Jump to content


Odsłonięcie pomnika Generała Maczka w Edynburgu (Szkocji)!


  • Please log in to reply
4 replies to this topic

Mscislav_sister #1 Posted 06 November 2018 - 02:11 AM

    Field Marshal

  • Player
  • 259 battles
  • 12,054
  • Member since:
    05-25-2015

hmm, nie wiem czy ta informacja całkiem przeszła bez odzewu w polskiej społeczności czołgistów? A czyż WG nie mogłoby z takiej okazji upamiętnić tego wspaniałego człowieka?

Na RU co chwila są jakieś eventy związane z daną postacią A.Cz. czy innym bohaterem Sowietów.

 

https://www.thefirstnews.com/article/statue-of-wwii-general-who-ended-up-pulling-pints-in-scotland-unveiled-in-edinburgh-3044

 

Block Quote

 W sobotę 3 listopada w szkockiej stolicy odsłonięto naturalnej wielkości spiżowy posąg generała Stanisława Maczka, spełniając w ten sposób życzenie zmarłego lorda Frasera, by upamiętnić osiągnięcia weterana II wojny światowej.

Pomnik znajduje się na słynnej Royal Mile w samym sercu Edynburga, statua przedstawia generała w sile wieku, w mundurze i wojskowej rogatywce.

Polski artysta, który zaprojektował pomnik, Bronisław Krzysztof, powiedział w rozmowie z The First News: Jestem zaszczycony i cieszę się, że zostałem wybrany do tego projektu, mam nadzieję, że ta rzeźba pomoże utrzymać pamięć o osiągnięciach generała przy życiu. To była emocjonująca i pełna przygód podróż dla wszystkich zaangażowanych stron.

Frank Ross, burmistrz Edynburga, nazwał pomnik „wyjątkowym”, zwracając uwagę na unikalny charakter upamiętnienia w tej części miasta. Podkreślił, że jest to jedyna statua stojąca na dziedzińcu ratusza. – Ta świadomość wystarczy, byśmy zdali sobie sprawę, jakim szacunkiem darzymy generała – powiedział burmistrz, dodając, że pomnik to symbol relacji polsko-szkockich: głębokich i trwających dekady. Tłumaczy, że monument stanowi fizyczną manifestację wielkiej przyjaźni między Szkocją i Polską. A w szczególności – Edynburgiem i jego polską społecznością. Korzenie tej relacji – jak mówił Frank Ross – sięgają głęboko, czasów II wojny światowej. Pomnik generała Stanisława Maczka, zdaniem burmistrza, jest także symbolem współczesnych stosunków. 

Uroczystego odsłonięcia pomnika swojego dowódcy dokonał 96-letni mjr Zbigniew Mieczkowski, jeden z ostatnich żyjących „maczkowców”. Na uroczystości byli obecni także przedstawiciele wojska brytyjskiego i polskiego, ambasador Polski Arkady Rzegocki i senator Anna Maria Anders.

Gen. Stanisław Maczek był związany ze stolicą Szkocji. Dowodził Pierwszą Dywizją Pancerną. Jego wojska broniły szkockiego wybrzeża przed ewentualną niemiecką inwazją. Był kluczową postacią podczas inwazji na Normandię czy wyzwolenia Belgii i Holandii.

Po wojnie osiadł w Edynburgu. Pracował tam między innymi jako barman. Zmarł w stolicy Szkocji w 1994 r. Pochowany został w holenderskiej Bredzie, którą I Dywizja Pancerna wyzwoliła spod kontroli niemieckiej.

Syn generała, Andrew Maczek, opowiadał po ceremonii o swoim wzruszeniu i o tym, że cieszy się, iż pomnik ma niecodzienną formę ławeczki. 

Serce drgnęło, gdy zobaczyłem ojca, że mogę usiąść koło niego. To było bardzo niezwykłe. (…;) On by nie chciał być (na piedestale). Gdyby go postawić na jakimś kamieniu, to by się na to nie zgodził – tłumaczył. Podkreślił, że jego ojciec był bardzo skromny: do tego stopnia, że za mało go pytałem o wszystko. Zawsze, gdy rodzice odejdą, to dopiero wtedy przychodzą myśli: dlaczego nie zapytałem o to czy tamto. Dużo z nim zniknęło, ale jednak jest pamięć o nim – dodał. Inicjatywa budowy pomnika wyszła od szkockiego polityka i adwokata Petera Lovata Frasera, lorda Frasera of Carmyllie (zmarłego w 2013 roku). Następnie była wspierana przez powierników Funduszu Pamięci Maczka (Maczek Memorial Trust), w tym córkę lorda – Katie oraz byłych doradców, Archiego McKaya i Roddy’ego Harrisona.

