Jump to content


Gra WOT stała sie porażką

WOT porażka

  • Please log in to reply
31 replies to this topic

redmaro #1 Posted 29 June 2020 - 10:57 PM

    Private

  • Player
  • 38820 battles
  • 1
  • Member since:
    12-31-2015
Gram w WOT przeszło 6 lat, ale od kiedy wprowadzono kołowce gra przestaje mieć jakikolwiek sens. Teraz to typowa wyścigówka dla małolatów. Przesiądę się chyba na konkurencję. Jaki ma sens gra skoro w grze potrafią być 4 EBR i właściwe jest po grze. Byłem świadkiem jak jeden kołowiec latał między 4 heavy i je po kolei kasował...bzdura na kółkach nie gra. Gdy grają kołowce w dużej liczbie, to pozostali są biernymi graczami. Komuś w WG odbiła palma. Szkoda, bo to była kiedyś naprawdę fajna gra. Może by ktoś pomyślał, że grają nie tylko małolaci, ale też kupa poważniejszych osób, którzy przyszli się odstresować, a dostają tylko kupę nerwów, bo jakieś wyimaginowane wyścigówki latają jak wściekłe. Gdzie taktyka, cierpliwość...etc.  Może jakiś uczony z WOT pomyślałby, aby zrobić możliwość wyłączenia tego badziewia, aby była możliwość pogrania w czołgi ?

owsik127 #2 Posted 29 June 2020 - 11:59 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 25366 battles
  • 1,346
  • Member since:
    07-06-2013

View Postredmaro, on 29 June 2020 - 09:57 PM, said:

Gram w WOT przeszło 6 lat, ale od kiedy wprowadzono kołowce gra przestaje mieć jakikolwiek sens. Teraz to typowa wyścigówka dla małolatów. Przesiądę się chyba na konkurencję. Jaki ma sens gra skoro w grze potrafią być 4 EBR i właściwe jest po grze. Byłem świadkiem jak jeden kołowiec latał między 4 heavy i je po kolei kasował...bzdura na kółkach nie gra. Gdy grają kołowce w dużej liczbie, to pozostali są biernymi graczami. Komuś w WG odbiła palma. Szkoda, bo to była kiedyś naprawdę fajna gra. Może by ktoś pomyślał, że grają nie tylko małolaci, ale też kupa poważniejszych osób, którzy przyszli się odstresować, a dostają tylko kupę nerwów, bo jakieś wyimaginowane wyścigówki latają jak wściekłe. Gdzie taktyka, cierpliwość...etc.  Może jakiś uczony z WOT pomyślałby, aby zrobić możliwość wyłączenia tego badziewia, aby była możliwość pogrania w czołgi ?

Ja bym chciał wyłączenia botów ma wysokich tierach ale wtedy byś nie mógł grać. Ale z drugiej strony byś nie narzekał na ebry bo na tierach poniżej 8 ich nie ma. W sumie wilk syty i owca cała.

edit. A na forum też się chcesz tylko odstresować, że nie zadałeś sobie minimalnego trudu i nie znalazłeś kilku tematów o kołowcach nawet ma pierwszej stronie rozgrywki że musiałeś założyć swój własny?


Edited by owsik127, 30 June 2020 - 12:01 AM.


wymiatacz01 #3 Posted 30 June 2020 - 10:27 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19161 battles
  • 607
  • [_OF_] _OF_
  • Member since:
    08-08-2011
Płakaliście na SerBa. To odszedł. A że po nim przyszli dużo gorsi. No cóż. Trzeba było szanować SerBa...

Vroobelek #4 Posted 30 June 2020 - 10:54 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 21330 battles
  • 1,037
  • [WW3] WW3
  • Member since:
    03-10-2016

View Postredmaro, on 29 June 2020 - 10:57 PM, said:

Może by ktoś pomyślał, że grają nie tylko małolaci, ale też kupa poważniejszych osób, którzy przyszli się odstresować, a dostają tylko kupę nerwów, bo jakieś wyimaginowane wyścigówki latają jak wściekłe.

