Jump to content


Nauka gry czołgami lekkimi


  • Please log in to reply
37 replies to this topic

domikw #1 Posted 21 July 2019 - 08:55 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

Elo,

chciałbym nauczyć się grać czołgami lekkimi bo to chyba największa frajda a przynajmniej tak mi się wydaje. Po lekturach oraz oglądaniu streamów doszedłem do tego, że dobrze radze sobie na tierze IV. Podciągając słabe staty gram sobie ostatnio Pz. 38 n(a). Średnia wykrycia z 27 rozegranych bitew wynosi 2,93,  WR 67%, WN ponad 3500. Tyle, że o ile na IV tierze radzę sobie z pasywnym i aktywnym spotem o tyle za diabła nie idzie to na tierach wyższych. Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że grając w/w czołgiem na tierach IV-VI często jestem jednookim wśród ślepych, co pozwala osiągać takie wyniki. Na wyższych tierach konkurencja jest zdecydowanie wyższa, jest więcej solidnych i szybkich czołgów, do tego dochodzą kołowce. Co dalej? Czym grać dalej, by nie skakać od razu na głęboką wodę? Coś z tieru V?

 

Dalej - jak poprawnie rozwijać załogę dla LT? Które umiejętności/perki w jakiej kolejności? Czy regułą jest optyka, wenta i stabilizator/siata? Są odstępstwa? Czy jest sens wozić lornetę i optykę?



profes79 #2 Posted 21 July 2019 - 09:45 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 21681 battles
  • 10,477
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

W ,mojej ocenie:

 

Zależy od tego czy idziesz w spora aktywnego czy pasywnego; są LT nadające się do obu ról; są takie, które nadają się głownie do jednej. SP1c na przykład nadaje się do spota aktywnego jak paralityk do baletu; LTTB z kolei ze względu na swoje rozmiary średnio sprawdza się na pasywie.

 

Perki: żarówka plus kamo to podstawa; dalej perki zwiększające zasięg widzenia; na trzecim miejscu BIA. Sprzęt - na pasywnych mam wentę, siatę i lornetę; na aktywnych (obecnie tylko u sowietów) mam wentę, optykę i stabę/dosyłacz (nie pamiętam w tej chwili dokładnie a nie chce mi się gry odpalać).

 

Do grania na tierach od V w górę:

M24/T37 - pasyw

ELC/12t - pasyw; Panhard  - aktyw

NIemców pozmieniano strasznie od czasów jak nimi grałem a Sowietami grałem tylko na VII po zmianach w drzewku a i to tak dawno, że nie pamiętam wrażeń poza tym, że raczej spot aktywny niż pasywny.



klosiu_1 #3 Posted 21 July 2019 - 10:02 PM

    Major General

  • Player
  • 50790 battles
  • 5,503
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014

Z piątego tieru każdy lajt ma inną taktykę gry, więc ciężko tu coś polecać, tym bardziej że spotowanie na tych tierach jest banalne. W wyborze lepiej się kierować dalszymi planami.

Natomiast (moim zdaniem, ale trochę tych gier lajtami zagrałem) nie ma czegoś takiego jak lajt do pasywnego spota. Pasywne spotowanie w dzisiejszym wocie się kompletnie nie opłaca, wiec zasada jest taka: lornetę zakładamy, jeśli nie możemy na optyce wyciągnąć 445m spota, jak możemy, to zakładamy optykę. Z lornetą też można grać dość dynamicznie, po prostu trzeba na 3s się zatrzymać w krzaku, ale to nie wyklucza agresywnego spota. Z kolei jak już możesz wyciągnąć 445m na optyce, to ona zawsze będzie lepsza  od lornety, bo działa zawsze, więc można spotnąć i z krzaka i w ruchu.

Poświęcanie możliwości bojowych scouta na rzecz spota, przez ładowanie i optyki i lornety uważam w dzisiejszym wocie za spory błąd, tym bardziej że bardzo często team ma w d... czy ma coś spotowane czy nie i po prostu to ignoruje, wiec trzeba strzelać samemu, a na topce scout jest bardzo silny i poświęcanie go na spotowanie jest błędem.

