Jump to content


Czy WOT powoli umiera? Co jest przyczyną?


  • Please log in to reply
1731 replies to this topic

szakal444 #1721 Posted 23 October 2019 - 08:18 PM

    Corporal

  • Player
  • 48470 battles
  • 103
  • Member since:
    12-07-2011
Niech te bezmózgi, wprowadzą więcej pierdzidełek na kółkach, trochę ich za mało, powinno być 10 pierdzidełek i 5 ciężkich do łatwego objeżdżania 

Norskeee #1722 Posted 23 October 2019 - 08:37 PM

    Private

  • Player
  • 490 battles
  • 44
  • Member since:
    03-03-2019

Dlaczego wot umiera?

Nie ma co robić na 10 tierach przez 11 miesiecy w roku
tak zjechali tiery 6 i 8 premkami, że musieli usunać je z kampanii, bo nic innego z drzewka nie nadaje się do gry
Nowe czołgi zamiast rozszerzać opcje do grania żeby gra była różnorodna, to sa najzwyczajniej w świecie lepsze niż poprzenicy tylko po to, aby wymusić kolejne zakupy - CDC kontra Lor40t szkoda komentować, Chieftain/T95 8 tieru może co najwyżej pięty lizać centurionowi RAAC pod każdym względem - jeden i drugi jest brytyjskim medem, pancerz gorszy, penetracja gorsza, stabilizacja działa gorsza, mobilność gorsza, kpina na kółkach, mutz 1000 razy lepszy od pantery 88
Każda kolejna zmiana od dobrych kilku miesięcy wprowadza tylko więcej błędów, opóźnienia w eventach, które jak już w końcu zostaną włączone, to wciąż nie działają jak powinny
Kijowe eventy dla botów i fioletowych plutonów żeby wygrać kijowy czołg
Zabili esport zamiast posłuchać sceny i poprawić to, co wymagało poprawy

Długo by tak można wymieniać, ale tak właśnie wygląda "ewolucja" zawartości gry na przestrzeni 3 lat, nie czołg nie może być inny, ale równie użyteczny, musi być ewidentnie gorszy, bo inaczej hajs się nie będzie zgadzał

Jak ktoś ma brać tę grę na poważnie kiedy dwa czołgi tej samej klasy i tego samego poziomu różniące się datą wprowadzenia wyglądają tak? W WG podobno jest specjalny dział poświęcony tylko balansowi, tylko ja nie wiem co oni tam robią kiedy spojrzymy na to, jak wygląda balans w tej grze przez ostatnie kilka lat

 


Edited by Norskeee, 23 October 2019 - 08:55 PM.


domikw #1723 Posted 23 October 2019 - 09:28 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16546 battles
  • 787
  • Member since:
    08-08-2013

Ruszyła kolejna edycja LF? Lagi w normalnych randomkach są tak koszmarne, że w zasadzie nie da się normalnie grać.

Stolcowa firma nawet nie jest w stanie ogarnąć prawidłowego działania własnego produktu.

 

 



OnizukaSensi #1724 Posted 25 October 2019 - 12:30 PM

    Sergeant

  • Player
  • 15617 battles
  • 211
  • Member since:
    10-15-2015
World of Tanks nie umrze, bo nawet jeśli WarGaming zacznie zdychać to nastąpi po prostu przejęcie -> na 90% będzie to japoński Square Enix. Gra dalej będzie obecna jak nie w takiej to innej odsłonie.

WsiowyGupek #1725 Posted 27 October 2019 - 10:14 PM

    Private

  • Player
  • 853 battles
  • 36
  • Member since:
    04-30-2016

Oj tam oj tam.

Potraktujcie grę i bitwy jako test na przewidywalność i inteligencję, czy można się angażować w bitwę czy można zająć się  czymś innym, czekając na koniec egzekucji.Teraz jest to zabawa w kotka i myszkę z MM i RNG, do tego zgrzewka chmiela i nogi na biurku.Zabawa na 102....



Dark_Pulse #1726 Posted 01 November 2019 - 09:08 PM

    Corporal

  • Player
  • 7136 battles
  • 141
  • Member since:
    01-05-2018

 

Wot ewidentnie umiera, co odzwierciedla się poprzez wzrost liczby nowych graczy będących na chwilę. Teraz nawet grać nie trzeba aby WN8 rosło. Dodam, że skrajna lewa część wykresu opieczętowana jest datą 21.09.2019, a skrajnie prawa 24.10.2019. Jeżeli tendencja będzie nie zmieniona to widzę siebie jako fioleta (Zakładając, że 2000 WN8 to fioletowe) za 720 lat i nie będę musiał nawet odpalać ani jednej gierki. Cierpliwości. :)


Edited by Dark_Pulse, 01 November 2019 - 09:24 PM.


szuwax666 #1727 Posted 01 November 2019 - 10:38 PM

    Captain

  • Player
  • 45740 battles
  • 2,271
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    08-21-2014

