Jump to content


Czemu Nowi Gracze są coraz słabsi

słabi gracze

  • Please log in to reply
99 replies to this topic

dox_l02 #81 Posted 03 December 2019 - 02:43 PM

    Private

  • Player
  • 52 battles
  • 24
  • Member since:
    04-14-2019

View PostMichizoku, on 03 December 2019 - 01:32 PM, said:

Proszę o stonowanie wypowiedzi i niepodgrzewanie atmosfery z powodu osobistych niepowodzeń na polu bitwy.

Rozumiem frustrację spowodowaną złymi losowaniami, ale to nie jest miejsce na oskarżenia wobec całego świata.

To jest pierwsze i ostatnie ostrzeżenie w tym temacie.


 spokojna twoja rozczochrana

 

Pomimo dziwnej formy odpowiedzi, dziękuję za zrozumienie.

M,

 


Edited by Michizoku, 03 December 2019 - 04:02 PM.


I_log1k #82 Posted 03 December 2019 - 06:07 PM

    Private

  • Player
  • 896 battles
  • 7
  • [PG2K] PG2K
  • Member since:
    04-19-2019

domikw a dziękuje za propozycje moze pluton któregoś razu się zagra

 



Zacharenko #83 Posted 03 December 2019 - 06:20 PM

    Private

  • Player
  • 1965 battles
  • 9
  • [PEKP] PEKP
  • Member since:
    06-29-2016
.

Edited by Zacharenko, 03 December 2019 - 06:30 PM.


Revanche25 #84 Posted 03 December 2019 - 10:14 PM

    Lieutenant General

  • Clan Diplomat
  • 40464 battles
  • 6,134
  • [FNPRO] FNPRO
  • Member since:
    01-17-2013

View Postdox_l02, on 03 December 2019 - 12:01 PM, said:

Ale WuGie ustawia bitwy. W niedzielę byłem miszczem. W kilka godzin strzeliłem 50k podstawowego expa na Renegata. By w poniedziałek przegrywać wszystko jak leci. Zły dzień, alko? Nie. Totalne boty w moich teamach, wyniki 0-2-5 -15 i to seryjnie.

Niech mi jakiś klakier jeszcze raz piśnie że bolszewicy nie ustawiają bitew, to go zastrzelę.

Najgorsze było to. Że w poniedziałek czułem się jak ten pomidor z 1k bitew, niewiele mogłem zrobić. Człowiek wnerwiony dodatkowo popełnia dziecinne błędy i chyba skończyłem noc na 30% WR i żółtym wunie. Dzieje się tak gdy mam grube fioletowe wyniki. Przychodzi seryjny samobójca

Tak jesteś mistrzem i dlatego piszesz z alt konta na którym ostatnia bitwę zagrałeś 12.05.2019 15:54.



adamo1526 #85 Posted 04 December 2019 - 07:39 AM

    Corporal

  • Player
  • 38256 battles
  • 142
  • [BLSQ] BLSQ
  • Member since:
    08-12-2016

View Postfailsafe_db, on 03 December 2019 - 09:56 AM, said:

 

najwięcej krytyki spadnie na ciebie ze strony słabych graczy. Tak przynajmniej wynika  z moich doświadczeń - ludzie robiący wyniki czasami kilka razy gorsze od mojego uwielbiają pruć się na czacie, że nie umiem grać. Zazwyczaj ci bardziej ogarnięci gracze po prostu robią swoje i nie tracą czasu na pisanie na czacie. 

