Jump to content


Linia Frontu edycja 2020

frontline linia frontu front linia tryb

  • Please log in to reply
38 replies to this topic

Dominos123_defender #21 Posted 14 March 2020 - 10:08 AM

    Private

  • Player
  • 4517 battles
  • 7
  • Member since:
    12-30-2016

To jest bez sensu jak każdy inny event zawsze siękończy o 6 lub 1 rano a i tak nic nie zrobisz bo sie liczy jak ten sam dzień.

 



YORK1957 #22 Posted 06 April 2020 - 07:23 PM

    Private

  • Player
  • 43580 battles
  • 6
  • Member since:
    01-20-2018

Do d..y z taką grą na linii frontu, na 20 bitew - 15 obrona i to w strefach tych nie do obrony . A miało być lepiej. Strefy napraw na zimowej mapie przy działach dla atakujących obrońca jak się wychyli jest martwy.

Jestem zawiedziony



Defender_warrior_iron #23 Posted 06 April 2020 - 08:59 PM

    Private

  • Player
  • 2669 battles
  • 2
  • Member since:
    01-28-2020
linia frontu to najgorszy randomy według  bardziej ciekawe niż bo są bardzo zróżnicowane a nagranie tego samego na tych samych mapach jak ta i wkurzam się jak nie  po prostu wkurza i tyle wdad: randomy według  bardziej ciekawe niż bo są bardzo zróżnicowane a nagranie tego samego na tych samych mapach jak ta i wkurzam się jak nie  po prostu wkurza i tyle   gry na tej samej mapie jest wkurzające po nie ma być coś takiego że mapie powinien się zmieniać co rundę co rundę strona co rundę mapa i tak dalej wtedy to by było fajne  chwila moment jeżeli da się zablokować czołgi przesadzone w bitwach rankingowych To czemu w linię frontu nie dałoby się zablokować czołgi premium które są przesadzone    tryb oceniam ją na 0 

Inherek_PL #24 Posted 06 April 2020 - 09:18 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 13037 battles
  • 1,370
  • [LICHO] LICHO
  • Member since:
    12-02-2015

View PostDefender_warrior_iron, on 06 April 2020 - 08:59 PM, said:

linia frontu to najgorszy randomy według  bardziej ciekawe niż bo są bardzo zróżnicowane a nagranie tego samego na tych samych mapach jak ta i wkurzam się jak nie  po prostu wkurza i tyle wdad: randomy według  bardziej ciekawe niż bo są bardzo zróżnicowane a nagranie tego samego na tych samych mapach jak ta i wkurzam się jak nie  po prostu wkurza i tyle   gry na tej samej mapie jest wkurzające po nie ma być coś takiego że mapie powinien się zmieniać co rundę co rundę strona co rundę mapa i tak dalej wtedy to by było fajne  chwila moment jeżeli da się zablokować czołgi przesadzone w bitwach rankingowych To czemu w linię frontu nie dałoby się zablokować czołgi premium które są przesadzone    tryb oceniam ją na 0 

Polska język, trudna język...



alpt #25 Posted 06 April 2020 - 09:29 PM

    Private

  • Player
  • 22514 battles
  • 3
  • Member since:
    10-31-2011

Defender_warrior_iron #23  W jakim języku piszesz, jesteś niezrozumiały.



ProfesorP1ZDAN #26 Posted 06 April 2020 - 10:47 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 7636 battles
  • 305
  • [GE-BR] GE-BR
  • Member since:
    01-03-2018
Osobiście uważam że o ile tryb jest ciekawy to ewidentnie brakuje w nim więcej niż dwóch map. Paru gierkach gra robi się monotonna, zwłaszcza że zwykle gra się tylko 3-4 czołgami - co więcej wymóg rozwalenia tylko trzech z pięciu dział jest kompletnie bez sensu (nie wspominając o tym że na mapie Normandia działo na zamku jest w 95% przypadkach niemożliwe nie do obrony). Ludzie notorycznie tylko jadą na jolo nikt nawet majora nie wbił ale jej wygrana bitewka XD. Mechanika rezerwy "ostrzał artyleryjski" jest mega debilna i tylko promuje granie szybkimi czołgami. Jak grasz obronę na czymś cięższym to jak tylko timer dobiegnie 0 spodziewaj się zasypu przynajmniej 5 ostrzałów na morde. Nie mówię że jest zła, ale nie powinno się móc puszczać 10 ostrzałów naraz / wszystkie w to samo miejsce

