Jump to content


Tiger 131 dołącza do arsenału Italeri!


  • Please log in to reply
14 replies to this topic

Community #1 Posted 06 June 2017 - 11:25 AM

    Sergeant

  • Content Team
  • 0 battles
  • 31,559
  • Member since:
    11-09-2011
Najsłynniejszy niemiecki czołg ciężki pojawia się w ofercie Italeri – i wymaga szybkiego złożenia!

Pełna treść wiadomości

Romel1962 #2 Posted 06 June 2017 - 12:31 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44219 battles
  • 771
  • [MT67] MT67
  • Member since:
    04-14-2013
Znowu kogoś po.....ło. Ten sam czołg kosztuje ok.100-130 ,w innym malowaniu.Dokupienie ,dorobienie kalkomani z nr.131 nie powinno sprawiać problemu.A tu mamy za ponad 200 złotych.WG zawsze miało poczucie humoru [czarnego]:(

bijaciewdomu #3 Posted 06 June 2017 - 02:33 PM

    Sergeant

  • Player
  • 29388 battles
  • 276
  • Member since:
    02-17-2012
Ze ludzie takie badziewie kupują

Romel1962 #4 Posted 06 June 2017 - 03:03 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44219 battles
  • 771
  • [MT67] MT67
  • Member since:
    04-14-2013

View Postbijaciewdomu, on 06 June 2017 - 01:33 PM, said:

Ze ludzie takie badziewie kupują

 

Badziewie nie badziewie.Badziewna to jest cena.Sam model bardzo fajny,a wiem co piszę ,od 30 lat zajmuję się modelami w skali 1:35 [czołgi],1:72 [Samoloty].Kupowanie czegoś takiego np. dziecku i za te pieniądze mija się z celem.No ale dziecko chce to Tata kupi.:)

ate1990 #5 Posted 06 June 2017 - 05:19 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 26415 battles
  • 516
  • Member since:
    12-08-2012

View PostRomel1962, on 06 June 2017 - 01:31 PM, said:

Znowu kogoś po.....ło. Ten sam czołg kosztuje ok.100-130 ,w innym malowaniu.Dokupienie ,dorobienie kalkomani z nr.131 nie powinno sprawiać problemu.A tu mamy za ponad 200 złotych.WG zawsze miało poczucie humoru [czarnego]:(

 

I dodatkowo jak we wszystkich modelach z logiem WOT ukradli blaszki więc kolejne 30-50zł do wydania

KrwawyMotyl #6 Posted 06 June 2017 - 06:42 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 21306 battles
  • 701
  • Member since:
    10-09-2012

"Jeśli chodzi o unikalność, to niełatwo jest przebić czołg Tiger"

 

Phi! Pograłem trochę w WOT to się znam. Tigera na autoaimie wszystko przebija.



Freefloyd #7 Posted 06 June 2017 - 07:21 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 873 battles
  • 525
  • Member since:
    01-23-2013

View PostKrwawyMotyl, on 06 June 2017 - 05:42 PM, said:

"Jeśli chodzi o unikalność, to niełatwo jest przebić czołg Tiger"

 

Phi! Pograłem trochę w WOT to się znam. Tigera na autoaimie wszystko przebija.

 

Bo z HT to Tiger ma tylko prędkość.

SchwarzenRitters #8 Posted 07 June 2017 - 12:18 PM

    Private

  • Player
  • 43572 battles
  • 11
  • [D-302] D-302
  • Member since:
    02-05-2012
italeri to syf

adamekpol #9 Posted 08 June 2017 - 05:58 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 24893 battles
  • 908
  • [-WHA-] -WHA-
  • Member since:
    08-24-2012
za kawałek kartona tyle kasy dobre

Daimler1916 #10 Posted 08 June 2017 - 06:12 PM

    Brigadier

  • Player
  • 23906 battles
  • 4,690
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    03-06-2013

View PostSchwarzenRitters, on 07 June 2017 - 12:18 PM, said:

italeri to syf

 

Tutaj się zgodzę tym bardziej ze za podobna cenę można kupić fajny model Tygryska z firmy Tamiya. 



Paythos #11 Posted 08 June 2017 - 08:42 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 61978 battles
  • 3,042
  • Member since:
    11-25-2012

Nie sztuka zrobić fajny model z dobrego zestawu... zrób fajny model z kiepskiego to jest coś:P

 

Swoją drogą... muszę w końcu zabrać się za mojego Tiger I (P) z Tunezji 1943:teethhappy:



ammarmar #12 Posted 08 June 2017 - 09:41 PM

    Major

  • Player
  • 33244 battles
  • 2,878
  • Member since:
    01-29-2011

View PostSchwarzenRitters, on 07 June 2017 - 12:18 PM, said:

italeri to syf

 

A wrzucanie wszystkiego do jednego worka jest głupie. Nikt nie jest idealny.

 

Np. Hasegawa i Tamiya ma sporo fajnych zestawów ale w katalogu jest też dużo modeli pamiętających lata 60-te, które wyglądają jak kupa. Początkujący będą też mieli problemy z mało czytelnymi instrukcjami i numerami farbek wg najmniej w Polsce popularnych producentów.

 

Academy ma fajne, szczegółowe modele i beznadziejne kalkomanie. Revell sprzedaje stare modele Hasegawy w ładnych pudełkach.

