Jump to content


zdobycie bazy czy ostatni przeciwnik?


  • Please log in to reply
46 replies to this topic

worldofruda #1 Posted 26 August 2017 - 08:25 AM

    Private

  • Player
  • 18004 battles
  • 5
  • Member since:
    07-12-2014
Co jest bardziej opłacalne?

Vihrru #2 Posted 26 August 2017 - 08:32 AM

    Sergeant

  • Player
  • 34723 battles
  • 235
  • Member since:
    07-25-2014

Jeżeli tylko ostatni przeciwnik to więcej xp niż za fraga dostaniesz w 100% przejmując bazę. Jeżeli przeciwników zostało więcej niż 1 to przejmowanie bazy z punktu widzenia xp może nie być opłacalne. Tylko kiedy możesz przejąć bazę, a tego nie robisz to ryzykujesz porażką. Wtedy zaś dostajesz o wiele mniej xp niż za wygraną.

Generalnie doradzam zawsze przejmować bazę o ile wiemy, że nie wystawiamy się jak kaczki na ostrzał.



worldofruda #3 Posted 26 August 2017 - 08:57 AM

    Private

  • Player
  • 18004 battles
  • 5
  • Member since:
    07-12-2014
Ajeśli jest nas kilku? Często na czacie wyskakuje "no cap,nocap".

Hagen72 #4 Posted 26 August 2017 - 08:58 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 8373 battles
  • 647
  • Member since:
    03-15-2012
To zawsze zależy od danej sytuacji min.jakie czołgi zostały na siebie,ile hp,czasu do końca. Dajmy że jak masz ciężkiego kloca i został jakis mobilny pojazd to raczej nie będziesz sie ganiał z nim(w sumie to tez zależy jaki gracz za nim stoi).

Kot_04 #5 Posted 26 August 2017 - 09:18 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 14352 battles
  • 1,762
  • Member since:
    01-04-2014

View Postworldofruda, on 26 August 2017 - 08:57 AM, said:

Ajeśli jest nas kilku? Często na czacie wyskakuje "no cap,nocap".

 

Na pewno mnie raz spotkałeś w bitwie. Co kilka bitew, (jeśli nie co bitwę) piszę do teamu "No cap [edited] idiots"..  Japierdziółko, zostało kilka wrogich czołgów do sklepania, ja i inni by zrobili jeszcze kilkaset darmowego dmg, może ja akurat mam szansę zrobić misję osobistą, ale nie bo banda szympansów musi w 7 osób na raz capować bazę z czego każdy dostanie może 15 PD.. Co jest w tym okupowaniu bazy takiego podniecającego!? Okupuj bazę tylko wtedy, kiedy wróg ma przewagę i chodzi tylko o to, żeby wygrać bitwę, jeśli wy wygrywacie to jedź robić dmg, NIGDY nie stój przy tej zasranej bazie bo nawet jak sam ją zcapujesz to dostaniesz może 160 PD..

Edited by Kot_04, 26 August 2017 - 11:32 PM.


Vihrru #6 Posted 26 August 2017 - 10:12 AM

    Sergeant

  • Player
  • 34723 battles
  • 235
  • Member since:
    07-25-2014

View PostKot_04, on 26 August 2017 - 08:18 AM, said:

 

Na pewno mnie raz spotkałeś w bitwie. Co kilka bitew, (jeśli nie co bitwę) piszę do teamu "No cap [edited] idiots"..  Japierdziółko, zostało kilka wrogich czołgów do sklepania, ja i inni by zrobili jeszcze kilkaset darmowego dmg, może ja akurat mam szansę zrobić misję osobistą, ale nie bo banda szympansów musi w 7 osób na raz capować bazę z czego każdy dostanie może 15 PD.. Co jest w tym okupowaniu bazy takiego podniecającego!? Okupuj bazę tylko wtedy, kiedy wróg ma przewagę i chodzi tylko o to, żeby wygrać bitwę, jeśli wy wygrywacie to jedź robić dmg, NIGDY nie stój przy tej zasranej bazie bo nawet jak sam ją zcapujesz to dosyaniesz może 160 PD..

 

Jeżeli Twój team ma przewagę liczebną, powiedzmy 7 czołgów do 4, ale nie są to gracze ogarnięci to może się to skończyć nawet przegraną. Złudne poczucie przewagi sprawia, że popełnia się błędy, wyjeżdża jeden po jednym i porażka gotowa. Wszystko tak naprawdę zależy od kompetencji tych co zostali przy życiu- zarówno w naszym teamie jak i wroga. Może się zdarzyć tak, że przy naszej przewadze wróg będzie rzeczywiście tylko darmowym dmg, ale może być tak, że to on się z nas będzie śmiał wykańczając każdego po kolei aż sam wygra.

