Jump to content


Wszystko o Linii frontu 2019


  • Please log in to reply
656 replies to this topic

SlaworPL #641 Posted 21 April 2019 - 11:35 PM

    Captain

  • Player
  • 31655 battles
  • 2,400
  • Member since:
    11-30-2013
9 minut do końca, nie zdobyta linia D a cele zniszczone...Fajnie...Porucznik najwyższa ranga..

Speedevill #642 Posted 21 April 2019 - 11:37 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 26665 battles
  • 1,944
  • [T_D_O] T_D_O
  • Member since:
    08-13-2016
Głupi system otwarcia wszystkich celi po przejęciu drugiego capa.

Sculptorex #643 Posted 22 April 2019 - 07:27 AM

    Colonel

  • Player
  • 64098 battles
  • 3,517
  • Member since:
    09-10-2011

View PostSpeedevill, on 21 April 2019 - 10:37 PM, said:

Głupi system otwarcia wszystkich celi po przejęciu drugiego capa.

 

To nie jest głupi system - to jest linia frontu. W rzeczywistości przeciwnika można było zamknąć w okrążeniu wbijając się na jego tyły. Czasem dowódcy musieli podjąć decyzję o oddaniu jakiegoś odcinka, aby właśnie nie zostać odciętymi. To jest naprawdę fajny tryb, ale jak widzę niedoceniony przez graczy w zakresie swoich możliwości taktycznych. Co ciekawe pojawiały się zarzuty, że mapy randomowe są robione tunelowo - czyli gracz jest prowadzony za rączkę. A tutaj gdzie macie naprawdę coś mocno odmiennego od randoma pod względem taktycznym, to macie pomysły w ograniczaniu tego. Nie ogarniam.

 

P.S. To pewnie arta zdjęła te główne cele 9 minut przed końcem czasu :-> Ale jesteś tak zafiksowany na haśle "arta to zło!", że jesteś głuchy na wszelkie argumenty - nawet gdy sam je przytaczasz.


Edited by Sculptorex, 22 April 2019 - 07:28 AM.


SlaworPL #644 Posted 22 April 2019 - 08:57 AM

    Captain

  • Player
  • 31655 battles
  • 2,400
  • Member since:
    11-30-2013
@up. Ten PS to do mojego postu?

Sculptorex #645 Posted 22 April 2019 - 11:26 AM

    Colonel

  • Player
  • 64098 battles
  • 3,517
  • Member since:
    09-10-2011

View PostSlaworPL, on 22 April 2019 - 07:57 AM, said:

@up. Ten PS to do mojego postu?

 

Cytuję Speedevila przecież. Ty napisałeś o 9 minutach, ale on przytaknął, a upiera się, że to arty stanowią problem. Moim zdaniem ich ilość i możliwości są odpowiednie. Praktycznie nie są w stanie samodzielnie wyczyścić bazy. Mogą jedynie dać drużynie nieco więcej czasu. Natomiast pojazd lekki - pojedyncza sztuka może zakończyć całą bitwę. Początkowo grupa, ale wykończenie to już jeden lekki oszołom i kończy bitwę przedwcześnie.

Unterwalder #646 Posted 22 April 2019 - 09:50 PM

    Sergeant

  • Player
  • 55845 battles
  • 286
  • [SOVIA] SOVIA
  • Member since:
    12-15-2012

View PostSculptorex, on 22 April 2019 - 11:26 AM, said:

 

Cytuję Speedevila przecież. Ty napisałeś o 9 minutach, ale on przytaknął, a upiera się, że to arty stanowią problem. Moim zdaniem ich ilość i możliwości są odpowiednie. Praktycznie nie są w stanie samodzielnie wyczyścić bazy. Mogą jedynie dać drużynie nieco więcej czasu. Natomiast pojazd lekki - pojedyncza sztuka może zakończyć całą bitwę. Początkowo grupa, ale wykończenie to już jeden lekki oszołom i kończy bitwę przedwcześnie.

Nie byłoby tragedii z krótkimi bitwami gdyby nie presja wyniku. Dzisiaj rano skończyłem 5 etap a że jeszcze rezerwy były to pograłem kilka bitew więcej. Było jak rok temu-czysty fun z rozwałki. samochodziki przestały być za szybkie, TS-5 i defendery za twarde.

Artyleria mnie nie denerwuje; ma swoją rolę - pilnowanie capa i ROZBIJANIE KAMPY ( :-) )  

Aczkolwiek...

