Jump to content


Wygrane-Przegrane. Dyskusja i odczucia.


  • Please log in to reply
115 replies to this topic

SUNDAR79 #1 Posted 13 March 2018 - 07:19 PM

    Private

  • Player
  • 32123 battles
  • 16
  • Member since:
    02-02-2014
Czy macie dziwne przeświadczenie  , ba nawet jestem tego pewien przynajmniej w moim przypadku że są dni gdzie wygrane są na poziomie 60-8-0% a drugiego dnia 25-40%. Niby wszystko jest OK bo średnia wyjdzie 50%. Ale jest to ALE!! Mi osobiście odechciawa się grać przy dniach gdzie choćbym nie wiem co robił i tak mam losowania typu masz przegrać choćbyś miał F-16. Jest to dla mnie bardzo frustrujące i zaczynam powoli skłaniać sie ku zakończeniu przygody z tą grą. Wystarczy w życiu stresów a to była moja odskocznia która miał dawać mi przyjemność a nie dobijać z każdą kolejną porażką aż dosięgniesz dna. Co ma na celu takie działanie? Nie wiem. Ciekaw jestem czy wy też macie takie odczucia.. ?I niech nie piszą mi tu cwaniaczki postów typu"przegrał jeden dzień i przyszedł się wypłakać"  NIe trwa to już od dłuższego czasu i nawet dni gdzie się wygrywa nie rekompensują mi złości i obrzydzenia do tej gry. Tak powiecie przestań grać po co grasz po to że wpakowałem w tą grę sporo czasu i jestem pełen nadzieji że się to zmieni.

SirBushman #2 Posted 13 March 2018 - 07:24 PM

    Lieutenant General

  • Player
  • 44918 battles
  • 6,906
  • [REBON] REBON
  • Member since:
    06-30-2013

Nie zmieni się, tak było zawsze.

Przywyknij, albo zrezygnuj.



owsik127 #3 Posted 13 March 2018 - 07:35 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 21685 battles
  • 1,176
  • Member since:
    07-06-2013
Ja tak nie mam. Mam nadzieję, że pomogłem.

muriceps #4 Posted 13 March 2018 - 07:51 PM

    Colonel

  • Player
  • 26356 battles
  • 3,796
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    01-06-2012

Ja mam jak kolega owsik. Ale kibicuję ogromnie temu tematowi. Jestem bardzo ciekaw odczuć autora tematu po kolejnych 29 tysiącach bitew. Mam nadzieje, że wtedy napisze nowy i podzieli się z nami swoimi uczuciami, które nim targają... Kolego zrób sobie przerwę. Odpocznij od WoTa, to może się poprawi. 

Mścisław ostatnio zamieszczał taki obrazek o akceptacji. Chyba by pasował.

Powinien być jakiś CC z rangą przytulacza, co to pocieszy, wysłucha, otrze łezki i powie: nie martw się. WoT już taki jest nieznośny ale cały w tym jego urok...



malps #5 Posted 13 March 2018 - 08:02 PM

    Major

  • Beta Tester
  • 36563 battles
  • 2,989
  • [KZA] KZA
  • Member since:
    12-08-2010

View PostSUNDAR79, on 13 March 2018 - 06:19 PM, said:

Czy macie dziwne przeświadczenie  , ba nawet jestem tego pewien przynajmniej w moim przypadku że są dni gdzie wygrane są na poziomie 60-8-0% a drugiego dnia 25-40%. Niby wszystko jest OK bo średnia wyjdzie 50%. Ale jest to ALE!! Mi osobiście odechciawa się grać przy dniach gdzie choćbym nie wiem co robił i tak mam losowania typu masz przegrać choćbyś miał F-16. Jest to dla mnie bardzo frustrujące i zaczynam powoli skłaniać sie ku zakończeniu przygody z tą grą. Wystarczy w życiu stresów a to była moja odskocznia która miał dawać mi przyjemność a nie dobijać z każdą kolejną porażką aż dosięgniesz dna. Co ma na celu takie działanie? Nie wiem. Ciekaw jestem czy wy też macie takie odczucia.. ?I niech nie piszą mi tu cwaniaczki postów typu"przegrał jeden dzień i przyszedł się wypłakać"  NIe trwa to już od dłuższego czasu i nawet dni gdzie się wygrywa nie rekompensują mi złości i obrzydzenia do tej gry. Tak powiecie przestań grać po co grasz po to że wpakowałem w tą grę sporo czasu i jestem pełen nadzieji że się to zmieni.