Innymi słowy: jeżeli nie jesteśmy w stanie w 90% przewidzieć, że nasz team da radę wygrać z wrogiem to bezpieczniej jest zawsze przejąć bazę. Jeżeli nie narażamy się wtedy na ostrzał jest to pewne zwycięstwo i nie warto go odrzucać, ponieważ to wygrywanie jest celem gry.

Jest jeszcze inna opcja. Czasami baza jest w takim miejscu, że wróg musi się wystawić jeżeli chce zbić capa. W takim przypadku poprzez przejmowanie bazy wywieramy na nim presję i w momencie kiedy widzimy go jak na tacy to możemy zjechać z bazy i go wykończyć.

Niekiedy też ludzie zasuwają przez całą mapę tylko by zbić bazę i siłą rzeczy muszą ryzykować. Łatwiej jest wtedy takiego wroga zaskoczyć i zniszczyć. Wywierać presje może nawet 1 osoba, tak więc mając przewagę liczebną zawsze jest lepiej by przynajmniej jedna osoba zabezpieczyła zwycięstwo.



_Patrol #7 Posted 26 August 2017 - 12:43 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 36288 battles
  • 24,990
  • [IMPR0] IMPR0
  • Member since:
    03-07-2011

View Postworldofruda, on 26 August 2017 - 09:25 AM, said:

Co jest bardziej opłacalne?

 

Wygrana bitwa.

Edited by _Patrol, 26 August 2017 - 12:43 PM.


Kot_04 #8 Posted 26 August 2017 - 09:44 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 14352 battles
  • 1,762
  • Member since:
    01-04-2014

View PostVihrru, on 26 August 2017 - 10:12 AM, said:

 

Jeżeli Twój team ma przewagę liczebną, powiedzmy 7 czołgów do 4, ale nie są to gracze ogarnięci to może się to skończyć nawet przegraną. Złudne poczucie przewagi sprawia, że popełnia się błędy, wyjeżdża jeden po jednym i porażka gotowa. Wszystko tak naprawdę zależy od kompetencji tych co zostali przy życiu- zarówno w naszym teamie jak i wroga. Może się zdarzyć tak, że przy naszej przewadze wróg będzie rzeczywiście tylko darmowym dmg, ale może być tak, że to on się z nas będzie śmiał wykańczając każdego po kolei aż sam wygra.

Innymi słowy: jeżeli nie jesteśmy w stanie w 90% przewidzieć, że nasz team da radę wygrać z wrogiem to bezpieczniej jest zawsze przejąć bazę. Jeżeli nie narażamy się wtedy na ostrzał jest to pewne zwycięstwo i nie warto go odrzucać, ponieważ to wygrywanie jest celem gry.

Jest jeszcze inna opcja. Czasami baza jest w takim miejscu, że wróg musi się wystawić jeżeli chce zbić capa. W takim przypadku poprzez przejmowanie bazy wywieramy na nim presję i w momencie kiedy widzimy go jak na tacy to możemy zjechać z bazy i go wykończyć.

Niekiedy też ludzie zasuwają przez całą mapę tylko by zbić bazę i siłą rzeczy muszą ryzykować. Łatwiej jest wtedy takiego wroga zaskoczyć i zniszczyć. Wywierać presje może nawet 1 osoba, tak więc mając przewagę liczebną zawsze jest lepiej by przynajmniej jedna osoba zabezpieczyła zwycięstwo.

 

Nie, ja mówię o sytuacjach, kiedy jest 5 do 1, albo 10 do 3 w tym dwie Artylerie i to na tierach I-VI, może i jestem żółty, ale to nie z powodu braku mózgu tylko z powodu słabego skilla, wiem kiedy się czuć pewnie, a kiedy nie i mnie wnerwia, że w większości bitew nie zrobię tyle na ile mnie stać, a czasem tyle, ile muszę bo gdy są dożynki to 3/4 teamu zamiast ścigać się o darmowy dmg, to będzie stać w kółku i nic nie robić, żeby tylko zczapkować bazę bo to takie zarombiste..

View Post_Patrol, on 26 August 2017 - 12:43 PM, said:

 

Wygrana bitwa.

No to już doskonale wiemy, ale co jeśli wygrana jest pewna i mamy do wyboru: •darmowy dmg

•stanie w kółku i zgarnięcie 50 PD? Co mamy wtedy wybrać?