 

Polecam kanał Taugrima na YT, ma sporo filmów o scoutach i obszernie się rozwodzi o taktyce gry.

 



Gnidozaurus #4 Posted 22 July 2019 - 08:33 AM

    Captain

  • Player
  • 67720 battles
  • 2,042
  • Member since:
    05-09-2013
Proponuję zacząć od czołgów z najlepszym camo, łatwiej w nich dotrwać do końca bitwy, a to jest często decydujące dla przewagi, jaką może dać LT w drużynie. Co do rozwoju załogi i wyboru modułów – porównywarka w kliencie gry wszystko czytelnie pokazuje. Nastawienie na pasywny spot ma moim zdaniem sens do 8 tieru włącznie, potem to już inna zabawa, moim zdaniem niezbyt ciekawa, ale obligacje szybciej wpadają, więc czasami gram :) Biorąc pod uwagę to, co obecnie mamy do dyspozycji, najlepsza wydaje się linia francuska. Piąty tier po nerfo-buffie nie zachwyca jako LT, ale dalej jest lepiej, no i mamy tu 2 świetne tanki premium: AMX 13 57 i chyba najlepszy LT do zwiadu: ELC EVEN. Załogę z francuskich LT'ków możesz też wykorzystać na kołowcach, w ich przypadku sensowny spot (co prawda tylko aktywny) zaczyna się dopiero od 9 tieru.

domikw #5 Posted 22 July 2019 - 11:37 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

View PostGnidozaurus, on 22 July 2019 - 09:33 AM, said:

Proponuję zacząć od czołgów z najlepszym camo, łatwiej w nich dotrwać do końca bitwy, a to jest często decydujące dla przewagi, jaką może dać LT w drużynie. Co do rozwoju załogi i wyboru modułów – porównywarka w kliencie gry wszystko czytelnie pokazuje. Nastawienie na pasywny spot ma moim zdaniem sens do 8 tieru włącznie, potem to już inna zabawa, moim zdaniem niezbyt ciekawa, ale obligacje szybciej wpadają, więc czasami gram :) Biorąc pod uwagę to, co obecnie mamy do dyspozycji, najlepsza wydaje się linia francuska. Piąty tier po nerfo-buffie nie zachwyca jako LT, ale dalej jest lepiej, no i mamy tu 2 świetne tanki premium: AMX 13 57 i chyba najlepszy LT do zwiadu: ELC EVEN. Załogę z francuskich LT'ków możesz też wykorzystać na kołowcach, w ich przypadku sensowny spot (co prawda tylko aktywny) zaczyna się dopiero od 9 tieru.

 

Grałem AMX 12 t jako totalny nieogar i szło mi kiepsko. Ostatnio (jako mniejszy nieogar) skończyłem grind AMX 13 75 i tutaj wyniki mam o niebo lepsze, ale nie zmienia to mojego poczucia, że dalej kompletnie LT tierów IV+ nie ogarniam. Od LT oczekuje szybkości i zwrotności tymczasem przy grze AMXem kółka mijały mnie niczym Ferrari Syrenę Bosto pod wzniesieniem.  AMX  13 57 nie mam, ELC posiadam, ale w przypadku ELC mega frustrujący jest DPM i niemal 30 sekund reloadu zaledwie trzech pestek. Na plus oczywiście wielkość a raczej niewielkość, tudzież kamuflaż i przyzwoita prędkość.

Czy - jako ekspert od LT - możesz udostępnić jakieś swoje powtórki z gry lekkimi?

 

Pytanie dodatkowe. Oglądam sporo Skill4ltu i gdy gra lajtem, siedzi czasem w krzaku i widząc nadjeżdżających rywali mierzy jedynie odległość ich od siebie, komentując nierzadko, że rywal nie ma szansy go zobaczyć. I faktycznie - najczęściej te 60 m spokojnie wystarcza. Jak to robi? Zakładam, że ma LT wymaksowany jak tylko można, ma maksymalny kamuflaż. Tyle, że nigdy nie wiadomo jaki czołg ma rywal. Czy - zakładając, że znam zasięgi widzenia poszczególnych pojazdów (po 100k bitew pewnie będę je pamiętać) można jakoś szybko obliczyć zasięg realnego spota rywala (i swojego bezpieczeństwa), wiedząc że to np. Progetto 46 czy E3?

