Jump to content


Kontra w artę


  • Please log in to reply
14 replies to this topic

Perun95 #1 Posted 21 May 2018 - 10:56 PM

    Private

  • Player
  • 6231 battles
  • 2
  • Member since:
    09-21-2016
Dobry wieczór. Czy znacie może jakiś sposób, aby skontrować wrogą artylerię samemu grając artą w jakiś idealny sposób? Po prostu trzeba uderzać tam skąd zaczął się dym nadlatującego pocisku czy jest jeszcze inny sposób? Kilkakrotnie właśnie udało mi się zdjąć wroga, ale nie zawsze się udaje. Dajcie jakieś filmiki jeżeli takowe w ogóle istnieją.

geohound #2 Posted 22 May 2018 - 06:13 AM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 17277 battles
  • 1,965
  • Member since:
    11-06-2010

View PostPerun95, on 21 May 2018 - 10:56 PM, said:

Po prostu trzeba uderzać tam skąd zaczął się dym nadlatującego pocisku czy jest jeszcze inny sposób?

 

Możesz jeszcze nakreślić trajektorię patrząc w gwiazdy, ale w dzień nie szukaj gwiazd, one nocąsą, nocąsą...

 

Jak chcesz inaczej trafić artę, niż w artę? Przy obecnej mechanice istnieje nawet duża szansa, że po trafieniu bezpośrednim przeciwna arta odjedzie na oparach, to już nie to co dawniej.



DeepackTheProphecy #3 Posted 22 May 2018 - 06:59 AM

    Lieutenant Сolonel

  • Player
  • 39901 battles
  • 3,180
  • Member since:
    10-03-2011
Inna sprawa, że każdy dobry arciarz zmienia pozycje natychmiast po strzale. Jeżeli widziałeś, że strzela z tego samego miejsca co do ,,centymetra,, to tam celujesz. Natomiast jak każdy jego wystrzał jest z innego miejsca - mierzysz z 5 metrów do przodu lub tyłu bo gdzieś się ruszył.

Mroczny_Tygrys #4 Posted 22 May 2018 - 08:00 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 41004 battles
  • 1,531
  • [R-P-W] R-P-W
  • Member since:
    03-11-2012
zawsze możesz celować na oślep po miejscówkach gdzie stoją artylerie, ja jak gram szybkostrzelnymi artyleriami np. Pz.Kpfw. B2 740 (f) a nikogo nie ma wyświetlonego to napierdzielam po krzakach ile wlezie, najczęściej nietrafiam zupełnie nic i tylko za amunicję się płaci ale jak coś się już ustrzeli to radocha jest :p

SlaworPL #5 Posted 22 May 2018 - 11:47 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 28585 battles
  • 1,673
  • Member since:
    11-30-2013

View PostPerun95, on 21 May 2018 - 09:56 PM, said:

Dobry wieczór. Czy znacie może jakiś sposób, aby skontrować wrogą artylerię samemu grając artą w jakiś idealny sposób? Po prostu trzeba uderzać tam skąd zaczął się dym nadlatującego pocisku czy jest jeszcze inny sposób? Kilkakrotnie właśnie udało mi się zdjąć wroga, ale nie zawsze się udaje. Dajcie jakieś filmiki jeżeli takowe w ogóle istnieją.

 

Skoro gracz artą, to sam wiesz gdzie najczęściej stajesz. Spróbuj walić blindy lub czekasz aż on strzeli z miejsca które wybrałeś. Tylko że teraz nie bardzo opłaca się kontrować. W 9/10 przypadkach przeciwnik ujdzie z życiem, no chyba że będzie stał bokiem, lub będzie uszkodzony wcześniej.

andrzejwwg #6 Posted 10 July 2018 - 10:25 AM

    Private

  • Player
  • 17307 battles
  • 3
  • [PBP51] PBP51
  • Member since:
    10-21-2015

Witam!