Sculptorex, jesteś dobry na arcie w tym trybie, może za dobry :) Wczoraj koło 23 na linii A odsyłałeś mnie do garażu ze trzy razy :) Oczywiście generała miałeś :-)

 

 



Sculptorex #647 Posted 23 April 2019 - 06:26 PM

    Colonel

  • Player
  • 64098 battles
  • 3,517
  • Member since:
    09-10-2011

View PostUnterwalder, on 22 April 2019 - 08:50 PM, said:

Sculptorex, jesteś dobry na arcie w tym trybie, może za dobry :) Wczoraj koło 23 na linii A odsyłałeś mnie do garażu ze trzy razy :) Oczywiście generała miałeś :-)

 

O popatrz. Ale to pecha miałeś, bo ogólnie kapitan mnie cieszy. Jakoś miałem takiego farta, że poprzedni odcinek otworzyłem generałem i ten również. Później długo długo nic i mi przyfarciły dwie bitwy - akurat na nie trafiłeś :)

 

Moim zdaniem w tym trybie jeszcze większe znaczenie ma wsparcie drużyny i to na co przeciwnik pozwoli. W randomie przy 15 graczach pojedynczy gracz może sporo namieszać. Tutaj ilość graczy jest taka, że jeszcze bardziej wymowne staje się non Hercules contra plures. Szczególnie w pierwszej fazie - lekkie robią cuda, ale w grupie. Pojedynczy lekki niewiele może. Podobnie jak arta - jeśli sojusznicy nie wykorzystają strzału to trzeba wiać na kolejną linię. Dopiero ta końcówka. Gdy powiedzmy cele są otwarte, a C nadal się broni no to w zasadzie przy 5 lekki robi co chce.

 

Co sądzicie o tym gdyby pancerz dział został zwiększony do poziomu, który praktycznie uniemożliwiłby przebicie lekkim? :trollface: Oczywiście to samo można zrobić medem (wjazd na tyły), ale jeśli obrońcy na coś takiego pozwolą no to już sami są sobie winni. Natomiast łapanie kołowca w takiej sytuacji to dramat :-(


Edited by Sculptorex, 23 April 2019 - 06:26 PM.


Unterwalder #648 Posted 23 April 2019 - 07:00 PM

    Sergeant

  • Player
  • 55845 battles
  • 286
  • [SOVIA] SOVIA
  • Member since:
    12-15-2012

View PostSculptorex, on 23 April 2019 - 06:26 PM, said:

 

 

Moim zdaniem w tym trybie jeszcze większe znaczenie ma wsparcie drużyny i to na co przeciwnik pozwoli. W randomie przy 15 graczach pojedynczy gracz może sporo namieszać. Tutaj ilość graczy jest taka, że jeszcze bardziej wymowne staje się non Hercules contra plures. Szczególnie w pierwszej fazie - lekkie robią cuda, ale w grupie. Pojedynczy lekki niewiele może. Podobnie jak arta - jeśli sojusznicy nie wykorzystają strzału to trzeba wiać na kolejną linię. Dopiero ta końcówka. Gdy powiedzmy cele są otwarte, a C nadal się broni no to w zasadzie przy 5 lekki robi co chce.

 

Co sądzicie o tym gdyby pancerz dział został zwiększony do poziomu, który praktycznie uniemożliwiłby przebicie lekkim? :trollface: Oczywiście to samo można zrobić medem (wjazd na tyły), ale jeśli obrońcy na coś takiego pozwolą no to już sami są sobie winni. Natomiast łapanie kołowca w takiej sytuacji to dramat :-(

Podobne spłaszczenie wyników można chyba zaobserwować na wielkich bitwach-nie ma tam raczej herosów którzy tłuką po 8k.

Plus 30-osobowych składów drużyny - mniejsze różnice w skillu drużyn. Raz tylko płakałem z tego powodu, miałem mega pasywną drużynę która nie przejawiała ani chęci capowania, ani nawet nie zabezpieczała flanek. Wszyscy stali właściwie przy tej przerywanej lini, obrońcy robili co chcieli. Zdobyliśmy jeden punkt oporu.