Poza tym czemu atakujący są karani za wjazd na szarą strefę jeżeli front obok został "przejęty"? Ale obrona to już może sobie bezkarnie kampić bez możliwości skrócenia dystansu i objazdu (a zwłaszcza Normandia przejazd z punktu B -> A to jakiś kompletny debil wymyślił, powodzenia w zajęciu górki od boku jak sobie jakiś Centurion 5/1 czy inny Kurwowron stanie tam na wieżę.

Ogółem zauważyłem że zdarza mi się na frontline bardziej frustrować niż na randomach z bitwach 15/0. Już nie wspomnę o KARYGODNEJ optymalizacji, spadków fps i lagach.
Fajny tryb ale nadal wymaga balansu i dopracowania

Edited by ProfesorP1ZDAN, 06 April 2020 - 10:49 PM.


Krumah #27 Posted 07 April 2020 - 02:11 PM

    Private

  • Player
  • 16545 battles
  • 3
  • [34S] 34S
  • Member since:
    09-12-2017

Kilka przemyśleń, które i tak gónwo kogokolwiek obchodzą :)

 

Od drugiej edycji tryb jest zdominowany przez pojazdy premium. Z tym że, w edycji 2020 ociera się to o patologię. Częste są bitwy, gdzie pojazdy drzewkowe policzysz na palcach jednej ręki stolarza, pdk. Pomijam już kwestię przesadzonych statystyk niektórych premek, bo to temat rzeka. Ale w moim odczuciu kładzie to ekonomię rozgrywki na łopatki, jeśli wpadło ci do głowy pograć drzewkowym. Na start zasypywany jesteś złotem z premek. Można odpowiedzieć swoim goldem, ale w przypadku drzewkowych kończy się to stratą rzędu 50-70k kredek na bitwę. Bonusy za poziom tylko w niewielkim stopniu te straty kompensują. Przeżywalność drastycznie spada, zwłaszcza w wolniejszych czołgach ciężkich. Nagminne są sytuacje, gdzie twój ciężarek oblepia chmara hot wheelsów (premium ofkors, bo drzewkowym grają frajerzy) i kasują cię z golda w momencie.

 

No właśnie, hot wheels, kolejna bolączka. Chciałbym tu przypomnieć, że hot wheelsy to, przynajmniej w teorii, czołgi lekkie, mają spotować, ewentualnie szybko wbić na capa czy inny ważny punkt, zadawanie uszkodzeń to ich trzeciorzędna rola. Tymczasem częste są sytuacje, gdzie stadko kółkowców objeżdża i kosi wszystko jak chce, czy to czołgi czy cele. Nie dziwcie się zatem, że ludzie kampią na potęgę, skitrać się przed czymś takim, to często jedyna opcja, a i tak nie zawsze skuteczna. Ktoś powie, naucz się grać dynamicznie, ale ta dynamika bardziej pod Need for Speed podchodzi, niż pod "grę w czołgi". Btw. zauważyliście, że jeśli zniszczy zawieszenie i unieruchomi kółkowca (takie cuda się zdarzają), nie dostaje się asysty za uszkodzenia, które on potem oberwie?

 

Ostania rzecz, nie wydaje się wam, że FL stał się łatwy, może nawet za łatwy? tzn. nie sama rozgrywka, ale odblokowanie kolejnych poziomów. Czołgi do zgarnięcia są całkiem OP, moim zdaniem, zwłaszcza amerykaniec i francuz. A łatwość ich odblokowania będzie się wiązała z zalewem tych czołgów, co z kolei oznaczać będzie, że random na/z IX tierem będzie przez jakiś czas niegrywalny zanim się towarzystwo nie wyszumi.

Wszystko to, moim zdaniem, zamiast cieszyć coraz bardziej frustruje i zniechęca do FL.

