsze jest granie skautem

o900 #17 Posted 05 October 2012 - 01:09 AM

    Private

  • Player
  • 23659 battles
  • 34
  • [N_N] N_N
  • Member since:
    05-09-2012
Ja jak jade ELCem to lubie jak jest dużo arty, jest co zjeść :D
Lubie grać artą, ale czasami przy nieogarniętej drużynie, gdzie ludzie z teamu blokują przeciwnika za górą i krzyczą czemu nie strzelam, to mam ochote ich samych rozstrzelać :)
Grając artą lubie walki 6+ art, bo to jest pewne wyzwanie, szukanie tracerów i pilnowanie scoutów.
Ludzie niepotrzebnie widzą arte jako ręke boga :) chyba że ślepego boga, bo arta ma paskudny zwyczaj przestrzeliwania, czego gracze czołgów nie wiedzą, bo jak nie trafiło to widać nie strzelało.
Z pozycji mojego Tiger 2 też arta nie była jakimś wielkim szkodnikiem, jak drużyna ogarnia to i 6 art pokona, jak nie  ogarnia to cami i czeka aż arta zmieni kąt, położenie i zje ich kryjówkę.

Edited by o900, 05 October 2012 - 01:10 AM.


Zouo #18 Posted 05 October 2012 - 01:16 AM

    Sergeant

  • Player
  • 6814 battles
  • 228
  • Member since:
    05-29-2011
Nienawidzę artylerii, ponieważ zwyczajnie psuje całą przyjemność z gry. Poza tym, w 90% arta = strata slota. Większość ginie od scouta, albo kończy bitwę z 0 fragów i nikłym bądź żadnym dmg.

Polopiryn #19 Posted 05 October 2012 - 07:17 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 5498 battles
  • 475
  • Member since:
    07-24-2012

View PostZouo, on 05 October 2012 - 01:16 AM, said:

Nienawidzę artylerii, ponieważ zwyczajnie psuje całą przyjemność z gry. Poza tym, w 90% arta = strata slota. Większość ginie od scouta, albo kończy bitwę z 0 fragów i nikłym bądź żadnym dmg.

Skoro tak piszesz to znaczy, że nie grałeś wgl artą. Raz artą pierdykniesz za 250, następnego razu za 900. Raz trafisz 5x pod rząd, raz Ci 5 razy przestrzeli... Zagraj sobie artą powyżej IV to zobaczysz.... Więc nie miej pretensji do arty o damage, bo to kwestia losowa

Edited by Polopiryn, 05 October 2012 - 07:18 AM.


pisu #20 Posted 05 October 2012 - 07:20 AM

    Sergeant

  • Player
  • 15117 battles
  • 233
  • Member since:
    02-08-2011
Ludzie nie lubią arty, bo gra jest już na takim poziomie, że większość graczy posiada high tier arty. Mimo tego, że ktoś specjalizuje się w graniu medami, bądź HT, to i tak "dla rozluźnienia" zrobi sobie jakąś artę. I teraz jak masz sytuację, że na 15 slotów, 6 w team'ie zajmuje arta to z każdej nawet najbardziej otwartej mapy robi się kampinówka. Jak Cię ktoś spotnie, a nie masz gdzie się schować to nawet w Mausie Cie zdmuchną na momencie. WG próbuje ograniczyć ilość art w bitwie, i tak jak ostatnio podnieśli koszty eksploatacji, ale w ogólnym rozrachunku efekt jest mizerny. Wystarczy ograniczyć sloty w bitwie do max 3 slotów arty na team.

Najbardziej widać to w Polsce w godzinach od 22-24. Przeciętny zjadacz chleba idzie spać. Zostają tylko gracze bardzie zafascynowani WOT'em. Po CW, grają sobie randomy w plutonach i ściągają gwiazdki. Sytuacje po 4 arty w team'ie to minimum. Grać się odechciewa.




4 user(s) are reading this topic

0 members, 4 guests, 0 anonymous users