 

domikw dobrze napisał w kwestii streamów - naprawdę dużo można się nauczyć patrząc na wirtuozów, to trochę otwiera oczy, bo pozwala też przeskoczyć ileś etapów nabywania wiedzy. Ja bardzo żałuję, że tak późno odkryłem oglądanie filmików, to mi ostatecznie wiele pomogło. Dalej: granie w plutonie z kimś ogarniętym, kto przy okazji ma ochotę komentować co robi. Czasami bezcenne, bo o ile na streamach zobaczysz wiele świetnej taktyki, to każda bitwa jest inna i często zastosowanie tej wiedzy w praktyce jest trudne, brakuje jakiegoś łącznika pomiędzy tym jak grają inni a jak ja mogę zagrać. No i trzecia rzecz: nie przesadzaj z tą grą do przodu (domikw też to dobrze ujął). Dobrze, że nie kampisz, ale jedna z ważniejszych nauk w WOCie jest bardzo prosta: zadawanie dmg jest tym prostsze im dłużej przetrwasz w ciągu bitwy. Nie pchaj się sam na pierwszą linię, wykorzystuj sojuszników, korzystaj z osłon, nie staraj się wystrzelić pięciu pocisków w minutę, raczej szukaj szans. I oszczędzaj hp w pierwszym etapie bitwy. Pełna pula hp w drugiej połowie bitwy to szansa na epicki wynik. To banalne ale bardzo wielu nowicjuszy tego nie rozumie... lub rozumie za bardzo i kampi z tyłu ;-P. Rady piszę jako przeciętny graczy, który jeszcze pamięta nie tak dawne czasy kiedy był wyłącznie ruchomym celem. Czasami przeciętniaków też warto słuchać ;-)

Podoba mi się ten tekst " Nie pchaj się sam na pierwszą linię, wykorzystuj sojuszników" czyli od razu może napisać bądź cwaniakiem niech inni się narażają. Mam nadzieję że nie wszyscy wezmą sobie tą podpowiedź do serca, bo za chwilę będziemy mieć wielką kampę na czerwonej lini. Po to są różne klasy pojazdów aby wykorzystać ich atuty , a nie namawiać na robienie wyników kosztem innych graczy...



domikw #86 Posted 04 December 2019 - 08:12 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16459 battles
  • 778
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    08-08-2013

View Postadamo1526, on 04 December 2019 - 08:39 AM, said:

Podoba mi się ten tekst " Nie pchaj się sam na pierwszą linię, wykorzystuj sojuszników" czyli od razu może napisać bądź cwaniakiem niech inni się narażają. Mam nadzieję że nie wszyscy wezmą sobie tą podpowiedź do serca, bo za chwilę będziemy mieć wielką kampę na czerwonej lini. Po to są różne klasy pojazdów aby wykorzystać ich atuty , a nie namawiać na robienie wyników kosztem innych graczy...

Bosh... Odrobina rozsądku. Chodzi IMO o rozsądną wymianę HP (wyjeżdżasz, strzał, zbierasz albo nie, chowasz się i wyjeżdżają sojusznicy, ładujesz i znowu wyjeżdżasz Ty - ogólnie gra w grupie) a nie jazdę yolo na zasadzie "wszyscy moi" i powrót do garażu po dwóch minutach. Staty failsafe chyba przeczą kamperstwu?



failsafe_db #87 Posted 04 December 2019 - 08:34 AM

    Captain

  • Player
  • 19154 battles
  • 2,269
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    12-22-2014

View Postadamo1526, on 04 December 2019 - 07:39 AM, said:

Podoba mi się ten tekst " Nie pchaj się sam na pierwszą linię, wykorzystuj sojuszników" czyli od razu może napisać bądź cwaniakiem niech inni się narażają. Mam nadzieję że nie wszyscy wezmą sobie tą podpowiedź do serca, bo za chwilę będziemy mieć wielką kampę na czerwonej lini. Po to są różne klasy pojazdów aby wykorzystać ich atuty , a nie namawiać na robienie wyników kosztem innych graczy...