 

 



Tomark #28 Posted 07 April 2020 - 02:24 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 21166 battles
  • 428
  • Member since:
    05-22-2011

View PostKrumah, on 07 April 2020 - 03:11 PM, said:

Kilka przemyśleń, które i tak gónwo kogokolwiek obchodzą :)

 

Od drugiej edycji tryb jest zdominowany przez pojazdy premium. Z tym że, w edycji 2020 ociera się to o patologię. Częste są bitwy, gdzie pojazdy drzewkowe policzysz na palcach jednej ręki stolarza, pdk. Pomijam już kwestię przesadzonych statystyk niektórych premek, bo to temat rzeka. Ale w moim odczuciu kładzie to ekonomię rozgrywki na łopatki, jeśli wpadło ci do głowy pograć drzewkowym. Na start zasypywany jesteś złotem z premek. Można odpowiedzieć swoim goldem, ale w przypadku drzewkowych kończy się to stratą rzędu 50-70k kredek na bitwę. Bonusy za poziom tylko w niewielkim stopniu te straty kompensują. Przeżywalność drastycznie spada, zwłaszcza w wolniejszych czołgach ciężkich. Nagminne są sytuacje, gdzie twój ciężarek oblepia chmara hot wheelsów (premium ofkors, bo drzewkowym grają frajerzy) i kasują cię z golda w momencie.

 

No właśnie, hot wheels, kolejna bolączka. Chciałbym tu przypomnieć, że hot wheelsy to, przynajmniej w teorii, czołgi lekkie, mają spotować, ewentualnie szybko wbić na capa czy inny ważny punkt, zadawanie uszkodzeń to ich trzeciorzędna rola. Tymczasem częste są sytuacje, gdzie stadko kółkowców objeżdża i kosi wszystko jak chce, czy to czołgi czy cele. Nie dziwcie się zatem, że ludzie kampią na potęgę, skitrać się przed czymś takim, to często jedyna opcja, a i tak nie zawsze skuteczna. Ktoś powie, naucz się grać dynamicznie, ale ta dynamika bardziej pod Need for Speed podchodzi, niż pod "grę w czołgi". Btw. zauważyliście, że jeśli zniszczy zawieszenie i unieruchomi kółkowca (takie cuda się zdarzają), nie dostaje się asysty za uszkodzenia, które on potem oberwie?

 

Ostania rzecz, nie wydaje się wam, że FL stał się łatwy, może nawet za łatwy? tzn. nie sama rozgrywka, ale odblokowanie kolejnych poziomów. Czołgi do zgarnięcia są całkiem OP, moim zdaniem, zwłaszcza amerykaniec i francuz. A łatwość ich odblokowania będzie się wiązała z zalewem tych czołgów, co z kolei oznaczać będzie, że random na/z IX tierem będzie przez jakiś czas niegrywalny zanim się towarzystwo nie wyszumi.

Wszystko to, moim zdaniem, zamiast cieszyć coraz bardziej frustruje i zniechęca do FL.

 

 


Ja nie rozumiem dlaczego narzekasz, FL to świetny tryb by zarabiać. A jak wiadomo najlepiej zarabiają premki.

Masz super czołg na FL Progetto 46, zarabiaj, baw się, szkol załogę :)

Jak dla mnie FL to najciekawszy tryb w WOT.



Krumah #29 Posted 07 April 2020 - 03:12 PM

    Private

  • Player
  • 16545 battles
  • 3
  • [34S] 34S
  • Member since:
    09-12-2017

Tak, ale premki to nie jedyne czołgi w moim garażu. Nie chcę i nie widzę powodu, żeby ograniczać się w tym trybie do premek.  Chodzi mi o to, że taka ilość premek niejako wymusza stosowanie golda, co przekłada się na marne lub żadne zarobki.

To jest fajny tryb, trafiają się fajne bitwy, ale jak mawia klasyk: chodzi o to, żeby plusy nie przesłoniły nam minusów.