A co ma WN8 do umierania Wota? WN8 każdego gracza zmienia się w czasie gdy zmieniają się wymagania dla  czołgów ot i cała filozofia. A to, że jest dużo nowych graczy na chwilkę to pewnie prawda. Dostają boosty do grindu, lecą więc ekspresowo do swojej pierwszej upragnionej X i sądzą, że jak ją zdobędą to będą już bogiem tej gry i w końcu zaczną wygrywać. a tu ZONK! Smary jeszcze większe, kredyty topnieją w trybie bang bang, więc rzucają ten tytuł na rzecz czegoś mniej wymagającego. Zwykły śmiertelnik nie jest w stanie grać dobrze w WoTa bez rozegrania kilku tysięcy bitew a niektórym jak na przykład mnie nawet kilkadziesiąt nie wystarczyło a jest  i cała rzesza znacznie bardziej odporna na wiedzę ode mnie. :P



EhnatoX #1728 Posted 01 November 2019 - 10:58 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 8952 battles
  • 1,130
  • [TPW] TPW
  • Member since:
    01-29-2016

View Postszuwax666, on 01 November 2019 - 10:38 PM, said:

A co ma WN8 do umierania Wota? WN8 każdego gracza zmienia się w czasie gdy zmieniają się wymagania dla  czołgów ot i cała filozofia. A to, że jest dużo nowych graczy na chwilkę to pewnie prawda. Dostają boosty do grindu, lecą więc ekspresowo do swojej pierwszej upragnionej X i sądzą, że jak ją zdobędą to będą już bogiem tej gry i w końcu zaczną wygrywać. a tu ZONK! Smary jeszcze większe, kredyty topnieją w trybie bang bang, więc rzucają ten tytuł na rzecz czegoś mniej wymagającego. Zwykły śmiertelnik nie jest w stanie grać dobrze w WoTa bez rozegrania kilku tysięcy bitew a niektórym jak na przykład mnie nawet kilkadziesiąt nie wystarczyło a jest  i cała rzesza znacznie bardziej odporna na wiedzę ode mnie. :P

 

Błąd myślenia. Bardzo dużo ludzi gra, w ogóle nie przykładając wagi do zwycięstwa, czy tego ile w bitwie zrobili.

Nie wielu też chce się jakoś specjalnie zagłębiać w mechanikę gry, bo np. czas im na to nie pozwala, czy traktują gry tylko jako chwilową rozrywkę dla zabicia czasu. Mają ważniejsze priorytety w życiu, niż siedzenie nad jakąś grą. 

 

Nie wiem skąd takie myślenie, że gracz grający w tą grę, musi z automatu przerabiać setki godzin poradników i w ogóle, że musi dobrze grać. 

Każdy znajduje w grze coś co lubi i wcale nie muszą to być dobre wyniki czy zwycięstwa. 

 

 



Fergie_UTD #1729 Posted 01 November 2019 - 11:02 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 67129 battles
  • 316
  • [P5F] P5F
  • Member since:
    05-07-2014
To że grają noby to jedno ale te wszystkie czerwonki któe stoją przy czerwonej linii to zwykłe boty. Ciężko znaleźć bitwę (zwłaszcza jak się gra w nocy i na ósemkach) bez botów. Przeważnie nie są to bitwy 15:15 tylko 12:12 albo i mniej. Afk na afku

Edited by Fergie_UTD, 01 November 2019 - 11:04 PM.


klosiu_1 #1730 Posted 01 November 2019 - 11:45 PM

    Major General

  • Player
  • 52080 battles
  • 5,675
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014

View PostEhnatoX, on 01 November 2019 - 10:58 PM, said:

 

Błąd myślenia. Bardzo dużo ludzi gra, w ogóle nie przykładając wagi do zwycięstwa, czy tego ile w bitwie zrobili.

Nie wielu też chce się jakoś specjalnie zagłębiać w mechanikę gry, bo np. czas im na to nie pozwala, czy traktują gry tylko jako chwilową rozrywkę dla zabicia czasu. Mają ważniejsze priorytety w życiu, niż siedzenie nad jakąś grą. 

 

Nie wiem skąd takie myślenie, że gracz grający w tą grę, musi z automatu przerabiać setki godzin poradników i w ogóle, że musi dobrze grać. 

Każdy znajduje w grze coś co lubi i wcale nie muszą to być dobre wyniki czy zwycięstwa. 

 

 

 

Nie musi dobrze grać, ale powinien chcieć. To jest gra kompetytywna, tu chodzi o zwycięstwo nad innymi. Nawet nie o zwycięstwo drużynowe, gdzie wpływ gracza często jest niewielki, ale pobicie innych choćby zrobionym dmg.  I gorzkie żale które tu czesto wylewają totalne boty tylko to potwierdzają - niby grają for fun, ale wszystko im przeszkadza i w ogóle jest przeciwko nim. Oni CHCIELIBY grać lepiej, tylko nie umieją, nie wiedzą jak. Względnie leży to poza ich możliwościami intelektualnymi. 