 

Wygrinduj EBR i też się baw, póki nie znerfią. ;-)

 

A tymczasem polecam IV - VI tier, po zwiększeniu puli HP gra się znacznie przyjemniej.



Mr_Blady #5 Posted 30 June 2020 - 11:47 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 5880 battles
  • 442
  • [TN0R] TN0R
  • Member since:
    01-02-2018

SerB nie odszedł z powodu płaczu graczy. Podobnie jak pod koniec listopada 2018 roku odeszło kilku kluczowych pracowników, w tym dyrektor sekcji rozwoju gry na platformie PC, też nie odeszli z powodu płaczu graczy. Firma przestawiła się na tryb żniw ( do czego miała oczywiste prawo ) i bardziej liczyło się to co można sprzedać niż to, co można poprawić. A to nie wszystkim się tam podobało. Przy okazji zachęcam do śledzenia projektu https://www.redhillgames.com/ ;)  - to tam trafił cały zespół o którym wspomniałem.

 

PS: Wiecie kto był managerem do spraw społeczności w WoT dla polskiej sekcji. Jak mu wygaśnie lojalka, to może da się namówić na małe AMA na Wykopkach? :)


Edited by Mr_Blady, 30 June 2020 - 11:49 AM.


wymiatacz01 #6 Posted 02 July 2020 - 06:26 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 19161 battles
  • 607
  • [_OF_] _OF_
  • Member since:
    08-08-2011

View PostVroobelek, on 30 June 2020 - 10:54 AM, said:

 

Wygrinduj EBR i też się baw, póki nie znerfią. ;-)

 

A tymczasem polecam IV - VI tier, po zwiększeniu puli HP gra się znacznie przyjemniej.

Pod Ebra trzeba każdą mapę znać jak pacierz. Malutki kamyk a EBr już podskakuje, obraca się, robi salta i fikołki, co często źle się dla niego kończy. EBR daje najlepszym graczom ogromną przewagę. Przeciętny gracz będzie użyteczniejszy dla teamu grając naleśnikiem niż samochodzikiem.



Whiskery_Meows #7 Posted 02 July 2020 - 06:29 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 2589 battles
  • 432
  • [MIRKO] MIRKO
  • Member since:
    05-07-2019

View Postredmaro, on 29 June 2020 - 10:57 PM, said:

Gram w WOT przeszło 6 lat, ale od kiedy wprowadzono kołowce gra przestaje mieć jakikolwiek sens. Teraz to typowa wyścigówka dla małolatów. Przesiądę się chyba na konkurencję. Jaki ma sens gra skoro w grze potrafią być 4 EBR i właściwe jest po grze. Byłem świadkiem jak jeden kołowiec latał między 4 heavy i je po kolei kasował...bzdura na kółkach nie gra. Gdy grają kołowce w dużej liczbie, to pozostali są biernymi graczami. Komuś w WG odbiła palma. Szkoda, bo to była kiedyś naprawdę fajna gra. Może by ktoś pomyślał, że grają nie tylko małolaci, ale też kupa poważniejszych osób, którzy przyszli się odstresować, a dostają tylko kupę nerwów, bo jakieś wyimaginowane wyścigówki latają jak wściekłe. Gdzie taktyka, cierpliwość...etc.  Może jakiś uczony z WOT pomyślałby, aby zrobić możliwość wyłączenia tego badziewia, aby była możliwość pogrania w czołgi ?

Dzwonili do mnie właśnie z NASA i mówili, że ich teleskop pokazuje, że lepsze są 4 EBRY niż 4 graczy z 46% na X tierze. 



_C_Z_R_ #8 Posted 02 July 2020 - 07:43 PM

    Lance-corporal

  • Player
  • 5374 battles
  • 75
  • Member since:
    11-26-2019

Dlatego ja od pewnego czasu gram maksymalnie na 6 tierze , na wyższych tierach gra nie daje mi satysfakcji przez te jeżdziki.