 

Idąc dalej - zakładam że rywal na HT ma zasięg widzenia 300 m. Mój lekki siedzący w krzaku ma kamuflaż podczas postoju na poziomie 45%. Czy to znaczy, że rywal zobaczy mnie gdy zbliży się na odległość 300 - 45% (135) = 165 metrów? Zakładając, że krzak dodaje kamo, wartość wyjściowa mojego czołgu (45%) jest większa? Tak? Jeśli tak, to o ile? Jaki krzak ile daje %?


Edited by domikw, 22 July 2019 - 12:41 PM.


klosiu_1 #6 Posted 22 July 2019 - 12:10 PM

    Major General

  • Player
  • 50790 battles
  • 5,503
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014

http://www.wotinfo.net/en/camo-calculator

 

Możesz tu sobie wszystko poustawiać i posprawdzać.

Ja gram "na oko", jak nasi strzelają do wroga jak siedzę w krzaku, to siedzę, a jak nie strzelają, to nie ma sensu siedzieć nawet jak wróg nie podjeżdża za blisko. Jak się siedzi w dobrym krzaku to nie ma większego znaczenia kto podjeżdża, IS-3 z 350m spota cię wykryje z 65m, a taki Progetto z 460m spota - z 85m. Generalnie każdy czołg można bezpiecznie podpuścić na 100m.

 

Co do francuskiej linii, to faktycznie - jedna z najlepszych do robienia wn8, wymagania są śmiesznie niskie, a czołgi mają bardzo duży potencjał, więc bitwy po 3k wn8 wpadają sobie ot tak, wystarczy umieć dwa magazynki wbić.


Edited by klosiu_1, 22 July 2019 - 12:16 PM.


domikw #7 Posted 22 July 2019 - 01:40 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

View Postklosiu_1, on 22 July 2019 - 01:10 PM, said:

http://www.wotinfo.net/en/camo-calculator

 

Możesz tu sobie wszystko poustawiać i posprawdzać.

Ja gram "na oko", jak nasi strzelają do wroga jak siedzę w krzaku, to siedzę, a jak nie strzelają, to nie ma sensu siedzieć nawet jak wróg nie podjeżdża za blisko. Jak się siedzi w dobrym krzaku to nie ma większego znaczenia kto podjeżdża, IS-3 z 350m spota cię wykryje z 65m, a taki Progetto z 460m spota - z 85m. Generalnie każdy czołg można bezpiecznie podpuścić na 100m.

 

Co do francuskiej linii, to faktycznie - jedna z najlepszych do robienia wn8, wymagania są śmiesznie niskie, a czołgi mają bardzo duży potencjał, więc bitwy po 3k wn8 wpadają sobie ot tak, wystarczy umieć dwa magazynki wbić.

 

Dzięki na link - nie znałem tego kalkulatora. Wynika z niego, że solidne krzaki to mega kryjówka i rozumiem już dlaczego Skill mówił, że ten czy owy krzaczek jest mocny a ten obok wcale nie  :)

Speedevill #8 Posted 22 July 2019 - 01:47 PM

    Captain

  • Player
  • 27192 battles
  • 2,010
  • [T_D_O] T_D_O
  • Member since:
    08-13-2016

Jak dla mnie pierwsza sprawa to jazda bez siaty, a optyka to mus na każdym lt.

Drugie w erze kołowców nie ma co liczyć na pasywa, bo sobie popierdzieli środkiem mapy i cie wyspotuje , a on zrobi na pełnym gazie obrót o 180 i wróci z full hp, a ty za nim cofniesz jesteś trupem, więc trzeba grać aktualnie bardziej agresywnie i pod dmg( i tak liczenie na spota lol, raz stałem 5minut i wpadło mi z 1k spota na 8tierze). Ja gram lt jako agresywniejsze td praktycznie z przodu , jak mam okazje i gdzie się schować od razu strzelam, bo robiąc dmg mam większą pewność, że wygram.