Bo odpowiadając w ten sposób co ty mógłbym napisać, że najbardziej opłacalne jest życie.



profes79 #9 Posted 26 August 2017 - 10:02 PM

    General

  • Player
  • 17938 battles
  • 8,248
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

Nie ma czegoś takiego jak pewna wygrana. Różne rzeczy już widywałem w swojej historii gry w WoTa. Wygrane przez capa gdy wydawało się, że przerżniemy z kretesem; przegrane przez capa, gdy wydawało się, że już po wszystkim i sytuacje, gdy bitwa kończyła się remisem bo kilku gości zamiast capować postanawiało się uganiać za ostatnią artą (francuską, więc mobilną).

 

Poza tym misje na capa też są; sam taką robiłem i jak wyjaśniłem na chacie, że robię misję na capa to o dziwo nawet jakiś fiolet zrezygnował z pościgu i pomógł mi capować.



Kot_04 #10 Posted 26 August 2017 - 10:21 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 14352 battles
  • 1,762
  • Member since:
    01-04-2014
Ja też wybaczam wtedy gdy ktoś robi misję, to jest dla mnie jedyny powód. Poza tym na niższych tierach takie sytuacje się prawie nigdy nie zdarzają.

Edited by Kot_04, 26 August 2017 - 10:21 PM.


klosiu_1 #11 Posted 26 August 2017 - 10:21 PM

    Colonel

  • Player
  • 43229 battles
  • 3,680
  • [SQDAX] SQDAX
  • Member since:
    05-12-2014

Za zabicie wszystkich przeciwników jest pewien bonus xp dla wszystkich w wygranej drużynie. Capując, dostaniesz trochę więcej expa, ale tylko dla siebie.

Zależy, jak chcesz parę punktów expa więcej kosztem *edited* wszystkich dookoła możesz capowac. Zysk jest bardzo niewielki i tylko dla ciebie, i jak dla mnie lepiej nie capować na 100% wygranej bitwy, bo tylko nooby mające w czterech literach team tak robią.

Natomiast jak bitwa jest otwarta i są duże szanse na przegraną to jak najbardziej capować. Tyle że z noobami jest tak, że w wątpliwej sytuacji zawsze jadą zginąć, a jak bitwa jest wygrana i zostały dwa ogryzki do dobicia przez 7 czołgów, to capują.

 

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: naruszenie 1 punktu regulaminu (wulgaryzmy).


Edited by TariboW, 27 August 2017 - 08:57 AM.
content


PiTeRH2000 #12 Posted 26 August 2017 - 10:32 PM

    Sergeant

  • Player
  • 15332 battles
  • 224
  • Member since:
    09-27-2015
Ja jestem wielkim przeciwnikiem capa. Dla mnie liczy się exp. Wolę zrobić powiedzmy 3K dmg, ale przegrać i dostać więcej expa niż zrobić 500, wygrać przez capa i dostać mniej expa. Niedawno miałem bitwę na kopalniach gdzie T30 z drużyny przeciwnej prawie sam scapował bazę (spotkaniówka) i zrobił całe 0 dmg. I co? Był ostatni pod względem expa w ich teamie. Nawet jakiś KV-3, który oddał JEDEN strzał z dmg miał więcej expa od niego. Beka. Cap jest dobry tylko jeśli ważą się losy bitwy i w przeciwnym teamie są same boty, bo lepsi gracze zbiją capa, a potem załatwią resztę drużyny, ale też wszystko zależy od sytuacji. Ogólnie polecam skupić się na robieniu dmg, a nie capie.

Ulthion #13 Posted 26 August 2017 - 10:35 PM

    Corporal

  • Player
  • 8120 battles
  • 115
  • Member since:
    04-20-2017
Jak w wielu przypadkach, no cap piszą zwykle skończeni idioci, Ci sami, którzy są miłośnikami lemming trainów i kampienia w krzakach na lighcie, medach i ht. Wiele porażek już widziałem, przez no cap. Ja po prostu ignoruje to co ludzie piszą chyba, że w ekstremalnie rzadkich przypadkach zdarza się, że ktoś poda przydatne info ale zwykle to są jakieś wpisy do księgi zażaleń albo spam.

Edited by Ulthion, 26 August 2017 - 10:36 PM.


cpt_one #14 Posted 26 August 2017 - 11:53 PM

    Corporal

  • Player
  • 39532 battles
  • 185
  • Member since:
    11-14-2014

View Postklosiu_1, on 26 August 2017 - 10:21 PM, said:

Za zabicie wszystkich przeciwników jest pewien bonus xp dla wszystkich w wygranej drużynie.

