Jump to content


Prototipo Standard B - tier IX MT

Italian MT IX

  • Please log in to reply
33 replies to this topic

Falathi #21 Posted 10 May 2018 - 10:57 AM

    General

  • WG Staff
  • 15755 battles
  • 9,159
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postcoper, on 09 May 2018 - 07:07 PM, said:

zgadza się Falathi, wymagają myślenia, kombinowania, kalkulacji - są trudne w graniu, co jak raz napisałem w pierwszej wypowiedzi ;) a potem wsiadam w Ob 268.4, i nie mam problemów - mózgu tez nie potrzebuję ;)

 

Ok, rozumiem. Słuszna uwaga. 

 

 



cpt_one #22 Posted 16 May 2018 - 08:19 AM

    Sergeant

  • Player
  • 45134 battles
  • 253
  • [S1GMA] S1GMA
  • Member since:
    11-14-2014
Nie wiem co w nim takiego jest, ale dla mnie mega przyjemny czołg, po 60 bitwach 3k średniego dmg. Może dupy nie urywa, ale źle nie jest i gra mi się nim rewelacyjnie. Mobilność i działko dają radę, elastyczny magazynek robi robotę.. X podobno jeszcze lepsza, aż szkoda będzie go sprzedawać.

Falathi #23 Posted 16 May 2018 - 10:19 AM

    General

  • WG Staff
  • 15755 battles
  • 9,159
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postcpt_one, on 16 May 2018 - 08:19 AM, said:

Nie wiem co w nim takiego jest, ale dla mnie mega przyjemny czołg, po 60 bitwach 3k średniego dmg. Może dupy nie urywa, ale źle nie jest i gra mi się nim rewelacyjnie. Mobilność i działko dają radę, elastyczny magazynek robi robotę.. X podobno jeszcze lepsza, aż szkoda będzie go sprzedawać.

 

Nie sprzedawaj. Jeśli gra Ci się nim fajnie, to sprzedaż nie ma sensu. Już lepiej odłożyć kasę na X. 

cpt_one #24 Posted 16 May 2018 - 11:19 AM

    Sergeant

  • Player
  • 45134 battles
  • 253
  • [S1GMA] S1GMA
  • Member since:
    11-14-2014

View PostFalathi, on 16 May 2018 - 10:19 AM, said:

 

Nie sprzedawaj. Jeśli gra Ci się nim fajnie, to sprzedaż nie ma sensu. Już lepiej odłożyć kasę na X. 

 

To nie jest kwestia kredytów, nie zostawiam IX, bo nie chce mi się nigdy robić drugiej załogi, zawsze z IX lecą z kilkoma perkami na X. Może jak już zrobię wszystkie X to będę wracał do IX.

Falathi #25 Posted 17 May 2018 - 12:04 PM

    General

  • WG Staff
  • 15755 battles
  • 9,159
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012
A to chyba że tak. Mimo to, osobiście raczej bym zostawił w garażu, z zasady nie sprzedaję czołgów, którymi mi się fajnie gra. Załogę w taki czy inny sposób można zorganizować. 

crazy80wote #26 Posted 17 May 2018 - 12:23 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 15649 battles
  • 79
  • Member since:
    09-06-2015

"Taki czy inny" :) za gelda ? :D ale luz... 

co do tego ładowania Włochów... mnie się to bardzo podoba. Wróciłem do wot po dłuższej przerwie i zacząłem robić tą linię. Do VIII jeszcze kawałek, ale się już nie mogę doczekać tego zmiennego ładowania. 



Falathi #27 Posted 17 May 2018 - 12:26 PM

    General

  • WG Staff
  • 15755 battles
  • 9,159
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postcrazy80wote, on 17 May 2018 - 12:23 PM, said:

"Taki czy inny" :) za gelda ? :D ale luz... 

co do tego ładowania Włochów... mnie się to bardzo podoba. Wróciłem do wot po dłuższej przerwie i zacząłem robić tą linię. Do VIII jeszcze kawałek, ale się już nie mogę doczekać tego zmiennego ładowania. 