U mnie zestaw na każdym lt to optyka,dosył(wenta jak nie ma),staba(elc bis wyjątek optyka,wenta,dosył).



Wlodi89LCT #9 Posted 22 July 2019 - 01:50 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16467 battles
  • 963
  • Member since:
    11-13-2016
Oj tam, oj tam. Dobra siatka nie jest zła :) 

domikw #10 Posted 22 July 2019 - 02:22 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

View PostSpeedevill, on 22 July 2019 - 02:47 PM, said:

Drugie w erze kołowców nie ma co liczyć na pasywa, bo sobie popierdzieli środkiem mapy i cie wyspotuje , a on zrobi na pełnym gazie obrót o 180 i wróci z full hp, a ty za nim cofniesz jesteś trupem, więc trzeba grać aktualnie bardziej agresywnie i pod dmg( i tak liczenie na spota lol, raz stałem 5minut i wpadło mi z 1k spota na 8tierze).

 

Niestety, do misji trzeba zrobić spot i tyle. Brakuje mi ostatniej misji na LT na T28 HTC i od dłuższego czasu nie mogę jej zrobić. Wypełniłem jej wymagania dwukrotnie wcześniej, ale wtedy realizowałem inne misje. Teraz mam totalny zastój - jak spotuję to nikt nie strzela, bo koledzy właśnie drapią się po cojones zamiast celować, jak strzelam jeżdżąc agresywniej to wpadają jakieś spocone ogryzki a ja najczęściej szybko wracam do garażu bo wciąż nie umiem wyczuć cienkiej granicy pomiędzy w miarę bezpieczną agresją a przegięciem i zgonem.

Gnidozaurus #11 Posted 22 July 2019 - 03:07 PM

    Captain

  • Player
  • 67720 battles
  • 2,042
  • Member since:
    05-09-2013

View Postdomikw, on 22 July 2019 - 02:22 PM, said:

- jak spotuję to nikt nie strzela,

Najczęściej wynika to z tego, że drużyna nie ma bicia na spotowane czołgi. Jeżeli nie masz w drużynie przynajmniej 2 art, nie oddalaj się za bardzo od innych graczy. Weź również pod uwagę, że jeżeli oddalisz się od drużyny na ponad 120 m, to co wyspotujesz na granicy maksymalnego spota (444 m), będzie poza zasięgiem strzału. 



domikw #12 Posted 22 July 2019 - 03:35 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

W wyliczeń opartych na kalkulatorze zapodanym przez klosia wynika, że zoptymalizowany czołg lekki wymaga czterech perków / umiejętności.

Wpływ na zasięg spota:

umiejętności: Zwiad  + 2% zasięgu; Rozeznanie w sytuacji + 3,3%; BiA + 2,15% (zawsze sądziłem że Zwiad i RwS to tożsame % umiejętności)

sprzęt: Optyka - 10%; Wentylacja - 2,15%; Żarcie - 4,3%; Lorneta +25% (tylko stojąc)

 

Wpływ na kamuflaż:

umiejętności: Kamuflaż + 80,5% (!!!), BiA / Wentylacja / Żarcie (tylko przy rozwijanej / posiadanej umiejętności kamuflażu!) +1 % każda  (max +3%);

sprzęt: Siatka + 10%; Kamo czołgu + 3%;
 

Właśnie do mnie dotarła rola umiejętności kamuflażu vs siata. Po wtóre spostrzegłem , że BiA / wentylacja / żarcie mają wpływ na kamuflaż tylko przy posiadanej umiejętności kamuflażu. Inaczej nie mają znaczenia.