 

Nieprawda. Patrz pkt o mechanice gry:

9. A specific bonus for "killing all enemy tanks" does not exist, but as listed above, the entire team receives more XP the more damage to enemy tanks is inflicted by the team (see "Team performance factor").  Sprawa jest prosta - nie ma sensu uganiać się za jednym ogryzkiem, jak zostało parę tłustych czołgów warto je ubić.Cała drużyna na tym zyskuje i to dość sporo, scapowanie na początku bitwy = marny exp dla wszystkich.



herhor67 #15 Posted 27 August 2017 - 08:08 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 5678 battles
  • 1,608
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    07-26-2013
Wiecie, że wszystko może się zmienić w czasie bitwy. Raz nas zostało 5 na jeden czołg full HP ukryty gdzieś. Capowałem, i przy 95% ubił mnie nasz, bo miałem szukać tamtego.

Oczywiście ten jeden typek ich porobił.

szuwax666 #16 Posted 29 August 2017 - 01:52 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 31758 battles
  • 1,628
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    08-21-2014

View PostUlthion, on 26 August 2017 - 10:35 PM, said:

Jak w wielu przypadkach, no cap piszą zwykle skończeni idioci, Ci sami, którzy są miłośnikami lemming trainów i kampienia w krzakach na lighcie, medach i ht. Wiele porażek już widziałem, przez no cap. Ja po prostu ignoruje to co ludzie piszą chyba, że w ekstremalnie rzadkich przypadkach zdarza się, że ktoś poda przydatne info ale zwykle to są jakieś wpisy do księgi zażaleń albo spam.

 

Powiedział pierwszy obrońca artylerii przy graniu LT.

Nezio109 #17 Posted 30 August 2017 - 09:34 PM

    Corporal

  • Player
  • 10253 battles
  • 162
  • Member since:
    12-29-2016

Ludzie zazwyczaj stronniczą od capa, aż za bardzo... ile to razy gra mogłaby być łatwo wygrana gdyby 3 osoby koło bazy wroga szybko pojechały na capa na 30s bo cały team przeciwny jest po drugiej stronie mapy ale nie... lepiej pojechać zginąć i przegrać ale zrobić 100 dmg więcej !

 

Jak zostaje jeden przeciwnik nie wiadomo gdzie na mapie to zazwyczaj capuje, czasem gonitwa trwa tyle żeby już można było skończyć kolejną bitwę, ale nie każdy bierze to pod uwagę. A nagrodę zazwyczaj zgarniają 1-2 osoby w szybszych czołgach.


Edited by Nezio109, 30 August 2017 - 09:39 PM.


Chyzwar_ #18 Posted 04 September 2017 - 09:57 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 19258 battles
  • 1,557
  • Member since:
    12-28-2015

to patologia, ale jest też druga bardzo częsta skrajność. szybki cap rush w wykonaniu top tierów, które czekają bezczynnie na capie w szczerym polu a potem cisną F7 F7 noob team noob team, gdy pozbawiona wsparcia najsilniejszych maszyn drużyna walczy o życie na drugiej flance, a ich obija wroga arta czy niszczarki, nie pozwalając dokończyć zdobywania bazy. 

 

bywa i tak że jedzie taki na capa i twardo ignoruje prośby 'stop cap' gdy trwa dobijanie ostatków arty i skampionych ciężarów na oparach. 

autentyk: po takiej bitwie mi jeden taki janusz wota napisał: "podziękuj mi, że wygrałem bitwę za was!" 



Pietro3157 #19 Posted 04 September 2017 - 03:29 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 24160 battles
  • 776
  • [BSKID] BSKID
  • Member since:
    02-21-2012
Miałem w życiu bitwę, gdzie był wynik 11:3 dla nas - przegraliśmy, bo wszyscy rzucili się na ogryzki przeciwnika w mieście i nikt nie zdążył cofnąć się na bazę (zajętą przez wrogie lajty).

__LunaT1C__ #20 Posted 04 September 2017 - 04:14 PM

    Corporal

  • Player
  • 27938 battles
  • 125
  • [5TAR5] 5TAR5
  • Member since:
    04-28-2012

View PostChyzwar_, on 04 September 2017 - 08:57 AM, said:

po takiej bitwie mi jeden taki janusz wota napisał: "podziękuj mi, że wygrałem bitwę za was!" 

 

Gdyby nie takie Janusze to dziś nie miałbyś 49.37% tylko 48.28%. Podziękuj im za to.






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users