Jump to content


MM na tierze 4tym to pomyłka.

Matilda

  • Please log in to reply
32 replies to this topic

Kamillo678 #1 Posted 16 September 2017 - 08:02 PM

    Private

  • Player
  • 12423 battles
  • 4
  • [G0AT] G0AT
  • Member since:
    09-05-2011

Z grubsza, grę na tierze 4tym wygrywa drużyna z większą ilością czołgów Matilda. WG mnie matilda powinna mieć jakikolwiek weakspot z przodu, bo czołgi z tieru niżej nie mogą NIC zrobić, nawet waląc goldem. Pomijając Pz III J i BT-SV nie ma w tej grze drugiego tak niezbalansowanego czołgu.

~~Wkurzony właściciel Valentine II



qqq10 #2 Posted 16 September 2017 - 08:07 PM

    Corporal

  • Player
  • 23505 battles
  • 198
  • Member since:
    04-24-2013

A kto ci każe walczyć z Matildą? Zostaw kloca swoim TDkom a samemu wyczyść resztę teamu.

 

~~Też właściciel Valentine II



ShogunNH #3 Posted 16 September 2017 - 08:07 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 27157 battles
  • 354
  • Member since:
    04-23-2012
No a co z czołgami IV tieru z twojej drużyny? Padł biedaczek? ojej :( No to jeszcze zostało przynajmniej 4. Dobra ja wracam dalej bawić się świetnie na IV moim SU76 chińskim i ubijać OP Matildy.

Kamillo678 #4 Posted 16 September 2017 - 08:28 PM

    Private

  • Player
  • 12423 battles
  • 4
  • [G0AT] G0AT
  • Member since:
    09-05-2011

Problem jest w tym, że często nowi gracze na TDkach nie zdają sobie sprawy, że wypadało by strzelać w Matyldę zamiast w czołg 3ciego poziomu, bo łatwiej go przebić. Zostaw klocka innym, czasami w grach na tym poziomie trzeba samemu trzymać flankę, co byłoby całkiem wykonalne gdyby nie właśnie Matylda. Nie mam nic przeciwko przeciwnikom, z którymi dam radę cokolwiek zrobić, np strzelając w pierścień wieży, ale w momencie gdy nie da się zrobić absolutnie nic to co mam powiedzieć? Zwykłe pestki odpadają, gold raczej też a burzaki 45mm to porażka. Może znajdzie się na sali ktoś kto mi powie jak zniszczyć matyldę od przodu mając 80mm penetracji? xD

 



_HardwithStyle_ #5 Posted 16 September 2017 - 08:35 PM

    Corporal

  • Player
  • 50408 battles
  • 160
  • Member since:
    05-25-2014
Zagraj sobie Matyldą. Ten czołg rzuca raz na ruski rok na czwarty tier. A jak już masz możliwość zagrać na czwórkach, to możesz miec pecha i nie dojedziesz do akcji, bo się bitwa kończy po trzech minutach.

straszny_cienias #6 Posted 16 September 2017 - 08:42 PM

    General

  • Player
  • 70107 battles
  • 9,810
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    08-14-2012

View PostKamillo678, on 16 September 2017 - 09:02 PM, said:

Z grubsza, grę na tierze 4tym wygrywa drużyna z większą ilością czołgów Matilda. WG mnie matilda powinna mieć jakikolwiek weakspot z przodu, bo czołgi z tieru niżej nie mogą NIC zrobić, nawet waląc goldem. Pomijając Pz III J i BT-SV nie ma w tej grze drugiego tak niezbalansowanego czołgu.

 

A ja tam moim czwartotierowym lolkiem robię Matilddom z kupra jesień średniowiecza. Z każdej strony. Również od przodu. I bez golda :)

Kamillo678 #7 Posted 16 September 2017 - 08:45 PM

    Private

  • Player
  • 12423 battles
  • 4
  • [G0AT] G0AT
  • Member since:
    09-05-2011

No to widoczny jest balans w WoT. Porównując bezpośrednio statystyki tych dwóch czołgów (Valentine II i Matilda) ten drugi jedyne co ma słabsze to mobilność. No i o 10m mniejszy zasięg widzenia. Matylda może również założyć na przykład dosyłacz i gdy go założy ma o połowę większy dpm, 2x większą penetrację i lepszą celność. Widocznie nikt w WG nie interesuje się już czołgami, które są w grze praktycznie od początku. W sumie szkoda.

Quote

 A ja tam moim czwartotierowym lolkiem robię Matilddom z kupra jesień średniowiecza. Z każdej strony. Również od przodu. I bez golda :)

 Na lolku nie masz 51mm penetracji na normalnych i 80mm na goldzie :P


Edited by Kamillo678, 16 September 2017 - 08:47 PM.


qqq10 #8 Posted 16 September 2017 - 09:00 PM

    Corporal

  • Player
  • 23505 battles
  • 198
  • Member since:
    04-24-2013
Zapomniałeś o jednej drobnostce. Matilde rzuca do VI. Valentynkę max na IV. Rzadko kiedy widzę na tym Matildy - a jak już, to w 90% przypadków zostawienie jej komuś z większą peną i skupienie się na maltretowaniu reszty wrogiej drużyny jest wystarczające żeby wygrać.