 

View PostGnidozaurus, on 22 July 2019 - 04:07 PM, said:

Najczęściej wynika to z tego, że drużyna nie ma bicia na spotowane czołgi. Jeżeli nie masz w drużynie przynajmniej 2 art, nie oddalaj się za bardzo od innych graczy. Weź również pod uwagę, że jeżeli oddalisz się od drużyny na ponad 120 m, to co wyspotujesz na granicy maksymalnego spota (444 m), będzie poza zasięgiem strzału. 

 

Tak, oczywiście, grając LT patrzę czy mam arty w ekipie czy nie. Tyle, że obecność art nie oznacza, że będą walić w to co ja wyświetlę.  :) W drugim przypadku sojusznik może podjechać ciutek (czasami starczy parę metrów), by ujrzeć wyświeconego, ale bardzo często przekracza to zdolności ruchowe kolegów z ekipy. Stoją cierpliwie i czekają, aż rywal do nich przyjedzie, by ich pozamiatać.

Edited by domikw, 22 July 2019 - 03:41 PM.


Gnidozaurus #13 Posted 22 July 2019 - 05:32 PM

    Captain

  • Player
  • 67720 battles
  • 2,042
  • Member since:
    05-09-2013

View Postdomikw, on 22 July 2019 - 03:35 PM, said:

Tak, oczywiście, grając LT patrzę czy mam arty w ekipie czy nie. Tyle, że obecność art nie oznacza, że będą walić w to co ja wyświetlę.

- oczywiście, że nie ma pewności, ale bez art nie ma na to szans :)

View Postdomikw, on 22 July 2019 - 03:35 PM, said:

W drugim przypadku sojusznik może podjechać ciutek (czasami starczy parę metrów), by ujrzeć wyświeconego, ale bardzo często przekracza to zdolności ruchowe kolegów z ekipy. 

- zazwyczaj chodzi raczej o to, że albo celuje właśnie do innego celu, albo ruch w stronę wyświeconego czołgu wiąże się z utratą bezpiecznej miejscówki. Ludzie grają w tę grę aby "posczelać", sytuacje kiedy ktoś ma możliwość oddania czystego strzału w przeciwnika i tego nie robi, praktycznie się nie zdarzają (no chyba że jest afk), chociaż zdaję sobie sprawę, że z punktu widzenia spotera tak to może wyglądać :)

Co do kalkulacji związanych z obliczaniem camo i zasięgu widzenia radzę Ci używać porównywarki w grze. Na wotinfo dane niektórych LT'ków są nieaktualne i wyniki mogą wprowadzić Cię w błąd.



profes79 #14 Posted 22 July 2019 - 08:46 PM

    Field Marshal

  • Player
  • 21681 battles
  • 10,477
  • [FENOM] FENOM
  • Member since:
    05-02-2012

@up

wynika to z tego, że ludzie nie widzą co to jest minimapa i co oznaczają te śmieszne kółka na niej. KIedyś rzeczywiście trzeba było się zastanawiać na co sobie można pozwolić; teraz od razu widać, że żeby mieć w celowniku te czerwone kropki na minimapie to trzeba podjechać metr-dwa-pięć i już będą w zasięgu. Rysowania. Co zwykle oznacza, że strzelający czołg i tak pozostanie niewidzialny. Tylko trzeba ogarniać po co jest ten kwadrat w prawym dolnym rogu i co oznaczają te znaczki na nim...

 

edit: #$% mam bo sytuacja z dzisiaj - prochorowka z dołu a więc mniej wdzięczne miejsce do spotowania. 59-16, same VI. Udało mi się w końcu jednak podjechać w odpowiednie miejsce i świecę. Jeden, drugi czołg, kolejne. Z tyłu cisza. W końcu wystrzelali to co stało za mną, na koniec podjechał do mnie LT stojący na spoterskim krzaczku i zrobiono ze mną porządek. W międzyczasie baran stojący na czerwonej linii drze się na czacie, że nie spotuję. Nie no, jasne, te pięć czołgów przede mną to fatamorgana. Tylko żeby móc do nich strzelać trzeba stać nieco dalej niż na czerwonej linii...