 

zbyt wiele razy wypowiadałem się przeciwko kampieniu na czerwonej by się powtarzać. Kampa na czerwonej - nie. Ale korzystanie z sojuszników - tak. Tego mnie w sumie nauczyli znacznie lepsi gracze ode mnie. Trzeba umieć robić przewagę miejscową i z niej korzystać. Jeśli masz mocno opancerzony czołg to warto byś zbierał dingi, jasne, ale taki np. KV1 o którym była mowa wcześniej nie dinga aż tak epicko, a i pulę HP ma ograniczoną. W silnym ogniu może stopnieć w kilka sekund. Lepiej jest stosować wymienną ekspozycję na ogień: ktoś wyjeżdża, obrywa, chowa się, kolejny ect. I wielka rola spada na czołgi które nie na czerwonej ale zaraz za pierwszą linią walą w czołgi wroga zajęte frontmanem. Poza tym, skoro o cwaniactwie mowa: na tierze 4 czy 5 zachowania graczy są... specyficzne. Trudno liczyć na taktykę i trudno jakoś mocno kooperować. Moim zdaniem jeśli jest się już bardziej świadomym graczem nie ma nic zlego w twórczym wykorzystaniu tych, którzy się pchają jolo pod ogień byle tylko oddać jeden strzał i zginąć. Lepiej być tym, który korzysta ze spota i strzela, czasami w ten sposób można też ocalić jakiegoś niezbyt bystrego sojusznika.

 

View Postdomikw, on 04 December 2019 - 08:12 AM, said:

Bosh... Odrobina rozsądku. Chodzi IMO o rozsądną wymianę HP (wyjeżdżasz, strzał, zbierasz albo nie, chowasz się i wyjeżdżają sojusznicy, ładujesz i znowu wyjeżdżasz Ty - ogólnie gra w grupie) a nie jazdę yolo na zasadzie "wszyscy moi" i powrót do garażu po dwóch minutach. 

 

dokładnie tak jak piszesz - tak naprawdę w tej grze grają lufy, lufa nawet z 1 HP zadaje dmg, kluczem jest utrzymanie lufy jak najdłużej w grze. Nie twierdzę, że wiem jak, ale przynajmniej znam te najgłupsze błędy, których sugeruję nie popełniać ;-P. Tak jak piszesz: lepiej aby pięciu graczy oberwało równo niż dwóch zjechało do zera. Różnica polega na tym, że nadal jest pięć luf w grze. A dwie minuty... powiało optymizmem. Przy co głupszych starciach w drugiej minucie nie ma już połowy teamu, ci bardziej wyrywni giną w okolicy czterdziestej sekundy ;-P



adamo1526 #88 Posted 04 December 2019 - 09:42 AM

    Corporal

  • Player
  • 38256 battles
  • 142
  • [BLSQ] BLSQ
  • Member since:
    08-12-2016
"Lepiej jest stosować wymienną ekspozycję na ogień: ktoś wyjeżdża, obrywa, chowa się, kolejny ect." i to brzmi dużo lepiej....

domikw #89 Posted 04 December 2019 - 12:17 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16459 battles
  • 778
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    08-08-2013

View Postfailsafe_db, on 04 December 2019 - 09:34 AM, said:

 

 A dwie minuty... powiało optymizmem. Przy co głupszych starciach w drugiej minucie nie ma już połowy teamu, ci bardziej wyrywni giną w okolicy czterdziestej sekundy ;-P

Tak, ale mowa była o KV-1 a ten w ciągu czterdziestu sekund nie doturla się do mordowni. Co też jest pewnym plusem :D



dox_l02 #90 Posted 04 December 2019 - 03:55 PM

    Private

  • Player
  • 52 battles
  • 24
  • Member since:
    04-14-2019

Jak to dawno dawno temu, znany filolet Kodziro napisał -DOBY GRACZ WIDZI WIĘCEJ. Wie jak w "każdej" sytuacji się zachować.  Niestety albo stety, każda sytuacja jest inna. Dlatego improwizacja to podstawa. Bo grając schematycznie odkrywamy karty... coś takiego

sorey alko :medal:



domikw #91 Posted 04 December 2019 - 08:04 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16459 battles
  • 778
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    08-08-2013
Ja bym rzekł, że im lepszy gracz tym szybciej przewidzi rozwój sytuacji i zawczasu podejmie kroki, by zmaksymalizować swoje zyski lub zminimalizować straty. Ale do tego potrzeba olbrzymiego ogrania i solidnego ogniwa pod skalpem. :)

failsafe_db #92 Posted 04 December 2019 - 09:01 PM

    Captain

  • Player
  • 19154 battles
  • 2,269
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    12-22-2014