TankerDomi #30 Posted 07 April 2020 - 03:14 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 31589 battles
  • 1,348
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    07-02-2012

View PostKrumah, on 07 April 2020 - 02:11 PM, said:

Kilka przemyśleń, które i tak gónwo kogokolwiek obchodzą :)

 

Od drugiej edycji tryb jest zdominowany przez pojazdy premium. Z tym że, w edycji 2020 ociera się to o patologię. Częste są bitwy, gdzie pojazdy drzewkowe policzysz na palcach jednej ręki stolarza, pdk. Pomijam już kwestię przesadzonych statystyk niektórych premek, bo to temat rzeka. Ale w moim odczuciu kładzie to ekonomię rozgrywki na łopatki, jeśli wpadło ci do głowy pograć drzewkowym. Na start zasypywany jesteś złotem z premek. Można odpowiedzieć swoim goldem, ale w przypadku drzewkowych kończy się to stratą rzędu 50-70k kredek na bitwę. Bonusy za poziom tylko w niewielkim stopniu te straty kompensują. Przeżywalność drastycznie spada, zwłaszcza w wolniejszych czołgach ciężkich. Nagminne są sytuacje, gdzie twój ciężarek oblepia chmara hot wheelsów (premium ofkors, bo drzewkowym grają frajerzy) i kasują cię z golda w momencie.

 

No właśnie, hot wheels, kolejna bolączka. Chciałbym tu przypomnieć, że hot wheelsy to, przynajmniej w teorii, czołgi lekkie, mają spotować, ewentualnie szybko wbić na capa czy inny ważny punkt, zadawanie uszkodzeń to ich trzeciorzędna rola. Tymczasem częste są sytuacje, gdzie stadko kółkowców objeżdża i kosi wszystko jak chce, czy to czołgi czy cele. Nie dziwcie się zatem, że ludzie kampią na potęgę, skitrać się przed czymś takim, to często jedyna opcja, a i tak nie zawsze skuteczna. Ktoś powie, naucz się grać dynamicznie, ale ta dynamika bardziej pod Need for Speed podchodzi, niż pod "grę w czołgi". Btw. zauważyliście, że jeśli zniszczy zawieszenie i unieruchomi kółkowca (takie cuda się zdarzają), nie dostaje się asysty za uszkodzenia, które on potem oberwie?

 

Ostania rzecz, nie wydaje się wam, że FL stał się łatwy, może nawet za łatwy? tzn. nie sama rozgrywka, ale odblokowanie kolejnych poziomów. Czołgi do zgarnięcia są całkiem OP, moim zdaniem, zwłaszcza amerykaniec i francuz. A łatwość ich odblokowania będzie się wiązała z zalewem tych czołgów, co z kolei oznaczać będzie, że random na/z IX tierem będzie przez jakiś czas niegrywalny zanim się towarzystwo nie wyszumi.

Wszystko to, moim zdaniem, zamiast cieszyć coraz bardziej frustruje i zniechęca do FL.

 

 


Jak kiepskie przemyślenia to rzeczywiście mogą mało kogo obchodzić.

FL zawsze służył do farmienia kredytów, a expienie czołgów było przy okazji, jako dodatek. Zatem nie ma co się dziwić że większość czołgów to premki. Poza tym które to premki 8 tieru są przesadzone, bo ja nie znam żadnej. Skoro tryb służy do zarabiania to ja nie używam amunicji premium, jeśli ktoś używa to jego problem. Znane mi premki w większości przypadków przebija się amunicją zwykłą. A jeśli nie możesz jakiegoś przebić to znaczy że jesteś w złym miejscu. Gold w tym trybie nie jest potrzebny, a jeśli uważasz inaczej to znaczy że nie znasz weakspotów czołgów.

Jeśli grasz czołgami ciężkimi to bardzo często kołowce nie mają szansy cię przebić, czyli nie stanowią większego zagrożenia. Jedyne w czym są wnerwiające w tym trybie to ich operatorzy, którzy po zdobyciu bazy w drugiej linii pędzą niszczyć działa, zamiast wyzwalać kolejne strefy. Ludzie kampią na potęgę bo nie rozumieją na czym polega ten tryb. Tylko grając aktywnie jesteś w stanie zdobyć generała, snajpiąc nie masz na to szans.

Masz możliwość za samo granie zdobyć czołg IX poziomu i jeszcze narzekasz?! Te czołgi do zdobycia wg mnie nie są OP, bo niby jak?

 


Edited by TankerDomi, 07 April 2020 - 03:14 PM.