Edited by profes79, 22 July 2019 - 08:53 PM.


MarkizDeSejd #15 Posted 22 July 2019 - 09:09 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 45884 battles
  • 57
  • [IRONR] IRONR
  • Member since:
    04-14-2014
Jak chcesz dobrego lajta, to polecam type64, tyle, że to czołg premium więc trzeba zabulić, ma camo, jest szybki, szybko strzela, ma dobry zasięg widzenia i ogólnie rzecz biorąc jest rewelacyjny, w sumie to masakrator, i na 6 tierze możesz nauczyć się już konkretnie grania czołgiem lekkim; co przyda się gdy będziesz chciał skoczyć na wyższe poziomy, spokojnie też nim porobisz sobie misje na tę klasę pojazdów. Natomiast tiery 4-5 to wciąż jest inna gra, i to co sprawdza się na tych poziomach, niekoniecznie sprawdzi się na wyższych tierach.

domikw #16 Posted 22 July 2019 - 09:35 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

View PostMarkizDeSejd, on 22 July 2019 - 10:09 PM, said:

Jak chcesz dobrego lajta, to polecam type64, tyle, że to czołg premium więc trzeba zabulić, ma camo, jest szybki, szybko strzela, ma dobry zasięg widzenia i ogólnie rzecz biorąc jest rewelacyjny, w sumie to masakrator, i na 6 tierze możesz nauczyć się już konkretnie grania czołgiem lekkim; co przyda się gdy będziesz chciał skoczyć na wyższe poziomy, spokojnie też nim porobisz sobie misje na tę klasę pojazdów. Natomiast tiery 4-5 to wciąż jest inna gra, i to co sprawdza się na tych poziomach, niekoniecznie sprawdzi się na wyższych tierach.

 

Mam Type 64. Grając nim jako noobek nie rozumiałem zachwytów nad nim i długo miałem czerwone staty. Jak się trochę ogarnąłem zacząłem ciągnąć go w górę (załoga robi mega różnicę) i obecnie jest przeciętnie, ale lepiej. Tierem VI trudno jest mi jednak zrobić 4000 pkt (DMG+ SPOT), by zrealizować misje. Kilka razy byłem blisko, ale raczej AMX 13 75 niż Typkiem. Musze dorobić załogi by mieć te pełne cztery perki a potem po prostu ograć mapy - linie przejazdów przede wszystkim tudzież stały monit mapy i wyświetlanych wrogów - kto już był widziany, kto nie i gdzie może być. To trudne (zwłaszcza po moich tedekowych początkach) i wymaga czasu oraz setek, jeśli nie tysięcy, bitew.

 

Pytanie dodatkowe: Na T92 mam obecnie 476 metrów zasięgu widzenia z optyką. Gdybym zamiast siatki wziął lornetkę, zasięg rośnie do 540 metrów. Jakie mam w zamian korzyści? Zasięg spota to 445 metrów.  Te 100m więcej z lornetą przyspieszy spot ws optyka na 476 metrów? Na czym to polega? Częstszy skan dalszych rejonów mapy dzięki lornecie vs rzadszy przez te kilkadziesiąt metrów mniej dzięki optyce? Trochę to dla mnie niejasne.


Edited by domikw, 22 July 2019 - 09:45 PM.


Gnidozaurus #17 Posted 22 July 2019 - 10:22 PM

    Captain

  • Player
  • 67720 battles
  • 2,042
  • Member since:
    05-09-2013

View Postprofes79, on 22 July 2019 - 08:46 PM, said:

 

edit: #$% mam bo sytuacja z dzisiaj - prochorowka z dołu a więc mniej wdzięczne miejsce do spotowania. 59-16, same VI. Udało mi się w końcu jednak podjechać w odpowiednie miejsce i świecę. Jeden, drugi czołg, kolejne. Z tyłu cisza. W końcu wystrzelali to co stało za mną, na koniec podjechał do mnie LT stojący na spoterskim krzaczku i zrobiono ze mną porządek. W międzyczasie baran stojący na czerwonej linii drze się na czacie, że nie spotuję. Nie no, jasne, te pięć czołgów przede mną to fatamorgana. Tylko żeby móc do nich strzelać trzeba stać nieco dalej niż na czerwonej linii...