 

W rozmowie z polskimi mediami Katie Fraser tłumaczyła, że jej ojciec bardzo zdecydowanie uważał, że Polacy zasługują na uznanie za ich zasługi dla Wielkiej Brytanii. Jak mówiła, był oburzony tym, że brytyjski rząd odmówił (Maczkowi) emerytury generalskiej i tym, że tak długo jego dokonania nie były odpowiednio docenione. McKay wspomniał, że lord Fraser dowiedział się o Maczku na jego pogrzebie w 1994 roku, na którym reprezentował brytyjski rząd jako ówczesny wiceminister do spraw Szkocji. Łączny koszt pomnika według projektu polskiego rzeźbiarza Bronisława Krzysztofa wyniósł około 85 tys. funtów, które udało się pokryć dzięki wpłatom wielu osób prywatnych. 18 tys. funtów przekazał konsulat generalny RP w Edynburgu w imieniu polskiego rządu, a kolejne pięć tysięcy wpłynęło od mieszkającego w Australii byłego żołnierza generała Maczka. – (Darczyńca) nie czuł się na siłach, by podróżować i być może nigdy nawet nie zobaczy tego pomnika, ale (…;) chciał się przyczynić do jego powstania. Myślę, że dowodzi to miłości (żołnierzy) dla ich „Bacy”, ich generała i dowódcy – podkreślił McKay. Powiedział, że on sam nie poznał Maczka, ale zna jego historię i będzie ją opowiadał kolejnym osobom, bo – jak dodał – najważniejsze jest przekazanie jej kolejnym pokoleniom. Jedenaście dni temu zostałem po raz pierwszy dziadkiem i na pewno opowiem mojemu wnukowi nie tylko o generale Maczku, ale też o wszystkich innych, którzy nie wrócili (z wojny) i złożyli tę największą ofiarę, zapewniając nam wolność, którą dzisiaj się cieszymy – powiedział. Zastrzegł, że opowieść „nie kończy się z odsłonięciem tej ławeczki”.

 

Życiorys i szlak bojowy Generała Stanisława Maczka

 



Rage_Rafal_PL #2 Posted 09 November 2018 - 01:59 AM

    Lieutenant

  • Player
  • 13710 battles
  • 1,815
  • Member since:
    10-06-2011
Nie przeszła, nie przeszła (nie dla mnie)... niestety śp. ktoś tam walczył ale nie ważne... pod czas wojny jest wiele przegrupowań i przerzutów uzupełniających w zależności od kwalifikacji... szkoły raczej nie funkcjonują na terenach okupowanych oprócz patriotycznych kroplówek. Także wydostać się z ruskiego piekła w ramach amnestii... dostać się do armii Andersa a później pełnić mało ważna funkcję jako mechanik naziemny dywizjonu 303. Nie ma się czym chwalić taką osobą nie... także pewnie i ten pomnik tak przemknął... (jak to możliwe być tu, być tam i być tu... no cóż... jak to możliwe urodzić się w Polsce... pracować w Norwegii, pobierać świadczenia z Anglii i mieć żonę w Holandii... normalnie niestworzone rzeczy opowiadam prawda? 

profes79 #3 Posted 09 November 2018 - 06:48 AM

    General

  • Player
  • 20157 battles
  • 9,368
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

Przede wszystkim Maczek jest postacią znaną na Zachodzie a w Belgii i Holandii bardzo szanowaną.

 



Revanche25 #4 Posted 09 November 2018 - 07:46 AM

    Brigadier

  • Clan Diplomat
  • 37551 battles
  • 4,440
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    01-17-2013

View PostMscislav_sister, on 06 November 2018 - 02:11 AM, said:

hmm, nie wiem czy ta informacja całkiem przeszła bez odzewu w polskiej społeczności czołgistów? A czyż WG nie mogłoby z takiej okazji upamiętnić tego wspaniałego człowieka?

Na RU co chwila są jakieś eventy związane z daną postacią A.Cz. czy innym bohaterem Sowietów.

 

https://www.thefirstnews.com/article/statue-of-wwii-general-who-ended-up-pulling-pints-in-scotland-unveiled-in-edinburgh-3044

 

 

Życiorys i szlak bojowy Generała Stanisława Maczka

 

Pomnik to dostał Piłsudski w Brukseli, gen Maczek dostał ławeczkę.

Najbardziej dziwią kółka przy tej ławeczce, obawiam się że może ona równie szybko przez to zniknąć jak i się pojawiła, choć Szkoci mają do Polaków większy sentyment niż Anglicy i wierze w to że ławeczka jednak na ulicach Edynburga pozostanie. Swoją droga uroczystości z okazji 74. rocznicy wyzwolenia Bredy też przez WG EU Polska nie były wykorzystane. 


Edited by Revanche25, 09 November 2018 - 11:00 AM.


Wirtu #5 Posted 09 November 2018 - 10:46 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 95138 battles
  • 522
  • Member since:
    03-07-2013
Kółeczka nieodparcie sugerują brak pozwoleń, zgód i innego duperelstwa. Nie wiem co o tym myśleć. Źle to wygląda.




2 user(s) are reading this topic

0 members, 2 guests, 0 anonymous users