Lubię grać artami, ostatnio nabyłem artę x-tieru.Odnośnie pytania w pierwszym poście, tutaj należy rozważyć czy chcesz tracić czas i amunicję na unicestwienie arty przeciwnika, czy wspomagać grających na polu walki.Bardzo dużo jest kombinacji biorąc pod uwagę czy wybierasz zniszczenie(POLOWANIE NA ARTĘ) arty przeciwnika i porażkę w grze, czy zwycięstwo poddając ocenę sytuacji na mini mapie i szukając dobrego celu.Wcześniej napisano że zwracasz uwagę na trajektorię pocisków smugowych i potem kierujesz wzrok w dany obszar czekając na strzał arty żeby namierzyć jej miejsce, jeżeli przeciwnik odda strzał i zmieni miejsce to będzie trochę lipa i szkoda czasu.

Przy okazji trochę poza tematem mam pytanie, czy bardziej na artę opłaca się założyć siatkę maskującą czy lornetkę, bardzo proszę o info.

Pozdrawiam

P.s.

staram się czasami nie walczyć z artą :arta:

 



geohound #7 Posted 10 July 2018 - 10:34 AM

    Lieutenant

  • Beta Tester
  • 17277 battles
  • 1,965
  • Member since:
    11-06-2010

View Postandrzejwwg, on 10 July 2018 - 10:25 AM, said:

czy chcesz tracić czas i amunicję na unicestwienie arty przeciwnika, czy wspomagać grających na polu walki.

 

 

A to się jakoś wyklucza? Bo po mojemu zdjęcie arty przeciwnika BARDZO wspomaga grających na polu walki. Kontrę wali się zawsze w momencie przestoju w dostawaniu celów lub podczas dłuzszego kamperstwa przeciwników. No i oczywiście po spocie.

Chyzwar_ #8 Posted 10 July 2018 - 02:10 PM

    Captain

  • Player
  • 23628 battles
  • 2,056
  • [4_CE] 4_CE
  • Member since:
    12-28-2015

Jeśli na mapie takiej jak Prowincja masz 3 arty na stronę, to zdjęcie 1 i choćby ogłuszanie pozostałych pomaga twojej drużynie jak nic innego. Mapy znasz, wiesz gdzie się staje, więc czekasz na tracery i walisz. Ja od pewnego czasu robię tak zawsze. Arty są z reguły słabo opancerzone więc splash robi swoje. A i dobrze wiedzieć że jeden z drugim klikacz przez pół bitwy ma stuna i padających załogantów. Oraz stracha że nie jest bezkarny. :)

Tyle że to się pyli raczej na średnich tierach, a jak masz rld 45 sek to już każde pudło (są nieuniknione) jest poważną stratą. 


Edited by Chyzwar_, 10 July 2018 - 02:33 PM.


profes79 #9 Posted 10 July 2018 - 04:38 PM

    General

  • Player
  • 18915 battles
  • 8,805
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012
Przede wszystkim zależy to od mapy. Są mapy, gdzie miejscówki art są bardzo oklepane i można spokojnie wypatrywać. Ostatnio na Prochorowce od skutecznego kontrowania art rozstawionych na jednym kwadracie (trzy sztuki) powstrzymał mnie jedynie niewielki splash francuskiej Lorki (gdybym grał czymkolwiek innym tego tieru albo nawet niższego, to byłyby trzy trupy a tak tylko trzy zahaczenia splashem i zmuszenie art do przestawienia się). Są jednak mapy, gdzie wypatrywanie smug w obszarze czterech i więcej kwadratów mija się z celem; więcej zdziałasz wspierając własne pojazdy niż kontrując arty.

andrzejwwg #10 Posted 10 July 2018 - 04:51 PM

    Private

  • Player
  • 17307 battles
  • 3
  • [PBP51] PBP51
  • Member since:
    10-21-2015

Ogólnie, granie artą powiązane jest z głęboką analizą, jak piszecie, jest wiele map i dostosowanie do nich arty musi być przemyślane.Prosiłbym jeszcze o odpowiedż, jakie wyposażenie jest lepsze:

siatka maskująca czy lorneta?