 

Powiedz mi-stoisz artą bardziej z tyłu? Tak że masz w zasięgu tylko własną linię. Bo zdołałeś się wycofać na czas  z A, potem z D i ataki na bukry 1, 2 też przetrwałeś. pytam, bo zagrałem parę razy M40-ką, ale bez sukcesów.

profes79 #649 Posted 23 April 2019 - 07:04 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 21468 battles
  • 10,198
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

View PostSculptorex, on 23 April 2019 - 07:26 PM, said:

 

O popatrz. Ale to pecha miałeś, bo ogólnie kapitan mnie cieszy. Jakoś miałem takiego farta, że poprzedni odcinek otworzyłem generałem i ten również. Później długo długo nic i mi przyfarciły dwie bitwy - akurat na nie trafiłeś :)

 

Moim zdaniem w tym trybie jeszcze większe znaczenie ma wsparcie drużyny i to na co przeciwnik pozwoli. W randomie przy 15 graczach pojedynczy gracz może sporo namieszać. Tutaj ilość graczy jest taka, że jeszcze bardziej wymowne staje się non Hercules contra plures. Szczególnie w pierwszej fazie - lekkie robią cuda, ale w grupie. Pojedynczy lekki niewiele może. Podobnie jak arta - jeśli sojusznicy nie wykorzystają strzału to trzeba wiać na kolejną linię. Dopiero ta końcówka. Gdy powiedzmy cele są otwarte, a C nadal się broni no to w zasadzie przy 5 lekki robi co chce.

 

Co sądzicie o tym gdyby pancerz dział został zwiększony do poziomu, który praktycznie uniemożliwiłby przebicie lekkim? :trollface: Oczywiście to samo można zrobić medem (wjazd na tyły), ale jeśli obrońcy na coś takiego pozwolą no to już sami są sobie winni. Natomiast łapanie kołowca w takiej sytuacji to dramat :-(

 

Wystarczyłoby wprowadzenie zasady, że kwadrat z celami otwiera się dopiero gdy albo zostanie zdobyta przylegająca do niego baza albo zostaną zniszczone wszystkie cele w przyległym do niego kwadracie. W ten sposób po zdobyciu A i D otwarte byłyby tylko cele 1 i 2 a nie byłoby możliwości przelecenia miastem na cele 3-5. Dopiero po zniszczeniu 1-2 lub zdobyciu E można byłoby atakować cele 3-4 a po zniszczeniu celów 3-4 lub zdobyciu F także cel 5. I jest to propozycja wynikająca z obecności kołowców - wcześniej kwestie rajdu na tyły nie były aż tak dotkliwe.

Unterwalder #650 Posted 23 April 2019 - 07:22 PM

    Sergeant

  • Player
  • 55845 battles
  • 286
  • [SOVIA] SOVIA
  • Member since:
    12-15-2012

View Postprofes79, on 23 April 2019 - 07:04 PM, said:

 

Wystarczyłoby wprowadzenie zasady, że kwadrat z celami otwiera się dopiero gdy albo zostanie zdobyta przylegająca do niego baza albo zostaną zniszczone wszystkie cele w przyległym do niego kwadracie. W ten sposób po zdobyciu A i D otwarte byłyby tylko cele 1 i 2 a nie byłoby możliwości przelecenia miastem na cele 3-5. Dopiero po zniszczeniu 1-2 lub zdobyciu E można byłoby atakować cele 3-4 a po zniszczeniu celów 3-4 lub zdobyciu F także cel 5. I jest to propozycja wynikająca z obecności kołowców - wcześniej kwestie rajdu na tyły nie były aż tak dotkliwe.

 

Przemawia to do mnie. W końcu nie zdobywamy D bez zdobycia A itd. WG mogłoby to przetestować na serwerze azjatyckim.

Sculptorex #651 Posted 24 April 2019 - 03:35 PM

    Colonel

  • Player
  • 64098 battles
  • 3,517
  • Member since:
    09-10-2011

View PostUnterwalder, on 23 April 2019 - 06:00 PM, said:

Powiedz mi-stoisz artą bardziej z tyłu? Tak że masz w zasięgu tylko własną linię. Bo zdołałeś się wycofać na czas  z A, potem z D i ataki na bukry 1, 2 też przetrwałeś. pytam, bo zagrałem parę razy M40-ką, ale bez sukcesów.

 

Zawsze w obronie staram się ustawić tak, aby mieć w zasięgu dwa capy. Wspomagam zagrożony sektor.

Jeśli bronię A - staję przy wodzie. Po zdobyciu A lecę od razu na "warsztat" mijam go doładowując ammo i lecę za budynki aby mieć strzał na D i E

Jeśli bronię B - od razu na starcie lecę pod linię A. Jednak nie ten szeroki przejazd, którym atakujący przelewają się na A po zdobyciu B, tylko ta ścieżka wyżej. Jeśli B padnie - lecę w miejsce gdzie bym bronił A i później już jak przy obronie A (o ile E jeszcze nie zostało zdobyte, bo jeśli tak przesiadam się na szybkiego meda).