Krumah #31 Posted 07 April 2020 - 04:16 PM

    Private

  • Player
  • 16545 battles
  • 3
  • [34S] 34S
  • Member since:
    09-12-2017

View PostTankerDomi, on 07 April 2020 - 03:14 PM, said:

Masz możliwość za samo granie zdobyć czołg IX poziomu i jeszcze narzekasz?!

 

Tak, śmiem śmieć. Powiało grozą od tego oburzenia.

 

Z tym farmieniem kredytów bym nie przesadzał. Może nie zrozumiałem intencji WG, ale nigdy FL nie jawił mi się jako farma kredek.

 

Pełna zgoda, gold w tym trybie nie jest potrzebny, a jednak fruwa jak u szejków w Dubaju skutecznie skracając przeżywalność. Skompensować to można amunicją premium, minimalizując ryzyko odbicia. Bo przy RNG (pamiętasz, że to funkcjonuje w grze?) mimo celowania w weak spot może być różnie.

 

Znowu pełna zgoda, rajdy na działa, zwłaszcza przy nierównomiernych postępach (np. A się jeszcze broni a F już padło) to kompletna głupota. Niepotrzebnie skraca bitwy, bo wygranko. To jest chyba dla mnie największy fun w FL, że bitwy potrafią być bardzo długie.

 

Z jednym się nie zgodzę, to nie tylko rajdy kołowców są wnerwiające, to kołowce jako całość. To jest plaga i tyle.

 

 



ProfesorP1ZDAN #32 Posted 07 April 2020 - 08:29 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 7636 battles
  • 305
  • [GE-BR] GE-BR
  • Member since:
    01-03-2018
Ty chyba masz jakieś urojenia kolego. Fruwający gold? Od wczoraj nie zobaczyłem ani jednej goldowej pestki lecącej w moją stronę. Nikt nie używa golda bo po co? 
FL to absolutnie najlepszy tryb do robienia kasy, oczywiście pod warunkiem że ma się te 2-3 premki + rezerwy na kasę. 20-30 minut bitwa i 500-700k kredek na czysto

miluft_waffel #33 Posted 07 April 2020 - 08:43 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 13552 battles
  • 594
  • [KLOP] KLOP
  • Member since:
    11-01-2018

View PostKrumah, on 07 April 2020 - 05:16 PM, said:

 

Pełna zgoda, gold w tym trybie nie jest potrzebny, a jednak fruwa jak u szejków w Dubaju skutecznie skracając przeżywalność. Skompensować to można amunicją premium, minimalizując ryzyko odbicia. Bo przy RNG (pamiętasz, że to funkcjonuje w grze?) mimo celowania w weak spot może być różnie.

 

Poważnie? Od poniedziałku do tej chwili doczłapałem się na 14 poziomi i tylko jeden chłopek w spagetto walił do mnie z golda. Chyba, że jeśli raz na Boży rok ktoś Cię pacnie z golda, natychmiast podciągasz pod spamowanie goldem, albo każdy apcr to dla Ciebie prem amo.  

To co napisałeś nie jest prawdą. Od fioletów po pomidory prawie nikt nie gra goldem.

 

 

 

 


TankerDomi #34 Posted 08 April 2020 - 09:03 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 31589 battles
  • 1,348
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    07-02-2012

View PostProfesorP1ZDAN, on 07 April 2020 - 08:29 PM, said:

Ty chyba masz jakieś urojenia kolego. Fruwający gold? Od wczoraj nie zobaczyłem ani jednej goldowej pestki lecącej w moją stronę. Nikt nie używa golda bo po co? 
FL to absolutnie najlepszy tryb do robienia kasy, oczywiście pod warunkiem że ma się te 2-3 premki + rezerwy na kasę. 20-30 minut bitwa i 500-700k kredek na czysto

 

View Postmiluft_waffel, on 07 April 2020 - 08:43 PM, said:

 

Poważnie? Od poniedziałku do tej chwili doczłapałem się na 14 poziomi i tylko jeden chłopek w spagetto walił do mnie z golda. Chyba, że jeśli raz na Boży rok ktoś Cię pacnie z golda, natychmiast podciągasz pod spamowanie goldem, albo każdy apcr to dla Ciebie prem amo.  

To co napisałeś nie jest prawdą. Od fioletów po pomidory prawie nikt nie gra goldem.