Ale co tu ma się zmieniać? Tak jest od zawsze. czyli jak napisał @SirBushman tak zawsze będzie.

Jjak ktoś pisze, że nie to sam się okłamuje lub gra 30+ bitew dziennie i WR mu sie do 50% wyrównuje. Na małej ilości bitew dziennie tak jak ja gram to tak jest cały czas. Raz gram 10 bitew z WR 60+% a na drugi mam na 10 bitew WR40-%, no dobra przesadzam bo jakoś mi wychodzi ogólnie 55%, ale takie dni są i już.



DeepackTheProphecy #6 Posted 13 March 2018 - 08:06 PM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 39907 battles
  • 3,221
  • Member since:
    10-03-2011

View PostSirBushman, on 13 March 2018 - 06:24 PM, said:

Nie zmieni się, tak było zawsze.

Przywyknij, albo zrezygnuj.

 

I tak zrobiłem.

TRad_PL #7 Posted 13 March 2018 - 08:10 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 28795 battles
  • 517
  • [SE-SE] SE-SE
  • Member since:
    08-04-2017
Zwyczajny rozkłąd normalny (czy cóś koło tego). Jeżeli będziesz odpowiednio długo rzucał monetą, to zaliczysz ciąg dziesięciu reszek z rzędu.

Nezio109 #8 Posted 13 March 2018 - 08:36 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 19248 battles
  • 306
  • Member since:
    12-29-2016

View PostSUNDAR79, on 13 March 2018 - 07:19 PM, said:

Wystarczy w życiu stresów a to była moja odskocznia która miał dawać mi przyjemność a nie dobijać z każdą kolejną porażką aż dosięgniesz dna. Co ma na celu takie działanie? Nie wiem. Ciekaw jestem czy wy też macie takie odczucia.. ?I

 

Też mam takie odczucia, po męczącym dniu byle co potrafi zdenerwować a zwłaszcza głupia gra gdy nam nie idzie. Wtedy najlepiej albo od razu wyjść albo grać do 2-3 wygranych z rzędu i dopiero iść i się odmóżdżyć przy jakimś filmie czy coś... a kończyć grę i palić za sobą mosty chyba nie ma po co (zwłaszcza jak wydałeś sporo kasy) , gra wciąga i prędzej czy później na pewno byśmy wrócili na chwilę

Edited by Nezio109, 13 March 2018 - 10:38 PM.


SeekerKuba #9 Posted 13 March 2018 - 08:39 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 31693 battles
  • 1,172
  • Member since:
    11-08-2012

View PostSUNDAR79, on 13 March 2018 - 08:19 PM, said:

Czy macie dziwne przeświadczenie  , ba nawet jestem tego pewien przynajmniej w moim przypadku że są dni gdzie wygrane są na poziomie 60-8-0% a drugiego dnia 25-40%. Niby wszystko jest OK bo średnia wyjdzie 50%. Ale jest to ALE!! Mi osobiście odechciawa się grać przy dniach gdzie choćbym nie wiem co robił i tak mam losowania typu masz przegrać choćbyś miał F-16. Jest to dla mnie bardzo frustrujące i zaczynam powoli skłaniać sie ku zakończeniu przygody z tą grą. Wystarczy w życiu stresów a to była moja odskocznia która miał dawać mi przyjemność a nie dobijać z każdą kolejną porażką aż dosięgniesz dna. Co ma na celu takie działanie? Nie wiem. Ciekaw jestem czy wy też macie takie odczucia.. ?I niech nie piszą mi tu cwaniaczki postów typu"przegrał jeden dzień i przyszedł się wypłakać"  NIe trwa to już od dłuższego czasu i nawet dni gdzie się wygrywa nie rekompensują mi złości i obrzydzenia do tej gry. Tak powiecie przestań grać po co grasz po to że wpakowałem w tą grę sporo czasu i jestem pełen nadzieji że się to zmieni.

 

Zwyczajnie postawiłeś sobie zły cel. Graj żeby co bitwę wykręcić jak najlepszy wynik dmg + spot czyli dokładnie tak jakbyś wbijał marki.