 



Old_Skipper #9 Posted 02 July 2020 - 09:03 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38520 battles
  • 533
  • Member since:
    10-20-2013

View PostWhiskery_Meows, on 02 July 2020 - 06:29 PM, said:

Dzwonili do mnie właśnie z NASA i mówili, że ich teleskop pokazuje, że lepsze są 4 EBRY niż 4 graczy z 46% na X tierze. 


Komentarze bywają mądre, głupie i bardzo głupie.

Ten jest z tych ostatnich.

To, że gracz nie umie grać, nie oznacza, że raz na jakiś czas nie ma prawa napisać czegoś mądrego.

Jeśli on napisze "2+2=4" to krzykniecie "BZDURA, masz tylko 46% WR"?

On nie doradza jak grać (wówczas WR miałoby znaczenie) tylko ocenia zadowolenie z gry, z poziomu słabych graczy.

Uważam, że bardzo trafnie.


Edited by Old_Skipper, 02 July 2020 - 09:07 PM.


Whiskery_Meows #10 Posted 02 July 2020 - 09:09 PM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 2589 battles
  • 432
  • [MIRKO] MIRKO
  • Member since:
    05-07-2019

View PostOld_Skipper, on 02 July 2020 - 09:03 PM, said:


Komentarze bywają mądre, głupie i bardzo głupie.

Ten jest z tych ostatnich.

To, że gracz nie umie grać, nie oznacza, że raz na jakiś czas nie ma prawa napisać czegoś mądrego.

Jeśli on napisze "2+2=4" to krzykniecie "BZDURA, masz tylko 46% WR"?

On nie doradza jak grać (wówczas WR miałoby znaczenie) tylko ocenia zadowolenie z gry, z poziomu słabych graczy.

Uważam, że bardzo trafnie.

Nie jestem ekspertem ale gdybym miał się wypowiedzieć to raczej nic bym nie powiedział ciekawego bo jak wspomniałem na początku,nie jestem ekspertem.



_Nehalem_ #11 Posted 05 July 2020 - 09:49 AM

    Corporal

  • Player
  • 2765 battles
  • 154
  • Member since:
    10-23-2013

View Post_C_Z_R_, on 02 July 2020 - 06:43 PM, said:

Dlatego ja od pewnego czasu gram maksymalnie na 6 tierze , na wyższych tierach gra nie daje mi satysfakcji przez te jeżdziki.

 

 

Zastanawiam się od dawna czy w ogóle nie zejść do 5 tieru granie z 6 tierem mając w teamie wroga Jepeta, Defensory i inne pomysły WG odporne na gold jak szerszeń na kuchenną ścierkę i do tego team ginący w mgnieniu oka, i chyba tak zrobię.

Szkoda czasu na  bycie celem dla gości z grubym portfelem, w firmie WG rządzi obecnie żądza pieniądza i ona to podsuwa im te pomysły.

Pograć ile się da i tyle.



miluft_waffel #12 Posted 05 July 2020 - 10:15 AM

    Warrant Officer

  • Player
  • 14925 battles
  • 764
  • [KLOP] KLOP
  • Member since:
    11-01-2018

@Up

Nikt nie twierdzi, że grając VI tierem na mocne czołgi tieru VIII... gra jest czystą przyjemnością. 

Warto jednak dać możliwie jak największe wsparcie jako tier VI graczom na topkach. Wczoraj miałem takie sytuacje, w dwóch bitwach na VI. W jednej dolosowało mnie Tygrysem 131 na naprawdę topowe czołgi VIII tieru, 2x dwu lufowe premki w plutku i Dżepetto prowadzone przez gracza z niebieskim WN8. Nasze topki niestety słabsze w tym słaby gracz na CDC. Można wsparciem wygrać bitwę, naprawdę trzeba tylko chcieć rozsądnie pomagać i jest jakaś szansa na zwycięstwo. 