View Postdomikw, on 04 December 2019 - 12:17 PM, said:

Tak, ale mowa była o KV-1 a ten w ciągu czterdziestu sekund nie doturla się do mordowni. Co też jest pewnym plusem :D

 

no tak, umknęło mi to ;-P

 



Kyzioll #93 Posted 04 December 2019 - 10:33 PM

    Private

  • Player
  • 37218 battles
  • 25
  • [-FCC-] -FCC-
  • Member since:
    12-01-2012
xDD Czepiacie się, bo kiepskie MM, ale widac, że nowymi graczami jesteście, ja jak zaczynałem grać to nie było zadnej równowagi, 13 niszczycieli kontra medy  i ciężkie. 7 artylerii...  A teraz jak przynajmniej  rodzaje czołgów sa dobre to nadal NIE! bo umiejętności nie sa równe haha. Wiesz jakby większość bitw wyglądało jakby gracze o osobistej ok. 2000 walczyli ze sobą/? 15 minut czekania aż przeciwnik wyjedzie ;)

domikw #94 Posted Yesterday, 12:49 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 16459 battles
  • 778
  • [ROTTN] ROTTN
  • Member since:
    08-08-2013

View PostKyzioll, on 04 December 2019 - 11:33 PM, said:

Wiesz jakby większość bitw wyglądało jakby gracze o osobistej ok. 2000 walczyli ze sobą/? 15 minut czekania aż przeciwnik wyjedzie ;)

Grywam gościnnie na twierdzach VIII / X i hasło "Czekamy - na pewno przyjadą" wcale nie jest takie rzadkie. Zabawnie jest zwłaszcza wtedy, gdy rywal tak samo podchodzi do rozgrywki.



___Wolff___ #95 Posted Yesterday, 01:13 PM

    Sergeant

  • Player
  • 15047 battles
  • 280
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    01-26-2014

Przede wszystkim kiedyś w WOTa grało się zupełnie inaczej. Na wybadanie czołgu wyższego tieru trzeba było poświęcić trochę czasu przy okazji ucząc się gry na niższych poziomach, kredyty też stanowiły problem. Teraz natomiast mamy pierdyliard dziennych/tygodniowych misji z których dostaje się kredyty, sprzęt eksploatacyjny, doświadczenie, do tego dochodzą rezerwy osobiste, bonus z konta premium, schematy, możliwość wyszkolenia załogi za kredyty. 

 

Swoje zrobiło też znaczne przyspieszenie rozgrywki. Gracz miał więcej czasu na zastanowienie się, przycelowanie i inne manewry, bitwy nie trwały po 3 minuty, nie było samochodzików celnie strzelających podczas wykonywania salt w powietrzu i innych tego typu dziwactw. 



Kyzioll #96 Posted Yesterday, 02:45 PM

    Private

  • Player
  • 37218 battles
  • 25
  • [-FCC-] -FCC-
  • Member since:
    12-01-2012

View Post___Wolff___, on 05 December 2019 - 12:13 PM, said:

Przede wszystkim kiedyś w WOTa grało się zupełnie inaczej. Na wybadanie czołgu wyższego tieru trzeba było poświęcić trochę czasu przy okazji ucząc się gry na niższych poziomach, kredyty też stanowiły problem. Teraz natomiast mamy pierdyliard dziennych/tygodniowych misji z których dostaje się kredyty, sprzęt eksploatacyjny, doświadczenie, do tego dochodzą rezerwy osobiste, bonus z konta premium, schematy, możliwość wyszkolenia załogi za kredyty. 

 

Swoje zrobiło też znaczne przyspieszenie rozgrywki. Gracz miał więcej czasu na zastanowienie się, przycelowanie i inne manewry, bitwy nie trwały po 3 minuty, nie było samochodzików celnie strzelających podczas wykonywania salt w powietrzu i innych tego typu dziwactw. 