Jak wykręcisz słaby wynik to jest twoja wina bo nie dostosowałeś się do reszty a jak dobry to jest git (i broń boże nie mówię tu o kampie). Od kiedy przyjąłem takie podejście nie mam pojęcia jakie jest moje dzienne wr. Wr z ostatniego 1000 się zgadza więc wszystko jest w jak najlepszym porządku. 

Polecam.



klosiu_1 #10 Posted 13 March 2018 - 09:02 PM

    Brigadier

  • Player
  • 47233 battles
  • 4,803
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014

View PostSeekerKuba, on 13 March 2018 - 08:39 PM, said:

 

Zwyczajnie postawiłeś sobie zły cel. Graj żeby co bitwę wykręcić jak najlepszy wynik dmg + spot czyli dokładnie tak jakbyś wbijał marki.

Jak wykręcisz słaby wynik to jest twoja wina bo nie dostosowałeś się do reszty a jak dobry to jest git (i broń boże nie mówię tu o kampie). Od kiedy przyjąłem takie podejście nie mam pojęcia jakie jest moje dzienne wr. Wr z ostatniego 1000 się zgadza więc wszystko jest w jak najlepszym porządku. 

Polecam.

 

No dokładnie, i tyle w temacie. Gra pod wr nie ma najmniejszego sensu w wocie, bo gracz ma na to wpływ tylko w obrębie 20%, od 40 do 60% mniej więcej. Tak czy inaczej sporo trzeba przegrać, więc nie ma się co tym stresować. To na co mamy wpływ to zrobienie jak najwięcej w bitwie, i jak się tak gra, to można być zadowolonym nawet z porażek, byle dobrze zagranych. A wr samo przyjdzie z zadawanymi obrażeniami. Przy takiej grze porażki dalej denerwują, ale znacznie mniej.

Pozostaje jeszcze kwestia rankedów ukierunkowanych na zwyciężanie, tam dalej klęska mocno wkurza, ale z tym się nic nie zrobi, można ich co najwyżej nie grać :).


Edited by klosiu_1, 13 March 2018 - 09:02 PM.


SUNDAR79 #11 Posted 13 March 2018 - 11:17 PM

    Private

  • Player
  • 32123 battles
  • 16
  • Member since:
    02-02-2014

Tak mówicie że mam cel wygrywać, no a kto nie ma w końcu na tym polega choćby zbicie x2, o misjach typu wygraj nie wspomnę. Nie mam juz takiego parcia na tą grę jak kiedyś mam wbite około 20 X tieru i za mną 30K bitew więc mozna powiedzieć że trochę pogrywam już w tą grę ale nigdy nie czułem takiej niechęci do kolejnej bitwy jak mam 5 porażek z rzędu. Zaczynam po prostu wyłączać grę i robić coś innego. Po za tym w każdej bitwie staram się dawać z siebie wszystko ale niestety robię zasadniczy błąd próbuję sam lub w dwa czołgi trzymać flankę gdy reszta jak lemingi jadą na drugą i też giną. Grając ze znajomymi przewiduję po rozjechaniu sie drużyny że bedzie porażka w 90% się sprawdza. Mam nadzieję że wraz z aktualizacją coś się zmieni. Ja nic nie mam do przegranych ale niech to będzie zrównoważone w obrębie 40-60% i każdy dzień będzie do przełknięcia.

 



SirBushman #12 Posted 13 March 2018 - 11:24 PM

    Lieutenant General

  • Player
  • 44918 battles
  • 6,906
  • [REBON] REBON
  • Member since:
    06-30-2013
Zwykle gram jednym czołgiem i w dupie centralnie mam gwiazdki. Zresztą nawet jak coś gaszę to albo od razu, albo dwie, góra trzy przegrane i olewam. To nie wyścigi ;)

klosiu_1 #13 Posted 13 March 2018 - 11:45 PM

    Brigadier

  • Player
  • 47233 battles
  • 4,803
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014
Na to że cokolwiek się zmieni po nowym patchu bym nie liczył, co najwyżej więcej noobków dojdzie do gry zachęconych grafiką. Poza grafiką nowy patch nic nie wnosi, jak się grafika i nowe mapy opatrzą to się okaże że nic się nie zmieniło. Znacznie większą zmianą było wprowadzenie nowej fizyki ruchu ze dwa lata temu. To co teraz będzie to po prostu aktualizacja grafiki do obecnych standardów.

j4nisz #14 Posted 14 March 2018 - 09:23 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 11789 battles
  • 921
  • Member since:
    08-21-2012

Jeżeli  już usiądę do gry (co ostatnio zdarza się dość rzadko), to trzymam się zasady - trzy przegrane z rzędu kończą sesję "rozrywkową"...