Jeśli bronię C - gdzieś przy wagonikach, aby mieć obstrzał na C i B. Tutaj rzadko kiedy trzeba uciekać, ale jeśli już to jest zdecydowanie trudniej niż we wspomnianych wyżej sektorach. Dlatego ważne jest aby wykorzystać skały do osłony i najważniejsze - uciekać PRZED zdobyciem capa.

 

Ucieczka przed zdobyciem capa jest ważna też w innych sektorach, ale na C jest najważniejsza. A skąd wiedzieć, że to już? No to po prostu widać. Jeśli strzeliłem i kolejny pocisk załaduję po zdobyciu capa, a sojusznicy bronią opornie - nie ma sensu czekać. Czasem zdarza się, że ktoś jednak wybroni bazę - wtedy staję, obracam się i strzelam dalej. Zazwyczaj jest jeszcze zasięg. Ewentualnie trochę podjadę. Jeśli zaczynasz odwrót dopiero po komunikacie o przejęciu sektora, to już jest trudno uciec i to na każdym sektorze.

No i zdarzało się też uciekać po to aby oddać sektor przeciwnikowi. Jak wspominałem wcześniej - uważam, że im dłużej gramy tym każdy więcej na tym zyskuje, dlatego nie lubię twardego defa. Jeśli przeciwnik nie potrafi przejąć bazy, a czas się kończy - odpuszczam obronę tego capa. Wtedy nie ma problemu z tym aby uciec na czas ;-D

 

View Postprofes79, on 23 April 2019 - 06:04 PM, said:

Wystarczyłoby wprowadzenie zasady, że kwadrat z celami otwiera się dopiero gdy albo zostanie zdobyta przylegająca do niego baza albo zostaną zniszczone wszystkie cele w przyległym do niego kwadracie. W ten sposób po zdobyciu A i D otwarte byłyby tylko cele 1 i 2 a nie byłoby możliwości przelecenia miastem na cele 3-5. Dopiero po zniszczeniu 1-2 lub zdobyciu E można byłoby atakować cele 3-4 a po zniszczeniu celów 3-4 lub zdobyciu F także cel 5. I jest to propozycja wynikająca z obecności kołowców - wcześniej kwestie rajdu na tyły nie były aż tak dotkliwe.

 

Pisałem ci już na ten temat - moim zdaniem kiepski pomysł, bo ogranicza. To taki odpowiednik tunelowania map na randomie. LF jest o tyle fajna, że otwiera sporo możliwości taktycznych. Kłopot w tym, że lekkie są tak szybkie, że przeciwnik nie jest w stanie na to zareagować. Dlatego lekkie powinny mieć możliwość zdjęcia celu głównego, ale powinno im to zająć tyle czasu, aby obrońcy mogli podjąć decyzję czy się bronią, czy odpuszczają. Jak odpuszczą no to sorry Winnetou. Tymczasem sytuacja jest taka, że nawet gdyby chcieli to jest już lipa - nawet lekki broniący C nie zdąży wrócić. Co dopiero mówić o innych pojazdach. Zostaje więc wariant, aby po odblokowaniu celów głównych wytypować kilku obrońców, którzy będą od razu lecieć pilnować dział. Kilku, bo pojedynczy pojazd może zostać wymanewrowany. Powiedzmy 2 pojazdy na działo. W efekcie 10 pojazdów pilnuje celów głównych i broniące się bazy padają - więc to bez sensu jest. No i jak ustalić kto to ma być? Zawsze będzie bałagan.

 

Ewentualny kompromis... jeśli powiedzmy cele odblokowane zostają przez D, natomiast E i C nadal się bronią - cele główne nad E są dostępne, ale C nadal zablokowane. Jeśli ktoś atakuje powiedzmy 3 i 4 to ktoś z E ma szansę się wrócić. Jeśli atakowana jest 5, to powrót z C jest niemożliwy. I analogicznie w innych wariantach przy czym nie może się bronić B, bo wtedy te cele byłyby zablokowane i nikt nie przejedzie pomiędzy tym co jest nad D i F. Ale obrona do samego końca bazy B to fikcja literacka :-P

 



profes79 #652 Posted 25 April 2019 - 06:33 AM

    Field Marshal

  • Player
  • 21468 battles
  • 10,198
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

