Jump to content


Dlaczego dobrzy są dobrzy... ale nie tak dobrzy, jak im się wydaje? - Szczegółowa analiza

zielony niebieski fioletowy fiolet unicum tryhard XVM

  • Please log in to reply
131 replies to this topic

Chyzy_ #121 Posted 07 August 2019 - 11:55 AM

    Major

  • Player
  • 30012 battles
  • 2,711
  • [DUCH_] DUCH_
  • Member since:
    12-28-2015
Prawdziwy myśliwy?

Etharr #122 Posted 08 August 2019 - 11:33 AM

    Corporal

  • Player
  • 10785 battles
  • 186
  • [-CNE-] -CNE-
  • Member since:
    08-30-2018

View PostRuen___, on 06 August 2019 - 10:07 PM, said:

Po co? Nie rozumiem trochę tego. Na siłę chcielibyście aby wn8 jednoznacznie wskazywało odpowiedni kolor. Jeżeli ktoś jest po resecie/nowe konto i kręci po 4k+ dpg, ma pomarkowane czołgi wysokich tierow to choćby zrobił to w 5k bitew to nadal na ten kolor zasłużył.

Wn8 to dobry wskaźnik, ale ważne jest na czym ten wn8 jest robiony, czy ma poparcie w moe czy też dpg. W ten sposób łatwo odsiac osobę pompujaca wn na low tierach czy jest naprawdę dobrym grajkiem.

Żeby daleko nie szukać jest w tym temacie osoba która na 2 czy 3 tierach ma fiolet a Cromwella nie może zmarkowac :trollface:

Z jednym się nie zgodzę, bo często widuje takich rerollów. Możliwe, że kolor mają

fioletowy do granic możliwości, ale ich gra jest tak egoistyczna i niezespołowa, że mimo

grubo ponad 3000+ WN8, mają WR na poziomie gracza niebieskiego. Co bardzo dobrze

odzwierciedla ich cele. Zazwyczaj nabiją sobie WN8 na OP czołgach (premkach i nagrodach)

Mówiąc szczerze, to jest najgorsza kategoria graczy obok pomidorów. Jak widzę takiego

gracza w swojej drużynie to traktuję go max. jak żółtego.


Edited by Etharr, 08 August 2019 - 11:44 AM.


Mr_Blady #123 Posted 08 August 2019 - 02:10 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 3112 battles
  • 313
  • Member since:
    01-02-2018
A jak traktujesz żółtych ? Serio pytam. A czerwonych ?

NineMonthsAndItsYouSadly #124 Posted 08 August 2019 - 02:17 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 47724 battles
  • 1,861
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    07-21-2011

View PostMr_Blady, on 08 August 2019 - 02:10 PM, said:

A jak traktujesz żółtych ? Serio pytam. A czerwonych ?

Wiem, że pytanie do kolegi, ale ja bym powiedział, że to już boty/zwierzęta idąc tą logiką :P



Mr_Blady #125 Posted 08 August 2019 - 02:25 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 3112 battles
  • 313
  • Member since:
    01-02-2018
Ale mi brakowało, 9M, Twojego poczucia humoru ;)

NineMonthsAndItsYouSadly #126 Posted 08 August 2019 - 02:38 PM

    Lieutenant

  • Player
  • 47724 battles
  • 1,861
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    07-21-2011

View PostMr_Blady, on 08 August 2019 - 02:25 PM, said:

Ale mi brakowało, 9M, Twojego poczucia humoru ;)



Etharr #127 Posted 08 August 2019 - 05:24 PM

    Corporal

  • Player
  • 10785 battles
  • 186
  • [-CNE-] -CNE-
  • Member since:
    08-30-2018

View PostMr_Blady, on 08 August 2019 - 02:10 PM, said:

A jak traktujesz żółtych ? Serio pytam. A czerwonych ?


Chyba zdajesz sobie sprawę co miałem na myśli czy tylko udajesz, że nie wiesz?

Pomogę, chodzić o potencjał gracza i tego co można się po nim spodziewać.



Mr_Blady #128 Posted 08 August 2019 - 05:40 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 3112 battles
  • 313
  • Member since:
    01-02-2018

Sorki Etharr - zaleciało prowokacją z mojej strony

 



M4niecK #129 Posted 08 August 2019 - 05:45 PM

    Captain

  • Player
  • 29503 battles
  • 2,072
  • Member since:
    09-15-2013

View PostEtharr, on 08 August 2019 - 11:33 AM, said:

Z jednym się nie zgodzę, bo często widuje takich rerollów. Możliwe, że kolor mają

fioletowy do granic możliwości, ale ich gra jest tak egoistyczna i niezespołowa, że mimo

grubo ponad 3000+ WN8, mają WR na poziomie gracza niebieskiego. Co bardzo dobrze

odzwierciedla ich cele. Zazwyczaj nabiją sobie WN8 na OP czołgach (premkach i nagrodach)

Mówiąc szczerze, to jest najgorsza kategoria graczy obok pomidorów. Jak widzę takiego

gracza w swojej drużynie to traktuję go max. jak żółtego.


Mnie tam tacy gracze nie przeszkadzają ani troche (dopóki nie bawią sie w friendly fire czy wyzywanie na czacie).

Gra zespołowa na randomie nie istnieje z jednego głównego powodu. Mamy masy graczy niezdolnych do gry drużynowej, bo nie ogarniają postaw gry i/lub nie potrafią obserwować najbliższego otoczenia swojego czołgu i minimapy. Jest to zdecydowanie największa grupa graczy.