A odczucia są takie, że RNG psuje więcej niż daje i to ono psuje przyjemność z gry. Widełki DMG, peny i celności powinny zostać zmniejszone i to mocno (oczywiście powinno to pociągnąć za sobą zmiany w HP, DMG i penie pojazdów), ale doskonale zdaję sobie sprawę, że to nigdy się nie stanie, stąd do gry siadam sporadycznie - nie lubię zdawać się na ślepy los. Jeżeli przegrywać, to z lepszymi od siebie, a nie dlatego, że nie miało się farta. Niestety takie zmiany były by wybitnie antynoobowskie i masa przeciętnych graczy, którym teraz RNG pozwala czasami "zaszaleć"  szybko by z gry zrezygnowała, a WG straciło masę kasy więc...

 

 

Ten post był edytowany przez zespół moderacji z powodu: nieczytelna treść.

 

EDIT

Używam stylisha i ciemnych stylów globalnych żeby te białe oczo*edited* strony nie wypalały mi gał.

Przepraszam za problemy z kolorami.


Edited by j4nisz, 14 March 2018 - 11:31 AM.


oldpryk #15 Posted 14 March 2018 - 09:33 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 30133 battles
  • 1,988
  • [_NES_] _NES_
  • Member since:
    01-07-2013

View Postj4nisz, on 14 March 2018 - 09:23 AM, said:

Jeżeli  już usiądę do gry (co ostatnio zdarza się dość rzadko), to trzymam się zasady - trzy przegrane z rzędu kończą sesję "rozrywkową"...

A odczucia są takie, że RNG psuje więcej niż daje i to ono psuje przyjemność z gry. Widełki DMG, peny i celności powinny zostać zmniejszone i to mocno (oczywiście powinno to pociągnąć za sobą zmiany w HP, DMG i penie pojazdów), ale doskonale zdaję sobie sprawę, że to nigdy się nie stanie, stąd do gry siadam sporadycznie - nie lubię zdawać się na ślepy los. Jeżeli przegrywać, to z lepszymi od siebie, a nie dlatego, że nie miało się farta. Niestety takie zmiany były by wybitnie antynoobowskie i masa przeciętnych graczy, którym teraz RNG pozwala czasami "zaszaleć"  szybko by z gry zrezygnowała, a WG straciło masę kasy więc...

 

chciałeś tym wpisem pokazać jaki jesteś pro w zmianie koloru tekstu i tła czy tylko utrudniasz innym korzystanie z forum bo nie masz nic sensownego do napisania?

 

Co do serii porażek, dwa ostanie dni jakoś też mam takie że robiąc rozsądne wyniki mój team przypomina animal planete i nie wystarcza to do wygranych. Ale to wszystko kwestia cierpliwości, jak mam jej dużo to gram mimo porażek, z reguły w końcu wajcha się przestawia i "wyciągam" wr do poziomu swojej średniej. Jak cierpliwości brak to przełączam się na euro truck simulatora :D



WOT_Barsa8 #16 Posted 14 March 2018 - 10:22 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14156 battles
  • 826
  • Member since:
    10-04-2017

Niestety ja od czasu do czasu mam tilt ale że się zawzinam to wychodzi czasem taka lipa jak dzis, że na siłę chciałem zgasić gwiazdkę środkowym t-44 i wpadały mi bitwy po 200-800.... W sumie to w każdej bitwie, a było tego 6, byłem w gorszym teamie ale nawet i tak powinienem zrobić lepsze dmg ale doszło wkurzanie, bezmyślność i wyszła kijowa seria...

Inna sprawa, że cholera wkurza jak cię rzuca 10 bitew pod rząd do gorszego teamu i nie piszcie mi tu o wywaleniu xvm, bo jakbym tego nie miał to w ogóle byłaby chała...



klosiu_1 #17 Posted 14 March 2018 - 10:32 AM

    Brigadier

  • Player
  • 47233 battles
  • 4,803
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014
Jakbyś go nie miał, to byś nie nastawiał się od razu na porażkę, i może byś coś wyciągnął. Słaby team całkiem często w wocie wygrywa, musi się tylko znaleźć paru graczy, którzy nie wiedzą że bitwa jest przegrana :P.

