Jump to content


T28 czy T50


This topic has been archived. This means that you cannot reply to this topic.
10 replies to this topic

kuba9823 #1 Posted 21 October 2011 - 12:47 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 0 battles
  • 24
  • Member since:
    10-15-2011
Tak jak w temacie który czołg jest lepszy i którego bardziej się opłaca kupić T50 czy T28. :)

Tworzenie tematów już istniejących na forum.
3 dni RO
myszkieter


marit #2 Posted 21 October 2011 - 01:02 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 1,832
  • Member since:
    02-05-2011
t-50 to manewrowość ale po nim masz tylko t50-2 fajna maszynka ale do scoutowania na wyższych tierach i świetna zabawa jak jesteś top tankiem. Ja bym wybrał T-28 bowiem dzięki niemu możesz iść w ciężkie czołgi do X tieru, a t50-2 kończy się na V tierze. T-50 i t50-2 to bardziej zabawka jak masz już inne wyższe tiery, na początku odradzałybym branie t50.

Minio #3 Posted 21 October 2011 - 01:11 PM

    Senior Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 762
  • Member since:
    09-03-2010
Na T-50-2 kończy się drzewo technologiczne, więc nie jest to dobry wybór. Tymbardziej że ten czołg ma problem z zarabianiem mimo frajdy jaką daje granie nim.

cleophas #4 Posted 21 October 2011 - 06:24 PM

    Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 465
  • Member since:
    05-03-2011
kubie moze jednak chodzi o amerykaniskiego T28 a nie radzieckiego. ten pierwszy to niszczyciel

Charley_Castillo #5 Posted 21 October 2011 - 06:42 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 0 battles
  • 23
  • Member since:
    04-28-2011
I porównuje go z T50 :D ? Bez przesady...

Tak jak napisali przedmówcy - Bierz T-28 i rozwijaj dalej główną linię. O T-50 możesz pomyśleć w przyszłości, jako o zabawce/przerywniku.

mnik1 #6 Posted 21 October 2011 - 07:16 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 1,913
  • Member since:
    02-01-2011
T-50 to ślepy zaułek. T-28 to "wejściówka" w świat rosyjskich czołgów ciężkich, po T-50 zaś masz tylko T-50-2. Owszem, oba te czołgi są po prostu genialnymi zabawkami, tobie jednak polecam pójście w T-28. Doświadczenia masz mało, więc dobrego scouta z ciebie nie będzie. Kupno T-50 możesz zacząć rozważać gdy będziesz już w okolicach tierów VI - VIII a twoja sytuacja finansowa będzie stabilna - naprawy tych małych gnojków są bardzo kosztowne a zarabiają niewiele.

rdaneel #7 Posted 21 October 2011 - 09:21 PM

    Senior Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 785
  • Member since:
    08-10-2010
Jak już kiedyć pisałem:
Należy kupić: KV z trollgunem i PzIV (w TD'kach do SU-85).
Reszta czołgów jest opcjonalna.

W tym kontekście: T-28.
Możesz najpierw kupić PzIV (to w kontekście Twojego drugiego wątku)

Raptor #8 Posted 21 October 2011 - 10:21 PM

    First Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 1,220
  • Member since:
    07-04-2010
Kup oba i miej z nich frajdę.

jakub_czyli_ja #9 Posted 21 October 2011 - 11:31 PM

    First Sergeant

  • Player
  • 0 battles
  • 5,914
  • Member since:
    09-17-2011
Na swoim T-50 wyszedłem na minus gdy miałem założony 37mm automat walący 3 pociskami w serii. Owszem, jak wpada się na artę to 120 damadżu jest fajniejsze niż 75 z działa 57mm, ale kasa się liczy, a i nie posnajpi się z automatu.

Powiedzmy że toto pozwala zarobić na remonty, ale jakiekolwiek dodatkowe moduły wymagają albo wielkiego farta w bitwie, albo zewnętrznego źródła dochodu.

T-50 kupiłem z nerwów że regularnie jestem w grindowanym Hetzerze rozwalany (tak, wiem, 105 Hetzera bierze T-50 na raz, nawet raz mi się udało, w biegu, w poprzek, ze 100-150 metrów, bierze jak nie zrykoszetuje, zdarzyło się, najbardziej spektakularnie to stacjonarnie z bliska), no i mam, jeżdżę jak opętany, ginę bardzo często ale jest fajnie.
Gąski często zbierają i robię się stacjonarnym celem, zestaw naprawczy mógłby pomóc ale w przypadku grania bez premium bardzo prawdopodobnie że spowoduje zwiększenie kosztów powyżej przychodów.

Jak będziesz chciał zabawki, to T-50 jest jedną z fajniejszych (ale i najdroższych, pozostałe moje typy to BT-2, też z powodu szybkości i tego co powoduje u noobów na 1 tierze, oraz w kolejności zmniejszającego się funu cumingham, ms-1 i loltraktor, ich koszty są akurat przyzerowe więc można mieć jedno wolne miejsce w garażu i wymieniać zdejmując wyposażenie, jak się ma miejsce w koszarach jest fajniej bo załogę można podszkolić), do poważnego grania to T-28 bo z niego wyrasta KW.

kuba9823 #10 Posted 22 October 2011 - 01:12 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 0 battles
  • 24
  • Member since:
    10-15-2011
Aha a ta długa lufa w KW to która to??Trolgun??
EDIT:TA najdłuższa

bugas #11 Posted 22 October 2011 - 01:28 PM

    Junior Sergeant

  • Beta Tester
  • 0 battles
  • 187
  • Member since:
    10-28-2010
Ta najdłuższa to 107mm /ZiS-6/. Trollgun, to to małe "coś" obok ;) -> 152mm M-10. Jest jeszcze mini troll - 122mm U-11.