Mamy też drugą grupę - tych, którzy biorą się za pomaganie. Jednak z tego ile mamy osób w grupie pierwszej jest to mega frustrujące, bo często zamiast tego mamy dwa wraki zamiast jednego, albo gracz, któremu chcieliśmy pomóc schował się za przeszkodą i czekał, aż po nas porobią. A później jego. Szybko pojawia się frustracja i taki gracz zmienia się w gracza należących do jednej z dwóch pozostałych grup.

Trzecia grupę graczy - mają sojuszników gdzieś. Giniesz? Pomóc może i pomoże. Jeśli z tego będą z tego większe cyferki.

Czwarta grupa graczy - nie przyłączy się do samobójcy. Pomoże temu graczowi, któremu jest szansa pomóc i samemu w tym nie umoczyć tyłka. Często jest to próba zniwelowania przewagi jaką otrzymał przeciwnik przez głupią decyzje sojusznika. To, że gracze z pierwszej grupy uważają, że wyjazd na pewny garaż w kilka czołgów jest lepszym pomysłem niż zrobienie tego samemu często błędnie interpretują działanie takiego gracza. I o ironio często ten "samolub" wyciąga bitwe graczowi, który już zdążył wywalić się w kolejnej.


Edited by M4niecK, 08 August 2019 - 05:47 PM.


Ruen___ #130 Posted 09 August 2019 - 07:31 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 40395 battles
  • 375
  • [KNAGA] KNAGA
  • Member since:
    02-10-2013

View PostEtharr, on 08 August 2019 - 10:33 AM, said:

Z jednym się nie zgodzę, bo często widuje takich rerollów. Możliwe, że kolor mają

fioletowy do granic możliwości, ale ich gra jest tak egoistyczna i niezespołowa, że mimo

grubo ponad 3000+ WN8, mają WR na poziomie gracza niebieskiego. Co bardzo dobrze

odzwierciedla ich cele. Zazwyczaj nabiją sobie WN8 na OP czołgach (premkach i nagrodach)

Mówiąc szczerze, to jest najgorsza kategoria graczy obok pomidorów. Jak widzę takiego

gracza w swojej drużynie to traktuję go max. jak żółtego.

1. O tym właśnie pisałem że wn8/dpg/moe zrobione na wysokich tierach a nie lolkach o czymś swiadczy

2. Nawet jeżeli gra pasywnie to wolę mieć jego za plecami niż przekonanych o swojej zarabistosci żółtego, bo ten jak będzie miał okazję zrobić dmg to go zrobi



klosiu_1 #131 Posted 09 August 2019 - 08:32 AM

    Major General

  • Player
  • 50705 battles
  • 5,486
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    05-12-2014

View PostM4niecK, on 08 August 2019 - 05:45 PM, said:


Gra zespołowa na randomie nie istnieje z jednego głównego powodu. Mamy masy graczy niezdolnych do gry drużynowej, bo nie ogarniają postaw gry i/lub nie potrafią obserwować najbliższego otoczenia swojego czołgu i minimapy. Jest to zdecydowanie największa grupa graczy.
 

 

No dokładnie. Zawsze po kilku dniach przerwy od wota mam słabą sesję albo nawet i dwie, bo zapominam się i próbuję współpracować z tak zwanym teamem. Kończy się to tak, że nic nie robię, bo albo tak zwany team mnie zostawia uciekając po zobaczeniu jednego czołgu wroga, albo ganiam jak kot z pęcherzem po mapie próbując naprawiać to co tak zwany team spieprzy, a że pieprzy się wszędzie, to kończę z mizernym wynikiem i frustracją wywaloną w kosmos.

A najgorszy jest moment, gdy wypracuje się jakąś przewagę na początku, po czym wszystkim botom załącza się żądza krwi i zaczynają po kolei wyjeżdżać pojedynczo pod pięć luf wroga. Dobry czerwony team potrafi spieprzyć w ten sposób każdą bitwę, tracąc w minutę np 4 ciężary za darmo :).

O wiele lepszym podejściem jest gra pasywna na początku, tam podspotować, tu skubnąć dmg, a pomagać tylko tym, których działania wykazują ślady jakiejś minimalnej pracy mózgu. Przy czym niekoniecznie to musi być fiolet, czasem po ładnej współpracy w bitwie patrzę na staty kolesia a tu 4-5k oceny osobistej. Mechaniki nie ogarniał, ale coś tam myślał.

Przy czym ja gram bez modów, co też wymusza taką a nie inną taktykę gry, gdy nie widzę jakości swojego i wrogiego teamu.



Etharr #132 Posted 09 August 2019 - 11:28 AM

    Corporal

  • Player
  • 10785 battles
  • 186
  • [-CNE-] -CNE-
  • Member since:
    08-30-2018

Raz na 10-20 bitew trafi się bitwa, w której da się odczuć jakąkolwiek współpracę.

Ostatnio miałem kilka takich bitew, gdzie przeciwnik miał znaczącą przewagę, ale

właśnie dzięki grze zespołowej, udało się je wyciągnąć i to wcale nie dlatego, że sam

zagrałem jakoś wybitnie. Po takich bitwach gratuluję i dziękuję za bitwę swoim sojusznikom.

Niech ludzie wiedzą, że dobrze wykonali swoje zadanie. Ostatnio dzięki temu, że dwóch

graczy, którzy notabene nie zrobili jakiś wyjątkowych obrażeń, choć spłacili swoje HP,

byli tam gdzie powinni, zrobiłem najlepszą bitwę w swoim wykonaniu.

I mówiąc szczerze takie bitwy pamięta się najdłużej, nawet dłużej niż te, w których

robimy wyciągi.







Also tagged with zielony, niebieski, fioletowy, fiolet, unicum, tryhard, XVM

3 user(s) are reading this topic

0 members, 3 guests, 0 anonymous users