HoHoLK44 #18 Posted 14 March 2018 - 10:52 AM

    Major General

  • Community Contributor
  • 21094 battles
  • 5,550
  • Member since:
    07-30-2012

Tak jak koledzy pisali.

Z modelu matematycznego jasno wynika że grając solo nie mamy wpływu na wynik kilkudziesięciu procent bitew.

Około 37% bitew drużyna wygra bez naszej pomocy i mniej więcej tyle samo bitew przegramy choćbyśmy na rzęsach stawali.

http://forum.worldof...4#entry14711984

 

 

Grając ogarniętym plutonem można wywindować WR grubo ponad 70%.

Ostatnio oglądałem stream gdzie Decha grał pluton z dwoma koksami z FAME i nie przegrali żadnej bitwy przez 1:53h.

 

Natomiast to o czym pisze autor to objawy tiltu: 10. TILT.

 

Dlatego nie należy grać by gasić gwiazdki. Jeżeli gramy by gasić gwiazdki to gromadzimy wyłącznie negatywne emocje.

A to na jednym czołgu zgasimy za trzecim razem a na następnym za czwartym i tylko się wkurzamy.

Grając sesje jednym czołgiem możemy przegrać trzy bitwy z rzędu i wygrać kolejnych siedem mając 70% WR i te pierwsze trzy nie mają dla nas znaczenia.

To daje pozytywne emocje.

 

Poza tym skacząc po czołgam za każdym razem wsiadamy w różne maszyny o różnych stylach gry i różny parametrach jak choćby prędkość pocisku.

Nie wiem jak inni ale ja się nie potrafię w przeciągu jednej bitwy przestawić z gry pociskami 1000 m/s na 600 m/s i trafiać w ruchome cele z większej odległości.

Potrzebuję 2-3 bitew by się przestawić. Trudno więc oczekiwać że będę miał takie same wyniki grając sesję 10 bitew na 10 różnych czołgach jak grając 10 bitew na jednym czołgu.



klosiu_1 #19 Posted 14 March 2018 - 11:27 AM

    Brigadier

  • Player
  • 47233 battles
  • 4,803
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014
No ja na przykład nie umiem grać 10 bitew jednym czołgiem w ciągu dnia. Nuda by mnie zżarła ;). Mam w garażu pewnie ze 150 czołgów i gram praktycznie każdą bitwę innym. Nie mówię że to jest efektywniejsze, ale przynajmniej jak dla mnie ciekawsze.

WOT_Barsa8 #20 Posted 14 March 2018 - 11:34 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14156 battles
  • 826
  • Member since:
    10-04-2017

View Postklosiu_1, on 14 March 2018 - 10:32 AM, said:

Jakbyś go nie miał, to byś nie nastawiał się od razu na porażkę, i może byś coś wyciągnął. Słaby team całkiem często w wocie wygrywa, musi się tylko znaleźć paru graczy, którzy nie wiedzą że bitwa jest przegrana :P.

Ehhhh który to już raz... Widząc, że jestem w słabszym teamie nie skazuje się na przegraną, gram aby wygrać ale próbuje do tego dojść inna droga... I vice wersja jak jestem w dużo lepszym teamie.

Dla mnie to jest taka oczywistość jak rozjazd, gdy widzę, że jest ciulowy to też zmieniam koncepcje gry i obieram inna drogę prowadzącą do zwycięstwa lub chociaż do zrobienia czegoś dla siebie w bitwie.. Trochę fatalistyczne ale reaguje na okoliczności mnie otaczające a nie brnę w zaparte. No chyba, że gram B2 na 3 tiery to sam tworzę rzeczywistość ale mało jest takich czołgów i nie zawsze się da.

Xvm może pomagać i przeszkadzać ale to już zależy od nas, no i okoliczności... Jak mamy tilt to przeszkadza gdy ciągle gorszy team się trafia, ale to też powinna być wskazówka żeby przerwać grę..


Edited by WOT_Barsa8, 14 March 2018 - 11:38 AM.





17 user(s) are reading this topic

0 members, 17 guests, 0 anonymous users