A jeżeli ktoś jeździ żeby sobie poprzewracać drzewka to ok, ale nie powinien być targetem wg - bo na pewno nie pogra dłużej niż kilkaset bitew.



miluft_waffel #1731 Posted 02 November 2019 - 10:56 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 11393 battles
  • 326
  • [KLOP] KLOP
  • Member since:
    11-01-2018

Słuchajcie, mnie się wydaje, że problem leży w uświadomieniu nowych graczy. Jak podejść do tytułu, jak być graczem, który być może nie będzie grał od początku nawet na przeciętnym poziomie, ale będzie pomocny drużynie w takim stopniu na ile go stać. Uświadomienie, wpojenie mechaniki działania WoT. 

Na swoim przykładzie... Pierwsze konto WoT założyłem w 2012r. Pograłem troszkę, życie realne nie pozwoliło mi na dłużej pozostać z tytułem. Później od samego powstania WoWP siedziałem tylko na samolotach poznając dogłębnie machanikę i taktyki jakie trzeba przyjąć w każdej z bitew. Niestety bycie bardzo dobrym graczem wśród niewielkiej społeczności to jednak mało. Ciągnie do rywalizacji z człowiekiem. 

Rok temu postanowiłem wrócić do WoT, oczywiście danych konta z 2012 roku nie pamiętam więc założyłem nowe konto. 

Popełniłem koszmarny błąd noobie, koszmarny... Po przejściu nic nie wartego samouczka ruszyłem do grindu. Nie miałem nikogo wśród znajomych kto mi powie sporo o mechanice WoT, o tym jak się ustawiać, co to są słabe punkty czołgów. Forum nie odwiedzałem, YT i poradniki nie istniały. Rzecz ujmując dosadnie... na własnej skórze przeszedłem sieczkę. 4000 bitew i ledwie 580 WN8 z WR na poziomie 45-46%. Bot, pierdykany, sfrustrowany bot. 

Ok, zacząłem odwiedzać i czytać poradniki na forum, Na YT sporo się nauczyłem obserwując grę VDRa. Tu jednak popełniłem kolejny błąd. Pogoń za WN8, za dmg żeby spłacać HP, bez zwracania uwagi na WR. Zabagniłem WR. Nie szło to wszystko w parze. Kolejne podglądanie graczy lepszych... skill, vdr, Ruen...

Ok, od 3000 bitew WR idzie wyraźnie do góry, staram się, jak mogę, grać tak żeby pomagać drużynie. Nadal jestem tylko mocno średnim graczem, ale widzę korzyść z poznania mechaniki, taktyki i wielu innych czynników dot. WoT. W moim przypadku sporo za późno, bo WR będę jeszcze długo wyciągał do < 50%.

Reasumując, WG nic nie robi w stosunku do nowych graczy żeby weszli uświadomieni w świat WoT, nawet nie zachęci do podglądania i uczenia się od dobrych graczy. Ważne, żeby jak ja ruszyli z kopyta i grali jak ślepe niemoty. Tylko ilu podejdzie prędzej czy później do WoT jak w sumie ja, że chcę się rozwinąć, chcę być pomocny podczas bitew? Moim zdaniem niewielu...    



VeryVirginGirl #1732 Posted 02 November 2019 - 08:30 PM

    Private

  • Player
  • 481 battles
  • 6
  • Member since:
    04-29-2017

up

Racja, po stokroć racja, większość grajków gra dla zabawy, mają w tyle naukę o grze, priorytety inne, dla większości to tylko gra i to mająca opinię  ...spod latarni.

Dlaczego w takim badziewiu się starać uczyć , po co?Dlatego WG poszło drogą zarabiania na nieukach i frajerach

 To że była to dobra decyzja  nie mam wątpliwości coraz częściej grając na koncie podstawowym widzę grajków z pełnymi garażami premek i  winratio bota,  choćby grajka z tematu o  halloween, winratio na poziomie bota i pełen garaż premek.

Działania WG w nieuświadamianiu nowych graczy są celowe, część z gry odejdzie, część widząc grajków z garażami,i premek i winem  ponad 53%  pomyśli że kupno premki to samo przychodzące zwycięstwo.Forsa ponad wszystko, ponad przyzwoitośc, uczciwość forsa forsa many many..

Problem w stosunku graczy niepłacących do płacących, w końcu tym co płacą i niewiele robią też trzeba dać wygrana od czasu do czasu, a tych co graja za darmo dać na pożarcie, ilu niepłacących  widząc że są robieni w balona odpuście robienie za cele dla nieudaczników  z forsą.

Chyba wielu, bitwy egzekucje są dowodem,  i potęguje odchodzenie od gry w różnej formie tych co grają za darmo i próbują to robić dobrze.

W końcu po co  kiedy i tak bitwa na starcie przegrana, i zero banana na gębie.

W grę można pograć na luzie, co najmniej połowę bitew można olać,  i tak z starania nie będzie.

Syf na kółkach i tyle.

 






3 user(s) are reading this topic

0 members, 3 guests, 0 anonymous users