Największą satysfakcję przynosi mi od 4k bitew wyciąganie zabagnionego WR na poziomie 46%.     

 


Edited by miluft_waffel, 05 July 2020 - 10:16 AM.


Millennium_Falcon_ #13 Posted 05 July 2020 - 10:27 AM

    Colonel

  • Player
  • 61498 battles
  • 3,653
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    04-27-2012

View Post_Nehalem_, on 05 July 2020 - 09:49 AM, said:

 

Zastanawiam się od dawna czy w ogóle nie zejść do 5 tieru granie z 6 tierem mając w teamie wroga Jepeta, Defensory i inne pomysły WG odporne na gold jak szerszeń na kuchenną ścierkę i do tego team ginący w mgnieniu oka, i chyba tak zrobię.

Szkoda czasu na  bycie celem dla gości z grubym portfelem, w firmie WG rządzi obecnie żądza pieniądza i ona to podsuwa im te pomysły.

Pograć ile się da i tyle.

 

To niczego nie zmieni. Zawsze będziesz karmą dla każdego, kto ma umiejętności (nawet grającego za darmo). Mogę się z tobą założyć, że jeśli kupisz sobie takiego Defendera, to dalej będziesz lany przez wszystkich innych.


Edited by Millennium_Falcon_, 05 July 2020 - 10:30 AM.


Vroobelek #14 Posted 05 July 2020 - 10:43 AM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 21330 battles
  • 1,037
  • [WW3] WW3
  • Member since:
    03-10-2016

View Postwymiatacz01, on 02 July 2020 - 06:26 PM, said:

Pod Ebra trzeba każdą mapę znać jak pacierz. Malutki kamyk a EBr już podskakuje, obraca się, robi salta i fikołki, co często źle się dla niego kończy. EBR daje najlepszym graczom ogromną przewagę. Przeciętny gracz będzie użyteczniejszy dla teamu grając naleśnikiem niż samochodzikiem.

 

Tu się akurat zgadzam. O ile EBR 90 grało mi się całkiem nieźle, porobiłem tym np. misję CL-15 dla T-55A, to na EBR 105 jestem za słaby i szybko ginę (zresztą zwykle z lufy innych EBR).



Whiskery_Meows #15 Posted 05 July 2020 - 10:57 AM

    Staff Sergeant

  • Player
  • 2589 battles
  • 432
  • [MIRKO] MIRKO
  • Member since:
    05-07-2019

View PostVroobelek, on 05 July 2020 - 10:43 AM, said:

 

Tu się akurat zgadzam. O ile EBR 90 grało mi się całkiem nieźle, porobiłem tym np. misję CL-15 dla T-55A, to na EBR 105 jestem za słaby i szybko ginę (zresztą zwykle z lufy innych EBR).

Żeby nie ginąć od ebrów trzeba wiedzieć gdzie wyjadą ci "na ryj" i je przestrzelić. Nie przelewać się na stronę przeciwnika, żeby nie miał coveru. Najlepiej go wyczekać i strzelać mu po razie bo zazwyczaj jeżdżą schematycznie i wracają do tych samych krzaków. Jak zrobisz im ebra to droga wolna do reszty. 



TankerDomi #16 Posted 05 July 2020 - 12:16 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 33094 battles
  • 1,417
  • [_CHS_] _CHS_
  • Member since:
    07-02-2012

View PostOld_Skipper, on 02 July 2020 - 09:03 PM, said:


Komentarze bywają mądre, głupie i bardzo głupie.

Ten jest z tych ostatnich.

To, że gracz nie umie grać, nie oznacza, że raz na jakiś czas nie ma prawa napisać czegoś mądrego.

Jeśli on napisze "2+2=4" to krzykniecie "BZDURA, masz tylko 46% WR"?

On nie doradza jak grać (wówczas WR miałoby znaczenie) tylko ocenia zadowolenie z gry, z poziomu słabych graczy.