To nie stuneluje map bo na tej samej zasadzie nawet jeżeli zdobędziesz całą jedną linię a A się nadal broni to nie zaatakujesz D. To jest paradoks - po zdobyciu np. C i F możesz atakować wszystkie cele ale jeżeli A i B się nadal bronią to nie możesz wjechać na D czy E. Zresztą widać to bardzo mocno jak zdobędzie się środek a C się broni - nie można wtedy skorzystać z jednego z dwóch mostów przez wodę między E i F jadąc do 5 bo część trasy przejazdu prowadzi przez "gorący" teren F. Ja nie chcę ograniczenia proponowanego przez kogoś, żeby atak na cele był możliwy TYLKO po zdobyciu obu leżących w ich linii baz; ja chcę, żeby kwadraty z celami otwierały się po zdobyciu sąsiedniej bazy/zniszczeniu sąsiednich celów bo to z jednej strony nie usztywni aż tak bardzo map według mnie a z drugiej da większe możliwości obrońcom; w tej chwili szybkie zdobycie jednej linii (a w plutonie nawet na medach udawało nam się przy niemrawym oporze zdobyć E zaraz po zdobyciu B) powoduje, że w zasadzie 5 minut po rozpoczęciu bitwy można mieć na tyłach nie tylko kołowce ale i wszystko.

 

Natomiast oddawanie kolejnych baz też ma swoją cenę - każda oddana baza w pierwszej linii zwiększa szybkość capowania baz w drugiej linii - jak oddasz dwie kolejne bazy pierwszej linii (A-C) żeby bronić dział to bazy drugiej linii (D-F) padną w tempie ojprdl.

 

Te fajne możliwości taktyczne istniały jak nie było kołowców zasuwających 80 km/h.



Sculptorex #653 Posted 25 April 2019 - 05:52 PM

    Colonel

  • Player
  • 64098 battles
  • 3,517
  • Member since:
    09-10-2011

View Postprofes79, on 25 April 2019 - 05:33 AM, said:

Ja nie chcę ograniczenia proponowanego przez kogoś, żeby atak na cele był możliwy TYLKO po zdobyciu obu leżących w ich linii baz; ja chcę, żeby kwadraty z celami otwierały się po zdobyciu sąsiedniej bazy/zniszczeniu sąsiednich celów bo to z jednej strony nie usztywni aż tak bardzo map według mnie a z drugiej da większe możliwości obrońcom; w tej chwili szybkie zdobycie jednej linii (a w plutonie nawet na medach udawało nam się przy niemrawym oporze zdobyć E zaraz po zdobyciu B) powoduje, że w zasadzie 5 minut po rozpoczęciu bitwy można mieć na tyłach nie tylko kołowce ale i wszystko.

 

W takim wydaniu może nawet spoko.

WalkerNSP #654 Posted 14 May 2019 - 09:01 PM

    Corporal

  • Player
  • 13485 battles
  • 175
  • [WSP] WSP
  • Member since:
    07-04-2016
Ktoś przypomni którym przyciskiem się resetuje pojazd ?:) 

smorker83 #655 Posted 15 May 2019 - 06:07 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 36239 battles
  • 793
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    09-07-2013

View PostWalkerNSP, on 14 May 2019 - 09:01 PM, said:

Ktoś przypomni którym przyciskiem się resetuje pojazd ?:) 

 

"J"

 

Block Quote

Po naciśnięciu klawisza J zostanie wyświetlony panel wyboru pojazdu. Pozwala to Wam wybrać inny pojazd i odrodzić się na innym skrzydle. W tym przypadku pierwszy pojazd ulegnie samozniszczeniu po zakończeniu odliczania, ale czasem takie działania prowadzą do zwycięstwa.

 

 



giggsior #656 Posted 15 May 2019 - 09:29 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 55472 battles
  • 1,272
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    04-27-2011
W weekend byłem w zoo. Nie wiedziałem jaki dział zajmuje się balansowaniem Linii Frontu więc na chybił trafił wrzuciłem kartkę z opinią do klatki z orangutanami. Miłej lektury życzę.

Edited by giggsior, 15 May 2019 - 09:34 AM.


Falathi #657 Posted 15 May 2019 - 10:00 AM

    Field Marshal

  • WG Staff
  • 19021 battles
  • 10,567
  • [WG] WG
  • Member since:
    05-04-2012

View Postgiggsior, on 15 May 2019 - 09:29 AM, said:

W weekend byłem w zoo. Nie wiedziałem jaki dział zajmuje się balansowaniem Linii Frontu więc na chybił trafił wrzuciłem kartkę z opinią do klatki z orangutanami. Miłej lektury życzę.

 

W porządku, orangutany przekazały nam kartkę po czym wróciły do swoich zajęć.

 Na przyszłość jednak polecam oceanarium - głowonogi szybciej przekażą opinie i sugestie do właściwej osoby spośród Wielkich Przedwiecznych. 






1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users