 

A Italeri z kolei ma znakomitej jakości instrukcje oraz kalkomanie w każdym zestawie. Ale ich katalog to scheda przynajmniej kilku firm (Esci, AMT/Ertl), więc obok badziewnych staroci można też znaleźć modele z nowych form, które są bez zarzutu. Podobnie nowe modele Airfixa, które są świetne.

 

A czasami i tak nie ma wyboru, bo np. nikt inny nie robi modelu tego konkretnego samolotu/czołgu, który chcemy zbudować.



Romel1962 #13 Posted 09 June 2017 - 12:42 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44219 battles
  • 771
  • [MT67] MT67
  • Member since:
    04-14-2013

View Postammarmar, on 08 June 2017 - 08:41 PM, said:

 

A wrzucanie wszystkiego do jednego worka jest głupie. Nikt nie jest idealny.

 

Np. Hasegawa i Tamiya ma sporo fajnych zestawów ale w katalogu jest też dużo modeli pamiętających lata 60-te, które wyglądają jak kupa. Początkujący będą też mieli problemy z mało czytelnymi instrukcjami i numerami farbek wg najmniej w Polsce popularnych producentów.

 

Academy ma fajne, szczegółowe modele i beznadziejne kalkomanie. Revell sprzedaje stare modele Hasegawy w ładnych pudełkach.

 

A Italeri z kolei ma znakomitej jakości instrukcje oraz kalkomanie w każdym zestawie. Ale ich katalog to scheda przynajmniej kilku firm (Esci, AMT/Ertl), więc obok badziewnych staroci można też znaleźć modele z nowych form, które są bez zarzutu. Podobnie nowe modele Airfixa, które są świetne.

 

A czasami i tak nie ma wyboru, bo np. nikt inny nie robi modelu tego konkretnego samolotu/czołgu, który chcemy zbudować.

 

Bardzo słuszna uwaga.Każdy model w zależności od firmy,będzie nie doskonały,i będzie wymagał poprawek.

Falathi #14 Posted 11 June 2017 - 11:27 AM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 19932 battles
  • 11,327
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postammarmar, on 08 June 2017 - 09:41 PM, said:

 

A wrzucanie wszystkiego do jednego worka jest głupie. Nikt nie jest idealny.

 

Np. Hasegawa i Tamiya ma sporo fajnych zestawów ale w katalogu jest też dużo modeli pamiętających lata 60-te, które wyglądają jak kupa. Początkujący będą też mieli problemy z mało czytelnymi instrukcjami i numerami farbek wg najmniej w Polsce popularnych producentów.

 

Academy ma fajne, szczegółowe modele i beznadziejne kalkomanie. Revell sprzedaje stare modele Hasegawy w ładnych pudełkach.

 

A Italeri z kolei ma znakomitej jakości instrukcje oraz kalkomanie w każdym zestawie. Ale ich katalog to scheda przynajmniej kilku firm (Esci, AMT/Ertl), więc obok badziewnych staroci można też znaleźć modele z nowych form, które są bez zarzutu. Podobnie nowe modele Airfixa, które są świetne.

 

A czasami i tak nie ma wyboru, bo np. nikt inny nie robi modelu tego konkretnego samolotu/czołgu, który chcemy zbudować.

 

Z tym Academy to też jest różnie - w swoim czasie trafiałem zarówno na świetne, jak i mocno takie sobie modele ( np. pamiętam, że ich Titanic 1/350 był b. szczegółowy, ale z rozmiarami i dopasowaniem elementów bywało różnie ). 

Z drugiej strony, pamiętam jak np. Revell wprowadził w latach 90tych serię modeli samolotów w skali 1/72 która była dużo lepiej zrobiona ( bardziej szczegółowa, lepsza jakość materiału, lepsze dopasowanie ) niż większość modeli tej firmy i większosć modeli w tej skali. 

 

Generalnie pozostaje się zgodzić - firmy mają i lepsze, i gorsze serie i tak już po prostu jest. Grunt, że mamy wybór. 

 

Zresztą - zacząłem bawić się w modelartstwo jako dzieciak i z tej perspektywy stwierdzam, że dobrej jakości modele z wyższej półki to super sprawa, ale dla odpowiednio doświadczonego modelarza. Italeri jest o tyle fajną firmą, że to - przynajmniej z tego, co pamiętam z czasów jak się tym zajmowałem - taki bardzo przyzwoity średniak: modele nie są z absolutnie najwyższej półki, ale są porządne. Niektóre bardzo fajne. Przy tym nie są to super drogie rzeczy. 

 

PS Swoją drogą to zabawne, jak świat się zmienia: gdy bawiłem się w modelarstwo, wirtualne modele czołgów wyglądały koszmarnie, jeśli w ogóle, co innego modele plastykowe. Obecnie jakość się wyrównuje. 


Edited by Falathi, 11 June 2017 - 11:29 AM.


Paythos #15 Posted 11 June 2017 - 12:47 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 61978 battles
  • 3,042
  • Member since:
    11-25-2012

Nie wiem skąd ten lajk Falahti, to akurat nie mój model:P Mogę najwyżej pochwalić się frontowym zdjęciem,zrobionym gdzieś w jednej z azjatyckich dżungli:trollface:

Spoiler

 






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users