 

Za gelda? 
Po co? 
Odkupujesz/zatrzymujesz w garażu coś z niższych tierów, robisz na tym załogę tak do 2. perka lub 3. jeśli nie chcesz się spieszyć, wrzucasz na IX po przeszkoleniu za kredki. Jasne, jest słabsza niż załoga zrobiona od początku pod pojazd, ale bez tragedii. W ten sposób możesz mieć sensowną załogę i bez złota. 
Pomijam już załogantki z misji osobistych, bo wiadomo że ich liczba jest ograniczona. 

klosiu_1 #28 Posted 17 May 2018 - 02:19 PM

    Brigadier

  • Player
  • 46267 battles
  • 4,583
  • Member since:
    05-12-2014
Dla niektórych idea, żeby po wygrindowaniu tieru zatrzymać się na nim z 50 bitew żeby podszkolić załogę jest ciężka do skumania ;). Czy nawet dla większości, skoro wielu graczy nie ogarnęło nawet, że można załogę przenieść tier wyżej zamiast sprzedawać z czołgiem. Taka wyższa szkoła wotowskiego obycia :teethhappy:

Unterwalder #29 Posted 17 May 2018 - 03:24 PM

    Corporal

  • Player
  • 50128 battles
  • 184
  • Member since:
    12-15-2012
Tak robiłem np rok temu w linii szwedzkiej. Smakowałem sobie każdy tier przez 50 bitew, nie chciałem iść dalej bez M-ki (jednak nie na każdym czołgu się udało ) Dzięki temu i premce 2 tier na Lego wrzucałem załogę z kilkudziesięciu procentami 2 perka.
Teraz chciałem powtórzyć z Buffonem (załoga z Progetto idzie w górę z 5 tieru)
Bramkarz miał się szkolić na lolkach.  Tyle że M-ki za szybko wpadają - na Fiacie w 10 bitwie, na 2 tierze miałem szczęście w drugiej. Motywacja do gry tym czołgiem osłabła a Gianluigi ma 92% podstawy z perspektywą spadku do 75 przy przejściu na 3tier :-/

crazy80wote #30 Posted 17 May 2018 - 04:04 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 15649 battles
  • 79
  • Member since:
    09-06-2015

Każdą załogę przenoszę i szkolę najczęściej na premkach. Ale włochów nie podszkolę bo nie planuję kupowania premki włoskiej. Staram się grac róznymi czołgami na rożnych tierach bo sprawia mi to frajdę. Brak odpowiedniej ilości załóg by być konkurencyjnym jest jednym z głównych ograniczeń. Też nie sprzedaje czołgów z zasady, czołgów którymi mi się fajnie grało i chciałbym do nich wracać, ale praktyka pokazuje, że czasem wracać trudno. Czasu nie ma by tym wszystkim grać. Odkąd zrobiłem pattona m48 kupił on me serce i w sumie najczęściej właśnie jego wyciągam. 

 

Potem jeszcze bywają klanówki i warto/należy mieć załogi (niezłe) na każdej klanowo potrzebnej VIII czy X. No i dochodzą wszelkie aspekty wynikające z przeszkalania załóg na niższych tierach vs ilość czasu vs efektywność grania powodują że finalnie trudno obstawić dobrymi załogami czołgi, które chciałoby się mieć tak obstawione...  :) a już jak się robi nową linię jak ta włoska to przejście całego drzewa - bez free expa i przeszkalanie załogi za kredyty... kończy się tym że dopiero na VII tierze masz zamkniętego pierwszego perka (tak mało przydatna żarówka), a realnie sporo bitew grasz na załodze która zdobywa dopiero biegłość podstawową (gorsze parametry czołgu) plus jeszcze dzieje się to gdy grasz stockowym czołgiem... nie sprzyja to przyjemności z gry... tego macie towarzysze świadomość? To tak wygląda gdyby grać full za darmo... taka ekonomia darmowej gry WOT. Co poradzić. Przy paździerzach jakie są w wielu liniach na tierach V-VIII niszczy to wiele chęci do polubienia tej gry. Mnie podobne doświadczenia zniechęciły na 2 mies. Wracam teraz, zobaczymy czy włoska linia mnie nie wyleczy ponownie :D 



herhor67 #31 Posted 17 May 2018 - 11:19 PM

    Colonel

  • Player
  • 9171 battles
  • 3,534
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    07-26-2013
Po cholerę buffona przeszkalać? Nie lepiej trzymać na 100%, a używać na czołgach tej samej klasy z karą 25%? To i tak więcej, niż przeciętny gracz niskiech tierów, kappa.