I gdyby było tak samo jak te 7 lat temu to też by ludzie narzekali. :) ahh te czasy jak się grało 2-3 tierem lub V aby zarobić na wyższy tier, bo się nie miało premium... Ale pamiętam kiedyś za medale dawali kase, za 1 medal " zwiadowca " albo " służba patrolowa " dostawało się po 25k srebra. To było piękne. haha :P



dox_l02 #97 Posted Yesterday, 04:26 PM

    Private

  • Player
  • 52 battles
  • 24
  • Member since:
    04-14-2019

View Post___Wolff___, on 05 December 2019 - 01:13 PM, said:

Przede wszystkim kiedyś w WOTa grało się zupełnie inaczej. Na wybadanie czołgu wyższego tieru trzeba było poświęcić troche

A na czym mają grać nowi? na tych dwóch zas... mapach? Trzeba najpierw ich czymś zachęcić. Na pewno nie nie tą tandetą

View PostKyzioll, on 04 December 2019 - 10:33 PM, said:

xDD Czepiacie się, bo kiepskie MM, ale widac, że nowymi graczami jesteście, ja jak zaczynałem grać to nie było zadnej równowagi, 13 niszczycieli kontra medy  i ciężkie. 7 artylerii...  A teraz jak przynajmniej  rodzaje czołgów sa dobre to nadal NIE! bo umiejętności nie sa równe haha. Wiesz jakby większość bitw wyglądało jakby gracze o osobistej ok. 2000 walczyli ze sobą/? 15 minut czekania aż przeciwnik wyjedzie ;)


Ułatwiają botom cały czas życie, kosztem  starych wyjadaczy. Boty już nie grają jak kiedyś na 2-3 tierze, bo faktycznie jest teraz tam nędza z mapami. Więc startują od razu na 5-7tiery. Giną średnio w 1 minucie bitew, albo są zawzięci i zostają nie pacząc na wyniki. Z drugiej strony kocham ten czerwony pokarm z 1k bitew i nie mający pojęcia do czego służy żarówka

Powiedzmy szczerze, tak gra nie jest prosta. Ile trzeba bitew by opanować podstawy? 20k? To pewnie zależy od różnych sytuacji. Więc noobek startujący wysoko, zawsze będzie na przegranej sytuacji ze starymi wyjadaczami jeśli ruszy w wyższe tiery.


Edited by dox_l02, Yesterday, 04:38 PM.


Zacharenko #98 Posted Yesterday, 09:11 PM

    Private

  • Player
  • 1965 battles
  • 9
  • [PEKP] PEKP
  • Member since:
    06-29-2016
W ogóle po co jest to forum i tematy? przecież WG doskonale wie jakie gówno jest w wot i nigdy nic z tym nie zrobi bo to ich przerasta 

hinoll #99 Posted Today, 11:43 AM

    Lance-corporal

  • Player
  • 43411 battles
  • 73
  • [ICOH] ICOH
  • Member since:
    08-07-2014
Mnie zastanawia jak slabi gracze farmia kredyty,przeciez kazda bitwe SA na minusie  a 10 tiery tanie nie sa

wornock_ #100 Posted Today, 02:24 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 44155 battles
  • 500
  • Member since:
    08-31-2012

View Posthinoll, on 06 December 2019 - 10:43 AM, said:

Mnie zastanawia jak slabi gracze farmia kredyty,przeciez kazda bitwe SA na minusie  a 10 tiery tanie nie sa


jak to jak - normalnie nie uzywaja golda, nie uzywaja zestawow gasniczy czy medycznych lub naprawczych - czysta ekonomiczna gra. dodatkowo maja zapewne 1-2-3 premki z jakiegos maratonu badz kupna i cos tam wpadnie :), sprzedaz badziewia  ktore dostajemy co jakis czas







Also tagged with słabi gracze

5 user(s) are reading this topic

2 members, 3 guests, 0 anonymous users


    wornock_, Portos12345