– tutaj wyłania się inny problem. Na tej mapie o ile team ma tendencję do kampienia, najlepiej zakampić razem z nim i poczekać aż przeciwnik podjedzie. Niestety przy takiej grze można być prawie pewnym, że jakiś generał wypłaci LT'kowi bułę w plecy :)



Varbir #18 Posted 23 July 2019 - 11:21 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19191 battles
  • 687
  • Member since:
    11-11-2013

View Postdomikw, on 22 July 2019 - 08:35 PM, said:

Pytanie dodatkowe: Na T92 mam obecnie 476 metrów zasięgu widzenia z optyką. Gdybym zamiast siatki wziął lornetkę, zasięg rośnie do 540 metrów. Jakie mam w zamian korzyści? Zasięg spota to 445 metrów.  Te 100m więcej z lornetą przyspieszy spot ws optyka na 476 metrów? Na czym to polega? Częstszy skan dalszych rejonów mapy dzięki lornecie vs rzadszy przez te kilkadziesiąt metrów mniej dzięki optyce? Trochę to dla mnie niejasne.

Im większy zasięg spota tym bardziej niwelujesz kamuflaż wrogich czołgów czyli szybciej ich zobaczysz, z dalszej odległości.

Wywal siatę, wystarczy że będziesz stał w krzaczku + malowanie czołgu + camo na 100% na załogantach. Im masz lepsze camo tym lepszym spoterem jesteś. Optyka+wentylacja+dosyłacz a jeśli robisz misje na spota to daj lornete. Do tego racje bo dają sporo.

Tyle bonusu daje mi ten zestaw na ltg bez lornety ale zwiad tylko na 63%. Zrobiłem nim pare misji bo ma dobre camo a i postrzelać można

Posted Image

 

A tyle dają mi do kamuflażu, widać co daje najwięcej

Posted Image

 

Do tego można wrzucić dyrektywy. Dla wentylacji to polepszy trochę camo mobilność i spota lub dla optyki która polepszy samego spota ale pare metrów więcej. Ja mam akurat na gaszenie bo mam racje a ltg się pali.


Edited by Varbir, 23 July 2019 - 11:52 AM.


domikw #19 Posted 23 July 2019 - 02:53 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14949 battles
  • 574
  • Member since:
    08-08-2013

Wczorajszym wieczorkiem przejechałem się parę razy T92 oraz WZ-132. Wywaliłem siaty i lornety, zapodałem optykę, wentę i stabilizator. Mój LT zaczął świecić rywali niczym żarówki ale co z tego jak ze spota wpadają grosze. Jak już wyżej pisał klosiu, zacząłem więc jeździć i strzelać samodzielnie. Za entym razem pewnie się uda zrealizować cel misji.

Pewnym problemem jest to, że obecny MM rzuca na mapy nierzadko po 4-5 LT. Wtedy można liczyć na punkty ze spota niczym szczerbaty na posiłek z sucharów.

Wczoraj ubawiło mnie jedynie to, że na jednej z map kilkanaście metrów przede mną jechał sojuszniczy LT-432 a mimo to wrogów wykrywałem ja :)



Gnidozaurus #20 Posted 23 July 2019 - 03:42 PM

    Captain

  • Player
  • 67720 battles
  • 2,042
  • Member since:
    05-09-2013

View Postdomikw, on 23 July 2019 - 02:53 PM, said:

 

Pewnym problemem jest to, że obecny MM rzuca na mapy nierzadko po 4-5 LT. Wtedy można liczyć na punkty ze spota niczym szczerbaty na posiłek z sucharów.

- rzekłbym, że to jest problem zasadniczy. Dodatkowo na wysokich tierach asystę "kradną" MT'ki, a ten nieszczęsny MM ±2 skutecznie utrudnia zrobienie dobrego wyniku… No ale na to nic się nie poradzi.






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users