Uważam, że bardzo trafnie.

Czekaj a to nie jest gra typu multiplayer? Zanim pojawiły się tematy o EBRach, były i są tematy o słabych graczach, psujących rozgrywkę. Takich co przez 40 tyś bitew za każdym razem bez chwili zastanowienia, wciskają przycisk bitwa, oddają jeden strzał i garaż. Owszem EBR psują rozgrywkę ale one są na tierze 9 i 10, a tacy gracze są na każdym tierze. Więc narzekanie na EBR przez kogoś kto sam jest ciężarem dla drużyny nawet nie jest zabawne. Wczoraj miałem takiego miszcza w bitwie. Pierwszy strzał strzelił do mnie (pewnie w ramach odstresowania). Stał dalej od przeciwnika niż ja, jak zginął zaczął mnie wyzywać od botów. Po bitwie okazało się że on Super hellcatem zrobił 500 dmg, a ja Kruppem 2000 dmg. Jego Wr- 40 kilka %, zapytałem po bitwie jeśli ja jestem botem to kim on jest? Niestety odpowiedzi nie otrzymałem.



Old_Skipper #17 Posted 05 July 2020 - 03:09 PM

    Warrant Officer

  • Player
  • 38520 battles
  • 533
  • Member since:
    10-20-2013

View PostTankerDomi, on 05 July 2020 - 12:16 PM, said:

Czekaj a to nie jest gra typu multiplayer? Zanim pojawiły się tematy o EBRach, były i są tematy o słabych graczach, psujących rozgrywkę. Takich co przez 40 tyś bitew za każdym razem bez chwili zastanowienia, wciskają przycisk bitwa, oddają jeden strzał i garaż. Owszem EBR psują rozgrywkę ale one są na tierze 9 i 10, a tacy gracze są na każdym tierze. Więc narzekanie na EBR przez kogoś kto sam jest ciężarem dla drużyny nawet nie jest zabawne. Wczoraj miałem takiego miszcza w bitwie. Pierwszy strzał strzelił do mnie (pewnie w ramach odstresowania). Stał dalej od przeciwnika niż ja, jak zginął zaczął mnie wyzywać od botów. Po bitwie okazało się że on Super hellcatem zrobił 500 dmg, a ja Kruppem 2000 dmg. Jego Wr- 40 kilka %, zapytałem po bitwie jeśli ja jestem botem to kim on jest? Niestety odpowiedzi nie otrzymałem.

Nie rozumiem co ma Twoja wypowiedź do mojej.

I co ma omawianie przez Ciebie pojedynczych przykładów będących Twoim udziałem?

Rozmawiamy o ogólnikach.

Zarzutem założyciela tematu jest to że gra stała się inna.

Nie chodzi o to, że się zmienia, tylko o to, że on zaczął grać w szachy a następnej partii wygonili go na kort i dostał do ręki rakietę tenisową.

Kołowce zmieniły DYNAMIKĘ gry. Gra zmieniła się całkowicie.

Autor trafnie zauważył ze zaczął grać w czołgi a teraz ma wyścigi samochodowe.

I jest rozżalony. Do tego dochodzi bezsilność.

O ile w wypadku artylerii, która wytłukła Cię na otwartej mapie możesz pomyśleć, że następna bitwa będzie lepsza, o tyle spotkanie kołowca zawsze oznacza dla ciebie przegraną.

Oczywiście można dywagować o poziomie graczy w tych pojazdach, ale jeden z najlepszych graczy w tej grze, powiedział na streamie, że trafienie pędzącego kołowca jest dla niego ABSOLUTNYM przypadkiem.

Boli mnie sytuacja, że 3 HT z full HP wygrają z 1 przeciwnym czołgiem, niezależnie od tego kto nim kieruje. Fiolet czy pomidor.

Ale z fioletowym kołowcem już nie.

(Proszę BEZ tekstów "a ja ze szwagrem mielim RAZ inaczej" - raz się udało, sto razy nie.)