majan4 #32 Posted 20 May 2018 - 11:02 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 60561 battles
  • 1,898
  • Member since:
    11-04-2011

Pamięta ktoś dawnego t43? On lubił robić ka bum i ten też uwielbia. Nie wiem czy mam feralny egzemplarz z latającą wieżą, ale oddziela się ona od czołgu dość systematycznie i to po trafieniach od przodu, nawet 13-90 wysłał mi ją na orbitą w dwóch strzałach (chyba walił na auto aime). Zdaje się, że można eksplodować również od trafienia w zewnętrzne przednie koło, a może przelatuje przez pancerz przedni uszkadza magazyn i to koło.Myślałem że P-44 to papier  w porównaniu do Standardo to twardziel. Prototyp  jest podatny  na HE dużo bardziej (nawet trafienia obok posyłają załogantów do świętego Piotra) trafienia bezpośrednie to 800 w górę (ponoć tak już nie miało być).   

Czołg głębokiego zaplecza w każdym razie na początku przyłapany na dojeździe wraca do garażu po kilku sekundach  , bez bezpiecznego magazynowania nie ma co wyjeżdżać ale za to  pukniecie ma straszne . Nawet stock jest w miarę przyjemny.  Bardzo dobre i celne topowe działo trafia nawet bez pełnego skupienia. Wyniki na nim są kosmiczne 3,5K dmg i 1k spot 6  fragów , medal  Oskina  klasa 3 :)

Edit

Przy trafieniu  z HE ginie często dwóch załogantów :).


Edited by majan4, 21 May 2018 - 11:22 AM.


cpt_one #33 Posted 22 May 2018 - 07:13 PM

    Sergeant

  • Player
  • 45134 battles
  • 253
  • [S1GMA] S1GMA
  • Member since:
    11-14-2014
@up - zagrałem nim ponad 100 bitew, nie wybuchłem ani razu. Za to od arty potrafi przyjąć za ok 1k. Czołg dosyć trudny, zagrasz dobrze 4-5k dmg bez problemu, spieprzysz - szybko wracasz do garażu. Rozstałem się z nim z żalem, bardzo przyjemna maszynka. W dobrych rękach morderca, 268 peny robi swoje, heaty używane naprawdę sporadycznie. Moim zdaniem ścisła czołówka najprzyjemniejszych czołgów w grze.

majan4 #34 Posted 22 May 2018 - 10:21 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 60561 battles
  • 1,898
  • Member since:
    11-04-2011

Zmieniłem wieżę i lufę i się uspokoiło a może miałem pecha ? :)  (jak będę miał chwilkę to sprawdzę czy ma to znaczenie.) nawet magazyn nie pada tak często  .Warto wynaleźć szybko drugą wieżę  bo przy zmianie  na drugie  działo przy stockowej  tracimy 2 stopnie depresji a to bardzo bardzo boli.  On jest przyjemny jak jest w miarę ogarnięty zespół i jak arta do ciebie nie strzela :) . Nie ma znaczenia jak zagrasz i gdzie się schowasz , jak są trzy baboki zdejmą cie na splashe :) . Ja wolę AMX30 proto jest bardziej uniwersalny i ma mocną wieżę ale czołg bardzo ciekawy ale bardzo nierówny raz super potem kicha totalna uczy ostrożnej gry .

 

Edit:

Ten czołg nie nadaje się do aktywnego spotu  ani do walki w mieście . Wykryty pada jak mucha. Sam na sam ma szanse z większością innych pojazdów nawet z dychami ale  dwa dowolne czołgi od 8 tieru wzwyż  robią z niego sieczkę :) Magazyn potrafi paść kilka razy w bitwie a wtedy należy się cieszyć, że lufa nie odfrunęła.  Trzeba naprawdę wiele expa aby go wymaksować a dopiero z całością modułów zaczyna być fajnie.


Edited by majan4, Today, 01:40 PM.






Also tagged with Italian, MT, IX

3 user(s) are reading this topic

0 members, 3 guests, 0 anonymous users