 

 

 


Strzelanie goldem nie jest nagminne, ale występuje. Wczoraj w jednej z bitew praktycznie dostawałem tylko z golda od takich czołgów jak Scorpion G, Centurion AX, Progetto, Lynx. Oczywiście mam też na uwadze fakt, że jak się skończy amunicja zwykła podczas bitwy to strzela się tym co ma się w magazynie. Więc z tym że nikt nie gra goldem nie potwierdzam.

 

 

A wczoraj też przytrafiło się (w tym sezonie po raz pierwszy), że przeciwnicy zajęli tylko jedną bazę na Kraftwerku w związku z czym wbiłem tylko porucznika. Wg nie byli chętni do zajmowania baz, woleli się strzelać.


Edited by TankerDomi, 08 April 2020 - 09:08 AM.


YORK1957 #35 Posted 08 April 2020 - 04:33 PM

    Private

  • Player
  • 43580 battles
  • 6
  • Member since:
    01-20-2018

Czy macie kłopot lagami dzisiaj na FL? 

 Szczególnie pod koniec przy działach zacina się tak ,że nie idzie grać.

 Wczoraj było ok, dzisiaj wprowadzili nową aktualizację i zepsuli wszystko.

 



Bielug #36 Posted 08 April 2020 - 05:16 PM

    Corporal

  • Player
  • 24374 battles
  • 141
  • Member since:
    10-27-2018

Szkoda że w tym roku są tylko cztery odcinki i mniej nagród do wygrania, ja bym wolał żeby WG wróciło do poprzedniego formatu z zeszłego roku. No ale cóż, może przez tą rocznicę i inne eventy ta linia frontu została w tym roku okrojona.

Jedyne co mnie w tym trybie denerwuje, to kołowce i cztery albo pięć Kraftwerków pod rząd. Gdyby te mapy były losowane na zasadzie "raz ta, raz tamta" byłoby o wiele przyjemniej, poczekałbym nawet te 30 s. dłużej na bitwę. A jak mi losuje pięć Kraftwerków pod rząd, później Normandia i znowu pięć Kraftwerków, no to zaczyna być irytujące.



jedi_nedved #37 Posted 08 April 2020 - 05:34 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 26873 battles
  • 583
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    10-23-2011

Jeśli chcecie zarabiać to gracie głównie premkami na zwykłej amunicji. Jeśli ktoś chce wbijać rangi to wspiera się goldem by szybciej szło. Kiedy muszę zbić bazę albo przed końcem brakuje mi odrobinę do wyższej rangi to z musu też strzelę złotem...

 

Co ciekawe zagrałem wczoraj 4 bitwy na FL zawsze startując Caernarvonem AX i 4 razy dostałem Kraftwerk i to atak w strefie A. Przypadek czy jakiś szablon?



Guzik_65 #38 Posted 08 April 2020 - 05:51 PM

    Private

  • Player
  • 17442 battles
  • 9
  • Member since:
    05-04-2012
Od 30 minut próbuję grać. Nie da się tego inaczej nazwać, Lagi takie, że 100 metrów się nie przejedzie, albo czołg jest niesterowalny.

MiGo2 #39 Posted 08 April 2020 - 08:29 PM

    Private

  • Player
  • 8837 battles
  • 19
  • Member since:
    08-24-2012

Może ktoś z WG to przeczyta:

1. lagi: 150ms i wzwyż, na czacie wszyscy klną z tego powodu, więc to nie mój internet

2. Po mikrołatce z wczoraj/dziś, wszystko się wiesza w trakcie gry (MacOS). Wcześniejsza wersja była grywalna.

3. Ostrzał artyleryjski: zbyt łatwo można go wezwać, obrona jest irytująca/niemożliwa bo często to jest spam artyleryjski

4. Dość mało czasu na opuszczenie strefy, niektórymi czołgami nawet nie warto jechać - szkoda litery W bo i tak nie zdążę.

Random jest ciekawszy niż ta edycja.


Edited by MiGo2, 08 April 2020 - 08:45 PM.






Also tagged with frontline, linia frontu, front, linia, tryb

2 user(s) are reading this topic

0 members, 2 guests, 0 anonymous users