Mistrz5pl #9 Posted 16 September 2017 - 09:05 PM

    Sergeant

  • Player
  • 22786 battles
  • 267
  • [EU-P] EU-P
  • Member since:
    08-03-2015

Matylda nie stanowi problem - żadnego. Mój Pz III. E (3 tierowy LEKKI drogi Kamillo) nie ma problemu z Matyldami. 

 

Natomiast jeśli ktoś chce nabijać sobie staty/dominować grę korzystając z ultra preferencyjnego matchmakingu - Valentine II ma bodajże losowania tylko max 4 tierowe jak dobrze pamiętam? to niestety MUSI liczyć się z tym iż czołg ten nie będzie miał wystarczającej penetracji do przebijania wszystkiego co się rusza ! to OCZYWISTE - byłby zbyt OP!

 

chcesz przebijać Matyldę? graj 4-ką, która ma wystarczającę penę, tylko wtedy na 100% jestem pewien iż założysz temat "pomocy - losuje mnie ciągle na 6 - tki, których nie mogę przebić ani nawiązać w jakikolwiek sposób walki". 

 

co do jednego mogę się zgodzić i tak "pomyłką" jest matchmaking na 4 tierze, który ma Valentine - bo jest zbyt preferencyjny! (choć jak widać już nawet i to przeszkadza !!!)

 



Kamillo678 #10 Posted 16 September 2017 - 09:20 PM

    Private

  • Player
  • 12423 battles
  • 4
  • [G0AT] G0AT
  • Member since:
    09-05-2011

View PostMistrz5pl, on 16 September 2017 - 08:05 PM, said:

Matylda nie stanowi problem - żadnego. Mój Pz III. E (3 tierowy LEKKI drogi Kamillo) nie ma problemu z Matyldami. 

 

Natomiast jeśli ktoś chce nabijać sobie staty/dominować grę korzystając z ultra preferencyjnego matchmakingu - Valentine II ma bodajże losowania tylko max 4 tierowe jak dobrze pamiętam? to niestety MUSI liczyć się z tym iż czołg ten nie będzie miał wystarczającej penetracji do przebijania wszystkiego co się rusza ! to OCZYWISTE - byłby zbyt OP!

 

chcesz przebijać Matyldę? graj 4-ką, która ma wystarczającę penę, tylko wtedy na 100% jestem pewien iż założysz temat "pomocy - losuje mnie ciągle na 6 - tki, których nie mogę przebić ani nawiązać w jakikolwiek sposób walki". 

 

co do jednego mogę się zgodzić i tak "pomyłką" jest matchmaking na 4 tierze, który ma Valentine - bo jest zbyt preferencyjny! (choć jak widać już nawet i to przeszkadza !!!)

 

 

Może i macie rację. Czemu zbyt preferencyjny? KW to chyba nawet od podłogi bym nie przebił xD. Pz III E da rady Matyldę objechać i ładować w tył.

krwawa_rozprawa #11 Posted 16 September 2017 - 09:26 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 4027 battles
  • 305
  • Member since:
    07-23-2017

View PostKamillo678, on 16 September 2017 - 08:02 PM, said:

Z grubsza, grę na tierze 4tym wygrywa drużyna z większą ilością czołgów Matilda. WG mnie matilda powinna mieć jakikolwiek weakspot z przodu, bo czołgi z tieru niżej nie mogą NIC zrobić, nawet waląc goldem. Pomijając Pz III J i BT-SV nie ma w tej grze drugiego tak niezbalansowanego czołgu.

~~Wkurzony właściciel Valentine II

 

 

Valentine II ma tak duży credit factor, że używając TYLKO goldammo i trafiając wszystkie strzały wyjdziesz na plus. Sidescrap i po sprawie. Prędkość obrotu pojazdu jest tak duża, że kręcąc się podczas walki w zwarciu z łatwością dingniesz połowę strzałów przeciwnika. Poza tym Valentine II ma tak duży cammo factor, że mając załogę z kamuflażem robisz zasadzki gdzie chcesz i jak chcesz, poza tym nie tracisz kamuflażu w ruchu!

Zasięg widzenia też masz ponad przeciętny, a nawet bardzo dobry. Zrobić dobre wueny na tym czołgu to nie jest jakiś problem.

 

 

Na niskich tierach gra jest trudniejsza.

Randomy są trudniejsze od klanówek.

Random jest tylko dla prawdziwych myśliwych.


Edited by krwawa_rozprawa, 16 September 2017 - 09:32 PM.