 

I ten absurd wymieszany z bezsilnością powoduje takie tematy.

 


Edited by Old_Skipper, 05 July 2020 - 03:11 PM.


prevers #18 Posted 05 July 2020 - 05:37 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 15182 battles
  • 1,429
  • Member since:
    07-04-2012

Niestety, kolega ma rację.
Tyle, że jest wielu graczy, którym w ogóle nie przeszkadza to, iż na takich małych mapach zapitalają takie pchły.
Rozwaliły całą grę i zamiast wprowadzić w niej jakąś "świeżość", to wprowadziły destrukcję całego systemu tej gry.
W niektórych momentach przyglądając się rozgrywce z czymś tak niedopasowanym do zasad gry, każdy zapewne ma wrażenie - "o co tu biega", przecież to nie ma najmniejszego sensu.

Sens miałoby, kiedy te pchły byłyby pojazdami pomocniczymi, pozwalającymi uzupełniać HP sojusznikom na polu bitwy.
Wówczas byłoby ciekawie i "świeżo".

 


Edited by prevers, 05 July 2020 - 05:44 PM.


NeoPOLAND #19 Posted 06 July 2020 - 03:13 PM

    Second Lieutenant

  • Player
  • 55729 battles
  • 1,405
  • [WPE] WPE
  • Member since:
    05-06-2012
SPOKOJNIE nerf już pędzi na kołowce i niebawem zmniejszy się ilość łoponek :)

muriceps #20 Posted 07 July 2020 - 08:43 AM

    Major General

  • Player
  • 31444 battles
  • 5,746
  • [UVC] UVC
  • Member since:
    01-06-2012

Porażką to są takie tematy zakładane przez kolesi, którzy przez 6 lat nie są w stanie opanować zakładania butów na właściwą stopę. O samodzielnym wiązaniu sznurówek nie mówiąc. 

Od kiedy to Mareczku gra stała się porażką? Napisałeś, że grasz 6 lat. Napisz mi proszę, kiedy grało ci się miodnie, kiedy to miałeś satysfakcję z gry? 

 

- temat o kołowcach już istnieje. Co Mareczku stanęło ci na przeszkodzie napisanie w tym temacie? Pewnie to, że uważasz, że napisałeś coś innowacyjnego, odkrywczego, co jest szalenie ważne. Tia. 

- nawet gdyby usunąć kołowce autor tematu nadal nie nauczy się grać i w jego sytuacji czy są kołowce czy ich nie ma, to nic nie zmieni. No ale wiadomo, zawsze można na coś zrzucić swój totalny brak ogarnięcia.

 

Bardziej od kołowców irytują mnie gracze, tacy jak autor tematu, którzy na VIII tierze zadają średnio 1000 uszkodzeń na bitwę mimo rozegrania, wróć, botowania, 38k bitew. Bardziej od kołowców irytują mnie takie biadolenia i płacze grajków, którzy są solą psucia tej gry, którzy zdają się ledwo odróżniać przód czołgu. Wolałbym mieć kilka kołowców u przeciwników niż jednego takiego redmara u siebie w drużynie. Kłopot w jest w tym, że zawsze takich grajków jest więcej niż kołowców. Z kołowcami przeciwników albo sobie poradzę albo nie, ale na takiego sojusznika w drużynie, który pilnuje artylerii topowym tankiem nie mam sposobu. Może jakiś uczony z WOT wymyśliłby możliwość wyboru opcji:

1. wyłącz możliwość losowania do drużyny graczy z WR46% po 30k bitew.

2. wyłącz możliwość losowania kołowców,

 

Mimo, że jestem przeciwnikiem kołowców wybieram opcję nr 1. Strach pomyśleć, gdyby trafiła się kumulacja i opcje 1i 2 wystąpiłyby razem w jednej osobie. Mało takich? System by zgłupiał. 

 






1 user(s) are reading this topic

0 members, 0 guests, 0 anonymous users