Andrzej

 



Chyzwar_ #11 Posted 10 July 2018 - 09:58 PM

    Captain

  • Player
  • 23628 battles
  • 2,056
  • [4_CE] 4_CE
  • Member since:
    12-28-2015
Gdzieś na forum było porównywanie wielkości bonusu do kamuflażu, jaki siata daje arcie. Jest minimalny. Chyba bardziej lorneta, da ci wiekszą szansę na ostatni strzał z dmg w sytuacji podbramkowej. 

Edited by Chyzwar_, 10 July 2018 - 09:59 PM.


andrzejwwg #12 Posted 10 July 2018 - 10:18 PM

    Private

  • Player
  • 17307 battles
  • 3
  • [PBP51] PBP51
  • Member since:
    10-21-2015

Dzięki za info.Wydaje mi się to sensowne, chociaż mam odwrotnie pozakładane.Arcie siata niewiele do kamo daje a lorneta dałaby szanse na ten ostatni strzał jak piszesz.Na razie w rosyjskiej linii nie będę tego zmieniał może przy okazji jak pójdę w inną linię to wezmę te sugestie pod uwagę.

dzięki all za info.

Pozdrawiam

 

 



kuci23 #13 Posted 10 July 2018 - 11:43 PM

    Sergeant

  • Player
  • 30223 battles
  • 296
  • Member since:
    09-04-2011

View PostPerun95, on 21 May 2018 - 09:56 PM, said:

Dobry wieczór. Czy znacie może jakiś sposób, aby skontrować wrogą artylerię samemu grając artą w jakiś idealny sposób? Po prostu trzeba uderzać tam skąd zaczął się dym nadlatującego pocisku czy jest jeszcze inny sposób? Kilkakrotnie właśnie udało mi się zdjąć wroga, ale nie zawsze się udaje. Dajcie jakieś filmiki jeżeli takowe w ogóle istnieją.

 

Po pierwsze jesli arciarz ogarnia to zmienia pozycje po KAŻDYM strzale. Jeśli tego nie robi to można go skontrowac strzelajac nie tak gdzie smuga sie zaczyna tylko troche za. 

stud3nt #14 Posted 12 July 2018 - 08:52 AM

    Staff Sergeant

  • Beta Tester
  • 23863 battles
  • 451
  • Member since:
    10-14-2010

Zanim sprzedałem swoje srakersy, przetestowałem skrupulatnie możliwość prowadzenia ognia kontrującego.
Wniosek wyciągnąłem następujący: WarGaming totalnie zniszczyło ten aspekt i obecnie szkoda na to czasu :(

Odkąd WG usunęło smugi artyleryjskie (nie potrafili, geniusze kodu, zabezpieczyć ich przed cheaterami) kontrowanie stało się bardzo utrudnione. Niemniej jednak było możliwe - wymagało oślej cierpliwości w przepatrywaniu mapy i wyglądało jak próba znalezienia igły w stogu siana po ciemku, z jedną ręką zawiązaną z tyłu i z grubą rękawicą na drugiej. Ale się dało. Klikadła strzelały raz, półtora na minutę j i przy odrobinie szczęścia dało się przypadkiem złapać smugę w ekranie i określić pozycję srakersa. Wiele map miało typowe srakerskie miejscówki albo ograniczoną liczbę kryjówek i to pomagało. A wtedy cyk, lewy przycisk myszy i w 80-90% przypadków paszoł won klikaczu do garażu.

Teraz doszedł problem obciętych obrażeń artylerii. Dla wszystkich innych czołgów jest to dobre - jeden strzał znikąd od srakusa nie zabierze Ci 3/4 hp i rozwalonych połowy modułów. Tyle, że obcięcie obrażeń zabiło kontrowanie. Teraz wymagane jest bezpośrednie trafienie w srakusa - a i to nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności. Strzelałem z GW E-100 i wielokrotnie się zdarzało, że inne arty przeżywały moje trafienia, wykpiwając się jedynie utratą HPków i ogłuszeniem. Chyba tylko dwa razy zabiłem innego srakusa strzałem obok (w obu przypadkach był ode mnie 2 tiery niższy).