Speedevill #12 Posted 16 September 2017 - 09:32 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 26820 battles
  • 1,950
  • [T_D_O] T_D_O
  • Member since:
    08-13-2016

Alecto,su76,chinskie su76,marder 38t,m8a1,t40,hetzer i matylda gryzie piach.



qqq10 #13 Posted 16 September 2017 - 09:32 PM

    Corporal

  • Player
  • 23505 battles
  • 198
  • Member since:
    04-24-2013

Chciałem ci posta zalajkować, bo z sensem o Valentynce piszesz. Ale zobaczyłem to:

 

View Postkrwawa_rozprawa, on 16 September 2017 - 08:26 PM, said:

Na niskich tierach gra jest trudniejsza.

Randomy są trudniejsze od klanówek.

Random jest tylko dla prawdziwych myśliwych.

 

:teethhappy:



krwawa_rozprawa #14 Posted 16 September 2017 - 09:38 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 4027 battles
  • 305
  • Member since:
    07-23-2017

Gość ma na Valentynie 18 bitew i płacze.

Trzeba mu wytłumaczyć, że ma bardzo dobry czołguś, ALE z armatą 45 mm z drugiego tieru.Grając goldem na tej armacie MUSI mieć DOBRĄ załogę z kilkoma perkami, obowiązkowo żarówę, cammo, wentę, optykę i lornetę.

 

 

Na niskich tierach gra jest trudniejsza.

Randomy są trudniejsze od klanówek.

Random jest tylko dla prawdziwych myśliwych.



Mscislav_sister #15 Posted 16 September 2017 - 10:07 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 719 battles
  • 12,582
  • Member since:
    05-25-2015

View PostSpeedevill, on 16 September 2017 - 09:32 PM, said:

Alecto,su76,chinskie su76,marder 38t,m8a1,t40,hetzer i matylda gryzie piach.

 

Nie dziwi że wymieniłeś same TDki. Na każdym poziomie mają największą penę.

Speedevill #16 Posted 16 September 2017 - 10:09 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 26820 battles
  • 1,950
  • [T_D_O] T_D_O
  • Member since:
    08-13-2016

View PostMscislav_sister, on 16 September 2017 - 10:07 PM, said:

 

Nie dziwi że wymieniłeś same TDki. Na każdym poziomie mają największą penę.

 

Taki t-28 też spokojnie sobie da radę.

Ps. A co z brytolami :trollface:? Challenger i linia at.


Edited by Speedevill, 16 September 2017 - 10:10 PM.


straszny_cienias #17 Posted 16 September 2017 - 10:39 PM

    General

  • Player
  • 70107 battles
  • 9,810
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    08-14-2012

View Postkrwawa_rozprawa, on 16 September 2017 - 10:38 PM, said:

Na niskich tierach gra jest trudniejsza.

Randomy są trudniejsze od klanówek.

Random jest tylko dla prawdziwych myśliwych.

 

Ostatnio pograłem na tych trudnych niskich tierach

http://wot-ts.eu/veh...nt_id=504567241

Tylko czemu ja o takich wynikach na wysokich tierach mogę tylko pomarzyć?

 

Myślę, że człowiek zdrowy psychicznie w pewnym momencie by się zorientował, że robi z siebie idiotę. Tak się zastanawiam, czy ty się kiedyś kapniesz. Bo że na forum już absolutnie nikt nie patrzy na ciebie poważnie i traktuje jak folklor to chyba wiesz?

 

 



Mscislav_sister #18 Posted 16 September 2017 - 11:24 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 719 battles
  • 12,582
  • Member since:
    05-25-2015
Dlatego że za dwa klipy masz fioletowe wn8?

Chyzy_ #19 Posted 17 September 2017 - 09:17 PM

    Major

  • Player
  • 29269 battles
  • 2,655
  • [DUCH_] DUCH_
  • Member since:
    12-28-2015

Matylda jest bdb zbalansowana. Niską prędkością. Btw, ku mojemu zdziwieniu, ma z przodu miejsca, gdzie z 80 mm peny wbijesz się nawet przy słabszym losowaniu. Inna sprawa, że strzelanie się z Mati nos w nos to ryzykowna sprawa. Po to czołg ma gąski, żeby ich używać do zmiany pozycji, gdy robi się nieciekawie. 

Płacztemat do zakończenia?
W sumie norma. Ktoś czegoś nie umie, to narzeka, że gra jest niesprawiedliwa.


Edited by Chyzwar_, 17 September 2017 - 09:20 PM.


anonym_oWCGvwznaiHz #20 Posted 17 September 2017 - 10:21 PM

    Corporal

  • Player
  • 0 battles
  • 176
  • Member since:
    02-08-2019

Po co komu Matilda, skoro można mieć Hetzera? :P

Na szóstkach spokojnie można grać, a na topie rozrywa wrogów pociskami AP.







Also tagged with Matilda

1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users