Dla zainteresowanych: zanim WG usunęło smugi artylerii, były one widoczne dla wszystkich. Również dla zwykłych czołgów. I wiele z nich w czasie jazdy przepatrywało horyzont - gdy gracz zobaczył na horyzoncie smugę odrywającą się od ziemi, natychmiast klikał po mapie i alarmował własną artę na czacie. I można było kontrować. W ten sposób dawało się grać nawet w czasach, gdy zdarzały się bitwy z 6-8 srakusami na stronę, z których każdy jednym strzałem zadawał 2-3x większe obrażenia, niż teraz. Artyleria dawała w kość, ale nie była "niewidzialnym wk***wiaczem", który strzela znikąd w wybranym przez siebie czasie i miejscu - i nic mu nie możesz zrobić.



Nullmaruzero #15 Posted 12 July 2018 - 07:12 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 20004 battles
  • 528
  • Member since:
    01-24-2013

Kontry teraz (po nerfie arty) słabo wchodzą. Tak słabo, że nawet nie tracę na to czasu chyba, że faktycznie arta wroga tak utrudnia grę że jest to cel niemalże strategiczny.

Ruski Obj. 261 ma problem zdjąć niemieckie arty bezpośrednim blindem. Nic dziwnego jak RHMy trafia bezpośrednio po 400.

 

Generalnie, to tak:

  • 5 sekund przed końcem odliczania na początku (żeby każdy załadował) poproś graczy, żeby zaznaczali na mapie przybliżone lokacje arty jeśli ta do nich strzeli. Przydatne na większych mapach z wieloma miejscówkami. Od razu będziesz miał chociaż azymut.
  • Patrz jakie arty ma wróg. Jeśli są wielkie, ciężkie i wolne to raczej daleko się ruszać nie będą po strzale. Tak samo raczej daleko od miejsca startu nie będą jechać bo im to zajmie pół gry.
  • Jak masz XVM, rzuć okiem na staty, zwłaszcza ilość bitew i staty w danej arcie. Nowi gracze albo klikacze totalni z jedną ręką nawet nie ruszają się po strzale.
  • Jak gracz wydaje się być kumaty/doświadczony to prawie zawsze będzie po strzale jechał do przodu albo do tyłu. Ewentualnie lekki łuk. Kręcić całą artą raczaj nie będzie, przynajmniej nie w pierwszej fazie po strzale kiedy musi jak naszybciej odjechać z miejsca strzału (potem przed nastepnym już może odjechać dalej). Wtedy na podstawie jego otoczenia (blisko linii końcowej, przeszkody) lub/i wzorca przemieszczania się wyciągniętego z poprzednich prób kontry "zgaduj zgadula gdzie on się kula", do przodu czy do tyłu i tam bij.
  • Arty z wieżami vide Batchat mogą jechać gdzie chcą, zamiast cofać przód/tył mogą śmigać na boki bo nie muszą stać przodem tam gdzie strzelają. Wtedy zazwyczaj są zwrócone przodem do kierunku w którym mają najlepszą szansę na ucieczkę w razie jak flanka padnie. Możesz użyć tego przypuszczenia do szacunków, lepsze niż chybił-trafił.
  • Zawsze nadawaj komendę ładowania kiedy ładujesz i komendę gotowości kiedy przeładujesz oraz zaznacz klawiszem T obszar gdzie mierzysz. Wtedy jeśli jakiś sojusznik się zorientuje że robisz kontry, istnieje szansa, że będzie czekał aż przeładujesz i wychylał się wtedy jako wabik na artylerię wroga. Szczególnie możliwe na defensywnych flankach na których nie macie zbyt wielu czołgów do pchania na ślepo.

 


Edited by Nullmaruzero, 12 July 2018 - 07:18 PM.





1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users